Skocz do zawartości

Najlepsze Frytki Na Świecie


Gość patpac

Rekomendowane odpowiedzi

Ziemniaki obieramy i gotujemy w wodzie osolonej i ocukrzonej (1,5 łyżki stołowej cukru i trochę ponad pół łyżki stołowej soli na kilogram ziemniaków) około 25 minut na średnim gazie. Studzimy kartofle, zostawiając je pod przykryciem na około 30-60 minut (jeśli nie mamy czasu na takie głupstwa, możemy zapomnieć o studzeniu) i kroimy na 6 do 8 części w zależności od wielkości ziemniaka (na pół i na 3, lub 4 każdą połówkę, frytki mają być duże, co najmniej 2x2 centymetry). Kolejnym etapem jest podsmażenie frytek na rozgrzanym, dość głębokim oleju, ale tylko do uzyskania lekko żółtawego koloru. Frytki mają być zdecydowanie niedosmażone. Kiedy frytki przesmażone ostygną, wrzucamy je ponownie na tem sam, rozgrzany olej i smażymy do złocistego, pięknego (o czym sami się przekonacie) koloru. Najczęściej zdarza mi się tak, że jeśli podsmażam trzy porcje frytek, to podsmażona jako pierwsza porcja, nadaje się do ostatecznego smażenia kiedy wyciągam z oleju trzecią porcję podsmażaną. Tak, że nie ma przestoju w pracy :-). Podany przeze mnie przepis jest świetny o czym świadczą tłumy zadowolonych z niego moich znajomych. Frytki są tak dobre, że proszę nie kalajcie ich choćby najlepszym keczupem. Ewentualnie sól i to wszystko czego im trzeba. Przepis pochodzi z programu angielskiego szefa kuchni Hestona Blumenthala z Discovery Channel. Heston nie dodawał do dania cukru, ale ja próbowałem obu wersji i bardziej podoba mi się ta z cukrem. Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 5 miesięcy później...

no własnie jak zrobic dobre frytki ale tak zwyczajnie? kupiłam ziemniaki, tłuszcz.... obrałam ziemniaki, pokroiłam na paseczki i wrzuciłam do goracego oleju... po jakims czasie frytki z wierzchu były prawie spalone a w srodku surowe... no to je powyciagałam i wyrzuciałam... rzuciałam nastepne i... znów to samo i znów wyrzuciłam. .. :oops: koniec konców frytek na obiad nie było tylko kasza gryczana :oops: co zrobiłam żle? czy ktos moze mi cokolwiek doradzic?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja myślę, że było za mało oleju. Ja smażę w specjalnym garnku z koszem tylko do frytek. Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się żeby mi się przypaliły. Spróbuj jeszcze raz, ale w dużej ilości oleju. Pozdrawiam i życzę udanych frytek. :oops: :oops: :razz:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

aaaa i tu jest chyba problem odkryty!!! miałam mało oleju! wiem bo do wielkiego gara takiego na zupe tego najwiekszego w zestawach wlałam tylka jedna butelke oleju i cos mi było mało i płytko na dnie ale uznałam ze frytki sa całe zakryte a wiec jest ok.... i to chyba bedzie ten problem . dzieki Ewo1 :oops:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 rok później...

mnie nigdy nie wychodziły tzw. "domowe frytki". albo się spalały na węgielek, albo były surowe w środku, albo przesiąknięte tłuszczem na wylot... dawno już zrezygnowałam z takich zabaw i teraz mrożone kupuję i robię w piekarniku - tak nie da się ich zepsuć :evil: "1 2 3 frytki" to moje ulubione :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 tygodnie później...
  • 8 miesięcy później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.