Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx

Rekomendowane odpowiedzi

:mrgreen:

Cześć!

Witam przy porannej kawie.

Bożenka jesień tez potrafi być ciepła i sloneczna. Liczmy więc może na laskawość tej pory roku bo niestety na lato to chyba musimy poczekać kolejny rok.

U mnie jest słonko, wysyłam do Ciebie kazdy promyk :wink: Weekend był deszczowy i zimny. Musimy zaczarować ten wrzesień żeby chciał być cieplejszy.

Wczoraj spotkałam się z kolegą którego partnerka równiez jest w ciąży ( 16 tydzień) i ma przeokropnie złe samopoczucie. Też licza na to że powinno się z każdym dniem poprawiać.

Każdy Marudko przechodzi to inaczej. Bądzmy dobrej myśli co do Ciebie :) Fajne są te rozmowy wśrod znajomych, zmienia nam się klimat w towarzystwie, rozmawiamy o innych sprawach, jest zupelnie inaczej niż kilka lat temu !!

Dzięki Jolciu za miłe słowa.

Ivonko, to co zrobisz z tej sytuacji jaka Ciebie spotkała musi płynąć z twojego serca.

Decyzja o rozstaniu nie jest prosta, zrób tak żeby nie żałować niczego. Trudno to zrobić, ale trzeba dołożyć wszelkich starań aby tak właśnie było. My nie znamy dokładnej sytuacji, wiesz każdy kij ma dwa końce, ale nie można pozowlić na to by druga połowa zaapominała czym jest związek i że nalezy sie nawzajem szanować. Jeśli nie ma szacunku, miłości, wzajemnego zaufania daje nam to niestety znaki że czas sie rozstać :mrgreen: .

Będzie dobrze, głowa do góry!!

A jak u Was po weekendzie?

Ja odliczam dni do piątku :D

Buziaki!!

Witam Kaan :) grunt to trzymać się zasad bo dzieta działa przy konsekwentym działaniu :)

I26 masz bardzo grzeczne dzieciaczki :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witam wszystkich w poniedziałek

ja miałam cudowny weekend na wsi co prawda nie ma tu mowy o nisko procentowym tłuszczu tylko takie od krowy ale za to ten smak jest nie do zastąpienia a tak poza tym mleczkiem to jestem bardzo grzeczna zresztą jajka od kury smakują zupełnie inaczej niż ze sklepu więc się nimi zajadam

kaan witaj wśród nas ja też jak patrzyłam na początku na suwaczki dziewczyn to się zastanawiałam kiedy ja tak będę miała a tu już mam tyle za sobą więc tobie też szybko zleci

sago fajnie że nas odwiedziłaś mam nadzieje że uda ci się częściej zaglądać

marudko gratulacje drugiego trymestru tak jak bożenka pisała to najfajniejszy okres ciąży więc mam nadzieje że dolegliwości ci szybko przejdą i będziesz mogła się tym cieszyć

olinko pozdrawiam masz racje że ja małomówna osoba ale to już siła wyższa może mało mówię ale uwielbiam was czytać i czuje się jak w domu na tym forum

pozdrowienia dla wszystkich miłego dnia

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hej Kobitki :wink:

Przypomina się, że jestem :mrgreen:. Wciąż żyję, dycham... jest dobrze, choć raz lepiej raz gorzej. Na diecie warzywno-owocowej pobyłam tydzień tylko, a następnie doznałam oświecenia umysłowego i doszłam do wniosku, że czas zacząć zdrowo gubic wagę i od początku września jem wszystko, tak by było różnorodnie i zdrowo, i często.. i pilnuję kalorii.... by jednak byc na ilości redukcyjnej a nie "normalnej" - staram się w ciągu dnia mieścić w 1200-1400kcal. Poki co świetnie się czuję, coś tam na wadze też chyba drgnęło... ale nie mam już sił o tym gadać :).

