Skocz do zawartości

łolga

Smakowicze
  • Liczba zawartości

    26
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez łolga

  1. Nieskromnie przypomnę przepis jako,że sezon w pełni !!! :mrgreen: :-D :) Na mnie właśnie czeka 2 kilo wiśni więc ciacho znowu zagości na stole :)
  2. Ja polecam śmietan-fix- śmietana naprawdę dobrze się trzyma i nie smakuje tak jakoś sztucznie i chemicznie jak po dodaniu innych specyfików. Apsik Twój tort stał się dla mnie bazą dla nowych pomysłów :mrgreen: , na podstawie tego przepisu zrobiłam bratu na urodziny tort z masą śmietankową i galaretkami pociętymi w kosteczkę (w tej masie). Na wierzchu ułożyłam owoce i kawałeczki galaretki. Był wysoki , piękny i przede wszystkim pyszny :-D. I od brata usłyszałam najlepsze co mogłam usłyszeć : "Babcia została twoją fanką" (mieszkają razem a moja babcia zawsze była doskonałą kucharą :) ) Więc baaardzo dziękuję za przepis i serdecznie go wszystkim polecam :)
  3. Witam! Tort świetny! Zrobiłam wczoraj, tylko z jednego biszkopta ( czyli 3 placki) , wyszedł pyszny i lekki. Ozdobiłam truskawkami. Rodzinka zachwycona. Bardzo dziękuję za przepis. Pozdrawiam.
  4. Fajnie , że przepis przypadł Ci do gustu i że poszedł w świat :) . Pozdrawiam :D
  5. łolga

    Czosnek

    szklanka zimnego mleka pomaga na oddech, ale jeśli zjemy dużo zosnku , niestety "pachnie" również pot - na to sposobu nie znam :sad:??:
  6. Składniki : opakowanie plastrów z łososia wędzonego na zimno ( im ciensze tym lepsze)Nie podaję wagi opakowania ale nie potrzeba tego dużo-dosłownie kilka plastrów . 10 jaj majonez pęczek koperku sól pieprz biały lub czarny Przygotowanie: Jajka gotujemy na twardo , obieramy i przekrajamy na połówki .Wyjmujemy delikatnie żółtka i wsypujemy je do miski i rozdrabniamy widelcem. Plastry z łososia kroimu w drobną kosteczkę i dodajemy do żółtek( Zostawiamy sobie jeden cienki plaster do ozdobienia jajek). Następnie dodajemy drobno pokrojony koperek - zostawiamy sobie kilka gałązek do ozdoby.Mieszając dodajemy do tego majonez - tyle żeby nasz farsz miał pożądaną konsystencję i przyprawiamy solą i pieprzem.Następnie nakładamy farsz do białek .Z pozostałego plastra łososia wycinamy ostrym nożem 20 malutkich pólkoli ( nie muszą być koniecznie półkola ważne żeby dało się z tego zrobic mały ładny rulonik). W środku każdego farszu robimy wgłębienie nożem i wpychamy w nie rulonik zrobiony z kawałka łososia i "ściskamy" go farszem tak,żeby się nie rozwinął. Do środka kążdego rulonika wkładamy małą gałązkę koperku. Gotowe! Jajka smakują wyśmienicie i z wyjątkiem ozdabiania na samym końcu kosztują niewiele pracy. Wyglądają pięknie na półmisku i dlatego warto się pobawić w te ruloniki :) . Pozdrawiam i życzę smacznego! P.S. Można zrobić w wersji z polendwicą surową wędzoną.
  7. Potrzebujemy : kilka ulubinych cienkich parówek 1-2 jajka mąka bułka tarta olej sól i pieprz woreczek foliowy - niekoniecznie ale ułatwi nam robotę :D Przygotowanie: Parówki obieramy z folii i kroimy po lekkim skosie na 1,5- 2 cm kawałki. Jajka roztrzepujemy w misce z solą i pieprzem.Parówkowe krążki wsypujemy do jajek i mieszamy , żeby się dobrze "obkleiły" jajkiem. Do woreczka foliowego wsypujemy bułkę tartą ( sporo) i odrobinę mąki. Nadmuchujemy woreczek i "trząchamy" :D żeby się dobrze wymieszało.Następnie do bułki w woreczku wkładamy kążki parówkowe ( ile wlezie) i ponownie "trząchamy" tylko dłużej ( dobrze żeby woreczek był trochę nadmuchany). Tak opanierowane niby-nugetsy wrzucamy na głęboki i gorący olej. Smażymy króciutko ,aż się zarumienią. Podajemy z kechupem. Smaczne , proste do bólu i tanie jak barszcz. Fajna odmiana np. na kolację. No i wyglądają niemal jak nugetsy :D :)
  8. Bardzo sie cieszę,że ciasto wam sie spodobało,to bardzo miłe uczucie :razz:. Muszę dodać ,że przepis na to ciasto mam od mojej mamy.Pozdrawiam i życzę udanych wypieków :razz:.
  9. Z gotowaniem ziemniaków w mundurkach chodzi o to ,że nie "wciągają" wtedy tyle wody, co przy robieniu wszelkiego rodzaju klusek jest dość istotne. Należy tez pamiętać ,że nie solimy ziemniaków przy gotowaniu (z tego samego powodu) Moja babcia też często nie soli ciasta przy kluskach czy kopytkach tylko soli wodę do gotowania.
  10. Ciasto można robić z takimi owocami jakie nam przyjdą do głowy :arrow: ja akurat preferuję wiśnie bo jak dla mnie super graja z tym słodkim ciastem. Ja robiłam już z brzoskwiniami,malinami,śliwkami (też bardzo smaczne),truskawkami , no i oczywiście z wiśniami :arrow: Kto co lubi ,a eksperymetować z tym ciastem mozna chyba do bólu :arrow:
  11. łolga

