Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam się z Wami na chwilkę.

Zaraz przesuwam suwaczek dziś wga pokazała 52.9. Jeszcze tylko 1 kg, chociaż cały czas wydaje mi się, że tych kilogramów mam za dużo.

Allienko wszystkiego najlepszego z okazji tych niiewielu wiosen, również dla córeczki.

Wszystkim wytrwałym gratuluję spadków, zwłaszcza Tobie Sago.

Nowym Protalinkom powodzenia.

Pozdrawiam Wszystkich.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

O widzisz.. bo ja to 'przypalam' z dwóch stron, a potem duszę w wodzie, żeby nie było surowe.. Moja mama pierwsza była na tej diecie i jak smażyła kurczaka.. to mi się na wymioty zbierało.. Bleee.. a teraz sama robię to samo.. Ale zapach kurczaka nie jest w moim obecnym domu tak drażliwy jak zapach smażonego mięsa mielonego.. :) Jakoś mojemu lubemu nie podchodzi!!!

Agabyd co to za olej, pierwszy raz słysze że olej może byc beztłuszczowy :grin: Może wstawiłabyś zdjęcie butelki i parametrów, myślę że wszystkie Protalki skorzystają.

A reszta dziewczyn - co myślicie, można nam jeść cos takiego... Bo już sama nie wiem..

Obiecuje że jutro wstawię fotę!

No Aga :) jeśli na ciebie działa taka kombinacja to tylko gratulować :D

Nie jest bez znaczenia to ze malo jesz i bardziej zdrowo po prostu - wiesz tłuszcz i cukier same w sobie są szkodliwe a ty je mocno ograniczylaś a do tego sport!!

Dukan działa, ale nie każdy potzrebuje takiego wstrzasu zeby ruszyć z wagą :)

Buźka!!

No właśnie sam fakt że się rezygnuje ze słodyczy tłuszczu, mąki itd sprawia że waga spada. Ja wiem że Dukan na mnie nie działa za bardzo i chyba łatwo to rozpoznać od samego początku-jak komuś nie spada na uderzeniówce to może to znaczy że dalej też będzie ciężko? Ale i tak wole się trzymać jadłospisu Dukana niż jakiejkolwiek innej diety typu: pół pomidora o 9, 2/3 jajka i liść sałaty o 14:25 i 35 gram jogurtu z 3 plastrami rzodkiewki......

Pozdrawiam i życzę milej nocy a rankiem sprzyjających cyferek na wadze:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

AHOJ!

Alienko jeszcze ja!!! :roll: - życzę Ci kochana słońca na niebie i spokoju w duszy, ludzi dobrych wokoło i przychylności losu! I ZDROWIA, bo bez niego nie ma życia! :grin: Ściskam urodzinowo!

Ah dziewczeta no jestem juz w końcu na forum po całym dniu poza domem.... wrociłam po 19:00, zajęło mi trochę poczytanie Was tu no i mogę wreszcie skrobnąć...

Moja walka z Dukanem trwa. Od 2 dni mam bardzo ograniczony jadłospis w porównaniu do wcześniejszego (ograniczenie szczególnie dotyczy nabiału) - wczoraj przez dzień zjadłam tylko pojedyńczą pieczoną pierś z kurczaka (marynowaną w jogurcie z ziołami, pieczona na 200st. około godziny na opcji grill, bardzo fajna całkiem nie sucha wychodzi, polecam!!!), makrelę całą i kawałek wędzonej piersi indyczej, zero nabiału prócz mleka do 2 wypitych kaw, bez otrąb w ogóle, ostatni posiłek tuż po 18; dziś zaś rano kawa, 2 białka gotowane - żółtka oddałam kociakom - i grubszy plaster wędzonej piersi indyczej, potem na uczelni serek wiejski przed południem, potem jedną pojedyńczą pierś kurczaka w porze obiadowej i jak wrociłam zjadłam jeszcze pół makreli wędzonej, i juz nie zamierzam nic jeść + 2 kawy z mlekiem w ciagu dnia, bez otrąb nadal - do tego 2l wody na mur beton, a może i wiecej. Nie wiem jakie będzie mieć to skutki, ale MAM NADZIEJĘ, że będą one przychylne dla mnie.... :roll:

Marudko.... kolor kociaka to naparwdę sprawa drugorzędna :D Zobacz jakie ja mam kolorowe! :) Na zdj nie ma jeszcze 2 kocurków czarnych z białymi krawacikami i bucikami i jednej koteczki takiej szarawej pręgowanej z białymi bucikami i krawacikiem :D Ale jak widzisz są i szylkretowe dziewczyny - te dwie na dalszym planie :D

post-16566-1270756322_thumb.jpg

Nuteczko - kwas 'zarzyty' :) Wzięlam rano razem z tabletką na alergię.. mam nadzieje, że to w niczym nie zaszkodzi!!! Dwa testy w domu też już czekają na odpowiedni moment.. Ja dość młodo wyglądam.. i tylko się pani w aptece dziwnie na mnie spojrzała.. :D

