Skocz do zawartości

Tort Piętrowy Dorotaxx


Dorotaxx

Rekomendowane odpowiedzi

Biszkopt duży

8 jaj

15 dag mąki

15 dag cukru

1 opakowanie cukru waniliowego

1 budyń śmietankowy

1/2 opak. proszku do pieczenia ( kopiata łyzeczka)

szczypta soli

łyzeczka startej skórki z cytryny ( wcześniej cytryne dokładnie oczyścić)

1. Oddzielić białka od żółtek

2. Do białek dodać szczyptę soli , ubić na sztywną pianę

3. Nadal ubijać dodając cukier i cukier waniliowy

4. Żółtka dodać do piany z białek i delikatnie wymieszać drewnianą łyżką

5. Makę , proszek i budyń przesiać .Dodać do masy i delikatnie wymieszać. Na końcu dodac skórke z cytryny

6. Tortownicę o średnicy 28 cm. wysmarować tłuszczem i posypać bułka tartą.

7. Piec około 40 minut w piekarniku nagrzanym do 180 st.

Biszkopt mały

5 jaj

10 dag mąki

10 dag cukru

pół opakowania cukru waniliowego

pół budyniu śmietankowego

łyżeczka proszku do pieczenia

szczypta soli

pół łyżeczki startej skórki z cytryny

1. Oddzielić białka od żółtek

2. Do białek dodać szczyptę soli , ubić na sztywną pianę

3. Nadal ubijać dodając cukier i cukier waniliowy

4. Żółtka dodać do piany z białek i delikatnie wymieszać drewnianą łyżką .

5. Makę , proszek i budyń przesiać .Dodać do masy i delikatnie wymieszać . Na końcu dodać skórke z cytryny

6. Tortownicę o średnicy 24 cm wysmarować tłuszczem i posypać bułka tartą.

7. Piec około 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 st.

Biszkopty można upiec dzien wczesniej

post-9750-1236751088_thumb.jpg

Masa

Litr mleka

3/4 szklanki cukru

cukier waniliowy

budyń waniliowy ( lub smietankowy)

3 łyżki mąki pszennej

3 łyżki maki ziemniaczanej

kostka masła ( dobrej jakosci)

kostka margaryny

0,5 litra mleka zagotować z cukrami

Reszte mleka wymieszać z budyniem , mąką pszenną i ziemniaczaną

Wlać do gotującego mleka, ucierac mikserem aż do zagotowania

Odstawić budyń do wystygnięcia

Masło z margaryną utrzeć . Dodawać po łyzce zimnego budyniu ciągle ucierając żeby nie powstały grudki . Do smaku można dodać sok z cytryny lub jeśli tort jest dla dorosłych troszke spirytusu.

Odkładamy ok. 5 łyżek masy do posmarowania poszczególnych pięter

Dodatkowo

truskawki ( mogą być mrożone )

duża puszka brzoskwiń

dobrej jakosci mleczna czekolada

Wykonanie

Większy biszkopt dzielimy na 3 krążki

Przekładamy masą budyniową , układamy pokrojone w kostke brzoskwienie , posypujemy czekoladą .

Przykrywamy drugim krążkiem biszkoptu i kładziemy kolejną porcje masy z brzoskwiniami i czekoladą.

Kładziemy ostatni krążek . Smarujemy tort masą budyniową . Schładzamy w lodówce przynajmniej pół godziny .

Z mniejszym biszkoptem robimy dokładnie to samo zastępując brzoskwinie truskawkami .Schładzamy w lodówce

Biszkoptów nie trzeba ponczowac . Torty będą same w sobie wilgotne dzięki masie cukrowej , która zatrzymuje wilgoć w środku.

Masa cukrowa na pokrycie tortu

ok. 700 g cukru pudru

100 g glukozy w proszku

4 łyzeczki żelatyny

70 ml wody

Żelatynę zalać wodą ( 70 ml) , odstawic na ok 3 minuty aż napęcznieje .

Postawić naczynie z zelatyną nad parą wodną . Mieszać najlepiej samą koncówką od miksera , dodać glukoze , mieszac aż do uzyskania jednolitej masy

Nie Gotować!!

Zdjąć syrop żelatynowo-glukozowy z pary wodnej . Wlać cały olejek migdałowy . Stopniowo dosypywac przesiany cukier puder ciągle mieszając.Wylać na blat , dosypywac reszte cukru ciągle wyrabiając. Wyrabiać do czasu az masa bedzie miała konsystencje plasteliny

Blat posypac mąką ziemniaczaną .Wałkować podsypując od czasu do czasu mąką ziemniaczaną .

Rozwałkować mase na spory ,,placek,, tak aby wystarczył na pokrycie tortu .Wyjac większy tort z lodówki. Delikatnie ułożyć mase na przedramieniach i przeniesc na tort. Wygładzic mase rękoma, obkroic wystające boki .

Mase , która została z większego tortu można delikatnie podgrzać w mikrofalówce ( 3 - 4 sekundy) , rozwałkować i pokryć mniejszy tort . Na pewno wystarczy .

