Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx

Rekomendowane odpowiedzi

Dziendoberek:)

znowu nie w humorze jestem ale szkoda pisac..

Marudko u mnie to sie zrodzi konflikt na bank z moim lubym jak beda dzieci..bo on wlasnie jest zdania,ze powinnam byc w domu a ja mu na to,ze nie po to tyle lat studiowalam i sie ksztalcilam ,zeby za kurde domowa robic;nie ma mowy nawet!!;)

piszecie o ludziach na emigracji-ja na pewno nie zamierzam tu zostac!!tu jest tylko latwiejsza kasa ale to nie znaczy,ze latwiejsze zycie..jednak Polska to jest prawdziwy dom!!

lece zajrzec do moich twarogowych roladek:) i zajrze jeszcze do Was pozniej:*

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, mam duzy kłopot. Zepsuł mi się taki cos od pisania. Moge pisac tylko jednym palcem i tak ciby sie nie pomylic. Jezeli zrobie bład, to już nie mogętego naprawić. Czytam Was ale nic nie umiem napisać

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

..u mnie to sie zrodzi konflikt na bank z moim lubym jak beda dzieci..bo on wlasnie jest zdania,ze powinnam byc w domu a ja mu na to,ze nie po to tyle lat studiowalam i sie ksztalcilam ,zeby za kurde domowa robic;nie ma mowy nawet!!:-D

Niby też racja.. :-D Ja tam z moim się kłócić nie będę.. :) bo sama mam świadomość

że muszę pracować i już.. Niestety ja niekoniecznie chcę.. Może jeszcze coś w Polsce

się zmieni. Ale póki co i tak bieda będzie z tym gdzie malucha trzebaby było zostawić..

jak trzeba będzie wrócić do pracy.. Ale na razie się tym nie martwię - zawsze zostanie

9 miesięcy :D na rozwiązanie tego problemu. Póki co mam obiecane, że 'po ślubie' bez

marudzenia zmajstrujemy sobie małe bobo!!! ;) Oby to tak szybko poszło jak mi się

marzy..

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Niby też racja.. :-D Ja tam z moim się kłócić nie będę.. :) bo sama mam świadomość

że muszę pracować i już.. Niestety ja niekoniecznie chcę.. Może jeszcze coś w Polsce

się zmieni. Ale póki co i tak bieda będzie z tym gdzie malucha trzebaby było zostawić..

jak trzeba będzie wrócić do pracy.. Ale na razie się tym nie martwię - zawsze zostanie

9 miesięcy :D na rozwiązanie tego problemu. Póki co mam obiecane, że 'po ślubie' bez

marudzenia zmajstrujemy sobie małe bobo!!! ;) Oby to tak szybko poszło jak mi się

marzy..

no u mnie ta rozniaca,ze ja chce pracowac:)i nie wyobrazam sobie zycia bez pracy:)ale tez narazie jakos nie wyobrazam sobie tez mieci dzieci..wiec moze mi sie to zmieni??:)ja nigdy jakos nie mialam parcia na posiadanie dziecko;w poprzednim zwiazku to nawet sobie nie wyobrazalam ;wolalabym drugiego kota:)a teraz powiem,ze czasem o tym mysle..moze dlatego ze sie starzeje...ale jeszcze tyle bym chciala zrobic zanim sie zakopie w te pieluchy :-D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam Dziewczyny!

MarzeniaW - Duphalacowi mówię NIE! Kochana, to jest LAKTULOZA, czysta laktuloza, zerknij na skład. Możesz w aptece równie dobrze kupić ot "Lactulosum" też w postaci syropu i chyba to nawet będzie tańsze. Niemniej moje NIE wynika bynajmniej nie z tego, że jest to preparat jakiś szkodliwy czy nieskuteczny, ale jest to środek pzreczyszczający działający na zasadzie osmotycznej, laktuloza to CUKIER niemalże prosty, który ułatwia wypróżnianie się poprzez fermentowanie w jelitach - wydzielający się gaz drażni błonę śluzową jelit i w ten sposob pobudza perystaltykę, plus środowisko robi się hiperosmotyczne w jelitach i ściąga do nich woda... no i "jest wypróżnienie".

