Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry!!!

Oj, jak miło się poczuc jedną z Was w tym gronie. Wielkie podziękowania za powitanie i doping.

Marudo - poproszę książkę na email :-) ([email protected]). Przeprowadziliśmy się z mężem na wieś, ale w tutejszej księgarni nie słyszeli o tej książce. Serdecznie dziękuję :-). A odnośnie Twojego stanu - GRATULUJĘ. Wierz mi, nie przejmowałam się kilogramami kiedy we mnie rosło maleństwo. Najważniejsze było zdrowie i dobre samopoczucie.

Bożeno66 i Elkomelko- dziękuję za słowa otuchy - walczę dalej :). Skoro Wam się udaje to chyba i mnie się uda :P.

Maragrete - zaczynam puchnąc z dumy na te słowa.

Nigdy nie byłam na diecie, to moje pierwsze kroki. Przed I ciążą ważyłam 56, przytyłam 40 ale całą ciążę leżałam. Udało mi się "schudnąc" tak samoistnie do ok 68-70 kg. Z taką wagą zaszłam w II ciążę no i znów (na szczęście mniej) mi się przytyło.

Startowałam z protal z 84,5. Dziś waga wskazała 81,7 (mało zeszło :)).

W sumie nie jest tak źle, nie kusi mnie nic kuszącego, daję radę. Nooo i dziś w końcu zjadłam pomidora i ogórka, mniam.

Nie wiem za bardzo czy można brokuły, kalafiora, strasznie je lubię, ale dopóki się nie upewnię chyba poleżą w lodówce, a jak nie, to zje reszta rodzinki.

Serdecznie pozdrawiam Wszystkie Protalki i życzę miłego i słonecznego popołudnia :-?.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć Kosteczko20 - witamy po dość dłuuuuuuugiej przerwie.. Niestety ja mam tylko 'stare książki' Dukana na kompie.

A Tobie Rybaczko już je posłałam. :)

Ja już się zbieram powoli na weekend!!! (czyt. do domciu). Ale coś deszczowo się zapowiada..

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam :P

ELKAMELKA tak trzymaj 100% Dukana a szybko dojdziesz do celu.

Z tą bułką to mnie rozbawiłaś :-?

RYBACZKA witaj :) . Nie załamuj się ,że w I fazie schudłaś tak mało.

Ja też około 3 kg schudłam a potem ładnie leciało aż doszło do 20 kg.

Zobaczysz ,że u Ciebie też tak będzie. Ważne ,że chcesz.

Życzę powodzenia i melduj się nam na bieżąco.

MARUDKO gratuluję Tobie i mężusiowi syneczka :? . Jeśli chodzi

o Twoje wątpliwości co to końskie to odpowiem,że jest to wada wrodzona.

Dokładnie brzmi nóżki końsko szpotawe. Dzieci z tą wadą czeka ciężka

i mozolna rehabilitacja a nawet operacja. Znam dwoje takich maluchów które

niedawno sie urodziły z tą wadą. Ciesz się kochana ,że u Twojego bobaska

jest okej. Zdrowe dziecko to cud w dzisiejszych czasach.

BOZENKO dzięki za wiarę we mnie. Też mam nadzieję ,że bez kłopotów przejdę

do 4 fazy.

MARAGRETE ale poszalałaś z wołowinką :-) . Dobrze ,że dało się uratować.

Nawiasem mówiąc to zastanawiałam się czy możemy pręgę a teraz już wiem.

KOSTKA witaj ponownie i nie opuszczaj nas na tak długo :-)

MADZIU a co się z Tobą dzieje ,smutno bez Ciebie :) .

NUTKA też o nas zapomniała i inne dziewczyny też.

Ja dziś miałam protalowy piątek. Na razie bez problemu. Zobaczymy czy będzie tak

zawsze.

Miłego wieczoru :oops:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

Ja dziś mam wołowinę gotowana w sosie chrzanowym, ale dużo nie brakowało żebym jej nie miała. Wstawiłam wieczorem w garnku pręgę wołowa, nie zdążyłam dołożyć włoszczyzny, tylko sól i się powolutku gotowała, a ja chciałam sobie na wywarze rosołowym zrobić lane kluski a mięso zjeść z sosem. Położyłam się na kanapie i oglądałam TV. Obudził mnie won spalenizny około 12 w nocy, telewizor grał sobie jak nigdy nic a wołowina była juz w garnku bez wody, na szczęście sie nie spaliła tylko wypalił się tłuszcz i białko, to z wywaru. smród w całym domu, wietrzyłam w nocy i rano ale jeszcze czuc, ten zapach wchodzi w meble, firanki itp. Dobrze, że sie obudziłam.....

Haha! ja ostatnio caly garnek flakow spalilam!Poszlam na chwile do sklepu,bylam pewna ze wylaczylam gaz;pozniej byl jeszcze jeden sklep,drugi;przychodze do domu otwieram drzwi a tam smrod flak przywarł do dna,a wody to juz nic nie bylo.Mam boazerie w kuchni,ten zapach dlugo sie utrzymywal nawet mycie boazerii nie pomoglo.

Maragrete bardzo dziekuje Ci za wiadomosci dotyczace tej kliniki,jest super rzeczywiscie.Warto tam pojechac.

A tak wogole to jeszcze sie nie przywitalam,witam wszystkich wekendowo! Ostatnio ostro grzeszylam,nawet czwartku nie zrobilam;a obiecalam sobie ze od 1X zaczne na nowo uderzeniowke,guzik z postanowieniem.Z okazji Dnia Edukacji mialam kilka imprez i tak grzeszek za grzeszkiem:oops:,a tak wogole jak dobrze pamietam w naszym gronie sa nauczyciele wiec wszystkim z okazji wczorajszego swieta

składam serdeczne życzenia wielu sukcesów zawodowych, spełnienia obranego celu oraz tego, aby podejmowany trud był źródłem satysfakcji i społecznego uznania.

