O tym, że ryby są zdrowe wiedzą niemal wszyscy. Jednak statystyczny Polak je rybę rzadziej niż raz w tygodniu, rocznie trzykrotnie mniej niż wynosi średnia europejska. Dietetycy zalecają jeść ryby 2-3 razy w tygodniu dla zdrowia, urody i dobrego samopoczucia.

Co w rybie drzemie?
Ryby są cennym źródłem pełnowartościowego białka - w 100 gramach ryby znajduje się 15-20 gram tego składnika. Warto także dodać, że jest to białko znacznie lepiej przyswajalne niż białko zwierzęce. Ryby dostarczają także porcję witamin A, D, E, B1, B2, B6, B12 i PP oraz soli mineralnych: żelaza, magnezu, fosforu, wapnia, a ryby morskie także jodu. Jod jest pierwiastkiem niezbędnym do prawidłowej pracy tarczycy. Od niej z kolei zależy m.in. prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, a także wzrost i rozwój organizmu.
Ryby, zwłaszcza morskie, obfitują także w wartościowe nienasycone kwasy tłuszczowe (omega-3), których w mięsie zwierzęcym nie znajdziemy. Szczególnie bogate w kwasy omega-3 są ryby typu: łosoś, makrela, śledź, sardynka i tuńczyk. Kwasy omega-3 przyczyniają się do obniżenia trójglicerydów we krwi, pozytywnie wpływają na kondycję serca, wzmacniają układ odpornościowy, a także zapobiegają rozwojowi chorób cywilizacyjnych. Japończycy, którzy jedzą dużo ryb, bardzo rzadko cierpią na choroby serca i układu krążenia.
Ze względu na zawartość tłuszczu ryby można wyróżnić trzy grupy:
chude - dorsz, flądra, sandacz, szczupak, mintaj, sola;
średnio tłuste - morszczuk, pstrąg, karp, leszcz, halibut;
tłuste - makrela, śledź, tuńczyk, węgorz, łosoś, szprot, sardynka.
Wartość energetyczna ryb jest zróżnicowana. 100 gram ma od 70 do 300 kalorii. Wynika to z różnic w zawartości tłuszczu między poszczególnymi gatunkami ryb.
Dlaczego warto jeść ryby?
Ryby dostarczają wielu cennych składników odżywczych, których nie zawiera mięso zwierzęce. Oprócz tego są lekkostrawne i łatwo je przygotować. Ale to nie wszystko...
Ryby, zwłaszcza morskie, mają bardzo pozytywny wpływ na organizm człowieka:
obniżają poziom tzw. złego cholesterolu;
działają przeciwmiażdżycowo;
korzystnie wpływają na serce i układ krążenia;
obniżają ciśnienie krwi;
wzmacniają ścianki naczyń krwionośnych;
działają przeciwzakrzepowo;
zapobiegają tworzeniu się zatorów w tętnicach i żyłach;
wspomagają rozwój płodu;
działają przeciwzapalnie;
pozytywnie wpływają na wzrok;
poprawiają pamięć, koncentrację i zdolności umysłowe;
są niezbędne do prawidłowej pracy układu nerwowego;
działają antydepresyjnie;
sprzyjają zwiększeniu produkcji serotoniny - hormonu szczęścia;
zmniejszają ryzyko nowotworów;
wzmacniają odporność organizmu;
poprawiają kondycję włosów, skóry i paznokci;
poprawiają elastyczność skóry;
wygładzają zmarszczki.
Osoby, które stosują dietę bogatą w ryby są sprawniejsze umysłowo w starszym wieku, a także znacznie rzadziej zapadają na demencję i chorobę Alzheimera. Ryby powinny być także stałym elementem diety kobiet w ciąży i dzieci, które w okresie dorastania i rozwoju potrzebują ogromnych dawek wartości odżywczych.
To chyba wystarczające powody, aby ryby na stałe zagościły w domowym menu... nie tylko ze względu na zbliżające się święta i bożonarodzeniową tradycję.
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany. Twój komentarz może być pierwszy.