Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Powiedzieć, że mam doła to zdecydowanie zbyt łagodny eufemizm.Dziś rano ważę prawie dokładnie tyle co przed rozpoczęciem diety. Wiem bo czytałam że po dodaniu do jedzenia warzyw waga może przejściowo wrócić ale prawdę mowiąc nie myslałam że tak sie stanie. Stąd moje rozgoryczenie , nawet nie mam zamiaru mierzyć obwodów w tej sytuacji, zaczekam też z ponownym wejściem na wagę przynajmniej kilka dni.

Poza tym ja również, tak jak niektore z Was, nie wypróżniam sie co przecież też ma wpływ na zaistniałą sytuację. O psiakrew zaczynam pisać jakbym była w pracy, lepiej już skończę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Anachoda, to nie do końca tak jest, Taku duzy spadek wagi jest tylko na poczatku, potem chudnie sie "normalnie" ok 1 kg na tydzień. Jeżeli chodzi o "jojo" to ta dieta zakłada bardzo długa fazę utrwalającą 10 dni na 1 kg utracony, a nastepnie, do końca zycia wprowadza 1 dzień czystych protein w tygodniu. Jeżeli ktoś zatosuje się do wszystkich zasad, nie ma mowy, żeby dopadło go "jojo".

ps. musisz przeczytac książkę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziekuję Kobietki za rady :)

Jutro postanowiłam zacząć ... i skończyć dopiero wtedy jak zobaczę 59kg!

Pozdrawiam wszystkie mające doła

Samanta - nie przejmuj się i nie zniechęcaj - powiesz, łatwo się mówi, ale posłuchaj. Zawsze przychodzi kryzys i zniechęcenie, zwłaszcza jak się człowiek namęczył a tu nic(delikatnie mówiąc..) ale to nieprawda. Twoja praca nie poszła na marne, zobaczysz za kilka dni. Aha, nie pocieszaj się słodkim bo wtedy to faktycznie cała praca na marne...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość jolanta56
Dzis stanęłam na wage i jest mnie mniej o równe 10 kg. i cały czas chudne .

Obecnie mam II faze równomiernego rytmu odchudzania, naprzemienną faze proteinową .

jest kilka opcji, które mozna wybrac w zaleznosci od tego ile chcemy schudnać .

Ja wybrałam opcje 5/5 czyli 5 dni białek a nastepnie 5 dni białek z warzywami .

Jeśli ktoś ma lekką nadwagę , ponizej 10 kg. lub takim,którym brak silnej woli to moze wybrac opcje 1/1 . W tej fazie chudnie się wolniej . Stosujemy ją az do uzyskania upragnionej wagi.

ale mialam pisac o I fazie .

Najlepiej będzie jesli przepisze kilka cennych rad z książki.

,,Memento kuracji uderzeniowej

W tym okresie trwającym od jednego do dziesięciu dni można zywić się ośmioma kategoriami produktów wymienionymi poniżej.

Z tych 8 kategorii można dowolnie wybierać to, na co macie ochotę, bez zadnych ograniczen i o kazdej porze dnia.

Wolno również te produkty dowolnie ze sobą łączyć.

Zasada jest zatem prosta i nie podlega dyskusji: wszystko co jest wymienione na zamieszczonej ponizej liscie, jest całkowicie dozwolone , a to, czego na niej nie ma , jest zakazane , zapomnijcie o tym na razie , wiedząc,że w niedalekiej przyszłosci pokarmy te wrócą do waszego jadłospisu .

-Chude mięsa : cielęcina, konina,wołowina z wyjątkiem antrykotu i rozbratla z kością , wszystko na grillu , pieczone lub gotowane bez dodatku tłuszczu

-podroby np.wątróbka drobiowa

-Wszystkie ryby,tłuste,chude,o białej lub niebieskiej skórze , surowe,pieczone lub gotowane

-owoce morza( skorupiaki i mięczaki)

-drób oprócz kaczki i bez skóry

-chuda szynka,chude wędliny z indyka,kurczaka lub wieprzowe

-jaja w kazdej postaci

-chude produkty nabiałowe

-półtora litra wody z małą zawartoscią soli mineralnych

-środki wspomagające: kawa,herbata,herbatki ziołowe,ocet,zioła,przyprawy, korniszony ( w małych ilosciach) ,cytryny ( nie jako napój) , sól i musztarda ( umierkowanie)

Poza środkami wspomagającymi i 8 opisanymi kategoriami nie wolno jesć nic innego.