Kostka witaj znowu na forum,pokazuj sie czesciej.Marudko gratuluje syneczka,teraz oby do marca.

witam wsrod nas RYBACZKE i zycze powodzenia i wytrwalosci,a ksiazka to podstawa,latwiej zrozumiec diete.

Bozenko rzeczywiscie malo Ci juz zostalo,oby jak najszybciej finisz II Fazy.Uciekam juz bo synek chce usiasc na kompa,niestety laptop w naprawie Ktoras pisala ze dziecko zwalilo jej laptopa na podloge, u mnie synek zasnal z laptopek na kolanach,i przez sen zamykal go tylko w odwrotna strone.Ponoc droga naprawa jeszcze ciekawe czy glowna plyta nie poszla,och problemy.Do uslyszenia:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Brr, ale ziab byl rano!!!

Ja juz po otrebiance, zakasilam jeszcze wczoraj upieczonym serniczkiem i tak zastanawiam sie co na dalszy ciag dnia upichcic.

Dziewcznyny co sie dzieje z tym paleniem garnkow - Bogu dzieki, ze nic gorszego sie nie stalo !

Jolcia -ja tam nie wiem czy piweczko jest takie akuratne w ramach krolewskiej uczty, ale cos mi sie wydaje ze nie.

Grazzia - mnie kiedys kot zdemolowal laptopa, bylam juz zalamana, ze to koniec, gdy okazalo sie , ze drugi skok wszystko naprawil. Bylam zdumiona, bo myslalam, ze tylko telewizory lampowe reagowaly na walniecie piescia, a tu prosze takie inteligentne urzadzenie i tak samo.

No nic, zabieram sie za zakladanie otulin na rury w piwnicy coby nie bylo niespodzianek jak przyjdzie zamroz.

Milego weekendu wszystkim buzki!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witajcie:grin:

Coś dzisiaj niezbyt wiele forumowiczek nam się objawiło.

Ja tylko na chwilę, chciałam sie pochwalic, że po różnych zawirowaniach dietowych, odnotowałam spadek 0,5kg:grin: Chciałabym, żeby to była stała tendencja, ale już z doświadczenia wiem, że może być różnie.

Witaj Kostko po przerwie, mam nadzieję, że będziesz nas odwiedzać częściej.

Cieszę się bardzo, że odwiedzają nas Mallinka i Grazzia, zawsze miło jest przeczytać Wasze posty.

Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie:grin:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam protalowe kobietki i Panów jesli jeszcze są?!

Wpadłam na chwilke żeby Was poczytać, co u Was słychać i wogóle. Lubię tu zaglądać!

U mnie bez zmian.Bez diety bez dzidzia. Za to małe problemy w związku,ale jakoś to będzie..... No bo przecież musi być lepiej?!!!!!! Póki co z moją działalnością też troszkę odpuściłam. Cały czas sie boje że to nie wypali. Nie wiem nie wiem może to przesilenie jesienne,he he... Może dlatego mam takie podejscie do wszystkiego?! Póki co to nie przestaje robić biżuteri, wręcz przeciwnie mam mnóstwo pomysłów. Cieszy mnie tez to że innym sie podobają. 

Bożenko gratuluje spadku. Tak trzymaj!

Marudko nie zrozumiałam dlaczego się boisz o tę nóżke? Ale powiem Ci ze mój synek jak sie urodził to powiedzieli mi że ma nózke szpotawą tak chyba to nazwali, była ona tak jakby przekrzywiona, wgięta troszke, ale nic strasznego!!!! Tym bardziej że kazali mi ja delikatnie odginać w druga strone, i co??? Nawet duzo z nim nie ćwiczyłam i nózka jest normalna. Jak ją zobaczyłam na początku to powiedzieli mi że mogła się tak uformować w brzuchu, mógł mieć mało miejsca i dlatego była taka. Zresztą tak wyglądała. Po ok 3 miesiącach miał normalną. Nie martw się na zapas bo to nie potrzebne! Stres i nerwy to nic dobrego w Twoim stanie!!!! 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hejka wszystkim :-)

Grazia czemu chcesz na uderzeniówkę wrócić? Czy na 4 fazie przybrałaś?

Elakamelka wiem ,że piwo to nie uczta ale to było zamiast królewskiego

dania więc myślę,że kalori za dużo nie było.

Waga stoi w miejscu co mnie cieszy.

Dziś nagotowałam sobie jedzonka na jutro do pracy. Po 10 dniach wolnego

trzeba popracować. Zrobiłam też sałatkę z brokuła, jajka ,pomidora i zalane

sosem z jogurtu z odrobiną czosnku. Bardzo mi to smakuje.

Moja koleżanka z pracy też zaczęła 3 fazę jak ja. Kolejna zaczęła dietkę dukana.

Bozenka gratuluję spadku wagi :-) .

Jusia nie smuć się ,wszystko się ułoży :) .Każdy związek przeżywa trudne

chwile.Najważniejsze to chcieć je rozwiązać.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam dziewczyny!

U mnie waga bez zmian .Za to zauwazylam inne zmiany np:przestaly mi sie przetluszczac wlosy,przed dieta musialam myc codziennie teraz co 2-3 dzien,skora stala sie bardziej nawilzona a nie taka sucha skorupa jak byla przed,mam wiecej energii i lepiej sie czuje psychicznie....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.