Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx

Rekomendowane odpowiedzi

168 to praktycznie idealnie jak na kobiete :grin: Kobitka powinna być malutka i smuklutka - tak powtarza moja teściowa, która rzeczywiście taka jest- niestety trafiła jej się synowa Klucha - wysoka i puchata :) życie nie jest bajką. Skurczyć się nie skurczę, ale mam nadzieję, że z kluchy zejdę :-D /

Też nie lubię swoich bioder :/ o zgrozo. W talii mam 89 cm a w biodrach 126!!! Boziu jak ja mogłam do tego doprowadzić :) No ale dobrze, że się opamiętałam. Wkurza mnie to, że gdy kupuje spodnie to w biodrach są dobre to w pasie worek, a jak w pasie dobre to za małę w biodrach ,,,grrr... to jest straszne, no i praktycznie wszytskie za krókie bo mam 173 cm :/ A wolaabym być Niższa , gdzieś tak z 160 :-D (tylko nie z tą wagą, bo bym się chyba toczyła :) )

Dzisiaj mi sie strasznie chciało słodkiego.... i zgrzeszyłam ... :razz: zjadłam 2 naleśniki DUkana z nutellą light.. jakie pyszne.. mniam mniam... Tylko, że chyba z tym nie można presadzać bo mleko w proszku ma 380 kcal/100g :grin: to tak nie dietowo...

No ja już z wymiarami wracam na ścieżkę prawidłowości. Po 2,5 mies diety:

Bioderka: ze 112 cm -> 104

talia: z 84 -> 74 cm

do ideału jeszcze trochę brakuje ;)

co mnie zaczyna cieszyć i wierzę że Tobie Śnieżynko też szybko pójdzie :-D i wreszcie kupimy sobie fajne spodnie :-D i też będziemy wyglądać jak te wyścigowe łabędzie :)

Ale 160 to trochę mało...chyba, że z idealnymi proporcjami. Albo musisz faceta wydłużyć co byś się przy nim czuła taka malutka ;D

Mnie też teściowa w święta podsumowała...

Najpierw nadawała że taka dieta to niezdrowa, że i tak mi nic nie da a jak da to zaraz wrócą kilogramy - tak więc naprawdę optymistycznie :-D a jak widziałyśmy się miesiąc później to podsumowała mnie tekstem "zmizerniałaś" :) szok w trampkach :-D i tak źle i tak niedobrze :D dlatego też rzadko tam jeżdżę :D

A co do słodkiego też coś za mną chodzi...ale w zasadzie sama nie wiem na co mam ochotę więc chyba na razie nie zjem nic...popiję herbatą może mi przejdzie :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hmm tak sie zastanawiam dziewczyny nad tymi zaparciami. Bo teraz też mnie to dotknęło. Może spróbować sobie ugotować jakąs zupkę? I pojeść troszkę? Ja za bardzo nie przepadam za zupkami jeżeli to nie rosół albo pomidorówka haha ale o tym najlepiej wie moja mamcia :D jak była w domku zupka to była bee.. Ale teraz jestem duża dziewczynką, mądrzejszą i posłucham rad mamusi, która zawsze mi powtarzała "Kto nie jada zupki ten nie robi kupki" :-D Może to jest ten złoty środek?! :razz: Buziaki Mamcia :)

:D :D :D

Witajcie :-D

Dziewczyny, ja sie wyleczyłam z zaparć w trkcie właśnie naszej diety, ale byłam naprawde mocno zdeterminowana. Przestałam brać środki przeczyszczające, spowodowałam, że jelita zaczęły mi pracować. Poczytałam sobie w necie jak działa colon c. Dopiero po tygodniu są zadowalające rezultaty jeśli ktoś ma poważne kłopoty z jelitami.Kupiłam całe najwieksze opakowanie colon c, przez cały czas gotowałam sobie otrębiankę, bo na mnie otreby działają tylko podgotowane. Poczatki były koszmarne, ciągle miałam ztwardzenie, ale postanowiłam się wyleczyć. Pomału colon c zaczął działać i było coraz łatwiej. Potem odstawiłam również colon c i bazowałam na samych otrębach. Też przez jakis czas było trudno, ale się udało. Nie jestem już uzależniona od środków przeczyszczających, które są tak groźne jak inne używki. Traz od czasu do czasu(raz na miesiąc lub 2 tygodnie), gdy czuję, że muszę biorę 1 łyżeczkę colon c. Teraz działa następnego dnia co świadczy o dużo lepszej pracy moich jelit. Jeszcze raz przestrzegam wszystkich, do,lączjąc do Nutki, uważajcie na środki przeczyszczające. Ja nie byłam w stanie się wypróżnić jeśli czegoś nie zażyłam. Odstawienie środków przeczyszczających jest dla mnie ważniejsze od nowej figury i to jest dla mnie największy sukces. Przepraszam, że piszę o takich fizjologicznych sprawach, ale uważam, że zdrowie jest najważniejsze i niewarto go rujnować.

