Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx

Rekomendowane odpowiedzi

Śliweczko no nie ukrywam że stęskniłam się za tobą i twoją pozytywną energią :) Widzę że dzielnie gubisz kilogramy, a co słychać u czeremchy?? Juz zakonczyła dietkowanie?? Moje koleżanki którym poleciłam naszą dietkę są nią zachwycone, głównie dlatego ze nie trzeba sie głodzić a się chudnie ;-) Na dodatek jedząc "słodycze" własnej roboty :shock:

Maglinek no twoje zdolności plastyczne az biją po oczach - piękne prace :)

Olinka chciałabym być już na twoim miejscu, choć jeszcze nawet nie zaczęłam dietki :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie, jestem tu pierwszy raz i trafiłam ponieważ od dzisiaj jestem w pierwszej fazie diety Protal i chciałam się Was poradzić troszkę. A więc mam problem z rozwolnieniem. Czytałam, że są osoby, które też miały taki problem na tej dieci więc się troszkę uspokoiłam. Ale zastanawiam się czy w tym przypadku jest sens kupować te otręby bo obawiam się, że mogą spotengować jeszcze częstw wizyty w wc ;-)

Mój cel to 14 kg i też posatnowiłam scisle trzymac sie reguł diety.

Maglinek super są te karteczki, gratuluję talentu :shock:

Trzymam za Was wszystkie kciuki, pozdrawiam cieplutko i mam nadzieję bywac tu czesciej!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witajcie

ja dziś w domku z dwóch powodów: po pierwsze me dziecię ma anginę i zapalenie węzłów chłonnych=antybiotyk niestety a po drugie - ZALEWA MOJE OKOLICE!!!

Rano dostałam tel z pracy że mam zostać w domu bo do Bielska - Białej i tak nie da się dojechać, potem z godziny na godzinę coraz to gorsze wieści od rodziny, znajomych, wylały te małe rzeczki co zwykle ale i też te najmniejsze, rowy, w niektórych miejscach puściły wały - coś okropnego.

U nas tzn u mnie na osiedlu nic raczej nie grozi oprócz zalania piwnic co z tesztą pewnie już ma miejsce ale np moi rodzice po drugiej stronie trasy szybkiego ruchu między Katowicami a Bielskiem są odcięci od świata, w naszej okolicy czegoś takiego jeszcze nie było, słowo daję.

Mam nadzieję tylko, że mój Ukochany jakoś bezpiecznie dotrze z pracy z Chorzowa do domku...

Śliweczko jak egzamin? - trzymałam w kciuki za Ciebie!!!

Oj joj joj.... współczuje Ci Marzeniu naprawdę bo ogień i woda to żywioł!!! Najgorsze w tym wszystkim to ,że nigdy niewiesz jak bardzo woda może spustoszyć i pozbawić dorobku całego życia. Niby u Ciebie AŻ takiej tragedii niema ale...... rodzice jak pisałaś są odcięci od świata... Nie ciekawie to brzmi i bardzo ale to bardzo współczuje... Pisz czy sytuacja się choć ciut poprawia?

No a synek niechaj szybko się kuruje i zdrowieje,choć przy takiej pogodzie to nic dziwnego,że dopada angina... zdrówka!

SANDRA ale jak pech to pech,no..... Kasa niby rzecz nabyta ale zawsze to szkoda ! No ale na czym staneło w banku?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oj joj joj.... współczuje Ci Marzeniu naprawdę bo ogień i woda to żywioł!!! Najgorsze w tym wszystkim to ,że nigdy niewiesz jak bardzo woda może spustoszyć i pozbawić dorobku całego życia. Niby u Ciebie AŻ takiej tragedii niema ale...... rodzice jak pisałaś są odcięci od świata... Nie ciekawie to brzmi i bardzo ale to bardzo współczuje... Pisz czy sytuacja się choć ciut poprawia?

No a synek niechaj szybko się kuruje i zdrowieje,choć przy takiej pogodzie to nic dziwnego,że dopada angina... zdrówka!

Dzięki za słowa troski Maleństwo na razie sytuacja się nie pogarsza chwilowo nawet nie pada i oby oby tak zostało choć prognozy mówią co innego...

