Skocz do zawartości

iriss1

Aktywni Smakowicze
  • Liczba zawartości

    522
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez iriss1

  1. Czesc Dziewczyny:) jakos mnie natchlo zeby napisac:) jestem wlasnie w pracy wiec malo mam czasu na napisanie wiecej i przeczytanie tego co u Was ale zajrze wieczorem:) Widze,ze niektore z Was wytrwale dukaja:) buziaki:*
  2. hej dzieczynki!! jestem,zyje ale czssu na nic nie mam.... Bridget- bardzo Cie przepraszam Kochana,ze nie odzywalam sie w prawie naszje kawki ale obiecuje,ze jak tylko najde chwile to na pewno tak...tyle tylko,ze teraz pracuje na popoludniowki,za 2 tygodnie jade na 2 tygodnie do PL a jak wroce to od razu jade na 3 tyg kurs do Bristolu...eh... widze,ze masz nalot rodziny:)masz auto???jak masz to zabierz ich gdzies na wycieczke...Elan Valley, three cliffs bay,Bath....kupa miejsc do zwiedzania:)a nawet jak auta nie masz to czasem taniutkie bilety na national experss bus mozna znalesc....nawet za 5 funia do Londynu:) Misza- pewnie,ze ja to ja....ja juz po prostu tak mam;na wiecznej diecie jestem!!gratuluje dzieciaczka...rany!!to my sie juz tyle lat znamy:) aktualnie dietkuje ale z grzechami, ktorymi wcale sie juz nie przejmuje bo szczerze Wam powiem,ze ten moj brak samoakceptacji to wynikal chyba z tego,ze ja nie czulam sie bezpieczna i kochana tak do konca....a teraz tak sie czuje!Moj Pawel jest noajcudowniejszy na swiecie i wiem po prostu,ze kocha mnie taka jaka jestem.I to naprawde pomaga choc wiadomo...woalabym byc mniejsza,szczuplejsza itd... grunt ,ze motywacja jest:)bo w czerwcu slub:) pozdrwionak dla Was wszystkich!!!
  3. :) Witam srodowo:) mam nadzieje,ze u Was pogoda lepsza...tu ciagle tylko leje i 18 stopni...:( Bridget - umowimy sie na pewno:)Costa coffe, lubisz??ja uwielbiam:)tylko teraz jestem busy bo moja siostra z mezem przyjechali, w nastepnym tygodniu lecimy na Majorke( jupiiiii:)) wiec jak wrocimy i oni sobie do PL poleca to na spokojnie sie umowimy ok?:)albo wpadniesz do mnie?zrobie dukanowy sernik:) caluje Was!!! a dieteczynie sie trzymam poki co;zrobilam dla rodziny karpatke i tylko ja wacham:)ale na Majorce sobie chyba odpusze;paelle musze zjesc:)
