Skocz do zawartości
Forum Kulinarne Smaczny.pl
Asieńka

Jak Się Dzisiaj Czujesz?

Rekomendowane odpowiedzi

Mnie chyba chciał złapać jakiś wirus żołądkowy,ale nie dałam się...wypiłam 2 lampki wina swojskiego i mi przeszło...chyba potrzebowałam rozgrzania żołądka :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Umnie w domu jelitówka była 2 tygodnie temu -tylko ja ocalałam,w minionym tygodniu synowie mieli znowu wirus grypy nornalnej ale już jest lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj to ja już się czuję bardzo dobrze,żołądeczek nie boli,chyba mi to winko pomogło :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie już praktycznie w porządku, leciutki katarek pozostał, ale nie ejst to już uciążliwe. :!: Super. :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nadal niezbyt :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jeszcze nie zaraziłam sie od Was przez monitor, ale nie bardzo się czuję. Byłam dziś na pogrzebie mamy mojego przyjaciela... Miała 60 lat, tyle, co moja genialna mama, która nie chce sobie robić badań kontrolnych. Byłam na cmentarzu i myślałam o tym, co o mamie opowiadał jej syn i o tym, że podobnie, jak moja mam nie dbała o siebie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja się czuję w miarę dobrze... Wiecie, wczoraj byłam na grzybobraniu i pech chciał, że złapałam dwa kleszcze :wink: wyciągnełam je sobie ale dzisiaj na ręku- nie wiem czy to coś groźnego i nie wiem czy dokładnie w tym samym miejscu ten kleszcz siedział ale rośnie mi jakiś czerwony bąbel :/ i nie wiem czy to właśnie od kleszcza czy od czegoś innego. Zobaczę do jutra- jak będzie się to powiększało to jadę do szpitala- niech to jakiś lekarz zobaczy... Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Justynko... bardzo mi przykro z tego powodu. Pogrzeby są zawsze przygnębiające... A co do Twojej mamy- każ jej się przebadać!! Ja moją mamusię zmusiłam i zmuszam cały czas (ma szczęście, że się mnie słucha) do badań. Pozdrawiam!! Justynko- nie załamuj się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ech... czuję sie fatalnie. Wczorajszy grzaniec nic nie pomógł, dziś faszerowałam sie tabletkami. Justynko z moją mamą to samo, uparta(spod znaku barana) po dobroci ani rusz. Czasem posuwam się do szantażu, a i to nie zawsze pomaga. No cóż tak bywa z mamami, nas przestrzegają a same o siebie nie dbają. Głowa do góry na pewno będzie dobrze. Tak wyglądam.....

post-4104-1190664896_thumb.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kasiu, z moją się nie da tak łatwo, jak z Twoją mamą. Monia, nasze mamy sa spod tego samego znaku zodjaku. Chyba musze do Ciebie zadzwonić i przedyskutować Twoje i moje sposoby szantażu. Zdrowiejcie, zdrowiejcie, bo taka piękna pogoda na dworze!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witaj Kasiulek! miałaś pecha z tymi kleszczami .Koniecznie pokaż to lekarzowi ,jeżeli "bąbel" jak Ty go nazywasz ,się powiększa.Poadrawiam .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dzisiaj za długo spałam i troszkę boli mnie głowa,ale jak wypiję kawkę to przestanie boleć :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fizycznie to niezbyt ale psychicznie to OK :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.