Jeśli chodzi o KWAS FIOLOWY (fantastycznie, że zakupiłaś, zuch dziewczyna! :D) to myślę, że lepiej by było byś zażywała go do posiłku (byle nie były to otręby, bo mogą upośledzać wchłanianie). Natomiast powiedz mi Kochana czy Ty na tą alergię te leki to musisz tak cąły czas okrągły rok...? Bo jeśli chodzi o leki przeciwhistaminowe to nie powinno się ich stosowac przy karmieniu piersią, a w ciązy jedynie w przypadku BEZWZGLĘDNEJ KONIECZNOŚCI.. tak więc fajniej by było gdybyś przy okazji poczęcia nie stosowała ich :roll:...

Kurcze, a ja byłam święcie przekonana, że na karmieniu się chudnie.. :D Koleżanka z pracy co wróciła po macierzyńskim - stała się chudsza niż przed ciążą.. To myslałam, że każda tak ma.. Czyli trzeba się jednak pilnować - nie ma tak łatwo!!! :)

Moje dwie koleżanki z grupy które urodziły też na karmieniu piersią pięknie schudły - jedna jest zdecydowanie taka sama jak pzred ciążą, a druga z dobre 3-4 kg mniejsza niż wcześniej, choc też miała tendencję do bycia troche z ciałkiem... obie karmiły około 10 miesięcy.

Niemniej niestety NIE MA REGUŁY....

dzisiaj kupilam Swiat Kobiety w ktorej pisza o dietach,min o diecie Ducana ekspert pisze ze dieta ta powoduje szybkie chudniecie,bo po bialkowym posilku organizm zuzywa duzo energii na trawienie .Sprzyja zaparciom,a osoby ktore nie sa w stanie pic ok. 2l wody dziennie narazaja sie na uszkodzenie nerek.wg eksperta dieta zakazana jest dla osob z cukrzyca,chorych na nerki i tarczyce,Co Wy na to? ja sie do konca nie zgadzam

Wiesz co Grazzia.... ja jako medyk muszę sie trochę podpisać po tym artykułem, bo niestety ale protal jest dietą silnie "obciążąjącą" szlaki metaboliczne (w tym tkwi jej potencjalny sukces) i jeśli ktoś jest pod tym względme niewydolnmy nie powinien jej stosować... - a jeśli nawet to pod ścisłą kontrolą lekarza rodzinnego który raz na 2-3 miesiące sprawdzi cukier, nerki itp. To picie wody w ciągu dnia ok. 2l to juz wielokrotnie tu pisałam że jest naparwde ważne by NIE ZATYKĆ NEREK!!! One mają swóją wytrzymałość, do pewnego moemntu będą dawać radę ale w końcu odpuszczą walkę o przetrwanie i klops.... zacznie się białko w moczu i inne takie... A nerki są bardzo waznymi organami.

Cukrzyca i tarczyca.... ogólnie chyba chodzi o to, że te 2 schorzenia zmieniają nasze profile metaboliczne... o ile w nadczynności tarczycy organizm jeszcze by sobie chyba radził z takim obciążeniem białkami, o tyle w niedoczynności zdolność do wszelkich powikłań protalu byłaby więszka.... Cukrzyca zaś....hm... możliwe, że biorą pod uwagę ryzyko kwasicy ketonowej w cukrzycy... bądź na drugim biegunie - nawet hipoglikemii w momencie stosowania insuliny we wstrzyknięciach i spożyciu na obiad tylko mięsa drobiowego bez żadnej porcji CHO.... tak więc nie mówię protalowi nie, ale zdecydowanie trzeba stosować go z głową... dopóki się nie ma zadncyh obciążęń i powiedzmy że mieści się w wieku poniżej lat 40 to mozna "szaleć", ale jeśli ktoś jest powyżej 40stki i jest na diecie dłużej niż pół roku - zdecydowanie powinien zrobić kontrolne badania glukozy, profil nerkowy, morfologię...

Wiem, że moja odpowiedź nie jest może bardzo specyficzna ale piszę ją z głowy naprędce... musiałbym się dłużej pzryjrzeć powiązaniom hiperproteinemii w diecie z tymi chorobami by może napisać coś bardziej dla Was wiarygodnego... :roll:

No nic, życzę dobrej nocy gdybym miała się juz nie odezwać :roll:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nutka!!! przepiekne Twoje kociaki szczegolnie te laciate dziewczynki sliczne, zawsze niesamowicie podobaly mi sie takie umaszczenia!!!