Prawdę mówiąc ja juz na początku moich problemów z załatwianiem odrzuciłam Lactulozę/Duphalac bo jakby nie patrzeć jest to po prostu czysty cukier a przy przyjmowaniu go przewlekle można tego cukru zjeść sporo... on sie niby nie wchłania tak do końca, ale nie mozna też powiedzieć, ze jest to działanie całkiem miejscowe... No i trzeba owiedzieć, że u niektórych powoduje nieprzyjemne "świdrowanie" w jelitach, uczucie wzdęcia i gazy...

Ja nadal na zaparcia w naszej diecie będę polecac tylko suplementy oparte na błonniku (Dukan i jego otreby właśnie na tym się opierają) - ja łykam DICOMANN regularnie 1x/2 dni i nie mam problemów z toaletą, ale nie każdemu on służy także... Polecałam COLON C, ale też nie na każdego działa. Takich preparatów wysokobłonnikowych na rynku jest mnóstwo, poszukajcie w necie, np tu: http://www.i-apteka.pl/cat-pol-208-Uklad-p...e-zaparcia.html

Jak coś - pytać jeszcze, będę odpowiadac

Nutko wielkie dzięki za odzew, jak zwykle Twoja pomoc jest nieoceniona. Zrezygnowałam za Twoją poradą z tego syropu ale chciałam teżsprawdzić, co farmaceuta mi powie w aptece. Powiedziałam, że jestem na diecie wysokobiałkowej i chcę coś na zaparcia z błonnikiem. Od razu zaproponowała Coloc C więc wzięłam, mam nadzieję, że pomoże. A dziś dowiedziałam się, że mój wujek od 3 lat stosuje Colon i bardzo sobie chwali.

witam Jagnę specjalnie mocno trzymam za Ciebie kciuki dasz radę...

Też muszę sobie poczytac o tych bańkach na cellulit bo ja mam straszny trochę go zredukowałam balsamem ale do świetności to mi daleko

Nawiązując do tematu wypróżnień ja po tym czasie 22 dni diety zauważyłam zależność taką na protalu 4 dni nie załatwiam sie wogóle jak tylko wejdą warzywka to zaraz na drugi dzień rusza się ( staram się zawsze mieć coś kapuścianego )

W sobotę robiłam gołąbki wersję protal mielone drobiowe+jajko pychotka

wczoraj zrobiłam wersję protalową sałatki z buraczkiem ( starty burak gotowany,pierś z kurczaka podsmażona z cebulką i przyrawą do kurczaka Kamis , jajko na twardo no i zamiast majonezu jogurt- wersja normalma ma jeszcze ryż no i majonez

Idę spać po padam dziś na paszczę taki power dziś miałam że :-D o pracy ok 16.00 zrobiłam obiad dla męskiej załogi, umyłam 3 okna wyprałam i wyprasowałam firanki ( z organzy )powiesiłam je na okna o 19.00 poskakałam 90 min na aerobiku, wróciłam zrobiłam biadek na jutro, poczytałam zaległości na forum a teraz idę do łożeczka

D O B R A N O C

O rany, Bogunia ależ Ty masz werwę, zazdroszczę:) I widzę ciekawy przepis na sałatkę, muszę spróbować koniecznie!

Witam we wtorek.

Nie za bardzo było o czym pisac przez ostatnie dni,ale dzisiaj moja waga nareszcie drgnęła w dół !!!!!!!!

Przez ostatnie 3 miesiące waga spadła coś około kilograma,zastój straszny! Ale dzisiaj moja waga pokazała mniej!!! Nareszcie!!!!!

Śliweczko gratulacje!!! Nareszczie się doczekałaś!

Mój poziom cukru opadł do minimum i brakuje mi owoców yhh drugi dzień jest, piłam cole light bo jak czytałam mistrz mówi że wolno, lece teraz cv zawieść bo poszukuje pracy :-D a potem na rowerek i suwaczek sobie nastawie w końcu, szczerze powiem te wasze mnie mobilizują jak nie wiem co.No to tymczasem.

Witaj Jagna życzę Ci wytrwałości i pięknych, regularnych spadeczków:) Witam też w gronie bezrobotnych...W jakiej branży szukasz pracy? U mnie sposób z colą w razie chcicy na słodkie działa zawsze - polecam. Powodzonka!

Gratulacje też dla Malyny za spadeczek i pozostałych protalek!!!

