Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

benek, witam Cię także ;)

żeby to było takie proste, że weźmiesz tabletkę i już, nie chcesz słodkiego... ja jakaś dziwna jestem, bo na mnie to nie działa, żarłam kiedyś chrom plus, chyba ze 2 opak. i nic, nie odczułam absolutnie żadnej zmiany w ochocie na słodkie.

Dla mnie jedyną metodą byłaby totalna czystka w domu, zero słodyczy, jakoś przy zakupach umiem się powstrzymać i nic zakazanego nie kupić, tu jestem konsekwentna, gorzej gdy w domu cos się zawsze znajdzie... a zawsze coś jest, choćby ze względu na dziecko... po prostu moja silna wola jest tak słaba, jakby jej w ogóle nie było... trzeba chyba zacisnąć zęby i tyle...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam Cię Magdo!

jeszcze niezbyt się znam na internecie i chyba coś tu źle wcisnęłam!

Z tego co piszesz to rzeczywiście będziemy miały problemy z opanowaniem się. Ja jednak spróbuje kupić ten chrom i jeszcze dodatkowo w trakcie diety zamiast wody będę piła cole light zawsze to trochę oszukam samą siebie. przynajmniej tak mi się wydaje. Córka na mnie napiera żeby już zacząć no ale ja mam wciąż wątpliwości i jakoś się przygotować psychicznie i fizycznie nie mogę. muszę zajrzeć do hipermarketu bo u nas w sklepie nie ma dietetycznych produktów. jest tylko kefir 0% to chyba zbyt mało. jeśli znasz jakieś produkty light to czy mogłabyś mi napisać chociaż początek nazwy firmy (co by jej nie reklamować) wiedziałabym chociaż czego szukać.

Pozdrowionka!! ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkie potencjalnie szczupłe, tak jak ja. Przed chwilą zarejestrowałam się na tym forum ponieważ od jakiegoś czasu Was czytam i w zasadzie czuję się jedną z Was. Na diecie Protal jestem od dzisiaj i nie sama tylko wraz z koleżankami. Tutaj trafiłam w ślad za Dorotaxx , cześć Dorotko, dziękuję za ten namiar!

Chciałabym schudnąć 25 kg ale jeśli uda mi się 15 to też będę bardzo zadowolona o ile to będzie trwały spadek z wagi.

Dzisiaj wypiłam ponad 3 litry płynów (w tym 1 kawa i 1 kubek wywaru w którym gotował się kurzy biust).

Zjadłam rano 2 gotowane na miękko jajka,

II sniadanie to był jogurt Danone naturalny bez cukru 180 g. On niestety ma 2 g tłuszczu w 100g masy więc nie jest to chyba najlepszy wybór ale to i tak było najlepsze co mogłam dostać.

Na obiad była pierś kurczakowa ugotowana w wodzie z przyprawami i zjedzona jak zupa. Potem jeszcze wypiłam kubek tego, powiedzmy rosołku.

Na kolację ser biały z cebulą i mlekiem 0%

Woda "Dlugopole Zdrój" 2 butelki po 1,5 l. Jeszcze nigdy w zyciu tyle wody nie wypiłam, ja z tych mało pijących.

Moją słabością są ciasta , ciastka , pieczywo, kasze, makarony.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hejka dziewczyny!

Dziś 6 dzień- byłam na zakupach.... i...... kupiłam sobie rzeczy o 1 rozmiar mniejszy..jeny.. ale radocha. Od jutra faza II, mialam przeciągnąc do 7 dni, ale nie konsultowałam sie z lekarzem i trochę się boję,bo mam mały kłopot z piciem w takiej ilosci. Pozdrawiam i trzymajcie sie. Jak cudnie isć na zakupy i wymieniać ciuchy na mniejszy rozmiar a nie prosić o wiekszy. Proteinki górą...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witajcie! 

Ja niestety trochę sobie odpuściłam tę dietę, ale z zamiarem powrócenia do niej po feriach. Miałam problem ze zbyt niskim poziomem cukru we krwi, prawdopodobnie właśnie przez tę dietę. Fakt, że odchudzam się od początku listopada i jem tylko produkty o niskim indeksie glikemicznym spowodował, że ostatnio poziom cukru we krwi wyniósł mi 33, a to stanowczo za mało. Musiałam więc trochę zacząć jeść... Ale nie tyję, bo nadal b się ograniczam. Jak u Was?

