Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx

Rekomendowane odpowiedzi

Gosiula to zapraszam do mnie do anglii w okolice oxfordu, troche bedziesz miala tych kilometrow :smile: a pozniej mozemy sie gdzies razem wypuscic, moze dookola swiata ???? :(

Dzięki za zaproszenie :( Ale to chyba trochę ponad moje siły;) Biorąc pod uwagę, że jeżdże po około 10km, ze względu na to, że po dłuższej jeździe bolą mnie kolana... No i nie jeżdżę przez to codziennie (ostatnio nawet bardzo rzadko..) - więc taka trasa zajęłaby mi..... Całe życie :) Ale wymyślę jakiś cel bardziej osiągalny :grin: Hehe, i tak dojadę za 100 lat :)

Ale za to Ty jak dojedziesz już do PL to możesz odwiedzić mnie :)

PS a ja znowu prawie przysypiam... Dzisiaj w ogóle jakieś Święto.. od około 17.30 mam już wolne :) Ale jutro za to znowu od samego rana................... ehhh:(

A ja właśnie wyliczyłam sobie już jak ma moja faza naprzemienna w najbliższym czasie trwac, żeby i na Komunie i na ślub z poprawinami na warzywkach byc :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Iriss Kurcze ja nie mam teraz centymetra, a na oko to nie potrafię stwierdzić - z resztą nie chcę oszukiwać (w końcu od tego zależy kawka :smile:).Nie potrafię nawet na oko stwierdzić jak w odniesieniu do mnie są Twoje wymiary, ale jak tylko wpadnie mi w ręce jakiś 'cm' to dam znać ;>

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzieki Gosiulek:smile: od jutra rana sie biore w garsc, dzis mam chyba najgorszy dzien w roku, kompletny spadek nastroju, sily, wszystkiego.Dawno czegos takiego nie mialam...ale przynajmniej juz przestalam plakac.Tylko sily nie mam nawet wstac.Juz nie powiem, ze jesc mi sie w ogole nie chce nic oprocz slodkiego, moze to jakis spadek totalny cukru? nie mam pojecia...oby juz okres przyszedl...kobiety to maja przesrane:/ide odpoczywac na film, myc i spac...ech

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziewczynki ja też dołączam się do pomiarów łydkowych:

od kolana do kostki- 42 cm

obw.nad kostką-23 cm

obw.łydki-35 cm

A tak wogóle to witam wszystkich wieczornie.u mnie z wagą coś nie fajnego chyba bo od paru dni jakoś spadków chyba nie ma a na białkach jestem.jeszcze jutro to sprawdze ale jakos tak dziwnie-mój pierwszy zastój(chyba nikogo on nie omija).

MonikoP wielkie gratulacje z 6.Pamiętam jak ja sie cieszyłam.Teraz z utęsknieniem czekam na 65.a potem na 60 hehheh a moze i mniej.

dziś ta pogoda taka jakas dobijająca była,ale na zakupki wyskoczyłam.nie wiem jak to u was jest ale ja lubie od czasu do czasu do lumpka jakiegoś zajżeć. I tak dzisiaj zaszłam i upolowałam fajne białe rybaczki ---uwaga---w rozm.38(dobre są) i bialą ale koszulę z krótkim rękawkiem---też 38---troszkę ciasna ale wzięłam(mam nadzieję że niebawem będzie ok.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witajcie dziewuszki, MonikoP serrrdecznie gratuluję Ci tej szósteczki!!! mam nadzieję, że i ja kiedyś takową ujrzę, hehe.

też byłam dzisiaj na zakupach i wyposażyłam się w spódnicę. :smile: krótkąkrótką i troszkę ciasną, ale przecież nad tym pracuję ]:->. poza tym dzień zaczęłam od placków otrębowych, menu na cały dzień to same proteinki i nie miałam nawet najmniejszej pokusy, zadowolona i najedzona dobrymi rzeczami. także cieszę się bardzo, jutro z rana samego zobaczymy co do mnie waga przemówi:)

Gosiulek powiedz w jakim miejscu na świecie chciałabyś się znaleźć, a ja policzę Ci ile to będzie kilometrów ze wzoru na łuk ortodromy:) czegoś się jednak chyba nauczyłam na tych studiach, hehe. pozdrawiam:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witajcie

Bożenko przeczytałam i już Ci odpowiadam: od jakiegoś czasu pracuję na stanowisku masażysty także pracuję od poniedziałku do soboty włącznie i jestem zadowolona jak na razie :smile:

Z wagą też jest oki i chociaż po trochu postaram się poczytać Was.

Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Eyzaathe Wiesz co tyle tego jest.. tyle chciałabym zobaczyć..ja to z reguły mało zdecydowana jestem.... :( Tzn nie potrafię wybierać pomiędzy kilkoma równorzędnymi rzeczami :grin: Najlepiej wtedy wszystkie na raz:) więc najlepiej byłoby chyba dookoła świata :smile:

Kurcze.. od jakichś 2 godzin próbuję obejrzeć serial (Fringe) i jakoś tak co chwila tu zaglądam, żeby tylko nie zasnąc za szybko i odpisuję itp, no i w rezultacie obejrzałam zaledwie 15 minut odcinka w tym zasie :( Zdolna jestem...

Aaaaaaa Sandra - a jak tam ten Wasz konkurs, do którego się zgłosiliście z zespołem?? Kiedy będzie wiadomo coś dalej??

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Eyzaathe Wiesz co tyle tego jest.. tyle chciałabym zobaczyć..ja to z reguły mało zdecydowana jestem.... :( Tzn nie potrafię wybierać pomiędzy kilkoma równorzędnymi rzeczami :grin: Najlepiej wtedy wszystkie na raz:) więc najlepiej byłoby chyba dookoła świata :smile:

Kurcze.. od jakichś 2 godzin próbuję obejrzeć serial (Fringe) i jakoś tak co chwila tu zaglądam, żeby tylko nie zasnąc za szybko i odpisuję itp, no i w rezultacie obejrzałam zaledwie 15 minut odcinka w tym zasie :( Zdolna jestem...

Aaaaaaa Sandra - a jak tam ten Wasz konkurs, do którego się zgłosiliście z zespołem?? Kiedy będzie wiadomo coś dalej??

Gosiulek może na początek zacząć od tego co najbliżej:) hehe, sobie też policzę, a co! jakieś quo vadis i może zainstaluje się nowy suwaczek. ja za to w przeciwieństwie do Ciebie p a d a m i marzę o łazience do której za parę minut się wybieram. dobrej nocy serduszka moje:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sandro - współczuje ci stresów, perspektywa braku pracy jet trudna do oswojenia i do zmobilizowania sił do dalszych działań, ale nie martw sie, jestes młoda, zdolna, sliczna... na pewno uda ci sie znależć rozwiązanie swoich problemów, wiesz że zawsze jest tak, że jak los nam zmyka pewne drzwi, cos się kończy to po to aby mogły sie otworzyc nastepne drzwi, aby coś innego mogło sie dla nas zacząć....trzeba tylko wierzyć w to i pozytywnie myśleć... uda sie jak nie tu to gdzie indziej ale sie uda....Nie zajadaj stresów słodyczami bo potem bedziesz sama na siebie za to wściekła.. ato znów cie zesteresuje i tak od poczatku... znasz ten mechanizm, nie poddaj mu sie.... :(

Magdzik - da sie dojśc do dwucyfrówki, na pewno nie od razu ale sie da... wierz mi... spójrz na mój suwaczek, usmiechnuj sie i......... do dzieła a nawet nie zauważysz jak to poleci - trzymaj się !!........ :(

Dagmaro - o matko to ty startujesz z wagi mniejszej niz ja mam zaplanowane jako doceloa waga... a ja mam o 1 cm mniej wzrostu... to może ja tez zweryfikuje ten mój cel.........

