Skocz do zawartości

Bogunia

Aktywni Smakowicze
  • Postów

    128
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Bogunia

  1. Marudko u mnie w pracy dziewczyny przechodzą od razu na zwolnienia ( są płatne 100% )bo dwa przypadki poronienia były ( lepiej chuchać niż cierpieć jak one ). Kochana ten czas musi być tylko dla Ciebie i dziecka a nie tego kompa. W domu też siedź przy nim jak najmniej. Zresztą mądry lekarz też Ci to powie. Śliweczko witaj i gratulacje jako nowy kierowca.... Nutko ja bym się zabrała z Tobą na te żagle. Wczoraj byłam u dermatologa z kompletem badań z tymi włosami i pocieszyła mnie że nie jest to jeszcze tragedia ale włosy lecą nadal. pozdrawiam cieplutko .... Acha co do uczty to jakoś specjalnie nie ucztuję na siłę jem to na co mam ochotę ale w piątek staram się protalować...
  2. cześć kochane i kochani... coraz mniej starej kadry widzę a młoda nawet mnie nie zauważa... no cóż... Jestem w III fazie i trzymam się dobrze natomiast przestrzegam przed zbyt długim przeciąganiem diety tzn popełnianiu grzechów i powracaniu do diety. Każda kolejna próba powoduje wolniejsze chudnięcie i szybsze przybieranie z powrotem. Pamiętajcie tą dietę można zrobić tylko 2 razy w życiu... A ja czytam że niektóre w ciągu 2 lat robiły kilka podejść... Ja po jednym jedynym razie tracę włosy i nikt nie potrafi mi pomóc... Wiele z Was jest młodych planuje dzieci więc Wasz organizm musi być silny i zdrowy. Jeżeli chodzi o te dziwne omdlenia ja bym jednak powiązała to z dietą może się mylę. dobranoc....
  3. i26 wygladasz rewelacyjnie ale bierz sie do jedzenia owoców żebyś nie miała takich problemów jak ja... Bo jednak witaminy w tabletkch to nie to... Nutko nie wiem czy pamiętasz mój problem z włosami proces nadmiernego wypadania trwa nadal biorę revalid smarowałam LOXONEM 2% teraz wykosztowałam się na kurację DUCROS VICHI koszt na 3 ty 160 zł. Wyniki krwi mam bardzo dobre zobaczymy co na podstawie tych wyników wymyśli dermatolog...
  4. WITAJCIE KOCHANI Wróciłam z moich wakacji było zarąbiście.... O diecie na ten czas( stabilizacja ) zapomniałm ale waga jest ok. Włosy... no cóż chyba nic już z nich nie zostanie...ale od jutra robię badania i zobaczymy co dalej. Widzę że dużo zmian u Nas... Marudko gratulacje - w życiu kobiety nie ma nic ważniejszego niż dzieci pamiętaj o Tym zawsze... Sago powodzenia w nowej pracy Sandra jak Ty masz grube nogi... Śliweczko witam Cię po długim czasie
  5. nie ustawił jeszcze statusu