    Murzynek Z Kokosem

    No i zrobilam w końcu! :arrow: Świetne ciacho ! To co tygryski lubią najbardziej: DUŻO,PYSZNIE,SZYBKO,TANIO I ŁATWO I JESZCZE RAZ PYSZNIE!!!!! :arrow: Zrobiłam wczoraj wieczorem,właściwie podczas trwania imprezy i jeszcze nim sie skończyła znikła połowa blachy. :arrow: Dziękuje za świetny przepis i pozdrawiam.
  12. łolga

    Murzynek Z Kokosem

    Oj chodzi za mna ten murzynek,chodzi... :arrow: tylko kupic margaryne i kokos i do roboty az mi slinka cieknie :arrow:
  13. Hmmm moze powinno sie popiec jeszcze pare minut, nie podawalam czasu pieczenia ,trzeba patyczkiem sprawdzic czy juz dobre w srodku i piec w 160 st. bo przy wyższej temp. ciasto rumieni sie zbyt szybko na wierzchu a nie robi w srodku,podejzewam ,ze to efekt duzej ilosci cukru. Nie wiem co jeszcze moge podpowiedzieć. Ja obtaczam wiśnie w mące ziemniaczanej a nie w cukrze wtedy nie puszczają tyle soku do ciasta. Figiel twoje ciasto wygląda mmmniaaammm :arrow: ja robilam 2 dni temu ale nie zdazylam pstryknac zdjecia bo zniklo zanim zdazylo wystygnac dobrze :arrow:
  14. Ostatnio odkryłam pieprz czarny młotkowany Kamisa, jest świetny i dajemy go z moim lubym teraz gdzie tylko się da :D
  15. Tak , na blaszkę z podwójnej porcji a z czereśniami nie robiłam jeszcze.
  16. Jeszcze nie próbowałam robić z pianą może być fajny efekt. Jak zrobisz to daj znać jak wyszło. P.S. cieszę się ,że ciasto smakuje :D Pozdrawiam
  17. Dokładnej ilości składników nie podaję, bo wszystko zależy od tego ile chcemy zjeść naleśników i jak dużo w tych naleśnikach ma być :P : Składniki: - naleśniki- dobrze żeby były odrobinę grubsze niż zwykle jeśli chcemy napakować do nich więcej farszu - dużo pieczarek :D - cebula - powinna objętościowo stanowić połowe ilości pieczarek - szynka lub boczek wędzony - sporo , trochę mniej niż cebuli - smalec i masło do smażenia - sól i pieprz czarny - opcjonalnie ser żółty i sos pieczarkowy lub grzybowy w proszku. Przygotowanie: Pieczarki kroimy drobno w kosteczkę, smażymy na maśle (lekko osolone,żeby szybciej odparowały sok)aż się zrumienią.Przekładamy do osobnego garnka albo jak u mnie do brytfanki.Szynkę lub boczek kroimy w płaską kosteczkę i rumienimy na smalcu,przekładamy do pieczarek. Cebule kroimy w kosteczkę ,dość drobno ale nie musi być szczególnie dokładnie i smażymy na smalcu po wędlinie (ewentualnie dodając jeszce trochę smalcu) aż się zezłoci.Dokładamy do pieczarek i wędliny. Wszystko razem mieszamy i wstawiamy na mały gaz dodając odrobinę wody + sól i pieprz (mozna podlać rosołkiem i wtedy nie solimy)Ważne żeby płynu było mało ale tyle zeby farsz nam się dusił a nie smażył. Musi się to wszystko razem chwilę poddusić żeby przeszło smakami i żeby wytworzył nam się sosik. Pod koniec można ewentualnie dodać sosu pieczarkowego lub grzybowego w proszku