  4. No i zapomnialam pogratulowac Olince:) Sliczna masz corcie Kochana!!!!!!
  5. Hej dziewczyny!!! tak wiem.....i juz nawet nie bede sie tlumaczyc.......... ogolnie u mnie super tylko,ze z dieta roznie...niby sie trzymam ale juz nie tak restrykcyjnie jak kiedys i efekty mniejsze...ale do slubu jeszcze mam rok to zdaze:) Bridget- bardzo byloby milo spotkac sie w Gloucester na zywo!!!!:):):)a otreby sa w Holland&Barett no i w PL sklepach czasem tez:)naprawde mam nadzieje,ze uda nam sie spotkac jak mieszkamy w tym samym miescie!!a moze jeszcze niedaleko siebie:)no i tak naprawde we dwie byloby nam latwiej na diecie co?? caluski dla Was Kochane moje!!!:*
  6. No i witam!!!!:) zagladam tu czasami do Was Kochane a nie mam czasu napisac....ech;wiecznie cos!!!Juz wczesniej obiecywalam,ze napisze co u mnie....jak tylko znajde chwile to naprawde napisze bo zmian cale mnostwo i szykuja sie kolejne:)ale wszystko na plus...tak jak waga!!!ehhhh Widze,ze nie ja jedna nie mieszcze sie w ciuchy:( Iwonko- nawet Ty?!?! Zaczelam diete o ktorej wczesniej pisalam PWT...ale wytrzymalam tydzien.brakowalo mi przede wszystkim nabialu no i koniec konciem znowu Dukan ale tym razem to juz pod opieka lekarza.Jak zmienilam miejsce zamieszkania i mam nowego doktorka to jakos latwiej o badania.Pierwsze bede musiala zrobic tak ok 1.5 miesiaca od rozpoczecia.Jak narazie po 10 dniach 5 kg mniej;nie jest zle:) caluski:*
  7. Tashi- a jak Ty robisz ten owsiankowy dzien???jeszcze tylko owsianke raz dziennie i nic poza tym??? a z tym zdrowym zywieniem do konca zycia to masz absolutna racje!!!!za kazdym razem jak dietkuje to mowie,ze to juz ostatni raz,ze przeciez jestem swiadoma i wiem,ze jak nie bede sie pilnowac to kilogramy wroca i....za rok sie odchudzam na nowo......i mimo,ze wiem jak powinnam sie odzywiac to moje slabosci mnie pokonuja....no ale moze tym razem uda sie..ostatni raz wlasnie!! a Tobie gratuluje takiego ladnego spadku:)oby tak dalej!!!
  8. Witam Was ciep[lo w ten sloneczny poranek:) nie wiem jak u Was w Polsce...chyba niestety plucha:(ale tu u mnie w Gloucester( bo juz nie mieszkam w Hereford.....przy najblizszej okazji napisze co i jak sie u mnie pozmienialo:)) ...piekna pogoda!!!tak wogole to na poczatku stycznia kwitly tu zonkile:) dietetycznie....eh... niby ciagne...ale tydzien temu mielismy male przyjatko i naprawde ciezko mi sie bylo opanowac...wiec sie nazarlam pysznosci...... glupia jestem!!!!tak glupia,ze az ciezko uwierzyc!!!!!czasem mysle sobie tak jak Magdzik...moze ja juz musze byc gruba????wszystkie kilogramy wrocily i to z nawiazka....Dukan dziala, to fakt....ale ciezko przejsc 3 faze gdzie tak jak Kasias ja juz dwa razy poleglam... coraz ciezej zebrac sie w sobie i odmawiac sobie wszystkiego.... tak naprawde nie wiem co robic..... wpadlam w sidla diet i sama juz nie umiem chyba sie zdrowo odzywiac ;musze miec jakies wytyczne i wtedy jakos idzie...ale mam juz po dziurki w nosie pieski kurczaka,sera....jestem odwitaminizowana... bede miala niedlugo wszystkie podstawowe skladniki na ta diete Plan wyplukiwana tluszczu to moze sie zawezme i sprobuje... magdzik- sok zurawinowy to mozna na amazonie kupic a w PL sa nawet w zwyklych warzywniakach zamowilam tez cos takiego http://www.moroznik.com.pl/sklep/pokaz_produkt.php?idprod=18 moja mama i jej naprawde gruba kolezanka stosuja i obie moga potwierdzic,ze po 3 tygodniach unormowaly sie wizyty kibelkowe....co dla mnie to juz jest luksusem ech....wygladam zle, czuje sie zle... ale generalnie jestem szczesliwa...dziwne co??? i motywacje kurde mam!!!bo.... w przyszlym roku WYCHODZE ZA MAZ!!!!!!!!:) wiec wierze,ze dam rade!!!musze:) zmykam, bo moje szczescie snadanko szykuje:) jajeczka na miekko...tradyyjnie juz w niedziele:) milego dnia!!!!!!!
