Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx

Rekomendowane odpowiedzi

ja polecam swoją metodę - po jednym ciuchu za każdy stracony kilogram :D

tez tak chcialam, ale jak kupowalam spodnie to po paru tygodniach byly juz za duze :mrgreen:

wiec skumuluje te wszystkie wyrzeczenia i kupie sobie po straceniu wszystkich kiloskow, juz sie ciesze, tylko zebym potem miala za co :) bo z praca wszedzie krucho, a ja nie pracuje wiec tylko mezus zarabia....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam kochane :) .właśnie wróciłam od koleżanki ,której nie widziałam od sierpnia(dodam ,że w IV fazie jestem od lipca) i ona mówi,że nic nie przytyłam i super wyglądam :D .Przez ten czas przytyłam jakieś 2 kg. ,ale mimo wszystkich grzeszków trzymam się 2 podstawowych zasad dokorka(otręby i raz w tygodniu białka) i działa.jeszcze po zadnej diecie nie udalo mi się tak dlugo utrzymać wagi.

Gratuluję wszystkim ,którym spadło :mrgreen: ,pozostałym życzę cierpliwości.

Dziewczynom szukającym pracy,życzę aby los się do nich uśmiechnął i oby znalazły dobrze płatne i fajne posady.miłego wieczoru.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Prosze, napiszcie mi co na te zaparcia najlepiej kupić w aptece?

Olinko, ja kupiłam Dicoman, tak jak zalecała Nutka, ale na mnie niestety nie podziałał. Zużyłam całe opakowanie i bez efektów. W końcu zdesperowana kupiłam Xennę, wzięłam 3 tabletki na noc i podziałało, ale dopiero na trzeci dzień. Dobrze, że drugiego dnia wieczorem nie poprawiłam jeszcze dwoma tabletkami jak chciałam zrobić, bo na ten trzeci z samego rana z toalety nie mogłam wyjść, ale przynajmniej mnie ruszyło. Kolejnego dnia też się załatwiłam normalnie, z że było to dzisiaj, to zobaczymy co będzie dalej, bo Dicoman dalej stosuję. :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cos nie umiem wkleić cytatu.

Annuuulllka napisałaś że może zmienić swój cel dot. wagi do której chciałaś dojść. Ja też o tym pomyslam. Chciałam 70 kg na ten moment idzie mi dobrze więc może do 67 na utrwalaniu może waga podskoczyc do góry i bedzie wtedy 70. W książce Dukan nam to odradza. Jak dojdziemy do wytycznego celu mamy się cieszyc,utrwalić i dopiero po jakimś czasie przystapić ponownie do batalii o dalsze kg. Więc teraz sama niewiem co robic dalej. Stosować się w tej kwesti do Dukana czy nie.

Pozdrawiam

No właśnie...ale ja zobaczę kiedy osiągnę tę 60...jak mi dobrze pójdzie to podietuję do 55 i już!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczynki. Wpadlam tylko na chwilkę się przywitać i powiedzieć, że podczytuję Was codziennie, ale nie mam czasu, żeby odpisać - ostatnie 24 godziny miałam tak intensywne, że nawet nie wiem jak się nazywam :) Dziewczyny chore, przeziębione i w złej kondycji - współczuje, nie ma nic gorszego jak powalenie z nóg! Życzę zdrówka trzeba to przeczekać, najbardziej się przejełam biedną Anulkąs bo kurka syna wykurowała a sama biedna się bedzie męczyć. Trzymaj się!! Saga ja tez ostatnio się męczyłam z problemami zoładkowymi - może jakiś wirus szaleje w Gdańsku ? Marargete - gratuluje - nie ma nic lepszego jak czuć się bosko w nowym ciuszku :D Kartofelka - co z Tobą ?? dawno Cie nie "czytałam". Śnieżynka, nic się nie martw, starsznie się zdenerwowalam jak przeczytałam Twoj post o "kolezance" wiem, ze Twarogociary:) Cię już wsparły, ale wiedz, ze i ja się przyłączam - pamiętaj najważniejsze co masz w głowie a nie na zew a kolezanka niestety ma tam pustkę :mrgreen:

Dziewczyny szukające pracy - powodzenia, ja się zbuntowałam i sama otworzyłam biznesik, ale nie wiem czy to był najlepszy pomysł patrząc z perspektywy czasu.. Dacie radę, podobno coraz więcej firm zapomina o kryzysie, ja to odczuwam po zainteresowaniu moimi produktami. Trzymam za was kciuki!