bezpośrednio do farszu. Wzmacnia to smak i zagęszcza , należy jednak pamiętać że sos jest słony.Farsz jest gotowy do nakładania na naleśniki! :-D Jeśli chcemy odsmażać lub zapiekać naleśniki z tym farszem bardzo dobrze jest położyć na naleśniku plaster żółtego sera i potem dopiero farsz- świenie pasuje.Można podawać też w postaci krokiecików, to już zależy od waszej fantazji :D . Są doskonałe na obiad jak i na ciepłą kolację. Pozdrawiam i życzę smacznego!!! :)
  18. Wasze ciasta wyglądają super. Bardzo się cieszę ,że smakowało :D Pozdrawiam i dziękuję za wklejenie zdjęć.
  19. Witam,cieszę się ,że smakowało :grin: , u mnie ciasto jest dosyć gęste ,żeby wylać na formę muszę raczej pomagać sobie łyżką (ale nie jest to ta gęstość w ktorej stoi łyżka :grin: ) ciasto u mnie rośnie bardzo ładnie. Ostatnio kiedy je robilam , martwiłam się czy nie zrobiłam za mało bo tak cienko było na tortownicy że truskawki nie mialy się w co zapaść, a urosło równo z tortownicą. Następnym razem jak zrobię to pstryknę zdjęcie. Pozdrawiam :-D
  20. Ciasto proste i naprawdę przygotowanie zajmuje pare minut :grin: SKŁADNIKI: -szklanka mąki (u mnie zwykle to wrocławska albo poznańska) -szklanka cukru ( może być odrobine mniej- zależy od owoców jakich użyjemy) -7-8 łyżek oleju -3 jajka - 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia - aromat lub cukier waniliowy ( może być inny , ja eksperymentowałam :grin: ) - owoce ( robiłam juz z wieloma owocami ale według mnie ciasto najlepiej smakuje z wiśniami , bo samo w sobie jest dosyć słodkie i z truskawkami na przykład wydaje mi się mdłe trochę) SPOSÓB PRZYGOTOWANIA: Mąkę razem z proszkiem do pieczenia przesiewamy do sporej miski , dodajemy cukier,mieszamy ,dodajemy 7 -8 łyzek oleju ,3 jajka i olejek. Mieszamy wszystko łyżką, żeby składniki się połączyły( nie trzeba nic ucierać , wystarczy dobrze wymieszać),wylewamy ciasto na wysmarowaną i wysypana bułką tartą blachę ,układamy owoce i do piekarnika na 160 st. czasu nie podam bo ja zawsze robię na oko. Ciasto powinno się pięknie zezłocić na wierzchu i przejść pozytywnie "próbę patyczkową" :-D . Ciasto przed podaniem mozna opruszyc z wierzchu odrobiną cukru pudru.Własciwie zawsze się udaje, na wierzchu tworzy się złocista lekko chrupiąca skorupka a w środku jest puszyste. Podane składniki wystarczają na małą tortownicę, na większą albo na blachę trzeba liczyć x 2. Polecam i życzę smacznego!
  21. U nas tylko real, tesco i carrefur ale poszukam bo efekt niezastąpiony daje :D
