Skocz do zawartości

Dorotaxx

Aktywni Smakowicze
  • Liczba zawartości

    668
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Odpowiedzi dodane przez Dorotaxx

  1. Tylko ta wkładka kokosowa mi się trochę połamała Macie jakies sposoby jak ją przenies bezpiecznie na ciasto?Bo mi cos czasami to nie wychodzi

    następnym razem oddziel delikatnie placek kokosowy od papieru do pieczenia za pomocą długiego noża ( tak jak na zdjeciu w przepisie) . Kiedy juz oddzielisz placek to mozesz go zsunąć na ciasto lub przeniesc za pomoca rąk.

    Pozdrawiam

  2. Witajcie Kochani!

    bogi dzięki kochana za link. Zrobie sałatke w przyszłym tyg.

    Melduje poszłusznie,ze zaczynają mi gacie z d..y spadac. Wczoraj mój małżowinek tak patrzy i mówi : ,,ale po Tobie szybko widac,ze sie odchudzasz,, a ja banan od ucha do ucha post-9750-1242373579_thumb.jpg alez to cieszy!

    Narazie jestem po kawie i jogurcie z otrębami. Dzis pewnie zjem mało bo mam kilka tortów do zrobienia wiec nie bede miala czasu na jedzenie. Zawsze tak mam ,ze jak jestem zajęta torcichami to nie czuje głodu,jestem jak w jakims transie i dopiero jak koncze prace to zdaje sobie sprawe jaka jestem głodna . Zmykam narazie kochani , odezwe sie pozniej

    Buziole

  3. warto zrobic salatke z jajek i paluszków krabowych...

    bogi napisz kochana gdzie mozna znalezc ten przepis. Szukałam w przepisach do diety ale nie znalazłam. Swoją droga dawno tam nie zaglądałam i jestem w ciezkim szoku...Nie wiedzialam,ze mozna wyczarowac takie dania !! Stwierdzam,ze moja dieta jest uboga i musze to zmienic. Ciagle jem to samo a tu takie pysznosci mozna zrobic .

    dzis jadłam pyszny barszczyk z jajkiem, troche przesadzilam z pieprzem ale i tak było dobre.

    Buziaki , zmykam bo mi starsznie zimno

    chudnijcie i bądźcie grzeczni

  4. Jesteś na diecie i takie znakomitości masz w zasięgu ręku, jesteś twarda!

    Uff ja bym nie wytrzymała!

    Hurtowo : dziękuje dziewczyny za uznanie. Uwielbiam robic torty, takiego bzika mam dziwnego

    Milenko na szczescie mam juz troche wprawy w pieczeniu wiec probowac nie musze , jesli trzymam sie skladników to wiem,ze bedzie ok . Chociaz czasami dla pewnosci sprobuje troche masy ale wypluwam ją do zlewu , oj co to za męczarnia post-9750-1242325832_thumb.gif

    buziaki

  5. Bardzo chętnie skorzystam! :D

    Jesli to ma być tort dla mamy to proponuje zrobić najlepszy tort na świecie , Czarnolas: http://www.gotowanie.wkl.pl/przepis21861.html

    Gdybys sie zdecydowała to ubij litr bitej smietany a nie jak jest podane w przepisie 750 ml.

    Polecam tez cos z moich przepisów : http://www.smaczny.pl/forum/index.php?showtopic=6694&hl=

    http://www.smaczny.pl/forum/index.php?showtopic=6627&hl=

    http://www.smaczny.pl/forum/index.php?showtopic=7551&hl=

    Gdybys miala jakies pytania to pisz smiało

    buziaki

  6. Witaj Dorotaxx

    jak tam po burzy, mam nadzieje ze bez ekscesow???? :D :D

    widze ze jestes mniemam ze jest ok

    pozdrawiam

    A dzieki, nie było tak zle ale kompa wolalam wyłączyc co by pozniej moc z Wami pisac.

    Również pozdrawiam rodzynku

  7. Facet miał problem z przedwczesnym wytryskiem wiec poszedł do lekarza. Zapytał co ma zrobić, żeby problemu nie było. Lekarz mu poradził:

    - Jak już będziesz dochodził, to spróbuj się jakoś wystraszyć.

    Więc facet tego samego dnia poszedł do sklepu i kupił sobie pistolet startowy (starter), który robi dużo huku i potrafi nastraszyć jak cholera. Podniecony myślą wypróbowania nowego sposobu poleciał szybko do domu. W domu zastał żonę czekająca nago w łóżku. Zaczęli od pozycji 69 i facet momentalnie poczuł że zaraz dojdzie, wiec wystrzelił żeby się przestraszyć. Następnego dnia znów wybrał się do lekarza. Lekarz pyta:

    - No i jak było?

