
Zmiana kosmetyków na zimowe
Krem na zimę powinien mieć bogatszą i bardziej tłustą formułę. Dzięki zawartym składnikom powinien wzmacniać naturalne bariery ochronne skóry, chronić przed mrozem i jednocześnie przed utratą wilgoci ze skóry. Musi także działać łagodząco i redukować podrażnienia. Należy zrezygnować z nakładania rano kremów nawilżających. Składniki nawilżające pod wpływem mrozu mogą spowodować podrażnienia i zaczerwienienie skóry. Wybierając krem należy kierować się indywidualnymi potrzebami skóry. W przypadku cery tłustej wystarczy lekki, odżywczy krem, a dla cery suchej i wrażliwej warto wybrać krem tłusty.
Zimowe kosmetyki powinny zawierać:
masło shea;
olejki roślinne (olej jojoba, kokosowy, z kiełków pszenicy);
oleje mineralne (wazelina, parafina);
glicerynę;
alantoinę;
D-pantenol;
witaminę A i E.
Natłuszczanie to jednak nie wszystko o czym należy pamiętać zimą. Krem na dzień powinien zawierać filtry UV o wartości SPF przynajmniej 15. Mimo że nie odczuwamy na skórze promieni słonecznych tak silnie jak latem to promieniowanie UV zimą jest równie szkodliwe.
Zimą nie można także zapominać o delikatnej skórze wokół oczu. Odbite od śniegu promienie słoneczne powodują mrużenie oczu, co przyczynia się do powstawania zmarszczek wokół oczu. Należy więc także zimą pamiętać o ich ochronie i korzystać z okularów przeciwsłonecznych. Oprócz tego wskazane jest stosowanie lekkiego kremu półtłustego, który ochroni wrażliwą skórę przed mrozem i wiatrem. W ogrzewanych pomieszczeniach może nam towarzyszyć pieczenie oczu. Aby przynieść ulgę podrażnionym oczom warto na 2-3 minuty zamknąć oczy i zasłonić je dłońmi. W ten sposób poprawi się nawilżenie gałki ocznej, co przyniesie ulgę.
O czym pamiętać?
zimą najlepiej zrezygnować z używania mydła, ponieważ nadmiernie wysusza i pozbawia skórę naturalnej warstwy ochronnej. W oczyszczaniu skóry doskonale sprawdzą się natomiast delikatne żele myjące, mleczka i płyny micelarne;
przynajmniej raz w tygodniu warto zrobić peeling całego ciała. Usunie on martwy naskórek, oczyści pory, pobudzi krążenie i dotleni skórę. Dobrze oczyszczona skóra lepiej i szybciej wchłonie składniki odżywcze kremu;
należy zadbać o regenerację skóry. Dlatego przynajmniej raz w tygodniu warto nałożyć maseczkę regeneracyjną dobraną do rodzaju skóry. Wskazane są kosmetyki z algami, kwasem hialuronowym i witaminami.
Hu hu ha... zima zła...
Zimą również dłonie i stopy narażone są na nadmierne wychłodzenie i odmrożenie. Dłonie wymagają regularnego natłuszczania zimowymi kremami, które pomogą zachować odpowiedni poziom nawilżenia i będą chronić przed zimnem. Raz w tygodniu warto zafundować dłoniom i stopom kąpiel parafinową, która natłuści wysuszoną skórę, poprawi krążenie i uodporni na przemarznięcia.
Mocno spierzchniętym i wysuszonym dłoniom pomoże również domowa kuracja. Wystarczy wymieszać płynny miód z kremem w równych proporcjach i grubą warstwą posmarować dłonie, a po godzinie umyć ręce w ciepłej wodzie. Można także na noc nałożyć na dłonie dużą ilość kremu i założyć bawełniane rękawiczki.
Usta nie lubią zimy
Skóra ust pozbawiona gruczołów łojowych jest wyjątkowo cienka i wrażliwa. Zimą usta narażone na wiatr, mróz i zimowe słońce łatwo się wysuszają i pękają. Każdorazowo przed wyjściem na dwór należy posmarować je pomadką ochronną lub po prostu tłustym kremem. Zimowa pomadka do ust powinna zawierać: lanolinę, olejki i woski roślinne, witaminę A lub E. Dobrze, jeśli posiada także filtr UV. Ratunkiem dla spierzchniętych i popękanych ust będzie maść z witaminą A. Na noc można smarować usta grubą warstwą miodu lub wazeliną, które wygładzą i odżywią skórę.
Po powrocie do domu warto wypić herbatę z miodem lub imbirem, która pobudzi krążenie i rozgrzeje nas od środka.
no i jeszcze jeden artykuł bardzo mnie zaciekawił wysyłam go przyjaciółce pozdrawiam Joanna
Agnieszka [2012-02-05 14:43:58]