Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Czeremcha pracuje niestety,i nie ma dostępu do kompa,wraca puźno do domu i idzie spać :grin: Też nie mam z nią ostatnio kontaktu,mam nadzieję że wkrótce się odezwie.

no tak my to kobity sie mamy praca od switu do nocy dbanie o rodzine i jeszcze pilnowanie diety ehh zycie.......

ale ja na tej diecie to moge byc do konca zycia nawet nie wiecie ile ja potrafie wszamac :-( a tu nic do gory tylko jeszcze czasami spadnie hehe :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witam przy kawce, mslalam ze nadrobiony 1kg szybko zrzuce no tak do dzisiaj, a on trzyma sie mocno:(. Stanełam na wadze i nic, truskawki koncze sie juz i bedzie spokoj,jaki spokój bedzie bób uwielbiany przez ze mnie:(, ech życie......... I jak tu życ ciągle trzeba sobie cos odmawiac, trudno jak mam cos zjesc to mysle sobie hasło Śliweczki LASECZKA Z LASECZKA i tak mysle ze mnie to tez czeka. miałam upragniona wage juz miec 16 sierpnia tego roku, zostalo mi jeszcze 10 kg i chyba nie bedzie!!!!:-( . Dobra dosc narzekania trzeba sie zbierac do pracy, milego dnia życze

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

:grin: A ja dzisiaj mam SETNY dzień dietowania :)

A że na warzywkach jestem to sobie pozwoliłam

na dodatkowe produkty z linessy - batoniki musli

i..... chipsy :-( Ale wiecie co, te ostatnie to żadna

rewelacja, aż tak mi nie zasmakowały i na skosztowaniu

się skończyło - a resztę mama wciamała.. Więc problem

z głowy - ale batoniki ziarenkowe pychotka.

Myślę, że to wcale nie duży grzech - bo mimo warzyw

to za dużo ich nie jem i mam nadzieje, że w tym musli

jest ich trochę i trochę jakiś witamin - więc będzie dobrze!!!

Udanego dnia!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witajcie Dziewczynki!

Wpadłam tylko na chwilę, zaraz muszę lecieć. Ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu dziś znowu pół kilo mniej. Ważyłam się chyba z 5 razy i albo mi się waga zepsuła albo faktycznie znowu mnie trochę ubyło. Nie macie pojęcia jak się cieszę!!! :-(

Życzę wszystkim miłego dnia ze słoneczkiem. U mnie ono jeszcze świeci ale niestety ma się to zmienić w okolicach południa.

Pa pa, jeszcze raz pięknego dnia :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witajcie Dziewczynki!

Wpadłam tylko na chwilę, zaraz muszę lecieć. Ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu dziś znowu pół kilo mniej. Ważyłam się chyba z 5 razy i albo mi się waga zepsuła albo faktycznie znowu mnie trochę ubyło. Nie macie pojęcia jak się cieszę!!! :-(

Polu,serdeczne gratulacje. Idziesz jak burza, tylko pozazdrościć. :) :grin: :grin:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witam przy kawce, mslalam ze nadrobiony 1kg szybko zrzuce no tak do dzisiaj, a on trzyma sie mocno:(. Stanełam na wadze i nic, truskawki koncze sie juz i bedzie spokoj,jaki spokój bedzie bób uwielbiany przez ze mnie:(, ech życie......... I jak tu życ ciągle trzeba sobie cos odmawiac, trudno jak mam cos zjesc to mysle sobie hasło Śliweczki LASECZKA Z LASECZKA i tak mysle ze mnie to tez czeka. miałam upragniona wage juz miec 16 sierpnia tego roku, zostalo mi jeszcze 10 kg i chyba nie bedzie!!!!:-( . Dobra dosc narzekania trzeba sie zbierac do pracy, milego dnia życze

Bogi, nie martw, jak przyciśniesz trochę dietę i zaciśniesz zęby, żeby nie grzeszysz, kilogramy polecą. Na pewno :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Polu, gratulacje :D

Ja też już zgubiłam potruskawkowy kilogram :) Jak dobrze pójdzie, to jutro, w miesięcznicę mojego dietowania, waga pokaże minus 5kg ... trzymajcie kciuki :-(

Dziś jedzeniowo: na śniadanie zjadłam dużą Activię; w pracy mam pieczoną pierś kurczaka (w ziołach), na obiado-kolację chyba placek protalowy, dawno nie jadłam a lubię ten smak :grin: Butla wody już przygotowana, a teraz piję kawkę z mlekiem :grin:

Życzę Wam udanego dnia !

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam z przepieknie słonecznego Szczecina. Pogoda nam sie poprawiła , jest cudownie ciepło i słonecznie. Od razu wskoczyłam w spódniczkę, popodziwiałam sie w lustrze i do pracy. Czuje sie taka ładniutka ( i skromna oczywiście ).

Co prawda WC odwiedzialam ostatnio 3 dni temu i mam w kulę z ołowiu w żołądku, ale mam nadzieję, ze to w końcu się zmieni.

Waga stoi ( i dzieki Najwyższemu) bo po weekendzie jedzeniowym to i tak cud.

Kupiłam wczoraj sernix i bedę robić pyszne rzezczy w weekend.

Wczoraj polizałam 3 razy lody Carte Dor Tiramisu, to niestety jest smak, który powala mnie na łopatki- moja najwspanialsze lody. A kto ich raz spróbuje.. bedzie kochał je zawsze. Oj korcilo mnie korciło, aby zjeść chocby pół pudełka :) . Ukochany jadl je z takim apetytem, a ja patrzyłam. Ale co tam twarda jestem i już!!