  6. witajcie i żeganjcie zarazem... jadę dziś do Chorwcji wrócę to się pokarzę teraz moje zdjęcie w baaaaaaaaaaaaaaaardzo krótkich włosach.../ niestety nie dało się uchronić przy tym nadmiernym wychodzeniu- łysieniu / muszę wsmarowywać różne preparty a krótkie włosy jest to łatwiej
  7. denerwuje mnie nowe wydanie forum ciagle mi znika mój post a wczoraj tyle się napisłam...
  8. Nutko dziękuje za rady zaraz sobie zapiszę nazwe i kupię ja jem skrzypowitę ale pewnie to za słabe no i kupiłam DERMENY szampon i odżywke przy wypadaniu włosów coś mi brkuje u nas Śliweczki czy wiemy co się znią dzieje? Saguś trzymaj sie może Tobie wszystko pójdzie z platka Jeżeli chodzi o mnie to III faza jest chyba ok może jem trochę za mało pieczywa ( coś się odzwyczailam ) co do tych cholernych włosów to moja koleżanka zrzuciła 13 kg i też ma problem z włosami... Także jestem ciekawa czy któraś znas też się męczy tak jak ja...
  9. NUTKO gratulacje !!!!!!!!!! I26 dolny brzuszek to już jest taka budowa ja nawet jak byłam chuda to ten brzuchal mi sterczał...
  10. WITAJCIE PROTALĄTKA UJAWNIAM SIE W KOŃCU... Ja pomimo fazy III schudłam kolejny kilogram teraz ważę 60,5 kg( zakładałam wagę 63 g )... włosy wychodzą nadal pomimo leczenia... Nie wiem co robić... Za tydzień jadę do Chorwacji może się wszystko uspokoi.. A teraz poczytam co tam piszecie BUZIOLKI!!!!!!!!!!!!
  11. Cześć wszystkim czy Wu tez macie takie problemy z forum Nie moge znaleźć mojego ostaniego i wgole ciężko się poruszać
  12. Saguś jedz owoce i trzymaj się zasad tak jak w I i II fazie tak i w III trzymaj sie reguł bo wcześniej czy później zgubi Cię to... Te protalowe czwartki wychodzą mi najgorzej.... dziś miał być piatek i był dokąd nie smażyłam ryby w panierce dla rodzinki i zjadłam i ja ...i szlak trafił protalowy dzionek... Wspaniale opisała III fazę jedna z nas i bierzmy z niej przykład no i... trzymajmy się razem... Ja najbardziej zmartwiona jestem moimi włosami... po niedzieli muszę iść do lekarza.. Powiedzcie czy Wy jesteście zadowolone z nowej szaty naszego formun bo ja nie!!!!! Nic nie można znaleźć ani wysłać kto to zmienił tak beznadziejnie... i wisi tak srasznie.
  13. Jak najbardziej całą dietę a teraz biorę jeszcze skrzypowitę
  14. Poczytałam trochę i widzę że jesteście ciekawe jak z moim menu III fazy Specjalnie nie wystrzegam się, staram się jeść dozwolone rzeczy ale jak mam obiad dla rodzinki to i ja go jem unikam ziemników - choć je jem czasami jem makaron ,kaszę, chleb ciemny zaczęłam teraz ( po miesiacu III fazy ) no i jem owoce bo teraz są i napewno jem więcej niż jedną porcję ale UNIKAM SŁODYCZY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jak długo się da nie wiem ale wiem że to mnie zgubiło.... Ocenić możemy efekt utrwalenia 30 października ( koniec III fazy ) protalowe czwartki przeniosłam na piątek ( bo i tak poszczę )
  15. WITAM KOCHANI No i wcięło mi posta Pisałam o wychodzacych mi potwornie włosach i czy ktoś ma takie doświadczenia? Co robić czy może być to wynik diety?
  16. WITAm kochani.. Stęskniłam się za Wami .... Ja trzymam sie w III fazie ale teraz jestem załamana bo wyjdą mi chyba wszystkie włosy. Czy ktoraś z Was doświadczyła czegoś takiego... Potworne uczucie najlepiej się nie czesać... Treaz nie wiecz czy to efekt diety czy coś innego.
  17. Sago te protalowe czwartki kiepski mi wychodzą zazwyczaj z warzywami Ale zawsze mysle o nich
  18. WITAM wszystkich serdecznie... Czy mnie jeszcze pamiętacie JESTEM W FAZIE III JUŻ OD MIESIACA I TROCHĘ I SCHUDŁAM KOLEJNE 2 KG ZACZYNAM SIĘ MARTWIĆ BOJUŻ NIE CHCĘ ZRZUCIC ANI DEKA wyglądam w porządku i nie chcę wyglądać jak stary chudzielec
  19. WITAJCIE KOCHANIUTKIE U MNIE DZIŚ NIESPODZIANKA.... mam galaretki bezcukrowe od... kurczę nie pamiętam ALE DZIĘKUJĘ SERDECZNIE ROZLICZENIE JUZ WYSŁAŁAM SAGA TY MUSISZ NIESAMOWICIE BYĆ DUMNA ZE SWOJEJ FIGURKI I NOWYCH ROZMIARÓW.... A PRPOS ROZMIARU MÓJ TEŚCIU CHCIAŁ MI ZROBIĆ PRZYJEMNOŚCI I NA DZIEŃ DZIECKA KUPIŁ MI SUKIENKĘ ... ALE ŻEBY NIE BYŁA ZA MAŁA TO WZIĄŁ NAJWIĘKSZĄ JAKA BYŁA CZYLI W ROZMIARZE .... 48 NIE ŹLE CO CHYBA WYSTAWIĘ JA NA ALLEGRO BO NA NASZYM FORUM NIE MA TAKICH ROZMIARÓW... BUZIOLE
  20. WCIĘŁO MI SUWACZEK I POSTA DŁUUUUUUUUUUUGI WEEKEND MINĄŁ JA TAK JAK SAGA JUZ W III FAZIE OD TRZECH TYGODNI I W TYM CZASIE ZGUBIŁAM JESZCZE 2 KG... SUWAK WCIĘŁO WIĘC NAPISZĘ SAMA 78-----------------------------63 teraz ważę 62,3 he,he,he PO SŁONECZNY WEKENDZIE JESTEM PIĘKNIE OPALONA SAGA TRZYMAM KCIUKI ZA TWOJĄ FAZĘ STABILIZACJI... MI OWOCE SMAKUJĄ- JABŁKA , KIWI, TRUSKAWKI,ARBUZ... Truskawki z "bita smietaną"- twarożek homo + odrobina wanili+słodzik w płynie... ŚLIWECZKO TRZYMAM KCIUKI ZA PRAWO JAZDY... GOSIULEK PRZEGONIŁAS MNIE...
  21. WITAM SERDECZNIE SERKOWE SIOSTRY Dawno się nie pojawiłam a jak już mi się udało to mialam problem z nowym imagem strony:-) Osiągnęłam zamierzony cel wagowy... Wszystkim tego życzę!!! Czytam o bólach wątrobowych, zaparciach.... to wszystko przeszłam miałam wysypkę alergiczną na nadmiar białka... ale to wszystko mija... Dzisiaj wybieram się z mężem na operę i wiskam się w sukienkę którą nie miałam na sobie .... ho, ho, ho... Sliweczko ja zdałm prawo jazny za 4 razem. ale 15 lat temu...też było ciężko.... Buziaczki dla wszystkich....
  22. TERAZ TROCHĘ O MNIE Dobrnęłam do 64 kg... Miało być 63 a nawet 62 ale widzę iż od 3 tyg. waga stoi więc po co wyniszczać organizm... Nie mam zamaru szaleć wprowadzę owoce może jakieś węglowodany i powoli wejdę w III fazę może po drodze zgubię ten 1 kg ( śmiesznie brzmi przy 14 utraconych) Trzymajcie się konsekwentnie.... tak jak ja.... Diętę poleciła mi koleżanka która zaczęła 3 tyg. przede mną ona do dziś zrzuciła 7 kg ale konsekwencji nie było...
  23. w pierwszej fazie nie wolno budyniu ale niebawem będziesz w drugiej fazie to go sobie zjesz choć ja już dobrnęłam do końca i budyniu nie jadłam w ogóle
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.