Pozdrawiam i życzę sukcesów!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie przejmuj się. Ja przed rozpoczęcviem diety (19.01) wcale się nie wazyła, bo bałam sie spojrzeć prawdzie (grubej prawdzie) w oczy. Zwazyłam sie dopiero w czwartek, 22.01. a oto wyniki: ważyłam 108,1 kg i miałam w sobie 46,6 kg tłuszczu, a moja talia (?) 115 cm.

Dzisiaj, w 7 dniu pierwszej fazy, 3 dni po pierwszym ważeniu mam 104,9 kg z czego tłuszcz to 44,6 kg (DWA KILO TŁUSZCZU DO TYŁU), a moja talia (chociaż lepiej by było to coś nazwać pasem) mierzy 112 cm.

Po prostu szok; znam sie nieco na odchudzaniu, 30 lat praktyki robi swoje, ale nigdy nie słyszałam i nie spodziewałam się, że w ciągu 3 dni można stracić 2 kg tłuszczu

DR DUCAN JESTEŚ WIELKI.

Mam taka cichą nadzieję, że jak przejdę na fazę równomierną, to na każde 10 dni (5 dni białkowej i 5 dni warzywnej) uda mi się schudnąć 1,5 kg. I to mi wystarczy. Zrobiłam sobie plan i moje cele to:

31.01 - początek równomiernej - 104 kg

27.07 - początek urlopu - 76 kg

24.12 - Święta - 62 kg

Trzymam kciuki za siebie (trochę egoizmu nie zaszkodzi) i za Was

A wczoraj zrobiłam sobie dzień szaleństw w kuchni:

Ugotowałam włoszczyznę, na tym wywarze ugotowałam kilo mięsa wołowego i kilo piersi. Rosół wystawiłam na okno, coby sie schłodził i oddał tłuszcz (który dzisiaj zebrałam); z części kurczaka zrobiłam galaretkę, część wołowiny odłożyłam (dzisiaj na obiad bedzie sztuka mięsa z sosem chrzanowym). Z pozostałego mięsa i wątróbki (okazało się, ze nie przechodzi mi duszona) zrobiłam pasztet. Wszedł suchy jak cholera, ale z jakimś sosem da się zjeść. A więc mam 4 potrawy: rosół, sztuka mięsa, pasztet i galaretka z kurczaka.

Chciałam Wam również powiedzieć, ze nareszcie zaczęłam pic, wczoraj liczyłam szklanki i okazało się, że wypiłam 12, a więc 3 litry napojów. Siedziałam w domu, a więc mogłam sobie pozwolić.

smacznych białek

Iwona

Ps. koniecznie zajrzyjcie tutaj:

http://www.dieta.pl/grupy_wsparcia/sukcesy...ia-przed-i.html

motywuje. Ja zaraz wbijam się w kostium kapielowy i robie sobie zdjęcia. Miło bedzie spojrzeć na nie za rok. A jaka motywacja do trzymania wagi

pa, pa

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z własnego doświadczenia radzę Ci, żebyś nie wchodziła codziennie na wagę. Zaciśnij żeby i zważ się dopiero w ostatnim dniu I fazy. I zamiast patrzeć na te zdjęcia obok, pooglądaj te, które są w linku, który zamieściłam w poprze3dnim poście.

a jeszcze lepiej zmierz obwód talii, nawet codziennie. Nie wiem na czym to polega, ale waga może stać, a tłuszcz schodzi, a o to przecież nam chodzi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

nie wiem, dlaczego nie widzisz, właśnie spróbowałam wejść na ten link i otwiera mi się wątek. Już w 2 poście są zdjęcia, a w trzecim - wręcz rewelacyjne. Nie wiem, moze dlatego, ze ja jestem zarejestrowana na tym portalu? Link zamieszczam jeszcze raz

http://www.dieta.pl/grupy_wsparcia/sukcesy...ia-przed-i.html

i idę sprzatać. Odezwij się po południu

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.