Czy to sa blizniaczki?:)

Haha! Sandra tak to są siostrzyczki z jednego miotu, w zasadzie trojaczki były bo trzecia dziewczynka mieszka u taty brata (była troszkę ciemniejsza, miała wiecej czarnego koloru). I jeszcze mają braciszka Czarnulka! - jeden chłopak się urodził i od razu w garniturze :) A ta biała koteczka w łatki to ich mama :grin:...

To są moje chłopaki w czasie zeszłorocznego remontu :roll:

post-16566-1270763170_thumb.jpg

I jeszcze na koniec Wam pokaże, jaką koteczkę z Maleństwem swoim (maleństwo było takie maleńkie, że jak na moje oko wychowujące jeden miot kociąt od urodzenia, to może ledwie miało 4 tyg) wzięłam w zeszłym roku w czerwcu na 3 dni przed egzaminem z interny (nie można sobie niemalże większego egz na moich studiach wyobrazić) spod płota do domu... PRZEKOCHANE DZIEWCZYNKI! Mamusia rudawa to Lisiczka, która mieszka z nami do dziś i juz zawsze będzie mieszkać, a Maleństwo miało kolor CZEKOLADOWY, prawdziwy ciemny brąz i została ochrzczona Truflą (Trufelką moją kochaną!) - w wieku 5 miesięcy udało nam się znaleźć dla niej kochający domek! poszła do drugiego kolegi kociaka :)

Śliczne, prawda? :D

post-16566-1270763542_thumb.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

hejka!!

pierwsza rzecz i jedyna generalnie:)robie sernik Gochny pierwszy raz z kunego twarogu w wiaderku...i juz siedzi ponad godzine w piekarniku i CIAGLE PLYWA!!!!to normalne jest??nie wiem moze za duzo mleka mi sie wlalo...juz jak go miksowalam to wydal mi sie rzadki;taki inny niz z twarogu co sama miele;cholerka mam nadzieje,ze sie uda mimo wszystko bo co ja bede na tej imprezie jadla?!

No mi chodziło o takie z wypustkami - zawsze to dodatkowy masaż,a i ponoc one coś tam zawierają, co pomaga chudnąc (niby...) . Ale generalnie to chyba każde jest dobre, bo ubija co trzeba ;> Może napchaj tam ryżu do pełna - będzie ciężkie i powinno wtedy się dobrze kręcić.. A jak dalej nei wyjdzie - trochę cierpliwości - w końcu się nauczysz (albo przypomnisz ;>) - przeciez to wystarczy ładnie bioderkami pokręcić : :D :)

Gosiulek- napchalam ryzem całe;moze sie wkocnu naucze kiedys:)

hej dziewczyny to znowu ja tak was doczytuje na raty:)

Wiecie, wyslalam uczestnictwo naszego zespolu w konkursie(bo mam tu zespol) no i pierwszy etap przeszlismy, nastepny etap to bedziemy od 1wszego maja umieszczeni na stronie tego festiwalu i wtedy bedzie trzeba na nas glosowac:)te zespoly, ktore dostana najwiecej glosow wystapia na Dublin Soul Festival, wiec bede Was wszystkie co do jednej namawiac na glosowanie:)poki co czekam, az znajdziemy sie na tej festiwalowej stronie...jak juz bedzienmy podam na forum linka do glosowania.nO I WIEM, ZE NA WAS MOZNA LICZYC:)

Sandra ja zaglosuje na pewno:)sluch :roll: alam pare Waszych kawalkow..fajne:)

Irisss no i katastrofa :)

Byłam na tych zakupach i...... nakupowałam trochę.. A teraz trzeba pilnować kaski - MASAKRA !!!!

Oczywiście poszłam zobaczyć przede wszystkim bluzeczki jakieś, znaczy się T-shirty, a wróciłam z: 3 bluzeczki ( w tym jedna M !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Szoooook), Kardigan czarny, bo czegoś takiego jeszcze w garderobie się nie dorobiłam :grin: Pasek i ta torebka co mi się podobała...