Dziewczyny uzywacie ziół- napiszcie mi prosze jakich do czego- bo jestem kompletna noga z tego tematu. Dodaję tylko majeranek do mielonych z wolowiny.

Śliweczko i jak wczorajszy dzień? Dałaś radę . Ja byłam dzielnie i chociaż nie bylo mnie caly dzień w domku to myslami wspieralam Cię z całych sił.

Pola- jestes dzielna i żadna lodówka nie jest w stanie z Tobą zwyciężyć- drzwi maja byc zamknięte- chyba ze w lodówce smae protalowe jedzonko- wtedy trzaskaj nimi do woli :-(

Pozdrowionka dla Wszystkich Proteinek.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam gorąco z kubkiem kawki!

Dziewczyny uzywacie ziół- napiszcie mi prosze jakich do czego- bo jestem kompletna noga z tego tematu. Dodaję tylko majeranek do mielonych z wolowiny.

Śliweczko i jak wczorajszy dzień? Dałaś radę . Ja byłam dzielnie i chociaż nie bylo mnie caly dzień w domku to myslami wspieralam Cię z całych sił.

Juggin,trzymałam się dzielnie,chociażna kolację robiłam z córką tortillę,nie protalową i nie mogłam spróbować  :) Po domu unosił się zapach przyprawy do gyrosa,a ja przełykałam ślinę...nie chciało mi się robić tortilli protalowej...ale wytrzymałam  :-( Dziękuję za wsparcie myślami,ja też myślałam o Tobie,wieczorkiem nawet do córki powiedziałam ciekawe jak koleżanka z forum,bo miałam jej pilnować  :grin:

Co do ziół to ja często używam ziół prowansalskich np.do leczo albo do ryby,kminek daję do sera a'la topionego,do kurczaka lubię tymianek,do wątróbki czasem daję oregano,bazylię albo przyprawę gyros.Oregano daję też do warzyw.A do kurczaka można dać jeszcze cząber i kolendrę.No i oczywiście wszystko co zielone :mięta świeża np.do sosu do ryby,natka,koperek...bardzo dużo zieleniny a jeszcze lepiej jak zioła są świeże,choć ja takowych nie posiadam,używam suszonych.Miętę mam swoją w ogródku to często do ryby robię sos z ogórka i mięty.A majeranek daję do wielu potraw,mielone,bigosik,gołąbki leczo...

Polu,gratuluję!!!

Mari,Tobie również gratuluję zgubienia potruskawkowego kilograma  :grin:

Pozdrawiam wszystkie koleżanki dietujące.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam gorąco z kubkiem kawki!

Juggin,trzymałam się dzielnie,chociażna kolację robiłam z córką tortillę,nie protalową i nie mogłam spróbować :) Po domu unosił się zapach przyprawy do gyrosa,a ja przełykałam ślinę...nie chciało mi się robić tortilli protalowej...ale wytrzymałam :-( Dziękuję za wsparcie myślami,ja też myślałam o Tobie,wieczorkiem nawet do córki powiedziałam ciekawe jak koleżanka z forum,bo miałam jej pilnować :grin:

Co do ziół to ja często używam ziół prowansalskich np.do leczo albo do ryby,kminek daję do sera a'la topionego,do kurczaka lubię tymianek,do wątróbki czasem daję oregano,bazylię albo przyprawę gyros.Oregano daję też do warzyw.A do kurczaka można dać jeszcze cząber i kolendrę.No i oczywiście wszystko co zielone :mięta świeża np.do sosu do ryby,natka,koperek...bardzo dużo zieleniny a jeszcze lepiej jak zioła są świeże,choć ja takowych nie posiadam,używam suszonych.Miętę mam swoją w ogródku to często do ryby robię sos z ogórka i mięty.A majeranek daję do wielu potraw,mielone,bigosik,gołąbki leczo...

Polu,gratuluję!!!

Mari,Tobie również gratuluję zgubienia potruskawkowego kilograma :grin:

Pozdrawiam wszystkie koleżanki dietujące.

Dziekuję Kochana za pozytywne wibracje- pomogły :D

Świetnie z tymi ziołami, musze sobie to wydrukowac i przy zakupach kupić w końcu wszystkie i niech leżą- popróbuję gdy będe gotować. Niektore jak np. cząber to nawet nie mam pojecia jak smakują. Coż.. kulinarnie zawsze do tyłu byłam. Teraz mam nadzieje to zmienić.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witam kochane,

ciesze sie z kazdych waszych spadkow wagowych i oby bylo ich wiecej!!!!!!!!!

no tak truskawki sie koncza teraz bob ja tez go uwielbiam tyle tylko ze ja mam uproszczona sprawe bo tutaj w sklepach poprostu go nie ma hehehe

sprzedaja tylko konserwowy a takiego nie zabardzo jednak co swierze to swierze :-(

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witam kochane,

ciesze sie z kazdych waszych spadkow wagowych i oby bylo ich wiecej!!!!!!!!!

no tak truskawki sie koncza teraz bob ja tez go uwielbiam tyle tylko ze ja mam uproszczona sprawe bo tutaj w sklepach poprostu go nie ma hehehe

sprzedaja tylko konserwowy a takiego nie zabardzo jednak co swierze to swierze :grin:

No ładnie Balbinko,u Ciebie nie ma bobu,a do nas będzie się uśmiechał ten cholernik z półki sklepowej  :) Chyba zacznę omijać stoiska z warzywami ,a zakupy będzie robił mąż  :-(

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.