Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx

Rekomendowane odpowiedzi

Hej

Ja tylko na chwilkę bo uwierzcie brakuje Mi czasu :mrgreen:

Chorowitki Dużo zdrówka!

Ivonko odpocznij i ... ( wiem,że łatwo powiedzieć ) ale nie ma tego co by na dobre nie wyszło..... a zobaczysz ,że los się do Ciebie uśmiechnie i być może........spotkasz Kogoś dla kogo będzie warto wstawać rano i powiedzieć : Jak dobrze jest wstać skoro świt........... :mrgreen: Trzymaj się !

Jola dobre i 0.40 kg ! najważniejsze ,że waga wogle idzie powoli to powoli ale w dół :wink:

Dziewczynki zmykam bo oczy dopadła już dobranocka i mało co widzę :) heh.

Gorącooooo pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć :wink:

To ja dzisiaj wpadam tylko z życzeniami - bo znowu robota goni.. :mrgreen:??:

Tak więc... :mrgreen:

Nasza KOCHANA BOŻENKO w dniu Twojego święta duzo radości, miłości, spełnienia najskrytszych marzeń, prawdziwego odpoczynku ale i spełnienia zawodowego, pociechy z chłopaków tych małych i z tego dużego - jednym słowem NAJLEPSZEGO!!!

post-13995-086823800 1284437085_thumb.gi

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam:grin:

Marudko bardzo Ci dziękuję:mrgreen:

Dzisiaj mój mąż wyjechał skoro świt i zostawił mnie z całym bałaganem porannym. Muszę dzieci odstawić do szkoły, a potem do pracy. Całe szczęście jeszcze dzisiaj wraca. Pozdrawiam wszystkich serdecznie i mocno przytulam naszą kochaną Ivonkę. Cieszę się, że już po wszystkim, życzę Ci, żeby Twój mąż szybciutko się wyprowadził.

Miłego dnia:grin:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witam wszystkich serdecznie

na początku wszystkiego co najlepsze dla naszej bożenki sto lat

dopisuję się do życzeń dla naszej gosiulki sto lat na nowej drodze życia czekam na zdjęcia i relacje

marudko fajnie że impreza się udała wiedziałam że wszystko ci wyjdzie bo ty sprytna dziewczyna jesteś

wszystkim chorowitkom dużo zdrówka ja już czuję się lepiej i ślicznie dziękuję za życzenia zdrowia

a waga podobnie jak u maragretki strasznie uparta jest

sandra napisz jak w szkole

nutka czemu się nie odzywasz

ivonko bardzo się cieszę że tak się to skończyło bo czasem się bałam że zmienisz zdanie i dasz szansę mężowi

dużo szczęścia na nowej drodze na początku pewnie trudnej ale na pewno biegnącej do szczęścia

pozdrawiam wszystkie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich wtorkowo.

Bożenko sto lat. U mnie dziś strasznie pochmurno w nocy nawet trochę popadało.Siedzę sobie z herbatką ale muszę się za obiad wziąść.mam lenia dziś i najchętniej bym poszła spać.Na popołudnie ma za to cudne plany bo umówiłam się z mężem że na grzybki wyskoczymy.w weekend też byliśmy i zbiory były całkiem niezłe.ja to uwielbiam chodzić po lesie i zbierać grzyby.

Gosiulku czekamy na fotki i relacje !!!

pozdrawiam wszystkich i do usłyszenia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzien doberek!!

sny mialam koszmarne i glupie...snilo mi sie,ze baraszkowalam z moim Konradem i przylapala nas moja tesciowa(tzn nie mama Konrada tylko matka mojego jeszcze meza)ale sie zestresowana obuzilam..:(w zeszlym tygodniu juz mi sie rozprawa dwa razy snila...zwariuje z tych nerwow i ,moe powiedziec Ivonko,ze zazdroszcze,ze masz juz to za soba!!

