Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx

Rekomendowane odpowiedzi

witam wasz wszystkich!

czytam fofum od jakiegos czasu i jestem pod ogromnym wrazeniem waszych sukcesuw.

chce zacząc diete niedługo i  proszę was o rade, a mianowicie- co robicie zeby wasza skóra wyglądała dobrze po schudnięciu, i jak wygląda to w realu ?

pozdrawiam serdecznie i zyczę dalszych sukcesów

Witam!

Na to jak wygląda skóra sklada się wiele czynników, tempo chudnięcia, wiek, aktywność fizyczna, itp. Nie wiem ile chcesz zgubić i jak z wiekiem. Co do wieku nie wypowiem się obszernie, bo nie wiem jak reaguje skóra powiedzmy bliżej 30 i po... Chudniemy raczej w racjonalnym tempie więc ten czynnik odpada, a wiadomo, że jak ktoś jest aktywny fizycznie to skóra nie ma jak zwiotczeć. Ale zawsze profilaktycznie można stosować wspomagacze kosmetyczne. Ja kiedyś stosowałam(co wspomniałam jakiś czas temu) Lirene peeling i balsam ujędrniający bodajże. Któraś z dziewczyn, chyba Motylek polecała czarną linię z Ziaji. Czekamy aż zaczniesz chwalić się spadkami.

Witam serdecznie, ponawiam moje pytanie bo ostatnio tak jakoś pozostało niezauważone, może któraś mi pomoże? :wink:

nie wiem co robić, chciałam zakończyć faze II na koniec marca, tak żeby Święta i wesele kuzynki wypadło mi w fazie stabilizacji (wtedy bym sie objadła w imię dwóch dowolnych posiłków w tygodniu) :P

Ale dzisiaj w pracy tak zachwalano moją nową figurę że nabrałam ochoty na jeszcze i stąd moje pytanie:

czy jak podczas II fazy zjem niedozwolone produkty w Święta i na weselu to popsuję moje dotychczasowe postępy?

Czy jak później znowu zacznę od 5 dni I fazy to będzie ok?

POMOCY !!!

Ja co prawda po części się wypowiediałam ostatnio, że też mam ten dylemat, ale to okaże sie bliżej świat co zrobię. Ile Ci jeszcze zostało kilosków do zgubienia?? JA miałam dyspensę na święta BN potem tydzień Dukanowy w Sylwestra znów dyspensa, potem jeszcze kilka dni ponieważ byłam nie u siebie i nie miałam dostępu do Protalowych produktów, no ale potem znów tydzień Dukanowy i wróciłam do wagi sprzed świat i dalej sobie chudłam :wink: Ale zrobisz jak uważasz. Żeby potem nie było, że to moja wina, hehhe.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Do Anullllki i pozostałych Forumek:

jestem tu nowa, od jutra zaczynam:)

Anulka - jak to możliwe, że od października aż tyle schudłaś????

Czy to pierwsza dieta w Twoim życiu???? Jeśli tak, to całkiem zrozumiałe, ale jesli nie (bo ja jestem weteranką), to nie wiem jak to zrobiłaś, poza tym, że trzymasz się ściśle i bez odstępstw:)))

NIestety nie mam kiedy przeczytać tego tysiąca stron w tym wątku, dlatego będę wdzięczna za skrót:) Czy ćwiczysz, czy to tylko dieta?

Pozdrawiam Was serdecznie i gratuluję sukcesów, bo są niewątpliwe !

Analena.

Cześć!!!

To nie jest pierwsza dieta, a dokładniej to pewnie z ósma albo lepiej...

Nie wiem dlaczego ta waga mi tak poleciała ,ale się cieszę!!! :wink:

Nie ćwiczę-bo jestem za leniwa...

Od czasu do czasu (od Grudnia) raz lub 2 razy w tygodniu jeżdżę na rowerku-domowym rzecz jasna-tak po 15-20 km.

i to tyle...i naprawdę przez 3 miesiące żadnych grzeszków...a teraz czasem coś się przydarzy :wink: , ale dukanowe białeczka potrafią cuda!!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Misza - ja bym tak sobie poukładała dietę żeby w tym okresie mieć fazę z warzywami, to daje wtedy więcej możliwości podjadania na przyjęciu. Ale jeśli już zgrzeszysz to zgodnie z moja wiedzą, z tego co pamiętam z książki tak jak mówisz trzeba zrobić jakby uderzeniówkę czyli faze ostrych białek a potem znów naprzemiennie.