Masz racje Grazzio - żaden z dotychczas u nas zalogowanych panów sie tu nie utrzymał w tym babskim towarzystwie, a może nas podczytuje tylko sie nie ujawnia.... :smile:

MonikoP - szczerze gratuluje tej slicznej, okraglutkiej szósteczki..... :)

Ja tez juz marze o łazience i sypialni, zaraz uciekam do spania ! Spokojnej nocy wszystkim i duuuuzych nocnych spadków wagi ! :grin:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

MonikaP to ja pytałam o wzrost, miałyśmy podobny start z okolic 80, tylko że ja miesiąc później i jestem 10cm wyższa. Jestem w miarę proporcjonalna, ale większość zapasów :( zgromadziłam w udach, jak je doprowadzę do porządku to zacznę utrwalać. Pamiętam że w teście Dukana było pytanie o wagę którą udało nam się przez dłuższy czas utrzymywać, u mnie 68-72, tak myślę że ciężko będzie mi dobrnąć do 60. Gratuluje 6 :) tej sprzodu.

Magdzik najważniejszy krok już za Tobą, zaczęłaś dietę, dobre chęci, konsekwencja i radość z każdego zgubionego kilograma, a cel będzie się zbliżał. Wszystko zaczyna się w głowie, chyba najważniejsze jest dojrzeć do decyzji że chce się coś zmienić.

Dzisiaj byłam na zakupach, niestety mieszkam na wiosce i mam ograniczony dostęp do produktów proteinowych, więc najczęściej robię większe zakupy. Ekspedientka popatrzyła na moje zakupy i stwierdziła, że dzisiaj to wszyscy kiełbaski na grilla kupują, a ja .... same jogurty i serki...wydało się jej to dziwne wiec powiedziałam że na diecie jestem.

Naleśniki Śliweczki dzisiaj robiłam drugi raz. Pierwszy wyglądał tragicznie, tak mi się poszarpał że wyszło z osiem małych :grin: . Ale i tak go zjadłam :( . Ja daję kroplę oleju, rozcieram ręcznikiem papierowym/ słyszałam że parafina używa się tylko na zimno, bo jest toksyczna jak się ją poddaje wysokiej temperaturze/. Dzisiaj nie wykorzystałam otrębów, wiec wsypałam je do ciasta. Wylewam na patelnie i bardzo ważna rzecz, zanim przewrócę ciasto musi się ściąć całe/ na bokach i w środku też/ bo inaczej mi się rwie.

pozdrawiam Was serdecznie i turlam się do wyra

dobrej nocki :smile:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór kochane,

Znalazłam chwilkę aby do Was zajrzeć...

U mnie ostatnio kłopoty ze znalezieniem czasu : dzieciaczki mi chorują ( istne urwanie głowy), a jeszcze dzisiaj rano dowiedzieliśmy się z mężem że jego mama chrzestna zmarła, no i czeka nas 4.05. pogrzeb :smile:

Młoda kobieta dzisiaj skończyła właśnie 57lat!!!!!!!!! Brakuje mi słów...

Miłej nocki kochane

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Naleśniki Śliweczki dzisiaj robiłam drugi raz. Pierwszy wyglądał tragicznie, tak mi się poszarpał że wyszło z osiem małych :grin: . Ale i tak go zjadłam :( . Ja daję kroplę oleju, rozcieram ręcznikiem papierowym/ słyszałam że parafina używa się tylko na zimno, bo jest toksyczna jak się ją poddaje wysokiej temperaturze/. Dzisiaj nie wykorzystałam otrębów, wiec wsypałam je do ciasta. Wylewam na patelnie i bardzo ważna rzecz, zanim przewrócę ciasto musi się ściąć całe/ na bokach i w środku też/ bo inaczej mi się rwie.

Ja daje na patelnie 1 kropelkę oliwy z oliwek rozcieram ją ręcznikiem papierowym, i jest ok - naleśniczki nie przywierają.