Teraz należy przeniesc mniejsze pietro na większe. Trzeba robić to bardzo delikatnie . Najlepiej jest podniesc mniejsze piętro za pomocą szerokiej łopatki do tortów.

Kiedy juz uda sie połączyć oba piętra zostaje nam najbardziej przyjemna częśc a mianowicie dekoracja .

Kwiatuszki na torcie zrobiłam z resztek masy . Podgrzałam w mikrofali. Ponownie wyrobiłam, rozwałkowałam i wycinałam paski masy cukrowej o długości ok.10 cm i szerokości 2 cm. Wycięłam kilka takich pasków, każdy zwinęłam w rulonik i ułozyłam na torcie .

post-9750-1236751169_thumb.jpg

Pomarańczowe paski zrobiłam z dodatkowej porcji masy cukrowej do której dodałam barwnik .

Krojenie tego typu tortów zaczynamy od górnego pietra ( tak jak na zdjeciach)

post-9750-1236751113_thumb.jpg

post-9750-1236751128_thumb.jpg

post-9750-1236751144_thumb.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie, pod lukrem smarowałaś masą budyniową, bo czytałam że trzeba masą maślaną.

Tak, wierzch posmarowałam tą samą masą , którą przekładałam torty. Wystarczy cieniutko pomarować tak aby masa miała sie do czego przykleić. Pod mase cukrową mozna rowniez dac np. powidła śliwkowe lub zmiksowany dzem .

Pozdrawiam i trzymam jutro kciuki! na pewno sie uda

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie w niedzielny wieczór :D Tort niestety nie wyszedł taki jak powinien ;) W smaku był dobry, ale niestety coś z masą plastyczną było nie tak. - po pierwsze żelatyna z glukozą nie "zabrała" tyle cukru co powinna wg przepisu, na podwójną porcję wrobiłam tylko ok 500g cukru pudru, - po drugie masa nie była gładziutka, tylko taka chropowata i była matowa (nie wiem czy powinna być błyszcząca ale jak oglądałam fotki i filmy "instruktażowe" to wydawało mi się że była błyszcząca ;) Po oklejeniu tortu został mi kawałek masy i wsadziłam ten kawałek do kuchenki mikrofalowej, wtedy masa znowu zaczęła się kleić i miała bardziej jednolitą strukturę, więc chyba mój błąd polegał na tym że cukier puder dodawałam za późno, tzn wtedy gdy żelatyna i glukoza były już za chłodne - tak przynajmniej myślę. Mam pytanie Pani Dorotko do Pani jako do eksperta piekarnictwa - w opisie masy elastycznej jest fragment: "Kiedy syrop ostygnie ( ale nie całkowicie), dolać olejek..." i chodzi mi właśnie o ten "syrop" - u mnie po połączeniu żelatyny i glukozy nie było konsystencji syropu bardziej już kremu. Nie wiem czy na małą temperaturę osiągnęły czy za krótko to ucierałam na parze :D Jeśli Pani może to proszę o naprowadzenie mnie na dobrą drogę bo miałam robić jeszcze jeden tort za miesiąc, ale stwierdziłam, że chyba kupię gotowy lukier plastyczny :D post-13629-1237142114_thumb.jpg post-13629-1237142249_thumb.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dorotko a zdradz mi patent na tak idealnie rowne biszkopty??? Moje ostatnio wyrasta gora na srodku.nie wiem czym to jest spowodowane. ;)

a robisz z przepisu podanego u góry?

Ja robie tylko z tego przepisu . Wstawiam biszkopt do nagrzanego piekarnika i po 30 minutach sprawdzam patyczkiem czy biszkopt się upiekł. Wbijam patyczek w środek biszkoptu , jesli wychodzi suchy to wyłączam piekarnik , zostawiam na 5 minut pozniej uchylam delikatnie drzwi od kuchenki i tak stygnie ok. godzinke. Wyjmuje i biszkop jest równiutki

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

- po pierwsze żelatyna z glukozą nie "zabrała" tyle cukru co powinna wg przepisu, na podwójną porcję wrobiłam tylko ok 500g cukru pudru,

- po drugie masa nie była gładziutka, tylko taka chropowata i była matowa (nie wiem czy powinna być błyszcząca ale jak oglądałam fotki i filmy "instruktażowe" to wydawało mi się że była błyszcząca ;)

Po oklejeniu tortu został mi kawałek masy i wsadziłam ten kawałek do kuchenki mikrofalowej, wtedy masa znowu zaczęła się kleić i miała bardziej jednolitą strukturę, więc chyba mój błąd polegał na tym że cukier puder dodawałam za późno, tzn wtedy gdy żelatyna i glukoza były już za chłodne - tak przynajmniej myślę.