No to chyba najrozsądniejsze rozwiązanie.

Są pewne dania które napewno znajdą się na stole weselnym i które można bez obaw zjeść ...zwłaszcza na P+W. W końcu często na weselach objadamy sie niemiłosiernie wcale nie będac godnym. Niestety taka natura! :wink:

Zastanów się czy warto niweczyć dietę ...

Zacząć od początku też możesz. Po prostu dużej bedziesz ciągnąć II fazę.

Tylko martwi mnie metabolizm, który może "zwariować" od normalnego jedzenia bez utrwalenia!!

]MADZIA gratki za spadki :wink: jeszcze kilosek i III faza :P FAJNIE!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam Was wszystkie w poniedziałek rano przy owsiance(najlepsze moje jedzenie) zaraz robię kawę dziecko wyprawione do szkoły mąż do pracy ja mam wolne i chwilę luzu ale jak to zwykle bywa zaraz na miasto papierkową robotę załatwiać .

Ostatnio byłam zdenerwowana bo 2 kg przytyłam ,ale okazało się że to było przed czerwonymi dniami i wszystko już w normie.

ANUUUUULLLA zamawiaj tę wiosnę szybciej to się będziemy widziały co dziennie

Fajnie jest bo coraz więcej ludzi zauważa i pyta ty chyba coś schudłaś ? noo

jestem z Ciebie bardzoooo dumna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

a wiosna zamówiona-mówiła ,że idzie :wink: :wink: :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No to chyba najrozsądniejsze rozwiązanie.

Są pewne dania które napewno znajdą się na stole weselnym i które można bez obaw zjeść ...zwłaszcza na P+W. W końcu często na weselach objadamy sie niemiłosiernie wcale nie będac godnym. Niestety taka natura! :wink:

Zastanów się czy warto nieweczyć dietę ...

Zacząć od początku też możesz. Po prostu dużej bedziesz ciągnąć II fazę.

Tylko martwi mnie metabolizm, który może "zwariować" od normalnego jedzenia bez utrwalenia!!

Dzięki wielkie dziewczyny, no jeszcze zobacze jak to zrobić tak, żeby mnie nie poniosło :wink:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

[quote name='Maragrete' date='1.03.2010, 11:48' post='97980'

Marzenko - za grzeszki masz u mnie lanie, na goła d...ę i to potrójnie, raz za to że grzeszysz, dwa za to że aż 4 kawałki tego czegoś zjadłaś...(szok!).... trzy ze piszesz że ci motywacja spada... Jak ma nie spadac jesli zdradzasz zasady Dukana...i oszukujesz sama siebie....

Weź sie w karby, alleluja i do przodu ! Bez grzechów....

DZIĘKUJĘ MARAGRETE ZA TE KILKA SŁOW W MOJEJ SPRAWIE, WSTYD MI PO PROSTU I MAM DZIŚ PRZEZ TO DOŁKA :wink: WIEM,ŻE NAJPROŚCIEJ SIĘ TERAZ ZAŁAMAĆ NARZEKAĆ I UŻALAĆ SIĘ NAD SOBĄ ALE NIE PO TO ZDECYDOWAŁAM SIĘ PONAD MIESIĄC TEMU ZMIENIĆ DOTYCHCZASOWE PODEJŚCIE DO ODŻYWIANIA I TO MIAŁO BYĆ JUŻDO KOŃCA ŻYCIA A NIE "NA CHWILĘ" WIĘC MUSZĘ POROZMAWIAĆ "SAMA Z SOBĄ" I COŚZ TYM ZROBIĆ PRZED CHWILKĄ PRZEGLĄDAŁAM SUWACZKI DZIEWCZYN, KTÓRE JAK JA MIAŁY DO ZRZUCENIA PONAD 20 KG I WIEM PRZECIEŻ ŻE SIĘ DA!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witam wasz wszystkich!