    Facet na to:

    - Niezbyt fajnie. Kiedy wystrzeliłem, to żona narobiła mi się na twarz, odgryzła mi 5 cm penisa, a z szafy wyszedł sąsiad z rękami w górze.3-MALLINA-FAZA-III-7205.gif

    Poplułam sie ze smiechu post-9750-1242231590_thumb.gif

  8. ziiimmmmnnnnoooo, ale to chyba dobrze :D

    anula, znalazłam taki przepis

    BISZKOPT

    - 4 jajka

    - 100 g słodziku do pieczenia

    - starta skórka z 1 cytryny

    - 40 g mazeiny

    Rozgrzać piekarnik do 180 stopni.

    Białka ubić na sztywną pianę.

    Żółtka wymieszać ze słodzikiem, dodać skórkę z cytryny oraz mazeinę i delikatnie wymieszać je z pianą z białek.

    Wlać do formy wyłożonej papierem do pieczenia i piec 20 minut, aż ciasto nabierze złotego koloru.

    i taki

    BISZKOPT Z WARSTWĄ SEROWO_MARCHEWKOWĄ

    Warstwa serowa

    20 dkg sera( ja wzięłam półtłusty- ma 4% tłuszczu)

    2 żółtka

    2 łyżki otrębów

    zmiksować razem dodać trochę mleka jeśli za gęste, zapach i słodzik.

    Wylać na blaszkę wyłożoną papierem -ja piekłam w podłużnej keksówce. Wstawić do nagrzanego piekarnika, żeby się podpiekło.

    Warstwa marchewkowa

    1 dużą marchewkę utrzeć na tarce jarzynowej, podlać niewielką ilością wody i rozgotować pod przykryciem ( niedługo), gdy zmięknie - zmiksować i przestudzić. W międzyczasie ubić pianę z dwóch pozostałych białek + słodzik. Wymieszać z ostudzoną marchewką i dodać zapach ( ja dałam migdałowy)

    Wyjąć blaszkę z podpieczonym serem, wylać na niego ciasto marchewkowe.

    Biszkopt: 3 jaja

    3 łyżeczki mąki kukurydzianej

    pół łyżeczki proszku do pieczenia

    słodzik, zapach

    Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywno

    dodać słodzik, po jednym- żółtka (wtedy już mieszać niezbyt energicznie ) mąkę wymieszaną z proszkiem, wymieszać i wylać na warstwę marchewkową. Upiec.

    Po przestudzeniu odwrócić, tak, żeby ser był na wierzchu a biszkopt pod spodem.

    o! coś ciekawego

    sERNIK "WIEDEŃSKI"

    Składniki:

    4 opakowania serka homogenizowanego

    4 jaja

    3 łyżki otrąb pszennych

    2 łyżki jogurtu naturalnego 3 %

    słodzik (wedle uznania, ale sernik powinien być słodki, więc ja dodałam 10 łyżek tego w płynie)

    3-5 kropli aromatu (smak dowolny)

    papier do pieczenia do wyłożenia blachy

    Wykonanie:

    Otręby mielimy na pył. Żółtka , aromat i słodzik ubijamy, dodajemy serki, zmielone otręby, wszystko mieszamy na gładką masę. Na końcu dodajemy ubitą na sztywno pianę z białek, mieszamy i wylewamy na wyłożoną papierem do pieczenia formę. Pieczemy we wcześniej nagrzanym piekarniku ok. godziny w temperaturze 170-180 stopni. Po upieczeniu przetrzymujemy w uchylonym piekarniku jeszcze przez chwilę. Po wyjęciu z piekarnika, zostawiamy do wystudzenia w blaszce.

    MLECZKO WANILIOWE

    2 szklanki mleka

    3 jaja, słodzik,

    zapach waniliowy lub wanilia naturalna

    Mleko zmiksować z jajami i pozostałymi składnikami. Masę wlać do filiżanek i wstawić do większego naczynia z taką ilością wody aby filiżanki zanurzyły się do połowy, nakryć je pergaminem. Naczynie przykryć przykrywką i powoli gotować aż mleczko zetnie się na galaretkę.Wystudzić.

    MLECZKO KAWOWE LUB CZEKOLADOWE

    Wykonujemy tak samo, tylko zamiast wanilii dodajemy napar z łyżki kawy lub kakao.

    KREM CYTRYNOWY

    4 jaja

    sok z cytryny( lub aromat waniliowy)

    łyżka żelatyny

    pół szklanki gęstego jogurtu

    Ponieważ jajka używamy surowe, należy je wcześniej sparzyć (w skorupkach)

    Namoczyć żelatynę( w odrobinie mleka lub wody) i rozpuścić na palniku.