  9. :) kolejna corka marnotrawna powraca.....kolejny juz raz!!!! Witam Was kochane moje!!!!sto lat co????no ale mimo,ze nie pisze od dawna i ze pozwolilam sobie znowu( glubasy juz tak kurde maja...to jest choroba; te weglowodany cholerne) to jednak gdzies tam ciagle o Was myslalam:)szczerze mowiac...bylo mi i ciagle jest- wstyd!!!bo ostagnelam to co chcialam a teraz znowu dno....no ale widac taki juz moj los...ciagla walka:) tak sie cieszcze,ze ciagle tu jestescie:):):) buziaki dla Was wszystkich:*:*:* Margaretko- ja juz tez sie troche boje o moje nerki i tak kombinuje co by tu pozmieniac....wyniuchalam cos takiego...zobacz;wyglada rozsadznie http://mojadrogadozdrowia.com/plan-wypukiwania-tuszczu-artykuly-72.html ja poki co mysle,ze do wielkanocy polece znowu na dukanie a potem moze sprobuje tej dietki uciekam narazie bo o 4 musze wstawac....zmienilam rzeznie i teraz pracuje tylko rano...tak wogole to duuuuzo w zyciu zmienilam:)wszystko na lepsze:)poza wygladem oczywiscie:)ale to tez bedzie lepsze:) dobrej nocki dziewczynki!!
  10. Czesc Kochane moje!! zaniedbalam Was bardzo i ( siebie zreszta tez) wiec zasluguje na wielkie lanie!!!!!!!! ale nadrobie;obiecuje bo bardzo sie za Wami stesknilam!!!!!!!! Magdzik- fotki i taniec REWELACJA!!!!!!!wygladalas przepieknie!!! Bozenko- 100 lat:*:*:* caluski:*
  11. Czesc dziewczynki:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:* ja...zyje:) obiecuje ze nasrobie wiecej :) caluski:* i dla Olinki GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!
  12. Czesc Dziewczyny moje Kochane!!!! szyszunia pytasz co u mnie..... Rozstalam sie z K....dlugo by pisac,nie mam sily.. dieta wyglada tak,ze conajmniej raz w tygodniu mam takiego dola,ze wpierdzilam co popadnie w ilosciach przeogromnych(glownie sa to slodycze)po czym mam wyrzut sumienia wiec srodki przeczyszczajace a potem jem bardzo malo do tego 2 dni bialkowe ale przychodzi weekend i slodkie znowu... ciagly brak miesiaczki doprowadza mnie do szalu a lekarze juz rozkladaja rece... w sobote bede obchodzic 30 urodziny ....i bede zupelnie sama....wszyscy z moich najblizszych znajomych stad wyjezdzaja na urlopy dokladnie w ten dzien;co mi zostaje??alkohol i slodycze.... 28 maja moja siostra ma wesele, na ktore nie mam najmiejszej ochoty isc...bo sama;cala rodzina bedzie wytykac mnie palcami...ze mi sie w zyciu nie uklada a latka leca... tak wiec jestem prawie juz 30 letnia rozwiedzioną i po kolejnym nieudanych zwiazku nie do konca zdrową,z objawami bulimii(no bo jak nazwac to co mi sie przytrafia srednio raz na tydzien??)....samotną....chwilowo bez pomyslu na siebie,bez pomyslu na zycie kobietą....bez tej miesiaczki to w zasadzie pol- kobietą..... tyle u mnie mimo wszystko jednak wierze...ze bedzie dobrze!!! caluje Was mocno:*
  13. Wpadlam w tym przedswiątecznym szalenstwie na sekundke tylko złozyc zycznia...mam gosci, ktorzy dzis i pon maja wolne a ja nietstey w pracy..wiec urwanie głowy.... wczoraj do 2 rano ciasta pieklam!!ech...:) Zdrowych, wesolych i Rodzinnych Swiąt Wielkanocnych!!!!!!!!!!!!!!!!!! i cosik słodkiego ode mnie:) Mazurek z krowkowa polewa :)zupelnie nie protalowy:)