Polecam - aby na takiego cieplutkiego naleśniczka położyć kilka plasterków wędliny i zwinąć w rulonik - pycha przekąska... nawet mojemu mężowi smakowało :smile:

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

a mam jeszcze pytanko do dziewczyn ktore zrzucily sporo kilogramow, jak wyglada sytuacja z nadmiarek skory? bo ja mam straszna oponke na brzuchu i boje sie ze mi taka zwisajaca skora zostanie jak juz uda mi sie schudnac. niby cwicze i wcieram kremy ujedrniajace, ale nie wiem czy efekt bedzie zadowalajacy.

i dodam tylko ze po orbitreku tylek zaczal mi sie podnosic nieco w gore :( bo zawsze mialam-przepraszam za wyrazenie- płaskodupie :grin:

milego dnia dziewczyny, uciekam robic moje samochody :)

Ja może za wiele kilogramów nie straciłam ale widzę,że ta skóra nie jest jednak taka jak być powinna:(

Mam pytanko..po jakim czasie ćwiczeń na orbiteku zauważyłaś efekty?? I czy oprócz zaokrąglonego tyłka zauważyłaś żeby Ci się nogi wysmukliły? Ja właśnie dzisiaj zaczęłam używać swojego(a tak ładnie już na nim kurz się gromadził):(

Muszę coś ze sobą zrobić bo u góry wyglądam jako tako ale uda i łydki masakra. Niestety też należę do tych nieszczęśnic z serdelkowatymi łydkami:( mam nadzieję, że orbitek mi pomoże ale jak nie zobaczę szybko efektów to pewnie dam sobie z tym spokój bo należę do tych, które chcą mieć wszystko na już...

W ogóle zaczynam tracić motywację bo moja waga ciut skoczyła w górę, dokładnie nie wiem ile bo mam wagę ze wskazówką i dokładnie niepokazuje a jeszcze ja ze swoją ślepotą to już całkiem nie widzę:/ mam wrażenie że ok 1kg jednak jest w górę..:smile:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja może za wiele kilogramów nie straciłam ale widzę,że ta skóra nie jest jednak taka jak być powinna:(

Mam pytanko..po jakim czasie ćwiczeń na orbiteku zauważyłaś efekty?? I czy oprócz zaokrąglonego tyłka zauważyłaś żeby Ci się nogi wysmukliły? Ja właśnie dzisiaj zaczęłam używać swojego(a tak ładnie już na nim kurz się gromadził) :(

Muszę coś ze sobą zrobić bo u góry wyglądam jako tako ale uda i łydki masakra. Niestety też należę do tych nieszczęśnic z serdelkowatymi łydkami:( mam nadzieję, że orbitek mi pomoże ale jak nie zobaczę szybko efektów to pewnie dam sobie z tym spokój bo należę do tych, które chcą mieć wszystko na już...

W ogóle zaczynam tracić motywację bo moja waga ciut skoczyła w górę, dokładnie nie wiem ile bo mam wagę ze wskazówką i dokładnie niepokazuje a jeszcze ja ze swoją ślepotą to już całkiem nie widzę:/ mam wrażenie że ok 1kg jednak jest w górę.. :smile:

MalinowaMammbo nie trać motywacji!!! Ja po moim wyjeździe byłam pewna, że mało b o mało, ale od tego łażenia że chociaż to z 0.5kg mi spadnie... Albo, że chociaż waga zostanie bez zmian.. a tu po pworocie ok 2kg na plusie. Ale zaczęło po powrocie powoli opadać na swoje miejsce... Moja waga wczoraj wróciła po 1.5tygonia do tego samego miejsca co przedtem. Hmm ja nie wiem od czego to wszystko zalezy... przed przejsciem na diet slyszalam od osoby, ktora ja stosowala, ze jest ok, bo wlasnie chudnie sie w takich newralgicznych miejscach, a nie na piersiach twarzy... A u mnie co ?? Wlasnie na twarzy chudzinka, piersi zmalaly, ojjj zmalaly.. talia sie wyrobila, a dol.. owszem szczuplejszy, ale w lydkach barrrdzo minimalnie... Ale to chyb aazdy inaczej.. z tego co widze, to I26 mimo wyzszej wagi ode mnie, ma szczuplejsze nozki :grin:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.