Produkty,które nie są wymienione na tej lisci ,są zabronione w fazie kuracji uderzeniowej.

Skoncentrujcie sie na tym co jest dozwolone i zapomnijcie o reszcie. Urozmaicajcie wasz jadłospis jedząc te produkty po kolei lub odwrotnie je mieszając i zawsze pamiętajcie,ze mozecie bez obaw korzystac ze wszystkich figurujacych na liscie składników. ,,

,,Czsa trwania kuracji uderzeniowej:

To jedna z najważniejszych decyzji , jakie musimy podjać w planie protal,poniewaz początkowy błyskawiczny atak proteinami jest jednocześnie starterem nadajacym pierwszy impuls , a takze formą i podstawą dla pozostałych trzech faz az do ostatecznej stabilizacji.

Proteiny są pokarmem,którego gęstosc i długa obecność w przewodzie pokarmowym wytwarza solidne uczucie sytości . Podczas ich rozkładu metabolicznego produkowane są hormony peptydowe znane z tego,że wzmagają uczucie nasycenia. Te dwie cechy protein sprawiają,zę można się dzięki nim przeciwstawić kompulsywnemu jedzeniui wprowadzic troche porządku tam ,gdzie odzywianie jest haotyczne i niezdrowe.

Dzięki swojej niezwykłej skuteczności kuracja daje natychmiastowe i widoczne wyniki co wprawia w euforię, dodaje pacjentom energii i zwiększa ich wolę walki.

Poniewaz tak wazne jest odniesienie sukcesu w tym pierwszym okresie , nalezy precyzyjnie ustalic optymalny czas jego trwania.

Średni czas trwania kuracji uderzeniowej wynosi 5 dni

W tym czasie mozna uzyskac najlepsze wyniki, nie powodujac przy tymzaburzen metabolizmu i nie nużąc zbytnio osoby,która stosuje kuracje. Taka długosc pierwszej fazy najlepiej tez odpowiada utracie wagi wynoszącej 10-20 kg.

Cele mniej ambitne, ponizej 10 kg.

Najlepszym rozwiazaniem jestatak 3 dniowy, który pozwala przejsc bez wysiłku do fazy naprzemiennej diety proteinowaj.

Aby stracic mniej niz 5 kg.

Wystarczy jeden dzien diety proteinowej .Dzien te,zwany uwerturą,poprzez wywołany nagłą zmianą efekt zaskoczenia organizmu pozwala na zaskakującą utratę wagi, wystarczającą aby zachęcic i zmotywowac pacjenta do dalszej kuracji.

dla powaznie otyłych

w tych szczegolnych przypadkach , kiedy chcemy stracic ponad 20 kg. albo mamy ogromną motywację lub przeszlismy wczesniej wiele nieudanych kuracji odchudzających , faza ta może za zgodą lekarza dojsc do siedmiu a nawet dziesięciu dni , pod warunkiem,ze będziemy bardzo duzo pic. ,,

Liljanko Dukan w swojej ksiazce opisał ze szczegółami kazdą faze . Co nalezy robic a czego nie, jakich reakcji organizmu mozna spodziwac sie w poszczegolnych fazach,czy nalezy brac witaminy, jakich rezultatów mozna sie spodziwac po kazdej z faz kuracji,

na koncu ksiażki zamiescił bardzo duzo fajnych i smacznych przepisów .naprawde warto ją mieć ,zeby mozna było zagladnac do niej w kazdej chwili. Był okres ,ze sie z nią nie rozstawałam , teraz juz nie musze jej czytac bo znam ją na pamiec :) .

Pozdrawiam

Witaj !

O tej diecie dowiedziałam się zaledwie parę dni temu i natychmiast zdecydowałam się na jej przeprowadzenie.

Ponieważ mieszkam zagranicą nie mam możliwości kupienia książki, o której piszesz więc bardzo proszę Cię

o pomoc ...

Chodzi o to, że ja palę (niedużo, ale zawsze) i chciałabym równocześnie z rozpoczęciem kuracji rzucić palenie.

Proszę napisz mi jak się to ma do tej diety ... jakie zmiany i wskazania poleca/zaleca autor książki ?

Liczę na szybką odpowiedz ... zaczynam już jutro ...

Co nowego możesz napisać po tych paru miesiącach ?

W jakim miejscu jesteś ?