Mam pytanko, nie opłaca mi się już kupować nowej ksiązki "metody dr... " czy mogłaby mi któraś z Was napisac na czym polegają podstawowe róznice pomiedzy jedna a druga książką ? Np. o co chodzi z tymi pomidorami ? Bede wdzięczna. I jeszcze jedno pytanie do Malinki - czy te dwa kilo, to bardziej Twoje mięsnie ? Czy jakoś szczególnie sobie na to zapracowałas ? Wiem, że to nie wiele, ale bacznie obserwuję dziewczyny z 3 i 4 fazy i się zastanawiam, czy mozna przytyć trzymając się zasad ? Ja nadal pekam z 3 fazą - mój mężus za 4 dni zaczyna .. zobacze jak mu idzie i może się przyłącze :mrgreen:

Dobrej nocki.

aaaa zapomniałam jeszcze o Sandrze - jej jak Ci zazdrościlam jak czytałam co wyprawiałaś na tej imprezie hehe - tylko teraz już przywołuję Cie do porządku, więcej tak prosze się nie zachowywać. No!

Pewnie połowę zapomniałam na pisać, może nadrobie jutro. Pa

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ale robiłam równiez swój keczup (chociaż wiem dokładnie co w nim siedzi :D )Tego z Llidla nie miałam.

Sliweczko daj przepis!!!! jak mozna zrobic samemu ketchup?:)

Witam Was dziewczyny wieczorowa pora.Nocka w pracy, cale szczescie 4dni wolnego przede mna.Waga powoli wraca do pionu choc po ostatnich szalenstwach jest i tak ponad kilogram wiecej niz na suwaczku ale cale szczescie nie 3! jak bylo od razu po imprezie.

U mnie jakos smutno, dopadaja mnie handry i smutki ale jutro bedzie lepiej.

Nawet na pisanie specjalnej weny nie mam.

Trzymajcie sie i milego weekendu!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

WITAM SERDECZNIE Z RANA !!!

Marudka pytałaś co studiuje- Więc Nauki o rodzinie o specjalności terapia małżeństwa i rodziny. :twisted: O!

Śnieżynko Oooo... To widzę, że na forum mamy kolejną bardzo przydatną

specjalistkę :)

To znaczy, że w kryzysach małżeńskich można ewentualnie prosic o radę??!!??

Chociaż męża nie mam - to pewno Ty mi powiesz, czy mam byc taka dobra

i ciągle zgadzac się na to cotygodniowe piwo.. W sumie jak pojawią się dzieci to

im się to skończy.. Ale żeby mi w alkoholizm nie popadł ten mój luby, bo niestety

po tacie.. może mu grozic ten nałóg...

...- pewnie przeczytasz tego posta dopiero w poniedziałek w pracy i moja rada dotrze do ciebie późno ale ja woziłam zima w moim starym aucie kiedyś taką wielka sześciokątna płytę chodnikowa, tzw. trylinke bo tez "tańczyłam" na drodze. Spalanie było ciut większe ale bagażnik super dociążony i auto lepiej trzymało sie drogi.

Maragrete Zaglądam tu w weekendy, a przynajmniej się staram.. Bo potem

w poniedziałek ciężko zabrac się do pracy - zanim nie nadrobię zaległości.

Ma się te priorytety.. :mrgreen:

Co do samochodziku - to bym musiała coś takiego sobie sprawic.. Ale wczoraj

nie udało mi się do domku dojechac :mrgreen: Już przy wyjeździe z miasta coś zaczęło

mi się dziac niedobrego z autkiem. Miał problem z ruszeniem z miejsca, jak się już

rozkulał to jechał.. no ale po drodze do domu mam kilkadziesiąt świateł, skrzyżowań..

Więc wolałam nie ryzykowac. Zadzwoniłam do mojego mechanika i już zostawiłam

u niego samochód :-D Mam nadzieje, że naprawa zejdzie mu przynajmniej to 10tego.

Bo kasy zero na cokolwiek, a tu jeszcze to wypadło. Ale aż tak zła nie jestem -

bo przecież i tak już od dwóch tygodni autobusem jedżdzę - więc powoli się

przyzwyczajam.

Ja dziś idę na tę moja imprezę firmowa do knajpki, ma byc ciepłe danie z frytkami i surówka oraz zimne przystawki... w tym ryba po grecku... zobaczymy. Najwyżej zjem samo mięso + surówki i co się da z przystawek żeby nie wypaśc z reguł Dukana....Powinnam juz dzis byc na samych białkach ale przez te imprezę przedłużyłam warzywka żeby móc cos zjeść dzisiaj na imprezie, potem wydłuże tez białka o 1 dzień i będzie ok. Musze tylko odpuścic drinki... zobaczymy...może sie uda. Impreza jest z tańcami, jak karnawał to karnawał... będzie nas 4 kobiety i 22 panów, to wypada po 5 i pół faceta na każdą ( jak obliczyły moje koleżanki) wiec może trochę potańczę, chociaz gro ludzi jest młodszych ode mnie... ale co tam.. nie będę tam najstarsza... nie będę tam najgrubsza... ( tak sie pocieszam.. :D ) Przyda mi sie taki wypad rozrywkowy na odstresowanie...

To u mnie póki co jest więcej starszch ludzi w pracy, ale takich naprawdę

starszych, bo pod emeryturę :D W sumie pracuje 75 osób. A pań do tańczenia to

dwie młode siksy - to ja i moja koleżanka :mrgreen: (są jeszcze inne dwie, ale obie młode

mamy, więc do domu szybko się zwijają). Potem jeszcze z 5 starszych.