  14. Czesc Dziewczyny!!! nie odzywam sie ostatnio bo ma dola po calosci.......... mam wrazenie,ze jestem na jednym z zyciowych zakretow i nie wiem co robic.... dlugo by o wszystkim pisac,nie mam sily generalnie zle sie dzieje w moim zwiazku...zle sie dzieje w mojej glowie....zle sie dzieje z moim zdrowiem(ta zaginiona miesiaczke mam na mysli, czuje sie jak pol kobieta)...z dieta tez zle...tak sie panicznie boje tej 3 fazy,ze boje sie jesc te dozwolone juz produkty;poza wycieczka do restauracji,ktora bardzo odchorowalam to pozwolilam sobie w ta sobote na lody i troche naduzywam jedynie jogurtow...a z owocow to zjadlam przez ten czas 800g truskawek..... generalnie wszystko jest zle!!!!!! moge powiedziec,ze utknelam gdzies nie wiem gdzie i nie wiem co robic..... milego dnia wszystkim!!:)
  15. Witam!! Margaretko bardzo mi przykro z powodu smierci Twojego Taty....chcialabym napisac cos co podniosloby Cie na duchu i dodalo sil Tobie i Twojej rodzinie ale w takich momentach zwykle tych slow brakuje....pamietaj,ze mysle o Tobie i duchowo Cie wspieram!! Ja sie nie odzywalam bo mialam weekend pod znakiem zarcia i zwyczajnie mi wstyd....w sobote mielismy imieniny i skusilam sie na kawalek okropnie slodkiego ciasta rafaello i andruta za to w niedziele pojechalam juz po bandzie doslownie!!moj K mial w poniedzialej rodziny wiec obiecalam mu,ze pojdziemy do orientalnej knajpy zeby to jakos prawdziwie uczcic...nie jest dobrym pomyslem w mojej sytacji wybierac knajpe gdzie placisz 10 funtow i jesz do bolu....no ale stalo sie:(Przed wyjsciem obiecalam sobie,ze sie nie przezre.....do momentu jak zobaczylam sezamote tosty z krewetkami i smazone banany w ciescie.....Generalnie nie zjadlam az tak duzo ale dopchalam sie tymi wlasnie tostami i bananami;zezarlam z 10 jak nie wiecej takich babanowych kulek..zeby tego bylo malo z piekielnie slodki miodowym syropem na cieplo....szok!!gdzie jak to zmiescilam to nie wiem?!a jak wrocilismy do domu to jeszcze dopchalam bayleysem i lodami....niezle co??oczywiscie herbatki z senesem od razu poszly w ruch..ech!!W poniedzialek myslalam,ze sie przekrece z bolu zoladka,zjadlam dopiero o 18 i to tylko owsianke;wczoraj tez spokojnie az do wieczora gdzie nazarlam sie jogurtow...kurde ja nie wiem co ze mna jest nie tak??aleksandrazet- nie jestes sama jak widzisz!!Dzis na wadze 63 kg...myslalam,ze bedzie wiecej wiec powiem,ze tragedii nie ma no ale bylo juz 61.4....A tak wogole to juz przestalam sie katowac 2 faza i mozna powiediec ze tym obzarstwem zaczelam 3...wiec teraz dopiero zaczyna sie dla mnie wyzwanie!!Motywacja jest bo w maju mam dwie imprezy na ktorch musze wygladac olsniewajaco:)Ale niedlugo swieta a ja bede miala gosci i musze upichcic troche smakowitosci....no dobra nie nudze juz:) A wlasnie..pomyslu nie mam na swiateczny obiad....Podpowiedzcie cos!!!!mysle,ze na pierwsze zrobie tradycyjnie rosol ale na drugie???pomozcie kobitki doswiadczone bardziej kulinarnie ode mnie:) A tak wogole...macie jakies tradycje na wielkanoc??U mnie np na sniadanie wielkanocne robimy barszcz tzw rozowy na zakwasie z burakow...Zawsze jechalam na gotowe do domu a w tym roku musze rozbic sama:)Kupilam juz wielki sloj i w weekend bede kwasic te buraki:) Marudka- dostalas wiadomosc??napisz co i jak!! milego dnia!!
