Skocz do zawartości

minia51

Aktywni Smakowicze
  • Liczba zawartości

    1144
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez minia51

  1. Dorotko, ja dziś myłam 2 okna, biedronki oblazły mnie całą, kropiłam je płynem do szyb, nie pomogło. W mieszkaniu mam ich setki, na zewnątrz nie wspomnę, boję się że zaczną włazić do jedzenia
  2. Basiu, o mnie tych biedronek jest przeogromna ilość, fruwają, obsiadają mury, są nawet w zamkniętym samochodzie. Jak idę do kur, siedzą na powiekach, wewnętrznej stronie okularów i we włosach, łażą po głowie jak wszy. Przed wejściem do sieni drzwi omiatamy miotełką ale to nic nie daje bo one i tak przyfruną. Te na zewnątrz jeszcze chyba śpią, te w mieszkaniu już łażą po oknach i firankach. Najgorsze, że przy tak pięknej pogodzie siedzimy w domu z pozamykanymi szczelnie oknami i balkonem.
  3. Czerwony barszcz zabielany z ziemniakami, mielony, brokuł i ziemniaki
  4. tu też śliczna słoneczna jesień, ale niech to słonko zajdzie to i biedronki pójdą spać
  5. Dorotko wczoraj byłam w Ossach ale na podgrzybkach, plon taki, że załadowałam suszarkę do grzybów, teraz po deszczu wychodzą takie małe, ale i większych też było trochę
  6. Mamy tu inwazję jakichś dzikich biedronek. Cały dom na zewnątrz w biedronkach, wieszałam pranie na balkonie, to tyle ich weszło do mieszkania, że ściągamy je na 2 odkurzacze, a one i tak ze szpar wyłażą. Na dworze włażą nawet pod okulary, o włosach nie wspomnę. Jest tego setki tysięcy a może i więcej.
  7. No, ja nareszcie doczekałam się na opieńki, już przerobione, czekają w zamrażarce. W lesie jest tego MULTUM!, ciekawe, czy przetrwały wczorajszą ulewę?
  8. No, Dorotko, jak łowy? Ja w Ossach znalazłam opieńki i 4 podgrzybki. Ludzie są bez serca koszą na pniu opieńki o średnicy 2 gr. Ja znalazłam trochę większe, dołożyłam podgrzybki i przygotowane na jutro do zamrażarki
  9. Rosół z lanymi kluskami, mielone, buraczki (zostały od wczoraj), ziemniaki z koperkiem.
  10. Zupa ziemniaczana z grzybami, gulasz z serduszek drobiowych, buraczki, ziemniaki
  11. Dorotko, byłam wczoraj w "pyrzowickim" lesie a potem w Zendku, uzbierałam kilkanaście kozaków , trochę podgrzybków, młodych, dorodnych i trochę maślaków. Na grzybki pojechałam dopiero po godz 14, a spotkałam ludzi z pełnymi wiadrami grzybów. My nie znamy lasu w Zendku więc nie zapuszczaliśmy się zbyt daleko. Teraz czekam na opieńki.
  12. Leje!!! Choć jak powiadał stary baca "Dobrze, że nie sro"
  13. Rosół z makaronem, pieczeń wołowa, sos, ziemniaki, buraczki.
  14. Jakże Cię nie pamiętać? Jak ten czas leci, niedawno pisałaś, że Karolinka się urodziła, a na ostatnim zdjęciu już przygotowana na bal.Jeszcze raz gratuluję Wam tego Szczęścia i Miłości, choć wymiary są już większe.
  15. Zupa ze świeżych podgrzybków z łazankami, gołąbki w sosie pomidorowym
  16. Skończyłam robić gołąbki, już się duszą, jeszcze tylko sos pomidorowy...
  17. Wczoraj byłam w Ossach, już wróciła susza, grzybów mało ale suszarka do suszenia grzybów pełna, same kozaki, pojadę jeszcze ale po deszczu, ja byłam po południu bo rano w Gliwicach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.