Ile kg łącznie już schudłaś ?

serdecznie pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pozwól, ze ja Ci odpowiem, otóż Dukan pisze, ze jak najbardziej jest możliwe rzucenie naraz 2 uzależnień, palenia i żarcia, ale raczej powinno to sie odbywac pod opieka lekarza i psychologa, bo to trudne przedsięwzięcie. Czasem nawet potrzebne są leki antydepresyjne, co do samej diety, to zaleca: fazę uderzeniową 7 dni, a potem 5/5 równomiernej.

Ja tez palę i zamierzam rzucić, ale dopiero za parę miesięcy, jak troche schudnę.

Na razie przez 2 tygodnie - mniej 5 kg i 4 kg tłuszczu oraz 5 cm w pasie

pozdrawiam

Acha ta książka ma wiele tłumaczen, mozliwe, ze u Ciebie tez jest juz przetłumaczona, poza tym to tylko 19 zł, jak chcesz moge kupic i Ci wysłać

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziwi mnie trochę w tej diecie podejście do posiłków tzn. ich ilości i pór spożywania. Bo z tego co wyczytałam nie ma w tym zakresie żadnych reguł - jeszcz kiedy chcesz i ile chcesz. Czyli na dobra sprawę: zaczynamy rano i kończymy wieczorem :)

Z doświadczenia wiem jak ważne są stałe (mniej więcej) pory posiłków - najlepiej 5 małych co 3godz. Organizm się wtedy przyzwyczaja do stałych pór dostarczania paliwa i nie ma napadów głodu.

A co Wy sądzicie na ten temat?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziewuszki Moje Kochane!! Mam Problem!!!!!!!

Otóż jestem w II fazie diety i mam ogromne problemy z zaparciami... po prostu od jakiegos tygodnia nie chodze w tych celach do łazienki. Nie czuje sie z tym komfortowo, nie wiem, co mam robic. Jak sobie z tym radzicie?

Piłam w duzych ilościach olej parafinowy ale niestety na mnie on nie działa. Piszecie o otrębach ale ja czytając ksiązke jakos nie trafiłam na ten wątek... Poza tym nie wiem, czy je można jesli jestem tylko na proteinach.

Prosze doradzcie coś.

Kaju możesz je jeść i to 3 łyżki dziennie w każdej fazie i potem już do końca życia :) . Możesz je jeść na sucho, popijając wodą, mieszając z jogurtem, kefirem lub maślanką, robiąc placuszki serowe (w książce jest przepis), dodając do zup, mielonego mięsa, robiąc z nich panierkę itd. Dukan pisze o tym w wielu miejscach w swojej książce - chociażby na str. 78 w podrozdziale "Po czwartym dniu pojawia się zaparcie". Najwięcej miejsca poświęca otrębom na stronach 133-137 tyt. "Włókna stabilizujące - trzy łyżki otrąb owsianych dziennie do końca życia".

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Powiedzieć, że mam doła to zdecydowanie zbyt łagodny eufemizm.Dziś rano ważę prawie dokładnie tyle co przed rozpoczęciem diety. Wiem bo czytałam że po dodaniu do jedzenia warzyw waga może przejściowo wrócić ale prawdę mowiąc nie myslałam że tak sie stanie. Stąd moje rozgoryczenie , nawet nie mam zamiaru mierzyć obwodów w tej sytuacji, zaczekam też z ponownym wejściem na wagę przynajmniej kilka dni.

Poza tym ja również, tak jak niektore z Was, nie wypróżniam sie co przecież też ma wpływ na zaistniałą sytuację. O psiakrew zaczynam pisać jakbym była w pracy, lepiej już skończę.

Samanta kochanie nie poddawaj się!!!!!!!

Zacznij myśleć pozytywnie o tej diecie i zaczniesz chudnąc. Wydaje mi się, że niezbyt wierzyłaś w efekty tej diety (tak jak moja córka - chce się odchudzać, ale już z góry wie, że nic nie schudnie).

Ciało nie jest takie głupie, ono się broni tak długo aż zrezygnujesz. Zawiadowcą jest mózg, jeśli nie zmienisz myślenia, to poddasz się, a on tylko na to czeka aby przybrać na wadze. Usiądź gdzieś w koncie, wycisz się i wmów sobie, że wszystko jest na dobrej drodze, i że zaczynasz chudnąc - no wiesz taka autosugestia - czy jak to się tam nazywa. Dunkan o tym pisze przy efekcie jojo.

