Skocz do zawartości

Ogórki kiszone (małopracochłonne)


dana2005

Rekomendowane odpowiedzi

Ogórki kiszone na zimę 5 kg niewiekich kształtnych ogórków (najlepiej świeżo zebranych),2 główki czosnku, 6-7 listków laurowych, korzeń chrzanu, 3 łyżki nasion kopru, kilka liści czarnej porzeczki, dębu, wiśni lub winogron, 1 łyżeczka kolendry, 2 łyżeczki gorczycy, kilkananście ziaren pieprzu, 2 strączki ostrej papryki(lub papryki sypkiej ok. 0,5 łyżeczki na butelkę), na czubek łyżeczki szałwi i cząbru. zalewa: ok. 5 litrów wody, 8 łyżek soli do przetworów Ogórki umyć , osączyć, pozostawić, aby obeschły. Z wody i soli z dodatkiem pieprzu, kolendry i gorczycy ugotować zalewę, ostudzić. Liście umyć, osączyć. Chrzan umyć pokroić na małe kawałki. Koper opłukać na sicie . Paprykę umyć, pokroić na mniejsze kawałki. Czosnek obrać. Przygotowane ogórki wkładać umytych 5 litrowych butelek po wodzie mineralnej, przekladać dodatkami. Zalać ostudzonym roztworem soli. Zakręcić nakrętkami. Pozostawić 3 - 4 dni w temperaturze pokojowej a następnie wynieść do chłodnej, ciemnej piwnicy. Ogórki kiszone w ten sposób zawsze się udają. Są smaczne, jędrne nigdy nie wchodzi pleśń nawet jeżeli są użytkowane przez 3 - 4 tygodnie. Natomiast niewielki problem stanowi wyjmowanie tych ogórków, ja mam dorobiony specjalny uchwyt. W ten spośob ogórki kiszę w tych butlach od kilku lat - teraz moi domownicy uwielbiają ogórki kiszone.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 11 miesięcy później...
  • 2 miesiące później...

napewno bedą smakowały - tylko troche klopot z wyjmowaniem z tych butli. W najgorszym wypadku ucinam szyjkę butli, przekładam do zmykanych pojemników i wkładam do lodówki lub kładę do mniejszych słoików i chwilę pasteryzuję. Serdecznie pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 6 miesięcy później...

Ja kupiłam w sklepie takie szczypce drewniane, długie. Czasem uda mi się za ich pomocą wyciągnąć, ale ogórek musi być mały /chudy/, bo inaczej nie mieści się w otworze i ogórek i szczypce. Ale mój mąż wyjmuje je doskonale za pomocą widelca, tak gdzieś z połowy butli, potem to już wylewa roztwór do gara, butlę przechyla i wyjmuje ogórki /też za pomocą widelca/, a następnie dajemy je do mniejszych słoików razem z zalewą. Potwierdzam, ogórki bardzo dobrze się przechowały, niedawno skończyliśmy ostatnią butlę, z tym, że ja nie dawałam aż takiej ilości /różnorodności/ przypraw. Dałam jedynie to co zwykle - nie lubię ogórków zbyt "ziołowych", a więc dałam koper /gałązki/, czosnek, chrzan, gorczycę no i liście różne czyli dębu, porzeczki czarnej, winogrona i wiśni /po kilka każdego rodzaju/.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 rok później...

wszystko jest fajowo, ale zastanawiają mnie owe butle plastikowe, jak one wyglądają? przecież do takich standardowych nie zmieści się ogórek (mam na myśli otwór) a innych nie widziałam ;(. Może jakaś fotka? Bardzo proszę jeśli ktoś posiada

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nawet fajny pomysł z tymi ogórkami w butelkach,gdyby nie to kombinowanie przy wyjmowaniu.

BeaGa - poniżej jest fotka owej butelki plastikowej. Jest także inna bardziej "beczułkowata" ale akurat nie mam wody w takiej butelce. Szukałam niestety nie znalazłam. Zamieszczam także słoik 3 litrowy który kupiłam w Tesco ale można kupić także 5 litrowe. Pozdrawiam.

post-4828-1218713718_thumb.jpg

post-4828-1218713828_thumb.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 rok później...

Nawet fajny pomysł z tymi ogórkami w butelkach,gdyby nie to kombinowanie przy wyjmowaniu.

BeaGa - poniżej jest fotka owej butelki plastikowej. Jest także inna bardziej "beczułkowata" ale akurat nie mam wody w takiej butelce. Szukałam niestety nie znalazłam. Zamieszczam także słoik 3 litrowy który kupiłam w Tesco ale można kupić także 5 litrowe. Pozdrawiam.

witam mam pytanie-do jakiej wysokości w tej plastikowej butelce 5-cio litrowej ma być zalewy a ile pozostawionej pustej przestrzeni do zakrętki i czy wogóle zostawiać pustą przestrzeń?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witam mam pytanie-do jakiej wysokości w tej plastikowej butelce 5-cio litrowej ma być zalewy a ile pozostawionej pustej przestrzeni do zakrętki i czy wogóle zostawiać pustą przestrzeń?

ńapełniam całą butlę i zalewam do tego zwężenia czyli jakby szyjki /zakrętki/, dbam tylko aby wszystko było przykryte solanką

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witam mam pytanie-do jakiej wysokości w tej plastikowej butelce 5-cio litrowej ma być zalewy a ile pozostawionej pustej przestrzeni do zakrętki i czy wogóle zostawiać pustą przestrzeń?

Witam! wlewam wodę do szyjki -mówimy tutaj o butelce 5 litrowej, ponieważ w takiej kiszę. W te butelki przekładam również ukiszoną kapustę z beczki wówczas nie wchodzi pleśń i przechowuje się nawet do zbiorów w następnym roku. Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.