Skocz do zawartości

monisia

Aktywni Smakowicze
  • Postów

    160
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez monisia

  1. kochani kupiłam dziś nogę wędzonego kuraka i szukam na nią przepisu...pomożecie?????????
  2. ok szefie :razz: od jutra zakładamy watek dla odchudzaczy :razz: będe wpisywac menu i godziny posiłków,,wskazane tez sportowanie ;) zapraszam chetnych do podjęcia walki...kochani wiosna juz niedług....warto powalczyc..napewno sie uda :razz: pozdrowka :razz:
  3. a ja tu podpatrzyłam i mam szczawiowa z jajeczkiem i pyrki :razz: (moi panowie z masełkiema ja suche ale co tam,,wazne że do brzuszka cos poleci ihiih )
  4. no nie laski ( i faceci ) :razz: ja lece w natępny poniedziałek ( przypływ gtowki) po ta maszynke i sruu z kaloriami..normalnie zjem ten pyszny chlebus bo mnie przesladuje normalnie odkąd was znalazłam ;) a naraziewiecie co...lece na szczawiowa...na wodzie :razz: cierp ciało coś chciało ...sie zapuściłam to teraz mam dyche do zgubienia... :razz: ps zapraszam chetnych do wspólnego odchudzania :razz: od jutra wpisuje co żarłam i wam tez poleam..bedzie zabawa motywacja i wspólne chudniecie :grin: trzalalalla juz sie ciesze :razz: hmmm kurde a miało byc o chlebie,nie? hihih jezuuu tyle ile gadam,tyle samo pisze taki rozrzepusek juz jestem :razz:
  5. kochani a może ktos chciałby powalczyc z oponką? może razem zaczelibysmy gubienie słoninki? co? jak by tak -wszyscy razem.w jednym tępie....np..1000kcal..bysmy sobie wpisywali co jemy,podtrzymywali sie na duchu...razem zawsze rażniej..co myslicie-jest ktos chetny??????? na zachete powiem,ze ja walcze od poczatku roku i udało sie juz zmniejszyc o cale 4kg więc co kochani? zaczynamy walkez oponką....do wiosny juz nie tak długo?dajcie sie skusić wiaruchna...razem bedzie fajnie?????? adminku-co ty na to? pobłogosławisz? :razz: :razz: pozdrówka cieplutkie z pyrlandii ;) :razz:
  6. no i kochani nie oszukujmy sie... do automatu wsypujesz produkty,nastawiasz czas,,i rano w niedziele budzi cie zapach wspaniałego chlebka..kochani co może byc lepszego w niedzelny poranek? hihi ;) no dobra-cos lepszego by sie znalazło,ale przecierz taki zapaszek tez cudo-nie :razz:
  7. monisia

    Mielone W Zalewie Octowej

    mysle ze spokojnie ok tygodnia ale ido o zakład ze ci tyle nie wytrzymajabo zostaną wciągniete hihih :razz: :razz: ;)
  8. Witaj Kreseczko ;) życze miłego kucharzenia i co...smacznego kochanie :razz:
  9. Asieńko witanko moja droga :razz: to fajne forum i możńa duzo ciekawych przepisików znalesc i rodzinke zaskoczyc :razz: pozdrawiam ... ;)
  10. monisia