czytam fofum od jakiegos czasu i jestem pod ogromnym wrazeniem waszych sukcesuw.

chce zacząc diete niedługo i  proszę was o rade, a mianowicie- co robicie zeby wasza skóra wyglądała dobrze po schudnięciu, i jak wygląda to w realu ?

pozdrawiam serdecznie i zyczę dalszych sukcesów

Przyznam się, że nic nie robię, choć wiem że powinnam bo już 20 lat spokńczyłam dawno temu i czas najwyższy zacząć, ale jakoś zabieram się do tych mazideł jak sójka za morze. Moja skóra wygląda tak jak 32 kg wcześniej, na brzuchu mam jej trochę za dużo, w innych miejscach jest naprawdę ok. Przy moim wzroście 160 cm to była duża nadwaga.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja wyprawiam jutro mojej mamie imieniny!! i na danie główne będą udka bez skóry-oczywiście- zamarynowane tak:

-10 udek

-3 łyżki vegetty rozpuszczone w niecałej szklance wody

-1 łyżka oregano

-sok z 4 cytryn

-3 kopiate łyżki musztardy

-7 ząbków czosnku wyduszonych przez praskę

-1 łyżeczka łagodnej papryki i troszkę ostrej

To musi być w tej marynacie kilka godzin,

a potem do rękawa i na około 1,5 godziny w 180 stopniach w piekarniku- rewelacyjne....

DZIĘKUJĘ ANUUULLLLKA za przepis na pewno w tym tygodniu wypróbuję!

Na sobotnią imprezę Ukochany uparł się, że zrobi swoje popisowe danie - karkówkę w soli a że to jego urodzinki były więc ustąpiłam ale nie jadłam za to goście chwalili Go że ho, ho! Mnie mieli też okazję pochwalić później za protalowe jajka faszerowane i pieczarki bankietowe w dwóch wariantach z mięskiem mielonym i warzywami na ostro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

[quote name='Maragrete' date='1.03.2010, 11:48' post='97980'

Marzenko - za grzeszki masz u mnie lanie, na goła d...ę i to potrójnie, raz za to że grzeszysz, dwa za to że aż 4 kawałki tego czegoś zjadłaś...(szok!).... trzy ze piszesz że ci motywacja spada... Jak ma nie spadac jesli zdradzasz zasady Dukana...i oszukujesz sama siebie....

Weź sie w karby, alleluja i do przodu ! Bez grzechów....

DZIĘKUJĘ MARAGRETE ZA TE KILKA SŁOW W MOJEJ SPRAWIE, WSTYD MI PO PROSTU I MAM DZIŚ PRZEZ TO DOŁKA :wink: WIEM,ŻE NAJPROŚCIEJ SIĘ TERAZ ZAŁAMAĆ NARZEKAĆ I UŻALAĆ SIĘ NAD SOBĄ ALE NIE PO TO ZDECYDOWAŁAM SIĘ PONAD MIESIĄC TEMU ZMIENIĆ DOTYCHCZASOWE PODEJŚCIE DO ODŻYWIANIA I TO MIAŁO BYĆ JUŻDO KOŃCA ŻYCIA A NIE "NA CHWILĘ" WIĘC MUSZĘ POROZMAWIAĆ "SAMA Z SOBĄ" I COŚZ TYM ZROBIĆ PRZED CHWILKĄ PRZEGLĄDAŁAM SUWACZKI DZIEWCZYN, KTÓRE JAK JA MIAŁY DO ZRZUCENIA PONAD 20 KG I WIEM PRZECIEŻ ŻE SIĘ DA!!!

