Skocz do zawartości

Biszkopt


Christina

Rekomendowane odpowiedzi

Ktoś mnie spytał, jakiej mąki używam, że biszkopt zawsze mi się udaje, bo temu komuś zwyczajnie "zapadł się"...

Pomyślałam, że warto założyć ten temat :arrow:

Powiem szczerze, że kiedyś (bardzo dawno temu) myślałam, że piękny, wyrośnięty biszkopt jest uzależniony od dobrej mąki i tu zauważyłam, że nie do końca jest to prawda. Oczywiście, najbardziej puszysty wychodził mi na zwykłej mące "szymanowskiej" (nawet nie tej tortowej, bo tortowych nigdy nie kupowałam).

Później, gdy akurat nie miałam mąki "szymanowskiej", postanowiłam użyć innej, a potem jeszcze innej... i teraz już wiem, że nie tylko w mące tkwi tajemnica dobrze wyrośniętego biszkoptu.

Według mnie, tajemnica tkwi w sposobie jego wykonania.

Ja robię biszkopt najczęściej w ten sposób:

Składniki:

4 jajka

1 szkl. mąki (zwykle biorę 1/2 szkl. maki pszennej i pół ziemniaczanej)

ok. 1 szkl. cukru

cukier waniliowy

kilka kropel aromatu (smak uzależniony od rodzaju tortu)

1/4 łyżeczki proszku do pieczenia (nie jest to konieczne)

szczypta soli

Sposób wykonania:

1. Oddzielam żółtka od białek

2. Ubijam mikserem białka, ze szczyptą soli, na sztywną pianę. Gdy są ubite, dodaję cukier kryształ i cukier waniliowy.

3. Do ubitych białek dodaję (wciąż ubijając mikserem) po jednym - żółtka i kilka kropli aromatu.

4. Wyłączam mikser.

5. Teraz, mieszam łyżką - bardzo delikatnie - ubite jajka z mąka (i proszkiem do pieczenia), którą po trochu dosypuje, ale tak, żeby niezbyt długo mieszać i żeby tylko składniki się połączyły.

Trzeba dobrze mieszać od dna naczynia, bo mąka lubi tam się schować :arrow:

6. Wszystko wylewam na wysmarowaną tłuszczem i obsypaną mąka, tortownicę.

7. Piec w temp. ok. 170-175 stopni, ok. 20-30 min. - aż będzie złocisto-rumiany.

Nie otwierać piekarnika przed upływem 20 min. - można zaglądać przez szybkę :arrow:

I gotowe :arrow:

Polecam ten sposób - SMACZNEGO!

Czy robicie także w ten sposób?

Czy zdarzyło się wam, że biszkopt się nie udał? - jeśli tak, to jak myślicie - dlaczego?

Wiem, że istnieją inne, sprawdzone przepisy, na udany biszkopt, ale powyższy najbardziej mi zawsze pasował.

Opiszcie swoje przygody z biszkoptem i podajcie inne przepisy, na biszkopt, który zawsze wam się udaje, jest puszysty i ładnie wyrośnięty.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 11 miesięcy później...

Ja robię tak jak Christina ale z jednym wyjątkiem. Gdzieś kiedyś już dawno temu wyczytałam, że aby biszkopt był wilgotniejszy na każde białko dodaje się po 1 łyżce lodowatej wody. Tak też robię i ubijając białka stopniowo dodaję wodę. Nie zdarzyło się aby biszkopt nie wyszedł. Zapraszam do eksperymentowania !!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 tygodnie później...

Przyznam się szczerze, że tylko 2 razy próbowałam zrobić biszkopt - zawsze z niepowodzeniem. Nie wiem co robię źle:( Zazwyczaj kończy się na tym, że kupuję gotowe upieczone już podkłady tortowe. Christina na pewno wypróbuję Twój przepis, bo tak pięknie to wytłumaczyłaś, że aż żal nie spróbować.

Parasolka czym przekrawasz biszkopt, że jest taki równo pocięty? I co to za ciasto biszkoptowe, gdzie je można kupić?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja robie z tego przepisu i zawsze mi wychodzi a do tego nie ma nic bardziej prostego, szybkiego, łatwego... 5 calych jejek ubijam ze szklanka cukru na puch, masa powinna byc prawie biala, dodaje 1,5szklanki maki z lyzeczka proszku do pieczenia,mieszam tylko lekko drewniana lyzka i do piekarnika,180 stopni. Przepis ten jest gdzies na necie, dla mnie super.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
  • 2 miesiące później...

Christina chętnie wypróbuję twój przepis choć moim zdaniem do zrobienia biszkopta trzeba mieć również szczyptę talentu :)

Według przepisu, jaki podałam, biszkopt udał się nawet mojej siostrze, która rzadko piecze ciasta, a biszkopt piekła pierwszy raz - i udał się znakomicie :D

Korzystając z tego przepisu piekłam także biszkopt z jabłkami, biszkopt czekoladowy, cytrynowy - trochę inicjatywy i ze zwykłego biszkoptu mozna wyczarować super-ciasto :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 5 miesięcy później...

Przyznam się szczerze, że tylko 2 razy próbowałam zrobić biszkopt - zawsze z niepowodzeniem. Nie wiem co robię źle:( Zazwyczaj kończy się na tym, że kupuję gotowe upieczone już podkłady tortowe. Christina na pewno wypróbuję Twój przepis, bo tak pięknie to wytłumaczyłaś, że aż żal nie spróbować.

Parasolka czym przekrawasz biszkopt, że jest taki równo pocięty? I co to za ciasto biszkoptowe, gdzie je można kupić?

Biszkopt można przekrajać również nitką. I też ładnie się przekroi. ;-) Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 7 miesięcy później...

Ja też piekę biszkopt ubijając najpierw białka. Raz mi się tylko nie udał ale to była wina mąki. Nie wiem co w niej takiego było, ale nawet myszy jej nie chciały. nigdy nie smaruję boków biszkoptu jeśli tort ma być równiutki. W większości używam mali tortowej z różnymi domieszkami: czasem z krupczatką, czasem ziemniaczaną, zależy do czego ten biszkopt ma być. Jajka powinny być zimne, ale najważniejsze jest dobre ubicie białek i dodawanie cukru we właściwym momencie. Kiedy doda się jajka masa zwiększy swoją objętość. Ważne jest, aby mieszając mąkę nie 'wypuścić' zbyt wiele powietrza z masy. Produktów Oetkera nie używam, bo mają sztuczny posmak i nikt z mojej rodziny by tego nie ruszył. Muszę jednak przyznać, iż jadłam ostatnio tort ze śmietaną usztywnianą malinowym usztywniaczem tej firmy i był całkiem dobry :mrgreen:.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 rok później...

Oj dziewczyny! Od razu widac, ze macie doswiadczenie... pomimo, ze faktycznie wytlumaczylas wszystko super to jednak dla kompletnego ignoranta :biggrin: nadal nie wszystko jest takie jasne. U mnie po dodaniu maki wolniutko zaczelam mieszac i pojawilo sie mnostwo pecherzy powietrza... zaczelam panikowac, nie wiedzialam czy to normalne, nie moglam sobie poradzic i zostawilam ciasto zaczelam szukac znowu w necie i ok - bable sa normalne :) biszkopt troche mi opadl ale i tak wyglada w miare... mysle ze jak sie zasmaruje smietana to bedzie ok:) na razie stygnie - trzymajcie kciuki!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.