Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx

Rekomendowane odpowiedzi

Mart doskonale cię rozumiem. Pamiętam tą euforię po wcześniejszym zakończeniu kopenhaskiej ( w 8 dniu nie wytrzymałam, prawie straciłam przytomność), schudłam wtedy 3 kg z czego odzyskałam 2 :-) Więc teraz wiem że nie było warto, to była po prostu dieta nie dla mnie. Na szpinak do końca życia nie spojrzę :)

W życiu najważniejsze jest dokonywanie dobrych wyborów i myślę że twój taki jest. Najważniejsze to żyć w zgodzie ze samym sobą, nie forsować się jakimiś dietami przez które wpadamy w doły bo po prostu one są nie dla nas. Życzę ci powodzenia i wytrwałości w drodze do osiągnięcia celu.

Ja fazę uderzeniową miałam 3 dni, a w weekend byłam na białkach z warzywami. Teraz dwa dni będę miała samych białek. Jak się w sobotą rano zważyłam to było o 2,4 kg mniej do tej pory się nie ważyłam bo nie chcę stracić motywacji. Jurto rano wejdę na wagę o ile odwiedzę dziś wc jak nie to dopiero po jutrze.

Chyba trochę zgrzeszyłam bo zjadłam wieprzowinę ( chyba karkówka) smażoną na zwykłym oleju ale za to wytartą do sucha ( ręcznikiem papierowym), dokładnie dwa kosteczki ( 2x2x1cm). A tak poza tym to mój mąż mnie wspierał i nie pozwolił mi zjeść żadnych słodyczy. On chce przytyć a ja schudnąć więc ja go dopinguje żeby więcej jadł, a on mnie wspiera żebym tego świństwa nie jadła ( słodycze to mój największy problem).

No i wypiłam 3 kieliszki wina czerwonego wytrawnego. I to by było tyle tych moich grzechów. Mam nadzieję nie nie wypadłam tak źle i że za bardzo nie odbije się to na mojej wadze :)

A wam jak minął weekend?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam do was ogromną prośbę. Czy mogłabym otrzymać od którejś zeskanowaną książkę? Mieszkam w małym miasteczku, są tu co prawda 2 księgarnie ale w nich nie ma, a jednej książki nie chcą dla mnie zamawiać ( świnie).

Mój mail to [email protected]

Z góry dziękuje :)

A tak a propos to szkoda że mnie do swego grona nie zaliczacie :-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje za słowa skierowane do mnie.Ja nie bylam sama na tej diecie,razem z mezem chodzilismy poddenerwowani i z byle czego powstawały kłótnie,nie warto.Weekend ok ale najfajniej bylo wczoraj gdy przerwalismy diete,humory o niebo lepsze :-) To była dobra decyzja! Pozdrawiam! Pitahaja trzymaj sie,jesli sie dobrze czujesz i odpowiada Ci ta dieta to tak trzymaj,na pewno efekty będą. Zaliczają Cie do swego grona na pewno,to jakies przeoczenie tylko.Nie smuć się.Moge Ci wysłac te skany od Dorotki jesli chcesz,ja tez nie mam ksiazki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mart byłabym ci ogromnie wdzięczna. Cieszę się że mimo tego że skończyłaś tą dietę to jeszcze tu zaglądasz i nas wspierasz w dodatku :-) Ja mam dobre zdanie na temat tej diety, ale też zmieniłam plany bo faza uderzeniowa miała trwać 5 dni, a nie 3, ale teraz jakoś się trzymam. Tylko na tych samych białkach białkach bardzo boli mnie głowa i zauważyłam ( od początku diety) sińce i wory pod oczami ( co mi się rzadko zdarzało). Oczywiście jeżeli dojdę do wniosku że ta dieta negatywnie wpływa na moje zdrowie to też z nie zrezygnuje. Bo wymarzona waga ok ale nie kosztem zdrowia :)

Muszę wam powiedzieć że już czuję zmianę smaku, jak w sobotę rano zjadłam kawałek pomidora to normalnie niebo w gębie (eksplozja smaku), mimo tego że zdaję sobie sprawę z tego że pomidory o tej porze roki już nie smakują tak jak te wakacyjne. Albo te rzodkiewki mmmm... pycha. Mimo tego że kiedyś były dla mnie bezsmakowe.