Mam pytanie Pani Dorotko do Pani jako do eksperta piekarnictwa - w opisie masy elastycznej jest fragment: "Kiedy syrop ostygnie ( ale nie całkowicie), dolać olejek..." i chodzi mi właśnie o ten "syrop" - u mnie po połączeniu żelatyny i glukozy nie było konsystencji syropu bardziej już kremu. Nie wiem czy na małą temperaturę osiągnęły czy za krótko to ucierałam na parze ;)

Jeśli Pani może to proszę o naprowadzenie mnie na dobrą drogę bo miałam robić jeszcze jeden tort za miesiąc, ale stwierdziłam, że chyba kupię gotowy lukier plastyczny :D

Ta masa ma to do siebie,ze różnie ,,zabiera ,, cukier tzn. w roznych ilosciach . czasami dodaje do niej tak jak Ty mniej cukru a czasami musze dosypac wiecej

Mnie tez wydaje sie,ze dodawalas cukier do zimnej zelatyny z glukozą , stąd ta chropowatosc

Jesli chodzi o ten syrop to powiem ci,ze wczoraj kiedy robilam tort dla synka tez nie wyszedł mi syrop a taki dziwny krem. Dodałam cukier puder ale od razu widziałam,ze cos jest nie tak . oderwałam kawałek masy i tylko do tej części dodawałam cukier puder zeby nie tracic materiału w razie wpadki . Faktycznie cos było nie tak , masa sie rozpadała , nie była elastyczna . koszmar! Wywaliłam do kosza.

dopiero ze drugim razem wyszedł syrop i wtedy masa wyszła idealnie. Nie zrazaj sie , sprobuj zrobić samą mase . pobaw sie nią ,poćwicz a zobaczysz ze sie do niej przekonasz

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

zapomniałam dodac ,ze nie wiem co było przyczyną . Pierwszy raz zdarzyło mi sie cos takiego. Wiem tylko,ze nalezy miec zawsze większy zapas glukozy,zelatyny i cukru pudru. ach i bardzo Cie prosze,nie pisz do mnie per ,,Pani,, . Dorota jestem post-9750-1237190222_thumb.gif

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość marzena228

Witam. Na początku chciałabym napisać, że bardzo podziwiam pani talent. Ja też lubię piec torty i oczywiście je dekorować ;) . Wlaśnie przed chwilka oglądalam pani torty w galerii zdjęć na www.tortownia.pl i bardzo spodobał mi się tort SPIDERMAN. Chciałabym prosić o wskazówki jak udekorować taki tort. ;) Bo jeśli chodzi o pieczenie, układanie pięter i mase to ja już sobie poradzę. Tylko tak się zastanawiam skad jest ta figórka i czy pajęczyna to lukier plastyczny, czy moze cos innego? Byłabym wdzięczna za odp. W kwietniu będe piekła tort na 3 latka mojego chrześniaka i myślę że ten SPIDERMAN byłby czymś wyjątkowym. Z góry dziękuje :D :D :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

skopiuje moją odpowiedz z innego forum bo juz odpowiadalam na podobne pytanie Tego spidermana znalazlam w domu. Szukałam w gazetach mojego synka odpowiedniego spidermana, przeszukałam chyba z 15 gazet i nic mi nie odpowiadało. Chowałam gazety do pudełka i zobaczyłam w koncu odpowiedni kształt wlasnie na pudełku , w którym młody trzyma gazety. post-9750-1237475041_thumb.jpg Odrysowałam kształt tego spidermana na papierze śniadaniowym. Zrobiłam mase cukrową z jednej porcji , przyłożyłam papier śniadaniowy z narysowanym spidermanem i nakłuwałam kontur na masie za pomocą ostrej wykałaczki. Pozniej pomalowałam go barwnikami a sieć na spidermanie zrobiłam roztopioną czekoladą za pomocą wykałaczki Pajęczyna na samym torcie to marcepan sztuczny wyciśnięty strzykawką , taką do leków. Znalazłam ją w apteczce a ze w ogole takich nie uzywam to ją wygotowałam i mam teraz do ozdób . Zeby pajęczyna ładnie wyszła i przykleila sie do tortu nalezy do marcepanu dac mniej cukru ,zeby była bardziej klejąca Ps. bardzo Cie prosze , zwracaj sie do mnie na ,,Ty,,

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość marzena228

Bardzo dziekuje za pomoc ;) . Fajnie że sa takie strony, na których można się poradzić SPECJALISTOW!!!! Ja dopiero zaczynam moja KARIERĘ z tortami :( I mam nadzieję że może już niedługo będę choć trochę tak dobra jak Ty! I mam jeszcze jedno małe pytanko- ja uzywam barwników w paście. Czy przed malowaniem mam je jakos rozcieńczyć? CZY malować takimi jakie są?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

I mam jeszcze jedno małe pytanko- ja uzywam barwników w paście. Czy przed malowaniem mam je jakos rozcieńczyć? CZY malować takimi jakie są?

ślicznie dziękuje za miłe słowa marzenko. Na pewno bedziesz robic piekne torty . Jesli zrobisz raz tort w stylu angielskim to zobaczysz,ze zachorujesz na tego typu wypieki .

nie rozcienczaj barwników. Spidermana tez malowałam barwnikami w pascie . Jeśli będziesz robić spidermana to zrób go 2 dni wczesniej,zeby dobrze wysechł. Będziesz miała juz gotową dekoracje .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.