Ja o mojej wadze dziś nie będę pisała... Miejmy nadzieję, że uda dziś się wizyta w wc i jutro będzie olśnienie ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam dziewczyny trochę się nie odzywałam, ale czytam cały czas. Moja waga taka sama,ale nie poddaję się. W jeden dzień było 74,8 kg na drugi 74,2 i tak teraz oscyluje pomiędzy 74,3 a 74,0 no nic może już wkrótce spadnie do 73 kg. I do 6 z przodu też juz niedaleko ;)

Tak sobie ostatnio myślałam jak to cudownie że znalazłam to forum w sumie przez przypadek bo poszukiwałam przepisu na jakiegoś cudownego placka :D - dziękuję że jesteście gdyby nie wy to dalej bym się pewnie zapuszczała :D Szkoda tylko że was wcześniej nie znalazłam :-D i że doprowadziłam siebie do takiego stanu. No ale cóż jeszcze będę laseczką. :D I to już niedługo :D

Gosiulku z tym wynajmę nie jest tak kolorowo wierz mi. Odkąd przyjechaliśmy z mężem i córcią z małopolski na śląsk tez wynajmujemy.Ceny są zabójcze. Nam na mc wychodzi ok. 900 zł i jeszcze babka się chce podnieść o 300 zł tao mieszkanie mamy do lipca juz coś szukmy ale nie jest łatwo. Ceny astronomiczne. Właścicielkę chyba potłukło zaznacze ze domek w środku nie wygląda jakoś nowocześnie- stare okna i nie ma paneli itp.

Jak tu przyjechaliśmy i tu weszłam to mi się chciało płakać ale cóżchciałam byćz mężem to musiałam wziąść sie w garść- on wcześniej 2 lata tu dojeżdzał i widzieliśmy sie tylko w weekendy iświeta.

Postarałam sie jakoś ten srodek umilic i teraz juz sie przyzwyczaiłam.

Minus jest taki że nic nie możesz sobie zrobić tutaj tak jakby to było Twoje no i nawet nie jestem tu zameldowana i nie mogę przez to zarejestrować sie w pup by łatwiej byłoby dostac mi prace.

Kredyt na mieszkanie? Tak naprawdę spłaca sie ok 100 tyś więcej zdzierstwo.

Niby firma męza daje jakies mieszkania ale narazie nie mają i jest duzo chetnych to byłoby super rozwiazanie można byłoby wyremontować pod siebie. Nawet 2 oglądaliśmy ale tobył koszmar po pierwsze małe i w kamienicach żeby to chociąz był blok no nic może coś sie trafi.

Mamy dom jednorodzinny ale nie w tej miejscowości mieszkają tam moi rodzice.

Sorki za marudzenie. Miłego dnia Wam życzę i oczywiście gratuluję spadków.

Moniczko po 1 - znam ból widząc na wadze około 80.. Mój ukochany na początku zaczął tak dobrze gotować, że po prostu mnie utuczył.. :) Jakoś strasznie mi to nie przeszkadzało, do czasu, aż stanęłam na wadze i okazało się, że naprawdę maluteńki kawałeczek brakuje do pełnego 80kg:(:-D:( Wtedy trochę oprzytomniałam, - jakoś specjalnie się nie odchudzałam, ale zaczęłam się troszkę ruszać i mneij jeść (bez dokładek, słodycze ograniczone, pić raczej soki lub wodę, a nei jak zwykle coca colę lub sprite...). W ten sposób waga jakoś wróciła do około 75kg.. Potem udało mi się dzięki pracy, stracić około 5 kg w jakieś 5 m-cy (dużo ruchu przede wszystkim i w pracy wypijałam minimum 1.5l wody). A potem była obrona pracy mgr i nauka - no i się zaczęło... zajadanie stresu słodyczami i picie hektolitór coca-coli... i Tak z powrotem wniedługim czasie było 74.7kg :D No ale właśnie tez napotkałam na swojej drodze Dukana (na pewno termin ślubu pomógł mi w decyzji..) i tak właśnie wczoraj zaczął się 4 tydzień naszej znajomości... Bedziemy jescze laseczkami na pewno. trzymam za Cieie mocno kciuki :-D

Jesli chodzi o mieszkania, to wiem, że to katastrofa... generalnie będziemy rozmawiać z rodziną o wynajęciu mieszkania od nich na rok, więc powinno byc trochę taniej..

