Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Elizabeto,ja używam oleju dużo,robię majonez,polewam patelnię jak smażę,dodaję do sałatek i do sernika.Na opakowaniu jest napisane że używać od 1 do 3 łyżek.Musisz sama wypróbować ile oleju możesz zjeść żebyś nie musiała biegać do kibelka  :sad: ,każdy organizm inaczej reaguje.

Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ha! Waga w końcu ruszyła! Jaka radość :sad: hahaha

Muszę powiedzieć, że odkąd jestem na tej diecie lepiej wstaje mi sie rano (a nie raz do późna sie uczę)

Po za tym nie mam już bólów brzucha, absolutnie żadnych! Wcześniej niestety miewałam często

jestem bardzo zadowolona

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

dzieki Sliweczko :sad: nadal mam jednak wrazenie, ze kupilam nie to co powinnam... ja mam taka malutka butleczke, na ktorej nic nie jest napisane...

no nic to. dzis i tak ostatni dzien na warzywkach, a od jutra same białka.

dziewczyny, na diecie jestem od 20.02 :) w uderzeniowej bylam przez 8 dni, teraz +warzywa 5 dni, od jutra same proteinki. wazylam sie w poniedzialek rano i bylo 4 kg. mniej!!!!!!!!!!!!! teraz zwaze sie za kilka dni, jak skonczy mi sie okres :lol:

dieta dla mnie jest poki co super, tylko napotykam problem, cholercia :-/ Maz zabiera mnie na 2 tyg. na urlop, gdzies sie wygrzac. i kurka szlag mi diete trafi na te 2 tyg :-/////

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam , :sad: 10 dzień waga w miejscu 2 kg i na tym koniec,może jak po warzywkach przejdę na same proteiny to w końcu coś się ruszy.Ciągle sobie powtarzam,że za szybko to też nie za dobrze.Pozdrawiam 71cc983519.png

spokojnie, jak w każdej diecie na efekty trzeba poczekać, a dieta protal i tak jest najszybsza z tego co mi wiadomo

ja jestem na tej diecie od początku lutego (czyli ponad miesiąc) a zrzuciłam dopiero niedawno kolejne kilogramy

jeżeli przez 10 dni osiągnęłaś 2 kg to naprawdę dobrze

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich!

Widzę, że jakoś globalnie jesteście w fazie narzekalstwa :sad:

A ja jestem zadowolona, coraz szczuplejsza, wszyscy wokół to zauważają, dziś na basenie wzbudziłam aplauz, nie jadam ohydnego serka homo ostrowii, tylko robię sama pyszny, wcinam protalowe chlebki (za każdym razem niemal robię inną wersję, ostatnio z otrębami w całości, bo mi się nie chciało brudzić blendera i z proszkiem do pieczenia), naleśniczki, placuszki, wędzonego łososia, galaretkę z szynką drobiowa, wędzone ryby, a jak są warzywa, to jest suuuuper!!!!!!!! I proszę sobie powbijać do główek takie samo podejście :lol:

Nie ważyłam się od kilku dni, ale z tydzień temu było minus 5,4 i ostatnio nie mam czasu się zmierzyć - dziś jestem znowu pierwszy dzień na warzywach, więc zmierzę się jutro. Na pewno mam w talii 10 cm mniej.

Czekam jeszcze tylko na wiosnę i żeby się szczęsliwie zakochać :)

I żeby moja firma się rozkręciła porządnie.

Ale mam zachcianki, co??

MamoKasiu, a co za premiera sie szykuje?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzika

Panel kontrolny (u góry strony) --> edytuj avatar (po lewej) i wklejasz obrazek :sad:

też mam takie podejście, szczerze powiedziawszy uwielbiam tą dietę! Wszystko się poprawia, a co ważniejsze moje samopoczucie! Dzisiaj wieczorkiem przymieżałam sobie ciuszki. Ja! Ta wiecznie zakompleksiona, ubierająca się w pierwsze lepsze ciuszki, przymierzałam ubrania i sama sie sobie podobałam! To wielki krok na przód

Ale co ważne też, jem smacznie, zdrowo i czuję się lżejsza i silniejsza.

anusiaanulka

Naleśniki tak jak zwykłe tylko zamiast cukru - słodzik, mleko 0,5%, zamiast mąki zwykłej - zmielone otręby owsiane, a do tego wszystkiego może być twarożek z odrobiną słodzika lub jakiś jogurcik light :) i gotowe

pamiętaj żeby dac jakiś aromat, osobiście polecam pomarańczowy lub (ostatnio wypróbowany) rumowy hehehe

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam , :sad: 10 dzień waga w miejscu 2 kg i na tym koniec,może jak po warzywkach przejdę na same proteiny to w końcu coś się ruszy.Ciągle sobie powtarzam,że za szybko to też nie za dobrze.Pozdrawiam 71cc983519.png

Malina nie przejmuj się bo ja też tak miałam i byłam bliska zwątpienia...ale się udało. Jestem na diecie od 28 stycznia i zleciałam 6 kg ale w fazie uderzeniowej byłam 10 dni i długo miałam 2 kg mniej....przez dłuższy czas. I centymetry stały mi w miejscu a dopiero teraz widzę, że mam po 2 cm mniej!!! Tylko po 2...także nie wiem kiedy zacznie mi więcej ubywać. Od dzisiaj jestem na samych białkach i zobaczymy co będzie dalej. Gorąco pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.