    Moja Kopenhaska

    Agusia i jak idzie :razz: juz tylko do soboty..dasz rade kochana :razz: pamietaj ze trzymamay kciuki ;) pozdrówka :razz:
  11. Renia1 i znowu mi to robisz! jezoooo taki chlebek od rana musze oglądac..a ja znów tylko tekturki ;( aaaa ratunku ;) chlebus prześliczny :razz:
  12. kurcze ja kocham makaron a moi panowie niekoniecznie ;( ale jak mi zostanie napewno sobie zrobie-bo uwielbiam :razz: ja czasem jak zostanie sos od pieczeni-to dodaje do niego makaron,podsmażoną kielbaske z cebulką posypuje obficie żłotym serem i do piekarnika-przyprawy oczywiście wg uznania-co kto lubi..można też dodac przecier pomidorowy... wszystko do piekarnika,,,i zapiekanka z resztek;) ach..my gospochy musimy sobie radzic w kuchni z tymi resztkami :razz: mój mąż niestety niemoże o tym wiedziec bo chyba żyje w strachu ,że go otruje czy cos. ;) :razz: :razz: hihi bo o jedzeniu resztek przez niego niemoże byc mowy...wiec biedny wcina je nieświadomie ih :razz:
  13. monisia

    Strogonof

    ja robie zupelnie inaczej strogonofa ale tenm mi wyglada bardziej taki...dietetyczny :razz: ja robie tak... wołowinka w cienkie paseczki. cebulka w kosteczke pieczaki w paseczki wszystko podsmażyc na oliwie,potem dodac przecier pomidorowy,smietane,,i poddusic az mieso zmieknie podaje z kluseczkami z wody i pora ugotowaną i polaną buką tartą :razz: mysle ze czas spróbowac innego przepisu ;) a że jestem odważna w kuchni nieomieszkam tego zrobic :razz: pozdrówka :razz:
  14. hihihi noo to fajny przepisik na tani obiadek i wyglądają zupelnie identycznie jak moje ;0 jutro robie ;0 wiaruchna..ale to forum jest suuuper poprostu :razz: jezuuu nie trzeba w ogóle wymyślac co zrobić..wystarczy poczytac was i juz :razz: DZIEKUJE ŻE JESTEŚCIE ...SMACZNI ;)
  15. Reniii jezuuu bo zwariuje za chwilke :razz: a ja mam na śniadanie chrupkie pieczywo a ty mi o takim chlebku1 ty kusicielko :razz: hihihi ;)
  16. reniu a czy iekłas z mąki z pełnego przemiału? wiesz..nieoczyszczonej? kurcze taka mąka jest zdrowa no i oczywiscie dietetyczna.... własnie jestem na etapie oglądania tych maszyn,i sie nakrecilam.jest kołomnie sklep gdzie sprzet agd jest sprowadzany znniemiec-nie ma na niego gwarancjii ale jest o połowe tańszy..np taka maszyna ksoztuje 50zl.a toster 18zł :razz:
  17. witanko wujek :razz: fajnnie ,ze tu trafiłes,podobno faceci to lepsi kucharze.. :razz: hihiih niech wam będzie ;) pozdrawiam.ciotka :razz:
  18. Ela witanko :razz: miłego gotowania czytania i podjadania :razz: fajnie że jesteś ;)
  19. monisia

    Moja Kopenhaska

    no kochana szacuneczek :razz: trzymam kciuki :razz: mam nadzieje że schudniesz te obiecane 6-7 i bedziesz szczesiwa ;) pozdrówka :razz: :razz:
  20. monisia

    Cordon Blu

    Gabi tak tez robie ale wtedy w normalnej apnierce a w tym przepisie sekretem jest to ciasto,które po włorzeniu do goracego oleju tak sie fajnie ścina..powstaja rózne krztałty,i nawet mozna sie powygłupiac przy jedzeniu-zgadując co przedstawiają :razz: ( te krztałty znaczy-z tego ciasta :razz: ) żeby sprawa była jasna.słuchajcie te kotlety trzeba smażyc tak jak frytki-na głębokim oleju..to wazne ;)
  21. ło bogu dzęki ze sie nie obraziłas bo niechciłam wyjsc na mądrale :razz: poprostu sorka walczy z tą chorobą juz tyle lat i widze co sie może stać jak zje sie cos nieteges :razz: pozdrówka MOnika ;)
  22. monisia