Ale pamiętam jak jescze w Gdańsku byliśmy... Chcielismy tam zostac, ale ja pracy znaleźc nie mogłam, a ceny mieszkan - masakra !! kawalerka ok 1200zł. Owszem zdarzały się cuda, że byly kawalerki za 800-900zł, ale no zupełnie nie umeblowane... Tak więc zebraliśmy się i wrócilismy do domu..

A nie mozesz sie zameldować jako na adres tymczasowy?? Wtedy można sie już zarejestrowac w PUP ;>

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A tak z innej beczki to wczoraj wybrałam sie do miasta po buciki wiosenne dla moich syneczków.Przy okazji naciągnęłam mężusia na pięknego białego storczyka.KOCHAM TE KWIATKI.Mam nadzieję ,że długo się będę cieszyć jego kwitnieniem bo ma jeszcze dużo nierozwiniętych pączków.

Miłego dnia życzę i oczywiście łaskawości naszych wag.

I26, a powiedz mi znasz się trochę na uprawie Storczyków ?? Bo muszę coś ze sowimi zrobić... i nie bardzo wiem, jak się za nie zabrać..

A tak generalnie dziewczyny, teraz jest dobry okres na przesadzanie kwiatków?? Zupełnie się na tym nie znam, a właśnie za te moje storczyki muszę się zabrać...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No nie zabardzo się znam,ale moja mama tak i mysle ,że pomoże mi w pielęgnacji ich,bo sama ma ich o wiele więcej.ja mam 2 jak narazie i wiem tylko tyle że należy je podlewać jak korzonki przestaja być zielone.trzeba wtedy wlać w podstawkę wodę i poczekac ,aż się napije.Mama też czymś je odżywia co jakiś czas ,ale więcej szczegółów niestety nie znam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

no u mnie ta rozniaca,ze ja chce pracowac:)i nie wyobrazam sobie zycia bez pracy:)ale tez narazie jakos nie wyobrazam sobie tez mieci dzieci..wiec moze mi sie to zmieni??:)ja nigdy jakos nie mialam parcia na posiadanie dziecko;w poprzednim zwiazku to nawet sobie nie wyobrazalam ;wolalabym drugiego kota:)a teraz powiem,ze czasem o tym mysle..moze dlatego ze sie starzeje...ale jeszcze tyle bym chciala zrobic zanim sie zakopie w te pieluchy :-D

iriss, ja też jakoś jeszcze instynktu macierzyńskiego nei mam zbytnio... Tylko z drugiej strony wiem, że to już czas ucieka.. I chcąc mieć więcej niż jedno dziecko to chyba czas najwyższy na mnie... Moja mama urodziła mnie mając 33 lata i wydawało mi się zawsze to zbyt duża różnica między dzieckiem a rodzicem...a tu prosze latka lecą i nic... :-D

Niby też racja.. :D Ja tam z moim się kłócić nie będę.. :) bo sama mam świadomość

że muszę pracować i już.. Niestety ja niekoniecznie chcę.. Może jeszcze coś w Polsce

się zmieni. Ale póki co i tak bieda będzie z tym gdzie malucha trzebaby było zostawić..

jak trzeba będzie wrócić do pracy.. Ale na razie się tym nie martwię - zawsze zostanie

9 miesięcy :D na rozwiązanie tego problemu. Póki co mam obiecane, że 'po ślubie' bez

marudzenia zmajstrujemy sobie małe bobo!!! ;) Oby to tak szybko poszło jak mi się

marzy..

marudko - przypsuzczam, że zmienić to może się to, że wygra się w totak... tak bym na zbyt dużo nie liczyła...

Ja to kurcze teraz siedze w domu... a niby po studiach to roboty pełno powinno być (szczególnie dla inżynierów). Tylko wszędzie chcieliby, żeby być młodym, pos tudiach imieć z 5 lat doświadczenia najlepiej.. a gdzie ja niby to doświadczenie mam zdobyć????

A jeśli chodzi o dzieci, to tak jak wyżej pisałam, z jedne strony jakoś do dzieci mi się jescze nie śpieszy (sama duży dzieciak jescze jestem :-D ), ale wiem, że po slubie bedzie trzeba zacząć cos myśleć na ten temat... A mogę się zapytać ile lat masz Marudko ??

