Skocz do zawartości
Katarzyna

Orzechy

Rekomendowane odpowiedzi

Ciasto: 1 paczka margaryny 3 żółtka 4 łyżki gęstej śmietany 1/2 szklanki cukru pudru 500g mąki 1łyżeczka sodki 1łyżeczka octu Zagniatamy cisto > odkładamy do lodówki na 1h Formujemy małe kuleczki pieczemy w formie 4-5 min z obu stron . Krem : 150g zmielonych orzechów 10 łyżek mleka 1/2 kostki masła 150g cukru pudru Lub jakikolwiek ulubiony krem > może być nawet karpatkowy . Ja tym razem zrobiłam z > masła, nutelli i śliwek suszonych > łyżki likieru migdałowego .

post-3146-013806600 1293911498_thumb.jpg

post-3146-077716800 1293911516_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętam te orzeszki chyba sprzed 20 lat!Czy masz taką "patelnię" zamykaną do nich czy wymyślili coś nowszego? :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podczas Świąt jadłam te orzeszki po raz pierwszy w życiu. Pyszne,moja Ala nie mogła się najeśc. Były pieczone na takiej starej żeliwnej "patelni",ale mówiła mi żona kuzyna,że pojawiły się takie urządzenia typu gofrownica,opiekacz z wkładem na orzechy. No,bo na tej żeliwnej można piec (smażyc) je tylko na ogniu,a przy płycie ceramicznej to "mały" problem :mrgreen: Aha,te były z kremem karpatkowym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mmm... Kasiu jakie apetyczne orzeszki :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

uwielbiamy te orzeszki,u mnie zawsze sa z takim kremem jak na blok czyli z mlekiem w proszku :mrgreen: pychota mama ma taka stara zeliwna patelnie a ja niestety nie mam jak ich uoiec ze wzgledu na plytke ceramiczna wlasnie ;(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A wiecie,że widziałam w sklepie pojedyńcze foremki na orzeszki /takie jak na babeczki / ale nie wiem,czy one się sprawdzają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dorotko super to urządzenie > przynajmniej tak wygląda :wink: Ciekawa jestem jak się sprawuje w użytku :mrgreen: Ja niestety mam tą starą wersję > zakupioną od " Ruskich " ponad 20 lat temu :grin:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Basiu moja siostra ma takie pojedyncze foremki na orzeszki i mówi,że świetnie się sprawdzają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Basiu ja też mam takie pojedyncze foremki i często z nich korzystam. Są super :mrgreen: . Nie robiłam z przepisu Katarzyny więc nie wiem jak smakują. Mój przepis : 20 dag mąki 16 dag masła 12 dag cukru pudru 8 dag orzechów włoskich mielonych trochę kakao Przekładam je masą kajmakową lub kremem maślanym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:mrgreen: ja robilam orzeszki chyba z miesiac temu z troche innego przepisu. Nie kupowalam patelni do orzeszkow bo podobnie jak mart mam plyte ceramiczna wiec siostra zakupila mi na allegro takie male pojedyncze foremki i w tych malych foremkach je zrobilam,troche trzeba sie napracowac ale sa tego warte .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czy te pojedyńcze foremki się nie wywracają?No bo one są okrągłe od spodu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.