Skocz do zawartości

Sprzedaz Alkoholu Nieletnim


Rekomendowane odpowiedzi

Przepraszam Dorotke i Marcina,ze zakladam temat zupelnie nie zwiazany z kuchnia,ale sprawa ta mnie strasznie dzis poruszyla.

Bylam dzis z dziecmi nad woda.

Wiadomo,oprócz plazy równiez i zaplecze gastronomiczne (ceny z kosmosu!)

Oczywiscie-jeczenie: mamo pic,mamo jesc itp.

Stanelam w kolejce po napoje.Stal tam równiez kolega mojego syna,który za tydzien skonczy 15 lat.

Patrze,oczom nie wierze-gówniarz (sorry) kupuje......piwo.Sprzedawca bez mrugniecia okiem podaje mu 3 jasne i 2 z sokiem (dla panienek mniej wiecej 13-14 lat).

Moja uwage,ze chlopak nie ma 18 lat sprzedawca skomentowal "a co to pani przeszkadza? ".Gdy powiedzialam,ze powinna policja zainterweniowac-chlopak odrzekl "i tak mi nic nie zrobia" - ojciec jest policjantem.

NIKT wiecej nie zareagowal,a syn mi mówi,ze tamten czesto kupuje piwko i nawet potem jezdzi na skuterze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No a tyle teraz się mówi o tym w mediach... Sama kiedyś dzwoniłam na policję bo mój kochany syneczek postanowił kupić sobie piwo,ma 17,5 lat ale to go nie usprawiedliwia. Zadzwoniłam,podałam adres sklepu a oni mi na to,że jeśli oficjalnie nie zgłoszę to oni nie interweniują! To po co jest POLICJA?! A wiadomo,jeśli zgłosi się imiennie to potem trzeba się włóczyć po sądach a to do przyjemności nie należy,więc machnęłam ręką a sklep dalej sprzedaje piwo,małolatom także. Dodam jeszcze,że jak pracowałam w spożywczym to dziewczyny na kasie z obawy o własne zdrowie/jeśli nie życie/ kasowały gówniarzy z piwem bo był taki przypadek,że czekali bandą pod sklepem o 22 i pocięli młodą dziewczynę,to takie towarzystwo było,że wszyscy się ich bali na osiedlu a jak policja któregoś zatrzymała za kradzież to za kilka godzin z powrotem był w sklepie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No,widzisz,Basiu,Ty zareagowalas,a jeden z kolegów mojego syna popija z .... tatusiem!!!I to nie jest zadna patologiczna rodzina,a wrecz przeciwnie-rodzice maja bardzo wysokie mniemanie o sobie. Nie pomyslcie sobie,ze jestem jakas "straszna mamuska",nie-mój syn ma wiele luzu,ma tez rózne "odchyly",ale pod tym wzgledem mam do niego zaufanie. Zreszta sama jeszcze pamietam,jak to bylo,gdy mialo sie te "nascie" lat :grin: ,a moze dlatego jestem taka na to "cieta",bo wiem,jak moze wtedy odpalac w takiej mlodej glowie. Tez mamy w sklepie alkohol,ale tutaj jakos nie widac takich "lebków".Moze dlatego,ze centrum...Jak pracowalam tez przy osiedlu,to tak,sporo ich przychodzilo i robilo podchody...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Takie nastały czasy, że rozrabiaki delikatnie mówiąc mają większe prawa od nas, to my chyba jesteśmy nienormalni na te czasy. Pamiętam jak kiedyś tata posłał mnie po piwo czy papierosy ( chodziłam do podstawówki ) to chociaż mieliśmy znajomą w sklepie i wiedziała że tata nie jest jakimś pijaczkiem to mi nie sprzedała. Chłopaki jak popalali to chowali się gdzie tylko mogli żeby ktoś z sąsiadów nie zobaczył, bo zaraz by mamie powiedział, a teraz idzie Piotrkowską szczyl w jednej ręce piwo w drugiej papieros , gdzie i policja i straż miejska i nikt go nie zatrzyma, a później się dziwimy że nikogo się nie boją i robią co chcą. Strach pomyśleć do czego to wszystko doprowadzi, nawet moi synowie są zbulwersowani tym co się dzieje, mówią że teraz to nawet niektóre dziewczyny są gorsze od chłopaków. Mamy demokracje każdy robi co chce, a dzieci tylko czekają na gotowe, a jeszcze jak rodzice pracują całymi dniami to robią co chcą. Pozdrawiam i życzę moralnych dzieci. :grin:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Basia a dziwi Cię to?! Mnie wcale- przywzyczajona jestem do widoku pijanych nieletnich (kiedyś się tym nawet przejmowałam ale po co sobie nerwy psuć). W Gimnazjum do którego chodziłam policja przyjeżdża co parę dni... No cóż- młodzież piję alkohol POD SZKOłĄ!! :grin: Niestety... alkohol jest sprzedawany nieletnim w praktycznie każdym sklepie- niestety (niektórym) sprzedwacą zależy na zarobku niż na zdrowi a nawet życiu dzieciaków.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

(...) jeden z kolegów mojego syna popija z .... tatusiem!!! (...)

Daleko szukać przykładu nie muszę ... Mój sąsiad wyznaje takąż zasadę, być może nie lubi pić "do lustra".

Do tego dochodzą inni koledzy synka. Piwo, wiadomo, jest moczopędne, a do ubikacji w domu lecieć się nie chce więc najlepiej w przedsionku do piwnic ... Policja, i owszem, zainterweniuje, ale muszą kogoś złapać na gorącym uczynku ... Koło się zamyka ... a fetor w zamkniętej klatce pozostaje na dość długo ...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Uważam, że to cali Polacy. Polak potrafi :wink: Nie wszyscy na szczęscie. Takie małolaty to do szkoły. Teczki w łapę i marsz po edukację. Później patologii coraz więcej mamy w rodzinach. Z czego?? Przecież nic nie bierze się bez przyczyny!! Myślę Dziewczyny, że nie jesteście nadopiekuńczymi mamami. Pragniecie tylko wychować swoje dzieci na porządnych, wykształconych i odpowiedzialnych ludzi. Chwała Wam za to ! :grin: Oby takich mam było coraz więcej. Wasze dzieci odwdzięczą się Wam za to w przyszłości. POZDRO SERDECZNE DLA WSZYSTKICH :razz:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.