Skocz do zawartości


- - - - -

Biszkopty Na Torty


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
21 odpowiedzi w tym temacie

#16 Dorotaxx

Dorotaxx

    Przyjaciel Smacznego

  • Aktywni Smakowicze
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 712 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 30.07.2009 - 08:32

Wyświetl postUżytkownik andy8 dnia 24.07.2009, 16:11 napisał

Nie Dorotko ja nigdy nie robię ciast używając zimnych jajek wyjętych z lodówki,wszystko wyjmuję wcześniej by miało temperaturę pokojową. :-D

w takim razie nie wiem dlaczego nie wyrósł :-D
ja biszkopty na torty pieke tylko i wyłącznie z tego przepisu i zawsze wychodzą super
na pewno następnym razem wyrosną :-D

#17 ANGI

ANGI

    Przyjaciel Smacznego

  • Aktywni Smakowicze
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 109 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 09.08.2009 - 15:45

Biszkopt najlepiej rośnie na pianie ubitej ze schłodzonych białek. Ja zawsze wcześniej oddzielam żółtka od białek przy czym białka razem z miską w której mają być ubijane schładzam w lodówce, a ubijam ze szczyptą soli. Tak nas uczyli w szkole cukierniczej i na kursach które ukończyłam. W temperaturze pokojowej powinny być utrzymywane tylko żółtka ponieważ trzymane w lodówce obsychają. Takie jest moje zdanie. A piekłam z przepisu Dorotki i też polecam ten biszkopt.

Pozdrawiam.
Dołączona grafika

#18 Dorotaxx

Dorotaxx

    Przyjaciel Smacznego

  • Aktywni Smakowicze
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 712 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 11.08.2009 - 12:31

Wyświetl postUżytkownik ANGI dnia 9.08.2009, 15:45 napisał

Biszkopt najlepiej rośnie na pianie ubitej ze schłodzonych białek. Ja zawsze wcześniej oddzielam żółtka od białek przy czym białka razem z miską w której mają być ubijane schładzam w lodówce, a ubijam ze szczyptą soli. Tak nas uczyli w szkole cukierniczej i na kursach które ukończyłam. W temperaturze pokojowej powinny być utrzymywane tylko żółtka ponieważ trzymane w lodówce obsychają. Takie jest moje zdanie. A piekłam z przepisu Dorotki i też polecam ten biszkopt.

Pozdrawiam.

Kiedys piekłam biszkopt z jajek, które trzymałam w lodówce . Biszkopt wyszedł strasznie krzywy ale moze dlatego,ze żółtka tez były zimne . następnym razem spróbuje Twojego sposobu Aniu.Buziaki

#19 ewa42

ewa42

    Stały bywalec

  • Smakowicze
  • PipPipPipPipPipPip
  • 34 postów

Napisano 11.03.2010 - 11:13

Ja robiłam biszkopt bez proszku do pieczenia i taki urósł:D

Załączone miniatury

  • biszkopt_bez_proszku.JPG


#20 agnieszka22m

agnieszka22m

    Nowy forumowicz

  • Smakowicze
  • Pip
  • 9 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:wrocław

Napisano 11.03.2010 - 18:05

witam ja mam taki przepis :
Biszkopt Jasny:
6 jaj
7 dag mąki ziemniaczanej
13 dag mąki pszennej
12 dag cukru
szczypta soli
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki octu

Oddzielić białka od żółtek ( białka schłodzić w lodówce). Żółtka ubić z połową cukru.
Białka ubić z szczyptą soli.do ubitych białek wsypać trochę cukru , ubic i dosypać resztę cukru. Całość ubić.
Do masy żółtkowo-cukrowej dodajemy przesianą mąke pszenną i mąkę ziemniaczaną wraz z proszkiem do pieczenia mieszamy .dodajemy ocet i 1/3 białka mieszamy i pozostałe białko mieszamy i wykładamy do przygotowanej tortownicy.
pieczemy w temp. 160 stopni z funkcją termoobieg przez około 35-45 minut

Biszkopt Ciemny :
robimy tak samo jak jasny tylko dodajemy kakao i zmniejszamy proporcje mąki :
6 dag kakao
12 dag mąki pszennej
5 dag mąki ziemniaczanej

Uwielbiam ten biszkopt , gdyż zawsze wychodzi :D

#21 AneMa82

AneMa82

    Nowy forumowicz

  • Smakowicze
  • Pip
  • 17 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:małopolska - Krzeszowice
  • Zainteresowania:dzieciaki i torciki