  16. hej hej!! no ja chyba robie od jutra ostatnie 5 bialkowych dni i 3 faza....moj organizm chyba juz nie chce oddac wiecej a ja juz nie chce sie meczyc..potrzebuje owocow,potrzebuje witamin:)pamietam rok temu na poczatku schudlam jeszcze prawie 2 kg;wiec moze i teraz sie uda:)w chwili obecnej jestem na siebie bardzo zla...bo pozarlam znowu(dlatego,ze wczesniej jestem w domu i sie nudze) oglromna ilosc kawowego kremu a juz bylam po kolacji i wogole nie glodna...wiec jutro sie spodziewam kg wiecej na wadze....ech casiopea- u mnie w zeszlym roku 2 faza trwala stanowczo a dlugo.. z tego co pamietam to ok 20 tyg a efekt 1o kg ale potem spadlo jeszcze troszke na 3 ...ale jadlam b.malo.Wtedy na sile troche ciagnelam 2 faze zeby osiagnac te 58 a i tak sie nie udalo;organizm sie chyba w pewnym momencie buntuje i koniec,wiec teraz juz sie nie bede meczyc bo i tak juz za dlugo jestem na 2;ale boje sie baardzo! alienka- forum nie umiera:)ale te co sie wylaszczyly to juz nie zagladaja....piszemy tylko my ciagle walczace i czasami te ktorym sie uroslo na nowo troszke:) taka sie teraz czuje objedzona,ze nie mam sily sie ruszac!!nienawidze tego uczucia ale jak sie je to jest tak milo,ze sie nie mysli,ze sie przedobrzy....:razz:
  17. Dzien dobry!! wpadlam tylko na sekunde bo zaraz do pracy.naskrobie po pracy wiecej :razz: Dziewczynki mialyscie cosik takiego..?mam zaczerwienione i troche rozpulchnione i bolace troche tez pekajace kaciki ust.....dziwne to,ze pekniecia sa jeynie w prawym kaciku i wogole ten prawy jest bardzej rozpulchniony i zaczerwieniony....mialam cos takiego jakis miesiac temu ale specjalnie sie nie przejelam i zniklo a od niedzieli pojawilo sie znowu....denerwuje mnie to; normalnie wzielabym to za jakas awitaminoze ale kto wie...? milego dnia!!
  18. Dziendoberek:) znowu to samo...poszlam spac po 3,tak sie jakos fajnie na tym grilu bawilam,ze niewiadomo kiedy zlecialo ,potem ciagle czulam przez sen,ze mi zimno mimo,ze zawineta bylam w kokonik no i o 9 po spaniu....:razz: z czego jestem dumna najbardziej - oparlam sie prawdziwemu Tiramisu przyrzadzanemu przez Wloszke!!!:)ale wachalam sobie:)pyyyyszne bylo:) moja waga dzis to samo...najpierw 62.3(czyli waga z wczoraj)a potem juz kilkakrotnie 61.8.....jaj:)juz nie pamietam kiedy widzialam 61 ...jeszcze troche to i moze bedzie te 59 do kwietnia:)jem 3 razy dziennie i malo, i dlatego tez waga tak mi leci....poza tym zero jogurtow, serkow homo czy budyni powinnam sie dzis zebrac do miasta na male zakupki ale ewidentnie mi sie nie chce....moze potem casiopea - mysle,ze wazne jest juz to,ze bierzesz udzial w takie akcji i wspierasz tym samym kolezanke:) no i te 15 jajek zalilo mnie z nog....ja tez jem sporo ale nie az tak:)poza tym nie raz juz byly tutaj dyskuje odnosnie cholesterolu i jajek wiec tak do konca to choroba wie jak to w gruncie rzeczy jest:)pamietam Bozenka mi mowila,ze ona bardzo jajek je i chol ma dobry...ja ostatnio jak robilam badania mialam ten zly troche za duzy ale zwale tego jedynie na jajka:) Jolcia - dziekuje:)i doceniam:) elkamelka- ja wiem,ze sa za grube ale przynajmniej sa dwie i moge chodzic:):)moze jak sie zbiore dzis ewentualnie to wstapie do body shopu;mam kupon rabatowy to moze nabede taka szczote a balsam eveline tez akurat mam:) sandra- jak tam z zarelkiem tesciowej??:)
