Skocz do zawartości

marzenab83

Aktywni Smakowicze
  • Liczba zawartości

    66
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez marzenab83

  1. Rewelacja. Gratuluję pomysłów!!!!!!
  2. Ja również przyłączam się do życzeń. Aby waga była dla Ciebie łaskawa i leciała w dół na łeb, na szyję:grin:
  3. Magdzik nic się nie martw to typowe przy warzywkach. u mnie waga wzrastała nawet do kilograma, ale na białkach waga leciała w dół.
  4. Ja robię z mąką kukurydzianą. Nie jest on ekstra gesty, ale lepsze to niż woda:)
  5. Witam wszystkich!!! Oj, nie było mnie na forum chwilkę, a to ze względu na brak czasu i piękną pogodę:grin: W sobotę imprezowałam u siostry na osiemnastce. Pojechałam z własną sałatką, ale na torta się skusiłam i zjadłam jeszcze dwa ciastka. Waga 0,5 kg w dół, więc nie jest źle. Tylko teraz mam większą ochotę na coś słodkiego. Lepiej nie grzeszyć, bo potem grzeszki jeszcze bardziej kuszą. Pozdrawiam wszystkich
  6. Ja wiem, że to zleci, ani się obejrzę. Mam jednak plan, który mam nadzieję zrealizuję za kilka latek. Gdy mój Maciuś, bo tak ma na imię, podrośnie i nie będzie pozwalał mi się już całować, to postaram się o drugie bobo:) Dziękuję Saga, Margarete, Magdzik za miłe słowa:)
  7. Śliweczko i madziu:) dzięki:*
  8. A dziękuję, wszystko dobrze. Wczoraj oglądałam jego zdjęcia tuż po urodzeniu i aż trudno uwierzyć, że w ciągu 5 miesięcy tak urósł
  9. Witam czwartkowo:) Właśnie jestem po ważeniu. Waga na dzisiaj to 67:) Półmetek za mną:wink:
  10. Śliweczko wielkie gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ach, jak ci zazdroszczę tego drina:) Ja dzisiaj po raz pierwszy nagrzeszyłam:( Upiekłam drożdżówke mojemu mężowi z przepisu, który znalazłam na forum i nie mogłam się oprzeć. Cóż, trudno się mówi i szybko wracam na łono Dukana, żeby odpokutować:wink:
  11. Leje i leje bez końca:(

  12. Masz racje Gosiulku. Ja na diecie jestem miesiąc, może nie schudłam bardzo dużo, ale rodzinka, która mnie przez ten miesiąc nie widziałam zauważa różnicę. Co do męża to tak samo i u mnie. Różnicę widzę po moich ciuchach, które zaczynają na mnie wisieć. Jeśli pokażę to mężowi to on potwierdzi, że widać różnicę, ale jak nic się nie odezwę to on nie obsypuje mnie komplementami, niestety:(
  13. Witam koleżanki czwartkowo. Dzisiaj jestem pierwsza:) Święto wprawdzie mamy, ale ja na nogach już od 5 rano, bo mój niuniu nie pozwolił dłużej pospać. Rekompensatą tego jest piękna słoneczna pogoda za oknem. Ja zaczynam dzisiaj 5 dni protein. Mam nadzieję, że waga znów pójdzie w dół. Miłego dzionka życzę!!!
  14. Gosiulek super wygladasz!!!!! Och, jak ja Ci zazdroszczę!
  15. Super teoria!!! Muszę spróbować;)
  16. Przepis pochodzi z książki 100 nowych ciast siostry Anastazji Ciasto składniki: 8 jaj cukier kryształ: tyle, ile waga jaj margaryna: tyle, ile waga jaj mąka: tyle, ile waga jaj 2 łyżeczki proszku do pieczenia 4 cytryny Wykonanie: Tłuszcz utrzeć z cukrem, żółtkami, dodając mąkę z proszkiem do pieczenia, otartą skórkę z cytryn i wyciśniety sok. Z białek ubić pianę i delikatnie wmieszać co ciasta. Ciasto upiec. Lukier składniki: 30dag cukru pudru 1 żółtko sok z 1 cytryny 1 łyżka wody Wykonanie: Cukier, żółtko, sok z cytryny, wodę - utrzeć. Dodatek: 20dag krojonych orzechów Wierzch upieczonego, ciepłego placka posypać krojonymi orzechami i polać lukrem. całość ponownie włożyć do piekarnika o temp. ok 180 stopni, by lukier zastygł i przybrał biały (jaśniejszy) kolor. Mnie to ciasto baaardzo smakuje, rozpływa się w ustach. Dobrze utarte nie może się nie udać;)
  17. Dorotko zrobiłam torcik wg Twojego przepisu. Jest to mój pierwszy torcik, więc nie jest jakiś rewelacyjny. Miałam kłopot z barwnikiem, teraz już wiem, że żelowy będzie lepszy ( miałam w proszku)
  18. Macie rację. Trochę taniej jest w fazie 2, kiedy to można jeść warzywa, a warzywa to nie jest jakiś mega wydatek:)
  19. Dorotko jeśli pozwolisz, to odmałpuję od Ciebie ten torcik:) Jeszcze mam pytanie do Ciebie odnośnie dekoracji z kremu, bądź bitej śmietany. Czy masz przepisy na takowe, żeby można było łatwo nimi dekorować i żeby nie spływały z ciasta.
  20. Otręby owsiane są wskazane, chociaż nikt do nich nie zmusza. Dla mnie są super, bo dzięki ich jedzeniu nie mam zaparć, co mi się zdarzało wcześniej. już do tradycji należy, że codziennie rano smażę sobie placuszki dukanowe na śniadanko.;)
  21. marzenab83

    Dekoracje Potraw

    Piękny. Z arbuzem to chyba nie jest prosta sprawa, bo miąższ jest przecież kruchy. Tym bardziej gratki należą się Tobie!!!!!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.