Ale mam nadzieję, że moim oprócz zalania piwnicy nic gorszego nie grozi...oby,oby...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jakieś rady dla początkującej ? Mam do zrzucenia jakieś 12 kg i zastanawiam się jak szybko będę mogła zaopatrzyć się w letnie, krótkie spodenki (o ile lato kiedyś przyjdzie) :roll:

Witam Nuitt.Krótkie spodenki juz niedługo założysz,trzymaj się zasad,a stanie się to szybciej niż myślisz.

Śliweczko jak egzamin? - trzymałam w kciuki za Ciebie!!!

Współczuję Wam tej pogody...U mnie też lało i grzmiało,ale teraz jest słoneczko.

Egzamin zdany ;-) Dziękuje za trzymanie kciuków.

Śliweczko no nie ukrywam że stęskniłam się za tobą i twoją pozytywną energią :) Widzę że dzielnie gubisz kilogramy, a co słychać u czeremchy?? Juz zakonczyła dietkowanie?? Moje koleżanki którym poleciłam naszą dietkę są nią zachwycone, głównie dlatego ze nie trzeba sie głodzić a się chudnie :) Na dodatek jedząc "słodycze" własnej roboty :)

Dzięki Edytah :) Gubię te kilogramy ale coraz wolniej :) Czeremcha jest już w czwartej fazie,waga się utrzymuje raczej w miejscu,nie tyje i to jest najważniejsze.Nie wszyscy się zachwycaja naszą dietą,są osoby którym poleciłam dietę,ale nie dają rady,a raczej nie chce im się wziąść w garśc ,choć bardzo by im się przydało schudnąc...Patrzą na mnie i myślą że ja to tak bez wysiłku i wyżeczeń schudłam :shock: A kiedy sami próbują to jest im ciężko...

Mój cel to 14 kg i też posatnowiłam scisle trzymac sie reguł diety.

Trzymam za Was wszystkie kciuki, pozdrawiam cieplutko i mam nadzieję bywac tu czesciej!

Witaj Eire i tak trzymaj!!!! A kciuki za Ciebie będę trzymać bo wiem że ścisłe trzymanie się zasad diety nie zawsze wychodzi :)

ŚLIWECZKO jak tam egzamin wewnętrzny? Strach panika to napewno....,ale to normalne i jestem pewna że dasz radę :)

Zdany,zdany...Ale teraz najgorsze przede mną...Egzamin państwowy.Dzisiaj miałam rewolucje żołądkowo-jelitowe z nerwów,a co będzie przed egzaminem państwowym? Wolę nie myśleć... :)

Dziękuję wszystkim trzymającym kciuki za zdanie egzaminu :grin:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

WITAM,nie pisałam już od bardzo dawna chociaż podczytuję na bięrząco .Jestem protalką od połowy stycznia pozbyłam się 15kg ,były grzeszki świąteczne inne imprezy ale jestem uparta i jeszcze 10kg ,zgadzam się odnośnie artykułów gazeciarskich tak nasza dieta i my same to mniejsze pieniądze dla dietetyków ja wyniki mam dobre nawet bardzo nawet moja lekarz rodzinna stosuje tą dietę,JA TAK JAK ŚLIWECZKA W PONIEDZIAŁEK ZDAŁAM EGZAMIN WEWNĘTRZNY NA PRAWKO!JUTRO PIERWSZA JAZDA troszkę mam stracha[mam 42lata więctroszkę obciachowo]! pozdrawia WSZYSTKIE SERKOWE WIELBICIELKI!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

WITAM,nie pisałam już od bardzo dawna chociaż podczytuję na bięrząco .Jestem protalką od połowy stycznia pozbyłam się 15kg ,były grzeszki świąteczne inne imprezy ale jestem uparta i jeszcze 10kg ,zgadzam się odnośnie artykułów gazeciarskich tak nasza dieta i my same to mniejsze pieniądze dla dietetyków ja wyniki mam dobre nawet bardzo nawet moja lekarz rodzinna stosuje tą dietę,JA TAK JAK ŚLIWECZKA W PONIEDZIAŁEK ZDAŁAM EGZAMIN WEWNĘTRZNY NA PRAWKO!JUTRO PIERWSZA JAZDA troszkę mam stracha[mam 42lata więctroszkę obciachowo]! pozdrawia WSZYSTKIE SERKOWE WIELBICIELKI!

A ja zdawałam wewnętrzny dopiero pod koniec jazdy,a Ty na początku?