Bożenko- duzo zdrowka,radosci,milosci,spelnienia najskrytszych marzen!!!!sto lat!!!!

magdzik- gdzie jestes??robilam wczoraj forumowe bulki a pamietam,ze pisalas,ze Ci sie rozlaly kiedys;otoz odkrylam sekret- musza byc ze zwyklego twarogu(quark odpada);wyszly super:)

a wiecie..wczoraj w pracy jedna angolka poczestowala mnie swieza figa...nigdy nie jadlam i nie wiem,moze przez ta moja chorobe i brak smaku czasami..ale jakos dziwne smakowala;hmm wogole jakby smaku nie miala....jedynie to obrzydliwie slodka byla:)suszone lepsze:)jadla ktoras z Was kiedys?mialo to smak?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

:mrgreen: BALBINKA się na dole pojawiła. Puk, puk - Kasieńko odezwij się!!

No i kolejna KaśkaS się 'świeci' - poweodz mi gdzie Ty byłaś u tego fryzjera - bo nie pamiętam, albo nie doczytałam. Super wymodelował Ci te włoski.

Iriss no ja fig nie jadłam i bardziej kojarzą mi się z suszonymi owocami - a takie to nie bardzo przez gardło mi przechodzą - choć podobno to zdrowy i słodki rarytas.. te suszone owoce. Ale jak konkretnie z figami jest - to nie wiem. Choć moja mama się nimi zajada - wyjadając je z moczki - taki kompot z suszonych owoców - ale gęsty jak jakaś błotna breja.. Bleeee...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Droga nasza kochana BOŻENKO - w dniu Twojego święta przyjmij ode mnie najserdeczniejsze życzenia powodzenia w życiu, rodzinnego szczęścia, pociechy z obu małych chłopców i tego jednego dużego, wymarzonej sylwetki, wielu wspaniałych przeżyć w kolejnych podróżach - i tych prywatnych i tych służbowych, zadowolenia z pracy, zdrowia oraz spełnienia wszystkiego, o czym marzysz. Ściskam cię serdecznie, choć na odległość, załączam gorące buziaki ! :mrgreen: :mrgreen: :wink:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witajcie !

U nas pogoda nie najgorsza, nawet dość ciepło i nie pada, więc i nastrój u mnie nie najgorszy, choć waga nie napawa mnie optymizmem...

Cały czas jestem powyżej suwaczka.......... :mrgreen:

Spadającym na wadze szczerze gratuluję !

Sama nie mogę się zmobilizować do czystych białek, obfitość owoców i warzyw kusi mnie i choć może ostatnio nie grzeszę jakimś całkiem niedozwolonym jedzeniem to wcinam dużo warzyw i owoców ... a co za tym idzie trwam jakby w tej mojej zmodyfikowanej " niby III fazie" i nie mogę wrócić do uderzeniówki żeby wejść na droge spadków... eh.... nie myślałam, że powrót będzie taki ciężki........... :mrgreen:

Jak by tu się jeszcze zmobilizować...? .... nie mam pojęcia.... i rzucić w diabły te warzywa choć na 5-7 dni...??

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bożenko dużo dużo zdrówka ,radości,spełnienia wszystkich marzeń ,wymarzonej

figurki i dużo słonka w każdym dniu.

Ja dziś czuję się jakby mnie walec przejechał a wieczorkiem muszę iść do pracy.

Chociaż waga łaskawa i odrobinę idzie w dół. Zostało mi jeszcze 2.5 kg do końca.

Pozdrawiam wszystkich :mrgreen:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Marudko bylam w kamajo na tylnej 12, wiesz mam malo wlosow to musialam isc do profesjonalitek :mrgreen:

Maragrete znam ten bol powrotu na same bialeczka, tez nie umiem... a bylam juz tak blisko ehhh i znowu naroslo i tez staram sie wrocic tak aby te 8 kilo jeszcze zrzucic...

Bozence zycze wszystkiego najlepszego, zdrowia, szczescia i spelnienia najskrytszych marzen!!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.