Za mną 5 dni bez słodyczy. Nie lada wyczyn dla kogoś uzależnionego od nich :) Mój mąż ich nie lubi i nie może tego pojąć jak można się od tego uzależnić. Ja kiedyś też myślałam w ten sposób, byłam pewna że to po prostu moje łakomstwo. Ale fakty są inne. Zostało udowodnione że to jedno z typowych uzależnień. Ale można z tego wyjść i jak za jakiś czaś ( im dłużej tym lepiej) zje się coś słodkiego to się do nałogu nie wraca. Mam nadzieję że mi się uda :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny. Ja tez tu jestem i mimo tego, że się nie odzywam to śledzę ten wątek systematycznie. Moja waga jest uparta. Kilo w dół i nic, ale oponka zeszła trochę i jest mi lżej.

Gaju głowa do góry. Po burzy zawsze świeci słońce, a po nocy przychodzi dzień. Minie złe przyjdzie dobre. Wiem o tym bo mam długi staż małżeński i różne złe rzeczy za sobą, jak to w życiu. Trzymam za ciebie kciuki i gorąco pozdrawiam.

I Was wszystkie odchudzaczki oczywiście też

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A no trochę mnie ubywa. Było by pewnie lepiej gdyby nie straszna ochota na chleb. Niestety pod tym względem grzeszę. Chociaż mała kromka chleba dziennie. Ale za to ser mogę jeść ciągle. I tak prawdę powiedziawszy to nie wiem już ile dni jem ten ser i inne nabiały. Ale to nic.

Wiesz Mart niby byłam cały czas z Wami ale nie było się specjalnie czym chwalić więc siedziałam cicho i nie pchałam się przed szereg. Ale obiecuję poprawę. Co by się ze mną nie działo, będę pisać.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zastój w diecie to naturalne i nie ma się czym przejmować. Ja trwam przy niej chociaż czasami mam doła. Ale jest cel no i mąż, tylko szkoda, że długo pracuje. Ale wytrzymałam już tyle to czym że jest reszta dni nie? :-)

Najgorszy jest pierwszy i drugi dzień później organizm zaczyna się przyzwyczajać ( nie wiem czy to prawda, ale tak sobie powtarzam żeby trwać w tej dietce:) )

A czy ten serek wiejski to może być taki zwykły czy jakiś odtłuszczony? Mój ma w 100g: 12g białka, 4,2 g węga i 5,0 g tłuszczu.

Tą dietkę naprawdę można bardzo urozmaicić.

Wczoraj do suchej piersi z kurczaka zrobiłam sos z jogurtu naturalnego i czosnku w proszku, pycha. A czy mogłybyście wpisać jakieś przepisy?

Tak żebym wiedziała jakie są jeszcze możliwości robienia ciekawych posiłków. Wiem że takie przepisywanie książki jest czasochłonne ale jak komuś by się chciało to na pewno nie tylko ja byłabym dozgonnie wdzięczna.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czy jest możliwość, żeby jakoś wyłączyć te przepięknie wyglądające przepisy, które się pojawiają po prawej stronie? Trochę mnie drażnią. Staram się oczywiście na nie nie patrzeć i je zupełnie olewać ale jakby ich nie było to lepiej by było :-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

no Ello

Dorotko pamietam ja o tobie ty mym mentorem .. Witam pozostale nasze klubowiczki ;d

fajowo mamy wiecej lachonkow

dziewczyny ja kiedys bylam na sould beach i tam tez byly fajne przepisy

ja polubila ptasie mleczko i sernik

w serkach wiejskich jest duzo smietany ..a ona niejest wskazana nawet odtluszcona .... moga byc mniejsze efekty po nich ......lepiej kupich chuchy w kostce ...dodac jogurtu naturalnego

moj sposob na sldkie !!!!!!!!!!!!

ser bialy chudy ... rozgniecony slodzik ....cynamon +kropelka zapachu do ciast np..migdalowy ;)mozna jogurtu dodac sycha ....desery

ptasie mleczko !!!!

woda +rozpuscic z lyzeczka zelatynt wycisnac skou z cytryny i osladzic slodzikiem ....... tak 100 ml...uzupelnic mlekiem 100ml....i do lodowki ;)tak na oko zalezy jaka konsystencje lubicie

uzywajcie slodzika i dodawac przypracy ...wanilie cynamon gozdziki .zapachy do ciast . kropelke .daja fajne smaczki ...polecam

u mnie ponad 4 gh ...ale tluszczyk sie pali

oponka zanika ...biodra sie pomniejszaja

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.