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nutko wielkie dzięki za odzew, jak zwykle Twoja pomoc jest nieoceniona. Zrezygnowałam za Twoją poradą z tego syropu ale chciałam teżsprawdzić, co farmaceuta mi powie w aptece. Powiedziałam, że jestem na diecie wysokobiałkowej i chcę coś na zaparcia z błonnikiem. Od razu zaproponowała Coloc C więc wzięłam, mam nadzieję, że pomoże. A dziś dowiedziałam się, że mój wujek od 3 lat stosuje Colon i bardzo sobie chwali.

O rany, Bogunia ależ Ty masz werwę, zazdroszczę :) I widzę ciekawy przepis na sałatkę, muszę spróbować koniecznie!

Śliweczko gratulacje!!! Nareszczie się doczekałaś!

Witaj Jagna życzę Ci wytrwałości i pięknych, regularnych spadeczków:) Witam też w gronie bezrobotnych...W jakiej branży szukasz pracy? U mnie sposób z colą w razie chcicy na słodkie działa zawsze - polecam. Powodzonka!

Gratulacje też dla Malyny za spadeczek i pozostałych protalek!!!

Ja o mojej wadze dziś nie będę pisała... Miejmy nadzieję, że uda dziś się wizyta w wc i jutro będzie olśnienie ;)

Ja dzisiaj wzięłam przykład z Boguni :-D Nie dosć, że chyba jakies Święto dzisiaj, po wstałam koło 8 i już nie spałam dalej, to jescze prawie całą kuchnie wysprzątałam ( a wierzcie mi, jest tam co sprzatać.. ), okno w kuchni tez już umyte :-D Jescze odkurzanie, zmycie podłóg, a potem na rowerek.. Tez muszę tą moja wage jakoś zmobilizować :]

Ha! i sposób na tą otrebianke sam się znalazł - pisałam, że nie lubie zbyt ciepłego mleka ;> no i dzisiaj wszystko zrobiłam i .......... zapomniałam o tym.. No i mleczko wystygło i teraz sobie popijam :D:):-D Bomba :D:):D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A mogę się zapytać ile lat masz Marudko ??

28.. więc myślę, że to też już trochę czas!!!

:) A jaki z Ciebie inżynier??!!?? Ja Mechanika i Budowa Maszyn,

kierunek Urządzenia Kotłowe i Ich Automatyzacja ;)

Zbieram się już do domu, Pa - chyba do jutra!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

28.. więc myślę, że to też już trochę czas!!!

:D A jaki z Ciebie inżynier??!!?? Ja Mechanika i Budowa Maszyn,

kierunek Urządzenia Kotłowe i Ich Automatyzacja ;)

hahahahahahahaha ja we wrześniu 27 latek ;> to po pierwsze :-D:):-D

a po drugie i tu już w ogóle leżę ze śmiechu :)

jaki ja inżynier?? mechanika i Budowa Maszyn :D:):-D:) Tylko kierunek ciut inny - automatyka i robotyka - elastyczne systemy produkcyjne :D

nie no, nie myślałam, ze aż tyle wspólnego mamy :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

I26, a powiedz mi znasz się trochę na uprawie Storczyków ?? Bo muszę coś ze sowimi zrobić... i nie bardzo wiem, jak się za nie zabrać..

A tak generalnie dziewczyny, teraz jest dobry okres na przesadzanie kwiatków?? Zupełnie się na tym nie znam, a właśnie za te moje storczyki muszę się zabrać...

Gosiu może ja coś pomogę,

kwiaty przesadzać najlepiej teraz bo na wiosnę jest dobra na to pora.

Storczyki można teraz nawozić, jest specjalna odzywka do tych kwiatów (byle nie przedawkować), ziemia też jest dla nich specjalna, bo one lubią taki torf raczej. Ale to znajdziesz w sklepie :) podlewamy je nieza obficie, bo korzonki nie lubią być mokre, nawet się poleca aby czasem je lekko przesuszyć, pnącza po przekwitnięciu też warto pozostawić bo storczyk często wypuszcza nowe pędy, obcinamy je dopiero gdy obeschną :-D mam 2 takie kwiaty, jeden pieknie wypuscił po zimie pąki i prawie kwitnie, a drugi stoi w miejscu ... widac każdy potrzebuje troszeczke innego podejscia ;) z kwaitami jak z ludzmi :-D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.