Więc my też jesteśmy rozchwytywane.. Przynajmniej mam okazję pocwiczyc przed

weselem :)

wiec skumuluje te wszystkie wyrzeczenia i kupie sobie po straceniu wszystkich kiloskow, juz sie ciesze, tylko zebym potem miala za co :lol: bo z praca wszedzie krucho, a ja nie pracuje wiec tylko mezus zarabia....

Ja ciągle mojemu powtarzam, że chciałabym zostac w domu :lol: Może kiedyś

będzie zarbiał normalnie. Ale nie wiem czy w tym kraju się da.. Jak ostatnio

policzył to w zeszłym roku mieliśmy razem o 1500zł więcej na miesiąc niż teraz.

To jest straszne, że człowiek zamast więcej z czasem, zarabia mniej :)

Obudwu nas to spotkało, a cały czas pracujemy w tych samych pracach..

Witam Was dziewczyny wieczorowa pora.Nocka w pracy, cale szczescie 4dni wolnego przede mna.

Sandro, tak sobie myślę, że nawet fajny masz tryb pracy.. Jakby jeszcze zarobki

były ok - to ja też bym tak chciała :D a w 4 wolne dni w tygoniu - jakby tak

trafiło - to jechałabym na jakiś stok :D :D :D bo w tygodniu to mało ludzi. Ech..

tak sobie marzę!!

Miłego weekendu!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam Proteinki :)

Myślałam, że będę pierwsza na forum, a tu tradycyjnie Maruda już była i nawet zdążyła sobie pójść :lol:

Campari, imponujące te torciska, 6kg, musiałaś się nieźle napracować

Sandro, tak jak myślałam, te 2kg łatwo przyszły i łatwo poszły. Dla mnie to jest pewność, że protal działa i tak będzie działał w III i IV fazie. Gratuluję spadku.

Wszystkim, którym spadły jakieś kiloski, serdecznie gratuluję i trzymamjmy się wszyscy w weekend, bo to zawsze najłatwiej o grzeszki. Pozdrawiam i życzę miłego dnia :D

A ja się dzisiaj wybieram na kulig :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie

Co prawda waga nie spadła i na razie stoi cholera, ale to chyba moja wina bo ostatnio bardzo mało jem. Tak gadałam mojej siostrze, a sama przestałam jeść. Moja wina, dzisiaj się poprawię. Wczorajszy wieczór był super, wróciłam do domu ostatnim tramwajem, długo rzomawiałśmy śiałśy się, ale ja bez grzeszków, koleżanki mam bardzo wyrozumiałe i nie namawiał mnie do alkoholu, ale bardzo podziwiał za mój wygląd. Ostatni raz widziałam się z nimi miesiąc temu to też kilka kilogramów temu. Dobrze że poszłam, popijałm herbatkę z gożdzikiem (nie wiedziałam ze jest taka dobra) i brzuch przestał boleć.

Maragrete mam nadziejęże Twoje spotkanie też było udane. Czasem trzeba się trochę rozerwać. Fajny nowy ciuszek poprawia chumor, zwłaszcza po takim spadku (20 kg to bardzo dużo).

Podoba mi się ten pomysł z ciuszkiem za kg moja szafa szybko by się zapełniła, pewnie moje dzieci by się aż tak nie cieszyły, gdybym zamiast kupować im zaczęła tylko sobie.

Campari a zdjęcie tortu - jest.

Malinko to bardzo pocieszają co piszesz. Dodaje wiary że waga nie wróci.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam Proteinki :)

Myślałam, że będę pierwsza na forum, a tu trdycyjnie Mrud już była i nawet zdążyła sobie pójść :lol:

Campari, imponujące te torcisk, 6kg, musiałaś się nieźle napracować

Sandro, tak jak myślałam, te 2kg łatwo przyszły i łatwo poszły. Dla mnie to jest pewność, że protal działa i tak będzie działał w III i IV fazie. Gratuluję spadku.

Wszystkim, którym spadły jakieś kiloski, serdecznie gratuluję i trzymamjmy się wszyscy w weekend, bo to zawsze najłatwiej o grzeszki. Pozdrawiam i życzę miłego dnia :D

A ja się dzisiaj wybieram na kulig :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Miłej zabawy i nie objadaj się kiełbaskami.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam sobotnio z zasypanego Podlasia.

Sliweczko daj przepis!!!! jak mozna zrobic samemu ketchup? :)

Przepis na ketchup jest chyba w przepisach w wątku z przepisami,niestety można go używać tylko w dniach warzywnych,ponieważ zawiera warzywa.Kiedy nie mam w domu ketchupu który akurat sie skończył,a jest mi potrzebny,to mieszam koncentrat pomidorowy z wodą i różnymi przyprawami i mam taki a'la ketchup :D

Miłej soboty życzę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.