Pozdrawiam Wszystkich serdecznie :D

Ja próbuję z Dicomanem i czekam na rezultaty :twisted:

Chyba masz rację :) jak się spojrzy na te wszystkie wyścigówy to się człowiek zastanawia gdzie żyje.

Za wysoka to ja też nie jestem (całe 168cm) ale i tak nogawki muszę skracać albo ewentualnie nosić wysokie obcasy, ale ani to praktyczne ani wygodne :D szczególnie na naszych pięknych dziurawych chodnikach, samochodu prowadzić też w obcasach nie umiem...więc zazwyczaj jak chcę się wylaszczyć to wożę ze sobą parę szpilek :)

Co do odsysania...nie to odpada zupełnie...operacji w swoim życiu przeszłam kilka i od służby zdrowia z daleka. Poza tym ból i nie zawsze zamierzony efekt końcowy zniechęca mnie do tego typu zabiegów :)

Liczę na to że moje nogi i biodra w końcu polubię :)

A na mnie wszystkie za krótkie! Praktycznie od niedawna udaje mi się kupić raz na jakiś czas dobre na długość :D :D :D

Witam wszystkich!!!u mnie maluśki spadziunio...ale cieszę się i z tego!!! :lol:

od jutra białka to pewnie waga będzie łaskawsza...

Też mam taką nadzieję :lol:

A ja mam pytanko: gdzie mogę się zaopatrzyć w naturalne jogurty 0%? Szukałam w biedronce i Tesco, ale ni huhu :/ tylko owocowe mają odtłuszczone..

mloda77 jak nigdy nie piłam coli, tak teraz ta zero jest mi manną z nieba, także wiem co czujesz :-D

Jogurt Linessa z Lidla ma 0,1% tłuszczu, no i jeszcze Jogo Vita Zott ma 1% - chyba kupiłam ją w Tesco albo w Auchanie nie pamiętam już :grin:

PS. Dziewczyny kochane - moja Śnieżynka mi się łamie :grin: :-D :-D :-D Dajcie jej kopa, please ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

 

Ja kolejne 0,5 kg trzeba zmienić suwaczek a przede wszystkim zmienić pułap bo jednak daze do 65 kg a nie do 70 jak było pierwotnie zalozone

Super Tyrolciu,dałaś sobie kolejne wyzwanie!! życzę powodzenia!! Chcialam zauważyć że Tobie też szybko waga spada jesteś nie gorszą "strzałą" niż Saga, oby tak dalej

Muszę znowu pozmniejszac sobie kilka ciuszków,bo niektóre są już za luźne.Dzisiaj wyciągnęłam bluzkę sprzed diety i....o losie...Jak ja musiałam w niej wyglądać...Teraz rękawy wiszą do kolan i zamiast bluzki mam szeroka sukienkę :razz:  

Dla takich chwil warto żyć heheeh....wrażenia bezcenne, pomyśl jak fajnie będzie za kolejne 20 utraconych kg ;)

A po drugie chciałam się cichutko pochwalić bo dzisiaj znów 0,5kg mniej. Ale boje się ze stanie znów na wadze który pokazuje suwaczek. Ale bede się martwic potem,he he...

Jusiu ..cichutko gratuluje :) oby tak dalej

Tak więc mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swojego sympatycznego grona.

Podziwiam i gratuluję sukcesów na suwaczkach i życzę wam i sobie dalszych zwycięstw :grin: )

Witamy, witamy kochana!!