Poza tym czekam na wyniki rekrutacji na staż, jakos w tym tygodniu powinnam wiedzieć juz gdzie będę pracować od 1 października. Planuję też pzreprowadzkę, bo od października przenoszę się z moim dobytkiem i jednym kocurkiem z domu rodzinnego do Gdańska... jest sporo spraw do ogarnięcia w związku z tym i póki co w to wkładam energię.

Pozdrawiam Was ciepło, gratuluje sukcesów wagowych.... ale chcę przestrzec - moje przemyslenia, obserwacje i siebie i Was na protalu, i problemu któe dotykają tu dietujcych, + to o czym nie jedna z Was pisała do mnie na priv.... przekonują mnie, że protal można stosować "w miarę" zdrowo (choc to duże przymrużenie oka) nie dłużej niż 6 miesięcy, potem nalezy UTRWALAĆ to, co juz się starciło, a na stracenie reszty dać sobie czas na kiedy indziej. Myślę, że to max czas... niektóre z Was bardzo dużo w tym czasie gubią, potem jest faza utrwalania która trwa kilkaset dni zazwyczaj i skutkuje to bardzo długim okresem, kiedy organizm jest pozbawiony wielu substancji odżywczych.... Czasem robi się tego czasu nawet 2 lata (licząc od poczatku I fazy) - to dużo kobitki, za dużo.....

I tyle z dobrego serca ode mnie do Was nt protalu....

Ściskam i pozdrawiam, tymcvzasem ubieram się i idę pobiegać :) - od tygodnia "buduje formę" :mrgreen:....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam Kochane Protalki!!!!

Dziekuje za miłe słowa, słowa pocieszenia. Wierzę że kiedyś się uda. O synka staraliśmy się 10 miesięcy. Już chciałam iść na badania czy wszystko jest w porządku czy może aby jestem bezpłodna albo coś?? Ale się udało. Synek urodził się zdrowy a ja byłam przeszczęśliwa!!! Tak więc myslę że i teraz się uda. Dzisiaj byłan nawet na zakupach , wstąpiłam do ciucholandu iiiii................... nie śmiejcie się, kupiłam taki śliczny strój mikołaja na bobasa! Nie mogłam się oprzeć! Najpierw pomyślałam o mojej bratowej która jest w ciąży, ale potem stwierdziłam że ja tez przecież się staram, prawda? Więc może i mi sie przyda?! 

Co do diety to Marudko nie kazałaś sie przejmować ale jakoś nie mogę bo nie wiem kiedy zajde w ciąze , do tego czasu mogłabym zrzucić pare kilogramów a z drugiej strony boje się że jak zajde to moge przybrać na wadze o wiele więcej niż było na początku. Mam mieszane myśli. Póki co dzisiaj w miare zaczęłam dzień dukanowo, od owsianki! Zobaczymy co bedzie dalej. Może poprostu ogranicze tłuszcz , chleb a zaczne tak troche protalowo. Może coś z tego wyjdzie?!

Marudko a jak Ty sie czujesz? Ja ciąże znosiłam tak srednio. Nogi popuchniete jak banie, buty na nogi nie wchodziły(zimowe), a do tego 7 miesięcy mdłości, wymioty, Dla mnie to było coś okropnego. Byłam na patologi ciązy przed porodem, bo nie mogłam urodzić synusia, to cały czas wymiotowałam.Nawet przed drugim porodem (he he,,, tak mówie bo miałam 2 próby porodu, nie spieszyło mu się na świat) wymiotowałam. No i zakończyło sie cesarką,he he... Jakby nie było rodziłam 3 dni,he he...Mimo to chce kolejnego bobasa. Kazdy mysli o bólu. Ale to akurat się zapomina. Chyba każda mamusia się ze mną zgodzi. Jak już się ma maleństwo na rekach to potem ból idzie w niepamięć. 

Saguś wielkie dzięki za gratulacje ale to ja powinnam Tobie gratulować i pracy i wytrwałości w diecie i co najważniejsze utrzymanie jej. To jest dopiero Coś!