Napisano 14.03.2010 - 23:37

Więc ja też się podzielę przepisem na niezawodny biszkopt :

np.
5 jaj
5 łyżek mąki pszennej
2,5 łyżki mąki ziemniaczanej
7,5 łyżki cukru
1/3 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia

Jaja zawsze daję zimne, prosto z lodówki a do białek dosypuję szczyptę soli. Ubitą pianę utrwalam cukrem i robię to dość długo, aż piana będzie "twarda", dodaję żółtka i jeszcze ubijam chwilę. Następnie wyłączam mikser, i metalową stołową łyżką mieszam ubitą pianę z mąką (wcześniej przesianą) , mąkę wsypuję małymi porcjami i mieszam od dna w kierunku góry - zataczając koła :twisted: Nie bardzo energicznie. Po dokładnym połączeniu składników , wylewam przygotowane ciasto do formy w której smaruję TYLKO dno (dzięki temu biszkopt się nie ślizga po bokach i jest równiutki) i wstawiam do nagrzanego piekarnika - 175 st.+termoobieg na ok. 20 minut. Gdy mam wątpliwości - sprawdzam patyczkiem.
Biszkopt zawsze rośnie piękny i wysoki, i jest super sprężysty. Oczywiście najlepiej go przekrawać na drugi dzień.
Kilka razy zdarzyło się , że nie urósł jak należy: raz gdy wysmarowałam całą tortownicę - choć urósł pięknie, to po upieczeniu "zjechał" na dół :) , drugi raz, gdy dodałam cukier zanim piana ubiła się odpowiednio - czyli na sztywno, i jeszcze jeden raz, gdy do białek powpadały kawałki żółtek - piana się nie ubiła na sztywno i stąd klapa :D teraz sobie z tym radzę - gdy niechcący żółtko wpadnie mi do białek i niemożliwe jest wyciągnąć go w całości, wtedy ubijam całe jaja - zajmuje to więcej czasu- i do takich ubitych dodaję cukier i później mąkę. Też rośnie ładny biszkopt, ale ubijanie zajmuje dużo więcej czasu. No i jeszcze jedna ważna rzecz: nie zawsze jest dobry dzień na pieczenie ciast... ale nie należy się zrażać i dalej próbować 8-)
Pozdrawiam i życzę powodzenia

#22 katia

katia

    Nowy forumowicz

  • Smakowicze
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 09.02.2011 - 20:32

Odświeżam temat, bom nowa na forum Dołączona grafika

Do Dorotaxx
W pierwszym poście, w pierwszym przepisie piszesz, że do piany z białek dodać żółtka. Czy te żółtka też mają być jakoś utarte czy ubite, czy takie hmm.. świeże?

Bardzo proszę o pilną odpowiedź.





Podobne tematy Zwiń

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


Zmień widoczność shoutboxa Shoutbox Otwórz w nowym oknie

@  Malina12 : (23.05.2012 - 20:17) potrzebne mi jakieś dobre przepisy na komunie , które będzie w tą niedziele
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:40) Witaj Malinko :)
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:41) na forum jest dużo przepisów na różne dania na ciepło i na zimno, sałatki, przekąski, ciasta, deser
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:41) myślę, że coś z tego wybierzesz
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:42) ciasta na konunię to coś "na biało" może
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:42) tzn. rafaello, coś ze śmietaną, owocami....
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:43) jesli będziesz miała z czymś problem to pytaj
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:43) powodzenia :)
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:44) witaj kkuchnia w smacznym gronie :)
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:45) Figielku, mam takie propozycje na prezent z okazji 45-lecia ślubu:
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:46) wycieczka (autokarem, samochodem) w jakieś piękne miejsce ;)
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:47) obiad w restauracji
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:49) własnoręcznie wyhaftowaną serwetę na stół
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:49) bilety do teatru
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:51) zegar?
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:54) bukiet z 45 dużych czerwonych róż
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:55) Ich zdjecie ślubne powiększone lub przerobione...
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:57) 2 urocze filiżanki ;)
@  figiel : (24.05.2012 - 21:45) Witam !! Dziękuję za ciekawe propozycje :shock: , wykorzystam na pewno w przyszłości , bo uroczystość już się odbyła w minioną sobotę :)
@  figiel : (24.05.2012 - 21:45) Pozdrawiam i miłego wieczorku ;)