Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 213
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najczęściej odpowiadający w tym temacie

Najczęściej odpowiadający w tym temacie

Dodane obrazy

No nie...wcale nieładne...wlał Ci ktoś kiedyś :shock: za okłamywanie koleżanek? :razz: Paproć to jakby prosto z lasu a fikusy jak drzewa w oranżerii!!!!!!

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A używałaś ukorzeniacza i wsadzałaś od razu do ziemi czy trzymałaś w wodzie aż wypuszczą korzonki? Ja ten drugi sposób kiedyś próbowałam ale oczywiście się nie przyjęły,może łodyżka była mało zdrewniała?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Basiu nie używałam ukorzeniacza tylko jak uciełam gałązkę to wsadziłam ją od razu do ziemi,podlałam i nasadziłam na całą roślinkę wraz z doniczką woreczek plastikowy bardzo szczelnie,żeby nie dochodziło powietrze...woda parowała i na woreczku powstawała rosa i podlewała roślinkę,a dodatkowo raz na tydzień zdejmowałam woreczek,podlewałam i znowu worek zakładałam.Nie próbowałam nigdy trzymać w wodzie,zawsze robiłam tak,że wkładałam od razu do ziemi i jak widać efekty są...ten największy jest kupiony,a resztę zaszczepiałam sama,a i le rozdanych już takich wielkich :razz:

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dorunia piękne masz te kwiatki co ty od nich chcesz dziewczyno, ja niestety nie mogę trzymać takich dużych bo nie mam miejsca, miałam swojego czasu juke miała prawie dwa metry, palmy i filodendrona wszystko dałam koleżance a teraz dalej hoduje jakieś okazy jak urosną to dalej rozdam po prostu mam fioła na punkcie kwiatów ja to nazywam chorobą. A taką paproć mam nad komputerem tylko nie bardzo widać.

post-5399-1182975676_thumb.jpeg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam tą samą chorobę...mąż to się śmieje jak jesteśmy gdzieś w sklepie,gdzie są kwiatki,że zawsze coś muszę kupić i już nie ma gdzie tego stawiać,zwłaszcza teraz,jak okno się otwiera to parapet musi być pusty...ale część jakoś rośnie a część to szlag trafia po jakimś czasie...ale co tam...moje to malizny... A..mój papirus/ale nie taki pierzasty/ na tych baldachimach wypuszcza nowe roślinki...śmiesznie to wygląda ale przez to chyba nie wypuszcza nowych gałązek z ziemi.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doruniu tfu tfu tfu...paskudne :grin: Ja na działce jak chciałam coś rozkrzewić, przyciskałam delikatnie nogą, przyciskałam kamieniem i przysypywałam ziemią, a później tylko szpadlem odcinałam w miejscu między krzaczkiem, a kamieniem. Widziałam kiedyś program w TV Mjaja w ogrodzie i tam właśnie pokazywali ten sposób w jaki Ty ukorzeniasz przy ukorzenianiu oleandra, ale ja nie zdążyłam, bo mi usechł :razz: Pozdrawiam i czekam na dalsze zdjęcia :shock:

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, po małej przerwie w pisaniu na forum :razz: Raz też próbowałam ukorzenić Fikusa Beniamina i wstawiłam go do wody, ale niestety nie przyjął się, po prostu zgnił :evil: Właśnie przymierzam się do podebrania gałązki mojej bratowej, która ma bardzo dużego Beniamina i teraz już dzięki Tobie Doruniu będę wiedziała co należy zrobić, żeby mi się taka gałązka w ogóle przyjęła :D Serdecznie pozdrawiam, Justyna.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.