O Anulkas widze że my ten sam cel mamy do osiągnięcia  :grin:

Fajnie.

Olinka,Jasne, że fajnie, zawsze można się wesprzeć, wymienić dobrą radą:-D, widzę że poczatek masz rewelacyjny!! Mam motywację aby Cię gonic :-D

Oj jak ja sie ciesze, ze jeszcze jutro i dzieciaki maja ferie, a co za tym idzie nie bede musiala tak wczesnie rano zrywac sie na ta zimnice.

:)

W Pomorskim niestety ferie zimowe  są dopiero od 14 lutego :). Ale Ja wtedy się wyśpię:-D. pozdrawiam

Jak bardzo chce mi się coś slodkiego to żuję gumę mietową:-D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A ja mam pytanko: gdzie mogę się zaopatrzyć w naturalne jogurty 0%? Szukałam w biedronce i Tesco, ale ni huhu :/ tylko owocowe mają odtłuszczone..

mloda77 jak nigdy nie piłam coli, tak teraz ta zero jest mi manną z nieba, także wiem co czujesz :)

Zajrzyj Paciejko na strone z naszymi polecanymi na protal produktami, http://www.smaczny.pl/forum/index.php?show...amp;#entry85523 może którys z tam prezentowanych jogurtów bedzie ci odpowiadał, wiem że trudno znaleźć taki z 0% i bez owoców, poszukaj moae tobie sie uda a jak znajdziesz to daj znać

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hello!!!

Dziękuję Paciejka i Maragrete za rady.....spróbuję wydłużyć trochę same białka...zobaczę jak mi to wyjdzie :)

Zaczęłam się uzależniać od coli zero, jedyna słodka rzecz w moim jadłospisie....na początku smakowała tragicznie a teraz to prawie czysta przyjemność ;)

Buźka

weight.png

A nie robisz żadnych deserków protalowych ? nie mówie żeby często ale ja zaczynałam od kremu cytrynowego, nieśmiertelnej zebry, nutelli light itd itd Tu mas mnóstwo przepisów na I i II faze : http://www.smaczny.pl/forum/index.php?showtopic=7437

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co do kaszy kus-kus to Bożenka ma racje, niestety dopiero w III fazie....szkoda bo lubię, ale nie ma tak dobrze...jeszcze muszę poczekać.......

I jak dobrze zauważyła lepiej nie drażnic sie i nie mówic o III fazie.....ha,ha,ha nawet przepisy na III faze założyłyśmy na osobnym wątku na forum....... :) chociaż ja w miarę dietowania już sie coraz bardziej uodporniłam na zakazne produkty, kiedyś jak przygotowywałam rano synowi śniadanie to bułki mi tak pachniały... a teraz już spoko.... chociaż grzeszki sie niestety zdarzaja.......

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za cynk, dobre kobiety :) znalazłam w przydomowym spożywczaku Sokólski 0%, ale oczywiście słodzony... No co za pupa sypie cukier do odtłuszczonego jogurtu, co za naród... Nie kupiłam na razie, bo chciałam was spytać o opinię, czy będzie dopuszczalny: 38kcal/100g, białka 3,6g, tłuszczu 0g, węglowodany 6g.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Gochna za odpowiedź. Mam jeszcze jedno pytanko może ktoś będzie wiedział, bo strasznie mnie to nurtuje ;) Mam jogurt naturalny firmy Zott. W 100g znajduje się: 4,7g białka, 4,7 węglowodanów, 3,0g tłuszczu, czyli razem jest to 12,4 g. Moje pytanie co jest z resztą składników z pozostałymi 87,6 g co tam się znajduje.

Poza tym tak patrząc na ten skład jogurtu naturalnego to chyba nie był najlepszy wybór: dużo tłuszczu, dużo węglowodanów :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za cynk, dobre kobiety :) znalazłam w przydomowym spożywczaku Sokólski 0%, ale oczywiście słodzony... No co za pupa sypie cukier do odtłuszczonego jogurtu, co za naród... Nie kupiłam na razie, bo chciałam was spytać o opinię, czy będzie dopuszczalny: 38kcal/100g, białka 3,6g, tłuszczu 0g, węglowodany 6g.

Paciejka proporcje są odpowiednie! jestem na TAK:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.