Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Bożenko - gratulacje !! ;)

Pierwsze co zrobiłam jak weszłam dzis na forum przed południemto było sprawdzenie czy u ciebie te połowinki wreszcie nadeszły i zuwazyłamże jeszcze nie, więc nie chciałam żeby ci było przykro i sie nie dopytywałam... ale teraz skoro juz doszłaś do połowy drogi i 15 masz łyknięta to z kolejna 15 kg pójdzie ci tak samo szybko tylko jeszcze łatwiej... na pewno....... szczerze ci tego życzę. ;) ;)

Jeszcze raz ci serdecznie gratulije i ciesze sie razem z Tobą. :)

Bal pierwsza kalsa, żarełko ok, toasty też jest czym wznośic a Benek zadbała o orkiestre......... :) :mrgreen:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hej Sandruś! Ja już uciekam spać, życzę Ci spokojnej nocnej zmiany! Ale chciaąłm jeszcze zapytać jak Ty modyfikujesz tą moją "ŚNIEŻNĄ OWCĘ" że wychodzi z niej serniczkowa "KRÓLOWA SNIEGU"? ;) Wrzuć może składniki, które dodajesz do przepisów :) ... któregoś dnia i ja wypróbuję może :mrgreen: .

Dobranocka wszystkim! post-16566-1258498181_thumb.gif

Nutko ja w zasadzie wrzucam co mam pod reka i tak na oko wiec nie wiem za bardzo jak mam podac takowy przepis:)))ale postaram sie, choc zadna ze mnie kuchara i jakos tak mi glupio wrzucac przepisy;/

-twarozek wiejski z piatnicy

-serek homogenizowany jogobella

-rozrobiona w wodzie zelatyna dopelniona mlekiem

-mleko w proszku odtluszczone

-jajko

-slodzik

-extract vaniliowy

wszystko na oko i do smaku, wrzucic do blendera, poblendowac i rozlac i do lodowy:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witajcie :mrgreen:

Już myślałam, że przed pójściem do pracy nie dam radę wejsc na stronę smcznego, ale się udało ;)

Bardzo dziękuję jeszcze raz za życzenia i liczny udział w połowinkowej imprezce. Jesteście wspaniałe ;)

Moja droga Maragrete, połówkę osiągnęłam prawie tydzień temu, ale nie zmieniałam suwaczka i nie wydawałam przyjęcia, bo Ciebie nie było i imprezka nie byłaby taka sama. Dziewczyny były takie miłe, że poczekały na moją fanaberię, ale jak się pojwiłaś wczoraj na forum, mogłyśmy Cieszę sie, że odpoczęłas i znowu możemy razem walczyć o nastepne kilkanaście kilogramów. Pozdrawiam ;)

Życzę wszystkim miłego dnia i zastanawiam się, gdzie jest to szumnie zapowiadane słońce :)??:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam kochane w pochmurny dzień! Pzrynajmniej u mnie.

Witam nowe nabytki:Ivonka, i inne o których wczesniej zapomniałam.

Kochane moja waga wciąż stoi. Nie wiem co się dzieje. Nie drgnie ani w jedną stronę ani w drugą. Albo ja mam wagę zepsuta albo co? Ale póki co to już nie bede pisać o mojej wadze. Napisze dopiero wtedy jak drgnie. 

Kochane a czy ja zle patrzyłam czy Kamyli dalej nie ma wśród nas?! 

Życze Wam udanego i słonecznego jak zapowiadali dnia!!!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No dzięki, przekonałaś mnie od jutra zaczynam, tylko czy ćwiczenia 3 razy w tygodniu nie wykończą mnie przy tej diecie? czytałam że jest się bardzo osłabionym? Zwariowałam chyba, ale raz kozie śmierć, widok dżinsów o 3 rozmiary mniejszych daje motywację.

Trzymajcie kciuki, żebym sie do jutra nie rozmyśliła

Ja chodzę na siłownię 2-3 razy w tygodniu i w fazie uderzeniowej czułam się trochę osłabiona ale później jest już ok :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hej wszystkim;

Ale dużo czasu schodzi, żeby przeczytać wszystkie zaległości popołudniowe i wieczorne no i wczorajsze bo nie miałam czasu poczytać. Serdecznie gratuluję spadków a tym co nie chce drgnąć w szczególności Jusi współczuję ....ale się nie łamcie w końcu waga musi ulec jeśli oczywiście nie grzeszycie!