  19. hej hej!! weekend,spac mozna do bolu a ja juz przed 7 obudzona....wrrrr wsciekla jestem jak diabli bo wczoraj pracowalam 13h ,dzis wieczorem mam bbq plus party,mam nadzieje,ze chociaz jutro sie wyspie bo w poniedzialek znowu na ponad 12h..... z moja waga dziwne sie rzeczy dzieja;moze sie psuje czy cos??generalnie juz jest jak bylo...czyli 62.3 ale dukanowalam przez te 5 bialkowych dni jakby to uderzeniowa byla:)ale rzecz w tym,ze codziennie jak sie waze to najpierw pokazuje mi o ok 0.8kg wiecej...najpierw 63.1 a potem juz nawet i 5 razy 62.3...to samo bylo wczoraj... margaretko- zapomnialan napisac poprzednio...super musialo byc takie spotkanie z wizazystka;czesto wydaje nam sie ,ze wygladamy ok a popelniamy statndardowe bledy;moze i ja sie kiedys umowie:)i koniecznie musisz sie pokazac w mowej fryzurze!!!ladnie prosze :razz: elkamelka- no impreza duza bedzie :)fajna jest ta moja siostra jak z nia gadam bo juz strasznie sie stresuje...pytam czym ty sie martwisz?:)a ona,ze wychodze za maz za meza (bo oni po cywilnym sa juz 1.5 roku:))ale generalnie chodzi o cala ta organizacje.... a powiedz mi kochana cos wiecej odnosnie takich masazy...jaka ta szczotka?jak dlugo?jaki balsam? eweliniak- odstaw te budynie i jogurty....ja mam tak samo,ze waga mi po tym dziadowstwie idzie w gore a baardzo lubie i jadlabym codziennie.....nie jadlam nic z tych rzeczy przez 4 dni i waga 2kg mniej:) sandra- zrobie co sie da,zeby znowu sie nie zapuscic:)obiecuje!!!!bo juz sama mam dosc tej wiecznej walki sama ze soba....a im jestem starsza tym jestem coraz bardziej krytyczna wobec siebie,ciagle mi malo ,mam problemy z samoakceptacja wiec jakos musze sie z tym uporac...ale jak?:) co do odkurzacza to ja tez mam cos w tym typie...tzn ja nie kupowalam mialam na wyposazeniu i zgadzam sie..jest cholernie niewygodny!!!wiec jak mozesz oddaj go w pierony i kup normalmy z rura:)Moja babcia tez sobie cos takiego niedawno zafundowala ale nie moze z tym do ladu dojsc i jedzie z rura a odkurzac pewnie sie dostanie mojej siostrze na slub:P Ciag to to faktycznie ma dobry ale nic poza tym... Ivonko- jak motywacja jest to szybko pojdzie:)a napisz co tam poza tym?? justyska- fajny szkrab:) Jolcia- dziekuje:)wiem z doswiadczenia,ze jak sie komentuje czyjes fotki i wyglad to milo jest jednak pochwalic mimo wszystko:)a jak sie zauwazy jakis szczegolik to sie go pomija.....jak elkamelka zauwazyla moje grube lapy a sandra napisala jedynie,ze niezle wygladam...i bardzo mnie to cieszy,ze tak szczerze wlasnie napisaly. ciesze sie bardzo,ze dietka Ci idzie:)tak jak Olince!bo wiekszosci z nas jak widac gdzies tam nogi sie po drodze potykaja a u Was konsekwentnie do przodu...pozazdroscici!!! a ciekawe jak tam stare protalki?? magdzik- kurowac mi sie tam,nie chorowac:)buzki:* miego dnia!!!u mnie piekne slonce.....forsycje to juz niedlugo zaczna przekiwtac:)zonkile...takie inne z rozowymi kwiatkami drzewa..pieknie jest:)
  20. Witam wszystkich:) przede wszystkim: Spoznione ale baaardzo szczere zyczenia imieniowe dla Bozenki!!!spelnienia wszystkich marzen,duzo radosci ,milosci,szczescia i wszystkiego czego pragniesz!! ja juz sie opamietalam:)zapominam o mleku w proszku i serkach homogenizowanych bo mimo iz zgodne z dieta to 3kg na plus!!!