    Ubić na sztywno pianę z białek, dodać słodzik( jeśli słodzik w tabletkach to też oczywiście wcześniej rozpuszczonych) i delikatnie wymieszać z żółtkami, jogurtem i żelatyną. Przełożyć do pucharków, zastudzić.

    KREM KAWOWY LUB KAKAOWY

    Takie same składniki, tylko zamiast cytryny zaparzona kawa lub kakao.

    LODY

    1/2 l mleka

    2 jaja

    2 żółtka

    słodzik ( w zależności od smaku : kawa, kakao, wanilia ew. inny zapach)

    Jaja ubić na parze z cukrem, dodawać po trochę mleka, ubijać aż masa zgęstnieje, przełożyć do naczynia z zimną wodą i dalej ubijać.Dodać wybrane dodatki smakowe.

    Włożyć do naczynia i do zamrażarki, dobrze jest w czasie zamrażania raz czy dwa wyjąć naczynie i skrzydełkami od miksera poubijać chwilę.

    SERNIK JAK PRAWDZIWY

    - 0,5 kg sera chudego (najlepszy taki w kostkach, mieciutki, zeby nie trzeba bylo mielic)

    - 4 jajka

    - 2 do 3 lyzek slodziku w proszku

    - 3 lyzki zmielonych na puch otrab

    - 3/4 szklanki mleka 0,5%

    - dowolny aromat

    Ser, zoltka, slodzik, aromat, otreby wrzucic do miski i zmiksowac dodajac po troche mleko. Masa bedzie dosc rzadka i taka ma byc. Na koniec dodac ubite na piane bialka i delikatnie wymieszac.

    Tortownice (najlepiej taka o srednicy 19 cm) wylozyc papierem do pieczenia (koniecznie papier bo, do wszystkiego innego sie przylepia) i wylac mase serowa. Piec 1 godzine w temperaturze 170 stopni. Mozna dodac do czesci masy kakao, bedzie wtedy sernik we wzorki.

    starczy tych słodkości :D zamiast wklejac zrobiłabym sobie cos słodkiego....a tak mi się nie chce

    margot jestes Wielka! Chyba bede musiala przekonac sie do aspartamu post-9750-1242231448_thumb.gif

  9. dziewczyny wstyd sie przyznac ale jeszcze nie kupilam ksiązki z przepisami Dukana. Jutro musze poszukac w ksiegarniach. Powiedzicie kochane czy w tej ksiązce jest duzo potraw ze słodzikiem . Powiem Wam,ze do tej pory go nie stosowalam bo sie boje. Naczytalam sie o szkodliwosci aspartamu no i teraz sama nie wiem. Wy go stosujecie bez obaw?

  10. Wiem ż, ze to jest powiązane bo odkąd jestem na diecie to mi też zimno cały czas ale dzisiaj jakoś tak wyjątkowo ....może dlatego bo pogoda jest taka a nie inna a u mnie w biurze słoneczko mało co zagląda - mam okno od strony wschodniej i też jest mi zimno. A nieraz jak narzekam w domu, że mi zimno to mężulek się ze mnie śmieje. I nieraz musi grzać he he he. Buziole

    Mnie tez jest ciągle zimno. Zawsze bylam zmarzluchem ale jak stosuje diete to jest po prostu koszmar. W nocy w skarpetach śpie . Ale to dobry objaw dziewczyny, znaczy ze chudniemy

  11. Dorotaxx- dzieki za odpowiedz. Juz sie zdecydowalam i teraz bede robic 7/7, mam nadzieje ze zadziala. A z tym 6/3 to nie wiem czy dobry pomysl bo zabierasz sobie te dni ktore pomagaja zachowac normalna gospodarke organizmu. Ja robilam 6/4 dwa razy i efektow zadnych nie widzialam. Ale zrobisz jak chcesz- tylko nie wariuj i jak sie bedziesz kiepsko czula to powroc do regularnego rytmu ;]

    Ps. co to za piekne torty na fotosik.pl? sama je robisz?

    Pozdrawiam wszystkich

    Bagi jeszcze nie wiem do konca czy bede robic 6/3 . Nie lubie fazy z warzywami bo ciągle głodna chodze :-/ .Zobaczymy

    Tak, ja robiłam te torty

    Pozdrawiam

  12. A to oni tam przez te 3,4 dni cały czas jedzą?

    I przepraszam że taka dociekliwa jestem ale wyście się spotkały na spotkaniu klasowym?