Bożenko gratuluję połowinek - bal super i jedzonko tak samo smaczne.

Margaret nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę tego "intensywnego" wypoczynku połączonego z masażami....oj jak bym chciała być tak wymasowaną!!!

U mnie waga lekko w górę ale dziś robie białkowy dzień na 100 procent i może juro też. Obiecuję, że w domu nie tknę niczego niedozwolonego na białkach. Musze coś kupić do jedzonka..... dozwolonego....Polecę po makrelkę....hi hi hi

Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Moja droga Maragrete, połówkę osiągnęłam prawie tydzień temu, ale nie zmieniałam suwaczka i nie wydawałam przyjęcia, bo Ciebie nie było i imprezka nie byłaby taka sama. Dziewczyny były takie miłe, że poczekały na moją fanaberię, ale jak się pojwiłaś wczoraj na forum, mogłyśmy Cieszę sie, że odpoczęłas i znowu możemy razem walczyć o nastepne kilkanaście kilogramów. Pozdrawiam ;)

Bożenko - jak mi miło że czekałaś z tm balem do mojego powrotu, ;) :) :)

Nie wiedziałam, że to specjalnie do mojego powrotu była przesuwana ta twoja uroczystość...

Dziękuję bardzo za pamięć, za to że poczekałaś na mnie... :) :mrgreen: ;)

Jeszcze raz GRATULACJE ! :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Protalki ja uciekam do domciu ale najpierw muszę zaliczyć jakieś zakupy. Chodzi za mną coś dobrego....jakieś pierogi czy racuchy drożdżowe...więc muszę iść kupić rybę!!! hi hi hi - jak postanowiłam 2 dni białkowe to muszę tego słowa dotrzymać.

Pozdrawiam i do jutra. Pa

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witajcie dziewczyny!

Przejrzyjcie proszę tę petycję i kto chce i może, podpiszcie ją. Bardzo proszę.

http://www.petycje.pl/petycja/4529/zaglada...ni_w_gdyni.html

Pozdrawiam Was serdecznie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witajcie ;)

Zaraz znowu idę do pracy i tylko zajrzałam, zeby sprawdzić co słychać na forum

Jusiu, musisz być dzielna i zrezygnować na razie nawet z tolerowanych produktów, tak jak na uderzeniówce, bo trzeba zmusić organizm do współpracy. Zobaczysz, że się opłci. Powodzenia ;)

Anulko, bardzo dziękuję z gratulacje, trzymam kciuki za 2 dni proteinowe. Powodzenai :)

Pozdrawiam Wszystkich i życzę miłego wieczoru :mrgreen:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich protalowych forumowiczow:)))waga milczy, ostatnia nocka w robocie przede mna i 4 dni wolnego i to kocham najbardziej:))))

Jusiu u mnie tez zastoj to pewnie miedzy innymi przez Twoj serniczek;) i nie tylko...wlasnie zjadlam ostatnia porcje serniczka na zimno i szlaban na slodkowsci, bo to juz za dlugo trwa.Wage 53 osiagnelam 1go,dokladnie po miesiacu diety, dzis 18 a tu wciaz tak samo a nawet odrobine wiecej.Od piatku wchodza bialkowe i bedzie jak na uderzeniowce:)

Polu petycja podpisana, mam nadzieje, ze wladze zrobia cos w tym celu, biedne zwierzatka:( Zawsze najbardziej zal mi bezbronnych stworzen, kiedy slysze o podobnej tragedii ludzkiej, moze to zle ale zal nie sciska mi tak serca bo poniekad ludzie sa sami odpowiedzialni za swoj los a zwierzaki nie moga sobie same poradzic:(

Zmykam robic piersi kurze ze szpinakiem:)papa

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

O jeny ! ale sie naczytałam, od 2 godzin na forum siedze i czytam, czytam, czytam i tyle wam chciałam poodpowiadac ale mi sie juz wszystko p[oplatało co komu... :)

Ale do rzeczy :

Bozenko - teraz dopiero doczytałam dokładnie, jak ty o mnie myslałas i czekałas z tym świętowaniem pólmetka ... jeszcze raz ci dziekuje.. :mrgreen: . Poza tym popieram cie w 100 % w kwestii tego posta, gdzie stawiałaś "narzekające' dziewczyny do pionu, masz racje, ja tez chudne wolno, od 27 kwietnia i nie szleje ze smutku kiedy mi sie zdarzy przestój, ale dzieki temu wolnemu chudnieciu przestrajam swój sposób odzywiania i nie mam zwisów nadmiaru skóry...