Kochana!!!!!!jestem m.in. żywym przykładem!!! da się da!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

mozemy sobie reke podac!!!ja mam to samo;nie waze sie czesto ale czuje po ciuchch,ze nic a nic!!tez juz sama nie wiem co robie nie tak...no dobra po 3 tyg diety waga mi spadla(jak pisalam na poczatku 3.5kg a po herbatkach przeczyszczajacych zlecialo do 5,to sobie w suwak wpisalam ze -5kg..moze zapeszylam:(nie wiem kurde...przestane chyba jesc smakowe jogurty przez jakis czas ale najpierw musze zjesc te co mam..ale agabyd nie poddajemy sie jeszcze!!jak dziwczyny pisza,ze zadziala to ja wierze,ze zadziala:)

no i najwieksz moja zmora-zatwardzenia!!bez herbatki przeczyszczajacej nic!! a i tak juz nie wiem czy i te dzialaja.wczoraj wypilam przed snem i poko co nic!!co robic?????ratunku!!!

pozdrowka!!

No może rzeczywiście coś w tym jest. Ja nawet tych jogurtów smakowych nie jem ani nic co chociaż trochę zahaczałoby o zakazane. No ale jakoś łatwo mi odpuścić sobie cywilne jedzonko więc trwam i czekam. Mam nadzieję że za tydzień będę się chwalić jakimś spadkiem:)

Agabyd - działaja, dzialałją, tylko u ciebie może organiz bardziej walczy niż u innych. Bądź cierpliwa i nie poddawaj sie....nie daj sie tej wadze. Kto tu rządzi ty czona ... :wink:

Trzymam kciuki.. i wierze w ciebie !

Dziękiiii!!! Jak nadal będę tak jęczeć to doprowadzajcie mnie do pionu!! No jakoś dam chyba radę!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Anulka;

dziękuję:wink: No to się cieszę. Ja od lutego do czerwca w zeszłym roku zrzuciłam 16kg. Potem poznałam wspaniałego faceta :wink:)) I zaczęłam gotować + butla wina do super kolacji i o to efekt. Dokładnie zrucone pół roku temu 16kg na plusie. Wyć mi się chce, żem taka bezdennie głupia:(((

Na szczęście mam w domu profesjonalnego orbitreka, który poprzednio mi bardzo pomógł, a teraz stał i służył za wieszak. O ja głupia!

W każdym razie jestem zdeterminowana i nie ma odwrotu.

Powiedz jeszcze proszę, jakim rytmem idziesz w w II fazie : 5 P+W i 5 P ? Dla mnie to będzie ciężki rytm, bo te 5 dni bez warzyw to dla mnie mordęga, ale jesli tak jest najskuteczniej to podołam.

Z góry dziękuję za wszelkie rady !!

Ania.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Anulka;

dziękuję:wink: No to się cieszę. Ja od lutego do czerwca w zeszłym roku zrzuciłam 16kg. Potem poznałam wspaniałego faceta :wink:)) I zaczęłam gotować + butla wina do super kolacji i o to efekt. Dokładnie zrucone pół roku temu 16kg na plusie. Wyć mi się chce, żem taka bezdennie głupia:(((

Na szczęście mam w domu profesjonalnego orbitreka, który poprzednio mi bardzo pomógł, a teraz stał i służył za wieszak. O ja głupia!

W każdym razie jestem zdeterminowana i nie ma odwrotu.

hej! Witaj w świecie białek.niezły mialas wynik z tymi 16 kg. Oby i teraz Ci sie udało. Ja tez mam orbitreka i zaczynam na nim cwiczyc. Jak na nim jezdzić żeby był najlepszy efekt??

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przyznam się, że nic nie robię, choć wiem że powinnam bo już 20 lat spokńczyłam dawno temu i czas najwyższy zacząć, ale jakoś zabieram się do tych mazideł jak sójka za morze. Moja skóra wygląda tak jak 32 kg wcześniej, na brzuchu mam jej trochę za dużo, w innych miejscach jest naprawdę ok. Przy moim wzroście 160 cm to była duża nadwaga.

 Ha Saga ja mam jakis wstret do mazideł wszelakich i co kupie balsam to obiecuje sobie ze bede sie codziennie smarowac i na obiecywaniu koniec  :P , a skora moja nie jest w najlepszej kondycji niestety jest malo  elastyczna i jak tylam to zrobilo sie mnoestwo roztepow, a te juz nigdy nie znikna :wink: . Teraz kupilam ujedrniajacy i czasem sie smarne haha, pewnie i tak nic to nie da :wink:  

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.