Dziewczynki macie jakis pomysł na sałatke z surimi mrożone? Kupiłam jakis czas temu i nie mam pomysłu. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

hej hej hej dziewczyny po weekendzie:)Waga odrobinke u mnie w gore bo w sb bylismy na urodzinach, nie objadalam sie jak dzika, jak to przewaznie mam w zwyczaju ale sprobowalam tego czy tamtego no i wypilam caaaala butle mojego irish creamu, za ktorym strasznie tesknilam:)i pewnie alkochol mi troszke wody w organizmie zatrzymal.U nas straszna pogoda dzis leje caly Bozy dzien.A jutro szkola start:))))ach umieram z ciekawosci jak to bedzie, kto tam bedzie chodzil i jak sobie poradze z chemia w wydaniu anglojezycznym...ale wiecej sie z tego wszystkiego ciesze i jestem ciekawa niz mialabym sie denerwowac.Dzieki dziewczyny za wsparcie ze sprawa mieszkania.Nawet nie macie pojecia jaki kamien z serca mi spadl, ze tak zdecydowalismy.Jutro po szkole jade od razu do socjala skladac papiery o transfer zasilku na zasilek dla uczacych sie.Jak mi go przyznaja to dostane tez 500euro na start nauki, bedzie na splate kredytowki:)

Iwonko,ja cala sie gotuje jak czytam takie historie co wyrabia twoj maz, o mamusce jego nie wspomne.Boze jakbym czytala swoja historie.Moj byly egoista nr 1, agresor i niereformowalny typ a jego mamuska zapatrzona w niego niczym w obraz.Nie daj sie kobietko kochana, nie daj sie wpedzic w poczucie winy, bo o to nielatwo.Nawet jesli kij ma dwa konce to nie o to tu chodzi, chodzi o to, ze jestes nieszczesliwa i oszukiwana i na tym bazuj.Nie pozwol zeby twoje zycie utknelo, to wszystko da sie przezyc, zobaczysz, mowie ci z wlasnego doswiadczenia, jestes mloda i znajdziesz odpowiedniego i normanego faceta dla siebie.Pomysl o tym jak twoje zycie moze sie zmienic jesli tylko odwazysz sie porzucic to co juz znasz a co cie tylko zranilo.Zawsze glupio sie czuje jak pisze komus takie rady ale po prostu wiem co sama przechodzilam, jak sie balam i jaka bylam rozbita a jak zyje teraz.Warto pozbywac sie z zycia tego co nas unieszczesliwia i koniec.To nasze szczescie jest najwazniejsze, bo to nasze zycie a ono jest krotkie i trzeba je sobie tak ukladac zeby to nam bylo dobrze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam, nie było mnie tu jakiś czas, to znaczy wszystko dokładnie czytałam, ale z braku czasu napisać nie dałam rady. Podjęłam decyzję: od soboty wskakuję na III fazę, stwierdziłam, że teraz waga mi delikatnie skacze to w dół to w górę, może niezbyt duże są te wahania, jakieś 20-30 dkg, ale chyba po prostu mój organizm już ma dość, a nóż-widelec na III też uda się troszkę zgubić, część kobitek mówiła że tak może być, a na niedzielę robię zupę gulaszową- jako ucztę, chociaż sama nie wiem czy to będzie uczta, przecież tak będzie wołowina, ziemniaki, papryka, cebula, to może wcale do uczty zaliczyć nie trzeba...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć,

przeczytałam wszystko, ale nie dam rady odpisać. Dom mmnie pochłonął.

Pozdrawiam wszystkie, zwłaszcza Ivonkę.

Fajnie, że starsze siostry zagladają na forum, to dobry przykład dla początkujących i grzeszników: )

Waga spada. Jeżeli się utrzyma ta tendencja ---przeanalizuję cele.

Buziaki wszystkim.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam Was w niedzielę przed obiadkiem - kurką z warzywami. Waga 49, więc znowu wczoraj upiekłam szarlotkę i wcinam. Taki plus tych stresów, że waga sama leci w dół.