  22. Szybkie , smaczne i ładnie się prezentują na talerzu :P SKŁADNIKI: - 2 filety z kurczaka - jajko - mąka - pęczek koperku ( lub pietruszki jak ktoś woli, jednak moim zdaniem koperek pasuje jak ulal do drobiu) - olej do smarzenia - jarzynka - piepsz - sól - opcjonalnie 2 średnie cebule SPOSÓB PRZYGOTOWANIA: Filety rozbijamy bardzo cienko, nacieramy jarzynką, pieprzem i odrobinką soli ( trzeba pamiętać ,że jarzynka jest słona) ,kroimy drobniutko koperek ( ew. pietruszkę) i obkładamy nim grubo jedną stronę każdego "sznycelka". Zawijamy w ruloniki i spinamy wykałaczkami. Każdy rulonik moczymy w rozkłuconym ,lekko osolonym jajku i obtaczamy w mące. Smażymy na rozgrzanym oleju. Można też podsmarzyć z pokrojoną w piórka cebulą , pod koniec podlewająć wodą aby ruloniki poddusiły się w sosie własnym. Przed wyłożeniem na talerz usuwamy wykałaczki i każdy rulonik przekrawamy ukośnie na pół. Można je podawać z ziemniakami lub z ryżem jeśli jest sos. Surówka wg. uznania :D Czekam na wasze opinie i życzę smacznego! :)
  23. W internecie jest sporo przepisów na CORDON BLUE, ja napiszę jak robie je na swój sposób: Składniki: - 2 filety z kurczaka (najlepiej duże) - musztarda ( standartowo sarepska ale moze być inna, jak kto lubi) - opakowanie boczku wędzonego w plasterkach - ogórki kiszone - jajko - mąka - przyprawy wg. uznania ( ja używam potrawki lub delikatu do mięs i czosnku granulowanego czasem) - olej do smażenia Sposób przygotowania: Filety rozbijamy bardzo cienko uważając aby nie zrobić dziury. Każdy filet nacieramy mocno przyprawami ( jeśli postoją pod folią w lodówce będą jeszcze lepsze ale nie jest to konieczne) jedną stronę każdego "sznycelka" smarujemy musztardą, na to kładziemy po plastrze wędzonego boczku i po połówce ogórka kiszonego ( jeśli ogórki są duże i grube , lepiej pokroić na węższe słupki). Każdy sznycelek zwijamy ciasno ( zdarza mi się na tym etapie obwiązywać je nitką ale potem jest dużo zachodu z odwijaniem, bez tego też się da usmażyć, można też skorzystać z wykałaczek lub specjalnych szpikulców ),każdy rulonik moczymy w bardzo lekko osolonym rozkłuconym jajku i obtaczamy w mące. Smażymy na dość głębokim oleju na patelni na małym ogniu. Polecam z puree ziemniaczanym i jakąś świeżą surówką ( mizeria lub sałata ze śmietaną). Opcjonalnie na boczku można położyć jeszcze plaster sera, ja tego nie robię bo niestety po zapiekanym serze często zdarza mi się męka z powodu bólu żołądka :D Czekam na wasze opinię i życzę smacznego :P
  24. łolga

    Leczo

    Ja robię takie leczo ale na obiad a nie do słoików :P pychota. Ja dodaję jeszcze dosłownie odrobinę cukru pod koniec, zdecydowanie lepiej wtedy smakuje. Pozdrawiam. ups , dopiero zauważyłam ,że u Ciebie w składnikach też jest cukier :D
  25. A u mnie w domu do ciasta ziemniaczanego dodaje się cebulkę pokrojoną w kosteczkę i podsmażoną na smalcu zamiast startej surowej i zawsze obtacza w mące przed smażeniem. Jest to jedno z moich ulubionych dań,u mnie zawsze w wersji z sosem grzybowym lub pieczarkowym. Zajadam się nimi na ciepło i zimno dopuki nie znikną :D
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.