Winkachce- brawo ! Ładny spdek !

Jugin- gratuluje pmyslnej III i życze superpomyslnej IV fazy !

100krotko, Marudko, MaLinko- - co do tańca to warto realizowac marzenia. Mój nie żyjący juz niestety maż bardzo lubił i umiał tańczyć i w wieku 36 lat razem z przyjaciółmi ( para w naszym wieku !0 zapisaliśmy sie na kurs tańca towarzyskiego i ponad pól roku chudziliśmy i przeszliśmy przez 4 stopnie, było super, a niektórzy ( w tym mój ojciec - pukali sie w czoło i pytali po co ci to? że wam sie chce tal tańczyc do 22 wieczorem, dwa razy w tygodniu, dziecko samo w domu czeka - miał syn wtedy 10 lat , itp...) Byłam przeszczęsliwa, a że obracalismy sie w gronie "małolatów" przygotowujacych sie do studniówki czy do własnego wesela, to nic, było super, wiec was zachecam i podziwiam za taka decyzje, wszystko jedno czy to salsa czy stepowanie, warto realizowac marzenia...

Maliszko - bardzo lubie czytac twoje posty, są fajne, pełne autoironii i takiego dystansu do świata i siebie samej, ale tez komplement męża z tą kaczuszka co to kolebie sie na boki żeby iść w linii prostej to mnie rozbawił do łez. Tak trzymaj... ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nutko - kochana nasza, dziekuje za zainteresowanie, rzeczywiscie bawiłam sie dobrze i odpoczęłam naprawde super. Szkoda mi bardzo twojej kici ale tak juz jest że zwierzatkom czas biegnie szybciej niz nam i szybko odchodza. Ja moja sunie ze schroniska opłakuje do dzis ale juz mam kolejna bidulke, tez ze schroniska i jakos leci czas, warto pomóc nastepnej istotce, co jak czytałam ty tez robisz. Podziwiam za ilość kotków i za serce...

Balbinko- ciesze sie że cie ubywa. Gratuluje! Dziekuje że o mnie wspomniałaś, ja tez jestem taki bardziej "weteran" tej diety jak ty i jescze klika kolezanek. Ale sie nie poddajemy i do przodu... a własciwie to do dołu ( z wagą..ha, ha, ha)

Jusiu - no, non,no- dobrze że zostałaś i zmieniłas swoja decyzje. czytałam i nie mogłam uwierzyc, że sie chcesz poddać i odejść przed półmetkiem...

A juz te opowieści o wafelku w czekoladzie ...no, no,no Ani mi sie waż, trwaj w diecie, nie przejmuj sie zastojami i zostań dalej z nami... :) Czekam na twój bal pólmetkowy...pamiętaj!

100-krotko - ta 5 na przodzie wygląda całkiem ładnie, GRATULUJE !

Maho- jak tam zakuwanie ? za sama wytrwałość w diecie i nauce powinnaś dostac medal albo inna nagrodę od losu...Tego ci zycze i powodzenia oraz udanych wyborów. Ja tez nie mogłam zdecydować sie co wybrać , miałam dobre i bardzo dobre oceny z róznych przedmiotów i żadnego"konika' i wybrałam handel zagraniczny a potem żałowałam, ale moze to tak miało byc...

Anula 1978 - jak tam u ciebie z III faza ? czemu robisz po 2 dni białkowe ?

Sago - a gdzie twój suwaczek? juz sie pogubiłam .... ciesze sie że spadek masz juz na poziomie 20 kg tylko nie pamiętam dokładnie z jakiej wagi i do jakiej zmierzasz, wiem że wyjściową wagę miałaś trochę mniejsza niz ja...GRATULUJE ! zawsze byłas i jestes dla mnie wzorem - ty nasza portalowa TORPEDO !

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.