Dzięki za komentarze, ale ja i tak nie moge na to wszystko spojrzeć z dystansem i obiektywnie. Jeszcze na dodatek odwiedziła mnie wczoraj teściowa i dołożyła do pieca. Zapytała czemu ja własciwie chcę wziąć rozwód z jej odpowiedzialnym, uczuciowym i kochanym synkiem? Odpowiedziałam, że jest alkoholikiem i wymienił sobie mnie na młodszy model w postaci Ani, a ona na to że w życiu go pijanego nie widziała i on nie pije więcej niż wszyscy faceci i dziwi się, że nie wraca na noc do domu i dlaczego ona nic o tym nie wie, a co do Ani to po pierwsze moja wina, bo wniosłam pozew o rozwód a po drugie to Ania się w nim zakochała, a nie on w niej. Ponadto jestem katoliczką, a kościół potępia rozwody, więc i tak z nikim innym życia sobie nie ułożę (a propos sama jest po rozwodzie, tylko to mąż od niej odszedł, a teraz żyje z facetem na kocią łapę). Ona wie jak jej syn bardzo mnie kocha, więc mam sie dobrze zastanowić, a jeżeli zdecyduję się jednak na rozwód, to bez tego prania brudów w sądzie. Zapytała mnie, czy mam świadomośc tego, że to ja jestem za to odpowiedzialna i czy uniosę ten ciężar? I co Wy na to? A ja głupia mam taki charakter, że oczywiście już w sobie upatruję winy i zastanawiam się co mogę jeszcze zrobić żeby to wszystko naprawić i czy się da, i czy warto?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć Protalki.

Iwonko,to głównie do Ciebie,nie wiemy do końca jak tam jest między Wami,ale popieram opinie wszystkich dziewczyn z forum.możemy wnioskować tylko z tego co sama nam o tym piszesz i jak dla Wszystkich ,tak i dla mnie (28 letni staż w małżeństwie i doświadczenia rozstaniowe wielu moich koleżanek przez ten czas),rozwiedz się z nim kobieto.Sama zobaczysz,że znajdziesz swoje szczęście i będziesz się sobie dziwić ,czemu tak zwlekałaś.Trzymam mocno kciuki za madrą decyzję,bo i tak będzie ona należeć do Ciebie( ale tez Ty będziesz za nią płacić).Pozdrawiam i jestem z Wami:smile:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kochane mam pytanko do 3 fazowiczek.Czy używacie jakiejś mąki oprócz kukurydzianej?????i co na to waga????

Mi się zdarza czasem zjeść bułkę pszenną (bez masła) czasem jem ciemny chleb (kupiony to pewnie też z mąki mieszanej), zjadam czasem ciasto z owocami nieprotalowe (ostatnio mama zrobila "kruche" - to jeszcze dużo tłuszczu było) ale jem też dużo białka, jajecznica i mięsko, waga jak na razie nie obraża się za te wyskoki. Ponadto jak na 3 fazę to jem zdecydowanie więcej owoców, ale jakoś się trzymam bo w czwartki to jestem grzeczniutka i zgodna z instrukcją Dukana, a w piąek rano zawsze mam 66 kg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ale maleńko wczoraj popisałyście..

Ledwo zabrałam się za czytanie i już koniec..

Witam się z Wami bardzo serdecznie!!! Mężuś dzisiaj wieczorkiem ma mecz więc czeka mnie samotne zasypianie – ale przynajmniej mam już sposób na ogrzanie się ;-P

Jusiu też średnio miło znoszę tę ciąże.. A do niedawna żyłam nadzieją, że w drugim trymestrze wszystko co złe zniknie jak ręką odjął.. Ale się - póki co - przeliczyłam. Choć sądzę, że i tak chyba nie ma tak najgorzej. Choć tego, że jestem w ciąży wciąż nie widać i nie bardzo mam prawo upominać się o miejsce w autobusie.. (Trochę mnie to martwi, ten brak brzuszka.. w końcu to czwarty miesiąc..) A rano jest najgorzej.. W dodatku teraz sezon na grzybiarzy i panoszą się strasznie!! Bez nich nie było problemu z miejscem siedzącym..