    Cordon Blu

    Zakalec..nie nie nie rozpadnie sie,chwyc dwoma poacami mięso razem ze serem i szynka i zamocz w ciescie potem szybk na głęboki olej,,ciasto natychmiast sie zetnie i bedzie ok :razz: pamietaj zeby ciasto bylo troszke bardziej geste niz normalnie :razz: smacznego ;)
  23. Reni...wiem,ze chcesz dobrze ale wiem ze tegotypu porady w necie-nieskonsultowane z lekarzem czasem moga bardziej zaszkodzic niz pomóc.Wlasnie zadzwoniłam do siostry z pytaniem o ten sok..odradza.collitis to bardzo trudna i poważna choroba,to niejest zwykły wrzód.. jelito grube w czasie zaostrzenie jest całe owrzodzone i wrzody te pekaja,powoduje to nieustanne biegunki z krwią ktore doprowadzaja do wycieńczenia organizmu.stany takie trwaja bardzo długo i wyniszczaja organizm.a w pózniejszym etapie choroby w 90% kończy sie to operacja.ktora polega na załorzeniu stomii ( jest to sztuczny odbyt) colitis po długim czasie moze przejsc,w chorobe nazwaną krona lesniewskiego-ktora oplega tez na owrzodzeniu ale niestety juz całego organizmu..pekające wrzody pojawic sie mogą na ustach ,w nosie,..wszędzie. dzieta w tych chorobach jest bardzo specyficzna i bardzo rygorystyczna.Dowiem sie wszystkiego o tym,i obiecuje w poniedziałek napisać dokładnie co mozna a czego nie..postaram sie też o kilka przepisików,byc może bedą przydatne .Siostra moja nalezy do stowarzyszenia osób chorych,udziela sie chodzi na jakies sotkania z lekarzami na pogadanki,,łakinie wszyskie nowinki wiec mysle ze jesli ten sok jest nowościa i bedze polecany przez lekarzy-szybko sie o tym dowiemy-narazie jednak nie polecalabym go. Reni.. oczywiscie z pełen szacunek dla ciebie-poprostu tak sie składa że siora walczy z ta chorobą już dlugi czas...to jest cos strasznego,i niewolno absloutnie robic rzeczy które niesa skonsultowane z lekarzem. pozdrawiam was serdecznie zycze milego wekendu i mykam do domku :razz: Reni..-mam nadzieje-bez urazy kochana? :razz: ps .jezuu ale posta wywaliłam dlugiego ło matko kochana ;) sie rozpisałam :razz:
  24. monisia

    Moja Kopenhaska

    tabele masz piekne w necie a jesli chcesz ksiązeczke to oplecam z klubu książki :razz: jest bardzo przejrzysta i ma prawei wszystkie produkty jakie mozna kupić na naszym rynku...nawet batoniki :razz: hihi co oczywiscie tez nas ciekawi ;) smacznego :razz:
  25. Aneta.kurcze to zle wieści to bardzo ciezka choroba i trudna.MOja siostra choruje na nia juz od 6 lat,ma tak jak twoja tesciowa stany naPdowe,,raz jest ok,,ale potem jest nawrót i choroba daje sie we znaki z bardzo duzą siłą.Moja siostra bardzo cięzki stan miala dwa razy...ostatanio w wielkanoc ubieglego roku.niewiedzieli jak jej pomóc,i naprawde było cieżko... Siora jestprawie cały czasd na sterydach i na bardzo scislej diecie,i niestety ta dieta to jedyne leczenie... ona je tylko gotowane warzywa,i to absolutnie nie wzdymające.gotowane mięsko,wiem ze podczas nasilenia mieso mus też byc zmielone.np schab zmielony i ugotowane pulpety,z niego.. porozmawiam z siostrą i po niedzieli dam Ci więcej wskazówek dotyczących ew.diety . Pzdrawiam Cie seredecznie i dla teściowej przesyłam życzenia duuuzo zdrowka i siły żeby poradziła sobie z tą chorobą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.