(eweliniak nie jestes sama w tym temcie jak widziesz:))masakra...no ale jak sie wogole!!!nie ruszam i tylko siedze w weekendy i wgole wieczorami pr\zed kompem ogladajac seriale i zrąc to co sie dziwic nie?wczoraj poprosilam kolege eby mnie po pracy powdiozl do domu a swoj samochod zostawilam na parkingu wiec czeka mnie dzis ok 30 minutowy marsz do pracy.I tak zamierzam robic czesciej:)Poza tym zrobilam sobie wczoraj mala sereie brzuszkow potem kapanko,balsam niby odchudzajacy i na noc sie zawinelam w folie spozywcza ;wiec wzielam sie za siebie calkiem ostro:) dziekuje tak poza tym za te ochy i achy:)fajnie,ze sie Wam podoba i mam nadzieje,ze naprawde pisalyscie szczerze!!!!:razz:elkamelka- niestety z nogami nic juz nie zrobie...takie mam i to dla mnie jest stumilowy krok ,ze zakladam taka krotka kiecke na impreze gdzie wszyscy mnie znaja to raz a dwa bedzie tych ludzi ok200!!!bo ja na palcach jednej reki moge wyliczyc ile razy zalozylam cos krotkiego przez 30 lat mojego zycia:) Alienka- milo Cie widziec!!napisz cos wiececj co u Ciebie?:) a co sadzicie o tym?mam zamiar kupic ale troche to kosztuje....moze ktoras z Was stosowala?? http://www.acai.pl/
  21. hej hej!! jutro znowu poniedzialek....:razz: casiopea- uwierz mi:)wcale nie chcesz znac przpisu na biala czekolade!! jak Ci zasmakuje to przepadlas....:)ja robie ja tak : 5 lyzek mleka w proszku odtluszczonego, 1-2 lyzki slodzika i 2-3 lyzki mleka w plynie...mniami:) poza tym to nie napisze Wam co dzis zjadlam bo byscie mnie zlinczowaly:)w zasadzie mozecie mi kopa w dupe zasunac...przyda sie:) i wstawiam fotki...tak zamierzam wystapic na weselu siostry, co sadzicie?? nie zwracajcie uwagi na dziwne kropki;obiektyw byl brudny...a poza tym jeszcze 3 kg trzeba schudnac bo w cyckach strasznie obcisla....ale rozmiar wieksza byla juz za duza<div><br></div><div><br><div> </div> </div>
  22. Czesc Dziewczyny!!! powiem Wam...starzeje sie:)nie zebym narzekala na wiek ale ten tydzien jest koszmarny....codziennie prcujemy do o 23 a przedwczoraj po pracy zrobilismy sobie z ludzmi z pracy maly seansik filmowy( film Jedz,modl sie, kochaj...polecam!!!)do 3 nad rano...poza tym po angielsku wiec musialam wysilac mozg dwa razy bardziej...potem malo snu i po proastu jestem wykonczona!!!!pamietam jeszcze na studiach...nauka,balowanie,wczesne wstawanie na zajecia i czlowiek jakos bez problemow funkcjonowal :)a teraz jak sie porzadnie nie wyspie to kiszka..:razz: poza tym nie wiem czemu ale kazdego dnia jak wracam z pracy to wciagam ta nasza tzw biala czekolade z mleka w proszku i potem jeszcze jakis serek...nie moge sie pochamowac no i waga stoi....jak tak ostatnio o jogurtach bylo troche to ja przejrzalam raz jeszcze dokladnie to co ja pochlaniam i chyba jem tego wlasnie tez za duzo;niby duzo wegli nie ma i zero tluszczu ale postanowilam poki co odstawic je zupelnie. a tak poza tym to kupilam kiecke na wesele siostry i zajefajne szpile:)nie jestem pewna czy dam rade w nich chodzic nie mowiac juz o tanczeniu:)wstawie Wam moze jakas fotke jak zrobie :) Marudko- GRATULUJE!!!!!! Khalidek- 9 miesiecy i tylko 2 kg?!!!!no to cos ewidentnie nie tak!!!moze te jogurty... eweliniak- witam Cie serdecznie po dluzszej nieobecnosci:)jak sie zawezmiesz znowu to waga spadnie:)to co ja zrobilam ze soba przed rozwodem to byl grzech ciezki no ale jakos powoli walcze:)a suewczek jak napisalas-zostaw sobie:)pomaga w motywacji!! Sandra- 5kg!!ciesze sie bardzo,ze dieta Ci sluzy!!!napisz cos o tej weekendowej magdzik,casiopea- szukalam tego quorna tutaj u mnie ale chyba mam za maly market a do duzego nie chce mi sie po pracy kawal drogi jechac;dzis jade do mojego to tam poszukam:)bo naprawde mam ochote to wyprobowac:) magdzik- zdrowka zycze!! margatertko- przytulam Cie mocno wirtualnie!!! milego dnia wszystkim!!