    Benek wszyscy na Wielkim Żarciu nazywają sie żarłokami na dodatek każda z kobitek to Wiedźma ( ja jestem jedną z nich) . Na takim zjeździe jest po prostu wesoły. Tutaj masz fotorelacje z jednego z takich zlotów http://www.gotowanie.wkl.pl/forum_watek.ph...amp;post=190777

    faktycznie dociekliwa jestes post-9750-1242105227_thumb.gif .Wiesz ,ze ciekawośc to pierwszy ...

    Nie, nie chodziłyśmy razem do szkoły .

    Buziaki

  13. Jeśli tort rzeczywiście będzie rewelacyjny, to poprosimy przepis. My nie jemy takich rzeczy, ale nasi najbliżsi tak. Niedługo mam urodziny mamy, zrobiłabym coś nowego.

    Pola troszke piekę więc moze ja ci pomoge jeśli bedziesz chciała . Mam kilka sprawdzonych przepisów.

  14. I tylko Dukan mnie uratowal..

    A do forum to mam nadzieję , że pasuję....bo tu przefajna gromadka się zebrała...

    Ja Cię za bardzo nie wyoglądalam bo chyba ponczo miałaś poza tym zwrócilam uwagę na twarz bo ..piękną kobitką jestes...może to głupio zabrzmi , ze kobieta tak mówi, ale naprawdę zrobilaś na mnie wrazenie... :D

    Słonce Ty moje Dukan wcale Cie nie ,,uratował,, , on dał ci tylko narzędzie, które Ty potrafiłas wykorzystać

    Dobrzez wiesz,ze zartowalam z tym,ze do nas nie pasujesz. To był komplement post-9750-1242103997_thumb.gif .

    Nie oglądnęłaś mnie bo założyłam na twarz maske,zeby odciągnęła uwage od reszty post-9750-1242104291_thumb.gif , jak widac zadziałało .A tak powaznie , takie komplementy od kobiety są dla mnie cenniejsze niż gdyby wypowiedział je facet

    ps. Tobie tez nic nie brakuje post-9750-1242104385_thumb.gif

  15. Tak sie zastanawiam czy sobie nie zmienic dlugosci cyklow z 5/5 na 7/7. Tak mi to szybko leci ze ani sie obejrze i juz jest inna faza. A ze te ostatnie kilogramy sa strasznie uporczywe i za cholere nie chca isc precz to kombinuje i kombinuje. O ile pamietam w ksiazce nie ma nic na ten temat, i nie pamietam zeby bylo to stanowczo zabronione. A co wy o tym myslicie?

    Bagi śmiało mozesz zmienić długosc dni w II fazie . Dukan pisał w ksiązce,ze mozna II faze dopasowac ,,pod siebie,, . Dobrac taki cykl ,zeby nam jak najbardziej odpowiadał. Ja tez zmienie .Nie będe robić tak jak kiedyś 5/5 tylko 6/3 .

  16. Witajcie!!!

    :D No i mam 700g więcej :D Mam nadzieję, że to tylko za przyczyną @.

    Ale jakie to demotywujące jest ...

    Nie daję się ,ale ta waga mogłaby mnie trochę zachęcić nie?

    Pozdrawiam Was cieplutko!!!!

    Nie przejmuj sie zuza. Wszystko wróci do normy.

    Dziewczyny jesli macie okres lub faze z warzywami to nie wchodzcie na wage bo mozna sie troszke podłamać. Lepiej zaczekac na faze czystych białek i wtedy sprawdzic ile kg. straciłyscie przez ten czas.

  17. Miałam mały problem podczas gotowania budyniu - gdy dolałam do soku mleko, zważyło mi się, ale później budyń wyszedł gładki i bez grudek, krem również.

    Ja mam zawsze dokladnie to samo. Masa sie wazy ale i tak wychodzi idealny krem

    Pozdrawiam

  18. Spotkałaś dziewczynę z forum i do tego założycielkę...no,no ,no...Fajnie by było się spotkać tak na pogaduszki ,wszystkie razem...ale to truuuudne do realizacji bo jesteśmy rozsiane po całej Polsce ,a nawet dalej.

    Śliweczko nasza Basienka jest świetną dziewczyną!! Miałam wrazenie,ze znam ją od lat!! Szkoda tylko,ze nasze spotkanie nie trwało dłuzej .Trzeba to kiedys nadrobić

    Co do spotkania grupowego . To jest to mozliwe . Na Wielkim Żarciu co rok organizowane są zloty żarłoków. Ludzie zjeżdżają sie z całej polski. Jedna dziewczyna przylatuje nawet ze Stanów! Wynajmuje sie jakis ośrodek i tam zarłoki spędzają 3-4 dni .

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.