Do tego zastanawiam się nad pójściem choć raz na łyżwy. Tylko parę kółek porobić.. Ale pocieszające jest to, że za niedługo będę mogła tego uczyć swoje dziecię.. :wink: Mam nadzieje, ze pokocha sporty zimowe jak mama!!! Nigdy nie myślałam o ciąży w kategorii, że z czegoś będę musiała zrezygnować – ale idzie zima i niestety łyżwy i narty będą musiały poczekać. Już następną ciąże zaplanuję w zupełnie innym terminie ;-P Teraz chciałam szybciusio dzidziusia i wszystkiego sobie tak dokładnie nie przemyślałam ;-P

Wczoraj tak wymarzłam, że na noc musiałam sobie termofora zrobić pod kołderkę. No niestety na takie zimno mąż nie wystarczy ;-P Aż miło się zasypiało. A w sobotę mamy w planach w końcu przyjęcie dla znajomych Adama.. Ale jakoś tak nie wiem jaka będzie atmosfera. Bo jednego kolegi tata pracę stracił, a innego kolegi żonie zmarł tata :mrgreen: . I właściwie dowiedzieliśmy się o tym tylko przez to, że Adam zadzwonił do nich z zaproszeniem.. Ale jakby nie było czeka mnie trochę roboty.. Już na samą myśl głowa nie boli.. Choć lubię mieć pełną chatę :) tylko te przygotowania i brak zmywarki.. no więc roboty trochę jest. Powoli będę przygotowywać listę zakupów. Bo w pracy też nie bardzo jest co robić. Koszmar – nudzę się jak mops.. Do tego kolejne zmartwienia z tą sprzedażą nasze firmy.. ktoś inny ma niby prawo pierwokupu.. i pojawiły się schody!

To na tyle ode mnie, miłego dnia dziewczyny, przede wszystkim cieplejszego.

ZNOWU MI FORUM NIE DZIAŁA - ALBO SERIOO NIC NIE PISZECIE.. :mrgreen:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć przy wtorku :)

pogoda ładna choć zimno, ale przyjemnie się wstaje kiedy słońce zagląda do okna.

Szkoda tylko że te okna są strasznie brudne po deszczu i niewiele widac :mrgreen: trzeba je bedzie wymyć :)

Maruda forum dziala tylko jakos nas tu mało.

Ja chcialam pozdrowić KasieS bo widziałam ze zaglądała ale nic nie pisze :mrgreen: :wink: jak się Kasiu czujesz? jak twoje dolegliwości?? Coś lepiej?

Widze nieraz kilka tajemnyczych nicków, moze odwazycie się do nas napisać??

Miłe towarzystwo jest zawsze mile widziane.

Ja pozdrawiam wszystkich i śle całusy.

:* :* :*

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć przy wtorku :)

pogoda ładna choć zimno, ale przyjemnie się wstaje kiedy słońce zagląda do okna.

Szkoda tylko że te okna są strasznie brudne po deszczu i niewiele widac :mrgreen: trzeba je bedzie wymyć :)

Maruda forum dziala tylko jakos nas tu mało.

Ja chcialam pozdrowić KasieS bo widziałam ze zaglądała ale nic nie pisze :mrgreen: :wink: jak się Kasiu czujesz? jak twoje dolegliwości?? Coś lepiej?

Widze nieraz kilka tajemnyczych nicków, moze odwazycie się do nas napisać??

Miłe towarzystwo jest zawsze mile widziane.

Ja pozdrawiam wszystkich i śle całusy.

:* :* :*

Olinko nic nie pisze , bo wstyd sie przyznac ze wrocilo prawie 5 kilo, trzecia faza mnie pokonuje, musialabym byc ciagle w 2 fazie by utrzymac wage... eh

pozdrawiam wszystkie Protalinki

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.