Może zbyt mało piłaś w I fazie i organizm teraz pobiera wodę z warzyw. Sprawdź czy nie zbliża się miesiączka. Jak tylko znajdziesz sposób na wypróżnienie się to zobaczysz, że lepiej się poczujesz. Kiedyś nie byłam w kibelku przez dwa tygodnie, więc wiem jak człowiek się czuje.

OD JUTRA ZACZYNAM DIETĘ!!!!!

dzisiaj zjadłam wszystkie zapasy słodkiego, tak na zaś.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziwi mnie trochę w tej diecie podejście do posiłków tzn. ich ilości i pór spożywania. Bo z tego co wyczytałam nie ma w tym zakresie żadnych reguł - jeszcz kiedy chcesz i ile chcesz. Czyli na dobra sprawę: zaczynamy rano i kończymy wieczorem :)

Z doświadczenia wiem jak ważne są stałe (mniej więcej) pory posiłków - najlepiej 5 małych co 3godz. Organizm się wtedy przyzwyczaja do stałych pór dostarczania paliwa i nie ma napadów głodu.

A co Wy sądzicie na ten temat?

To super, ze tak jesz, możesz oczywiście jeść tak dalej. To co Dukan pisze jest chwytem psychologicznym dla ludzi z dużym apetytem. Wiedząc, ze możesz zjeść wtedy, kiedy dopada Cie głód nie sięgasz po rzeczy niedozwolone; poza tym w 4-5 dniu głód znika. Ja jem wtedy kiedy jestem głodna, czyli co 2-3 godziny. Wychodzi mi zalecane przez inne diety 5 posiłków dziennie. Jak długo siedzę i łapie mnie głod po 10.00 jem jogurt, serek 0% lub plasterek szynki odchudzonej

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziwi mnie trochę w tej diecie podejście do posiłków tzn. ich ilości i pór spożywania. Bo z tego co wyczytałam nie ma w tym zakresie żadnych reguł - jeszcz kiedy chcesz i ile chcesz. Czyli na dobra sprawę: zaczynamy rano i kończymy wieczorem :)

Z doświadczenia wiem jak ważne są stałe (mniej więcej) pory posiłków - najlepiej 5 małych co 3godz. Organizm się wtedy przyzwyczaja do stałych pór dostarczania paliwa i nie ma napadów głodu.

A co Wy sądzicie na ten temat?

Tak, ta dieta polega na jedzeniu białek w dowolnej ilości i o dowolnych porach. Ważne jest, żeby nie dopuści do uczucia głodu, bo organizm będąc na białkach będzie go odczuwał z podwójną siłą. Dunkan o tym pisze w książce. Ja, na przykład będę jadła cały dzień i całą noc, bo pracuję także w nocy. Pocieszające jest to, że ponoć po kilku dniach nie chce się już tak bardzo jeść. osobiście źle znoszę stałe pory jedzenia, zawsze wtedy tyję (przykładem mogą być kolonie na które jeździłam jako dziecko). To tak jak z karmieniem dziecka, kiedyś kazali co trzy godziny, a teraz mówią że na żądanie. I bądź tu mądrym....

Kazdy organizm wie i daje sygnały, czego potrzebuje, jeśli odczówasz potrzebę jedzenia co trzy godziny to tak jedz i nie zmuszaj sie do innego żywienia, bo nie będziesz miała efektów. Jedyne ograniczenie to spożywanie czystego białka.

Pozdrowionka!!! :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedz yva:)

tak książkę chcę nabyć jak tylko pozwolą mi na to fundusze. Chociaż ja się raczej na taką diete nie nadaje ,jestem amtorką słodyczy no piwka ahh studenckie życie :)

Samanto nie poddawaj się

3mam kciuki bedzie dobrze:)

Anachoda!!!

Ja jestem odwiecznym fanem słodkiego i piwa, były jeszcze papierosy ale rzuciłam.

Zycie bez słodyczy i piwa nie ma sensu. Tak myślałam do dzisiaj, bo od jutra zaczynam dietę. Piwo i słodycze wyjechały na wakacje. Przyjadą to je skonsumuję, ale gdzieś za pół roku albo i więcej. dziś robię pożegnanie, najadłam się słodkiego i teraz piję piwko.

Pozdrowionka!!!!!

mam nadzieję że będę dla ciebie pozytywnym przykładem. Trzymaj kciuki!!!!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.