  23. No jak to tylko Szyszunia?!Ja tez nie poleglam na paczkach!!!!nie zjadlam ani jednego:)poleglam zakupowo jedynie tego dnia:)
  24. Dzien Dobry weekendowo:) ja sie dzis nie waze:)obrazilam sie na wage i poki co bede ja omijac szerokim lukiem!!jak poczuje,ze mnie mniej to wtedy moze sie przeprosimy:) musze troche ogarnac chalupe i odszukac w tym moim chaosie list, ktory pilnie powinnam odeslac do formy tydzien temu ale jakos sie gdzies zapodzial.....:)pamietam jak go ze skrzynki wyjelam,zobaczylam co to i,ze musze odeslac i potem czarna dziura.....pojecia nie mam gdzie go wcisnelam! i zaczyna mi miejsca brakowac a to baaardzo niedobrze:) casiopea- mi sie chyba zdarzylo,ze dwa razy zerknac na te jogurty ale cos tam wyczylalam,ze one z owocami sa a nam raczej nie wolno...ale skoro tak zachwalasz to chyba sie skusze:)ja w zeszlym roku pozwalam sobie czasem na jogurt yeo valley toffi caramel;mial w pyte wegli ale byl przepyszny!!a teraz od dawna juz nie moge go spotkac w zadnym markecie niestety. milejo soboty Laseczki!!
  25. Dziendobrerek!! dzis to bym juz najchetniej z lozka swoich szanownych liter nie podnosila....jakos nie w humorze sie obudzilam i do tego na wadze bez zmian...zastoj jak nic!!!: chocolate- MUSISZ PRZECZYTAC KSIĄZKE!!!albo chociaz zajrzyj do tych linkow http://www.dietaproteinowa.info/ http://www.dietaproteinowa.eu/ http://www.dietaproteinowa.com/ http://www.proteinowa.net/ jakies tam podstawy wyczytasz:)Jak tylko zapytalas o ten ryz to od razu wiadomo,ze zilona jestes jak trawa na wiosne:)Poczytaj troszke i wtedy z przpisami bedzie latwiej!A ten sernik to sie nie dziwie,ze Ci nie smakuje....woda;jogurt i zelatyna;brrr:)Jak lubisz na zimno to nie wiem..na predce teraz wymyslam....serek Pilos z Lidla..podziel na dwie czesci....do jednej dodaj lyzeczke kawy i 2-3 lyzeczki slodzika(wolno nam ten z malych ilosciach odltuszczone kakao ), do drugiej pare kropli aromaty waniliowego i tez ze 2-3 lyzeczki slodzika do tego zelatyne i jak zaczne gestniec ukladaj warstwami.......pychotka:)Pamietaj, jak bedziesz piekla serniki ze slodzik z aspartamem gorzknieje pod wplywem ciepla...ja rozgniatam tabletki Cologran( Lidl) Co do seriali to ja jestem uzaleniona...jak od zakupow i slodyczy zreszta:)A najbardziej to wlasnie lubie medyczne...z racji zawodu chyba:)Cos mi sie obilo o uszy,ze w kraju jest jakis serial o lekarece wterynarii Dr.Karolina czy cos takiego...zapamietalam bo ja wlasnie lek wet i Karolina na dodatek; z checia bym sobie obejrzala:) casiopea- jak bede teraz w markecie to poszukam tych produktow,przejrze etykietki co zrobic zeby mi sie chcialo wstac??
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.