Żadne obciachowo,ja mam 38 ;-) A jeździ ze mną Basia która ma 61 lat.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziękuę bardzo za powitanie no i pierwszy dzień mogę chyba uznać za zaliczony, choć czuje się troszkę głodna i brakuje mi czegoś do podgryzania...tak myśle o zrobieniu tych placków z otrąb ale boje się, czy za bardzo mnie pogoni do wc ;-)

Śliweczka gratulacje zdanego egzaminu wewnętrznego no i powodzenia na państwowym - ja zdawałam 2 lata temu i nie taki diabeł straszny ale trzeba podejść na luzie.

Basia68 a ty rozumiem teoretyczny wewnętrzny zdałaś?

słuchajcie czy budyń można w pierwszej fazie, mam na myśli ten gorący kubek zalewany wodą?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witam wszystkich odczytalam posty po weekendzie troche tego bylo ja dzisiaj zaliczylam pierwsza porazke zjadlam czekoladki kawalek i 2 ciastka buuuuu nie moglam sie powstrzymac ale coz mam nadzieje ze nie odbije sie mocno na wadze zbliza mi sie @ wiec moze dlatego ten pociag do slodyczy ja dostalam sms od kolezanki ze ta dietka niebezpieczna ze nibyprzebialczenie organizmu itp itp i troche sie przestraszylam ale czuje sie dobrze staram sie duuuzo pic nie wiem poczekamy zobaczymy

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witajcie wieczorową porą.... :shock:

Ale jestem padnięta...szok mam dość! ;-)

Jutro komunia mojego młodszego bratanka na dodatek to chrześniak męża... i oprócz prezentu (co jest rzeczą normalną )- obiecałam iż zrobię tort i tu może tak dla wglądu czy się nada?! wrzucam Wam fotkę

TORT ZAJE...FAJNY

Ojej, napisałam przed chwilą strasznie długą odpowiedź na Twój post Jusiu, niestety mi się skasowała i nie mam siły powtarzać, ale w skrócie: jeżeli u kogoś pojawią się negatywne skutki zdrowotne to oczywiście powinien zastanowić się czy ta dieta jest dla niego, ale ja zanm kilka osób, które tą dietę przeszły i czują się świetnie, nie mówiąc już o osobach z tego forum. Przy tych wszystkich opiniach trzeba wziac pod uwage to, że dietetyk bierze od kilkuset zł za "ułożenie" diety komuś, w praktyce podajac zawsze to samo, wiec rosnąca popularność diety opartej na ksiazce za 20zł jest dla dietetyków wielkim zagrożeniem, szczególnie biorąc pod uwagę jej skuteczność.

Dagmara masz całowitą rację...

Mam znajomą która kilka lat temu odchudzała się w Sabie ( kto znał dr Będzińską ten wie o czym piszę )Raz w m-cu wizyta za ok 200zł przez prawie rok...Spadek ok 3 kg na miesiąc - nie za szybko bo tak najzdrowiej i najdrożej do tego 2 razy w tyg. też w Sabie specjale ćwiczenia odchudzające no i oczywiście ziółka do kupienia tylko w Sabie...

No i biedaczka zaraz po tym jak pięknie schudła zaszła w ciążę z kolejnym dzieckiem...

Nabrała tyle że ho, ho...

Terz kupiła książkę za 20 zł...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

słuchajcie czy budyń można w pierwszej fazie, mam na myśli ten gorący kubek zalewany wodą?

w pierwszej fazie nie wolno budyniu ale niebawem będziesz w drugiej fazie to go sobie zjesz choć ja już dobrnęłam do końca i budyniu nie jadłam w ogóle

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

TERAZ TROCHĘ O MNIE

Dobrnęłam do 64 kg...

Miało być 63 a nawet 62 ale widzę iż od 3 tyg. waga stoi więc po co wyniszczać organizm...

Nie mam zamaru szaleć wprowadzę owoce może jakieś węglowodany i powoli wejdę w III fazę może po drodze zgubię ten 1 kg ( śmiesznie brzmi przy 14 utraconych)

Trzymajcie się konsekwentnie.... tak jak ja....

Diętę poleciła mi koleżanka która zaczęła 3 tyg. przede mną ona do dziś zrzuciła 7 kg ale konsekwencji nie było...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.