A poza tym.... zgadnijcie ;> :D pokrywka na patelnię, papierki do mufinek (czy jak to iśe tam odmienia...), takie jakby sitko do przeżucania naleśników i foremka na taką jakby mini babeczkę.. I weźcie mnie na zakupy wypuście!!!!! Odradzajcie mi następnym razem, ok?? :)

Kurcze, ale i tak jestem wszoku, poza tą jedną M-ką, to wszystko L, ale nie jest jakoś tsraszni eobcisłe.. A najlepsze jest to, że jak kiedyś chodziłam i czegoś szukałam, to nigdy nie było rozmiaru - XL lub 42 ze względu na te moje piersi...). A teraz?? wszędzie XL wisi - jak na złość... Ale co tam, na taki rozmiar to ja nawet nie patrzę teraz :)Ale jedne zakupy , a człowiek jaki szczęśliwy :roll: :roll: :roll: No dobra, ale n arazie koniec, tymbardziej, że mi ejscze przyjdzie z akosmetyki płacić, ehhh :D

Gosiulek noo super zakupki:)ale co to ta siatka do przerzucania nalesnikow??i co to kardigan??glupie pytanie moze ale ja tam za moda nie nadarzam...:roll:

dobra lece zobaczyc ten sernik:)o matko pomodlcie sie zeby sie scial...juz nawet niech opadnie ale zby sie scial!!:D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gosiulku czy też mogłabyś mi wysłaś Metode Dr.Dukana???

Ja siedze i podczytuje, to szukam weny na potrawy, żeby za szybko nie popaść w monotonie. Na forum z przepisami zauważyłam że można robić cuda, smacznie i proteinowo.

Jestem troszke rozdrażniona, bo spóźnia mi sie @, ale to chyba ochonna strategia organizmu.

Ps. [email protected] :)

Się robi :) Znaczy się właśnie się wysyła Metoda... :grin: Miłego czytania:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nutka rewelacyjne masz kociaki...az mnie za sercie scisnelo, bo jeden jest jak moj....ten buras:)i tak mi smutno,ze nie moge go poglaskac....:)

sprawdzilam sernik;juz nie plywa ale jeszcze dopieczony tez nie jest...siedzi juz 1.5 h w piekarniku;jakie to szczescie,ze robie go dzis a nie jutro przed praca bo bym sie chyba do pracy spoznila...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gosiulek noo super zakupki:)ale co to ta siatka do przerzucania nalesnikow??i co to kardigan??glupie pytanie moze ale ja tam za moda nie nadarzam... :)

dobra lece zobaczyc ten sernik:)o matko pomodlcie sie zeby sie scial...juz nawet niech opadnie ale zby sie scial!!:D

Iriss - Kardigan to taki zwykły niegruby sweterek na guziczki :):):roll:

A to do naleśników - ja to tak nazwałam :) Nie wiem czy to czasem nie służy do przykrycia patelni, żeby nie pryskała np. Ale wczoraj robiłam naleśnika na moim Tefalu i miałam wieeeeeeeelki problem, żeby go przerzucić na druga stronę - cały się podarł, a drugi przypalił:roll: No więc dzisiaj się na ten wynalazek skusiłam :roll: Następnym razem naleśnika wrzucą na to coś i po prostu przełożę z powrotem na patelnię :roll:

A wygląda to jak paletka, z taką cienką aluminiową siatką.. jak bedę miała chwilę to wrzucę zdjęcie ;>

No tak jak mówiłam, na pryskanie to jest, ale do nalesnika się przyda :D:):roll: A co tam - trzeba umieć sobie radzić :D

http://www.frankherbert.pl/product-pol-248...do-patelni.html

tylko, ze moja ta osłonka kosztowała 6.99 :D masakra - nigdy w życiu bym za to 80zł nei dała......

Sandra - j asię chyba w Lost'ach z lekka zagubiłam :grin: oglądałaś ostatni odcinek (ten teraz z wtorku o Desmond'zie??)?? Ja to cały czas myslałam,że to "nie na wyspie" to się dzieje p prostu tak jakby oni dolecieli tym samolotem na miejsce.. a okazuje się, że genealnie ich życia są zmienione?!?!?!?!

Przeciez Desmond w przeszłości znał Penny... a tu dopiero sie o jej istnieniu dowiaduje po przylocie z Sydney ??? O co chodzi?????????????

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oooooo własnie dziewczyny!!!! Przecież Wy tu pijecie Coca-Colę Zero lub Light !!!!!

A moze ktoś wrodzince pije tez zwykłą Coca-Cole, Sprite'a lub fantę????!!!!

Mega wielka ogromna prośba...

Zbieram te punkty, co są na nakrętkach, więc gdybyście nie potrzebowały-to napiszcie mi proszę na priv te kody spod nakrętek (przede wszystkim z butelek 1L i 2L)

Z góry wielkie, wielgachne - ogromne dzięki :):):grin:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 h w tem 180..i ciagle jakas taka dziwna konsystencja...no ale tak moze ma byc?????napiszcie czy tez tak macie z tym serniczkiem prosze!!teraz juz wylaczylam piekarnik i niech sobie tam siedzi do rana,,,mam nadzieje,ze sie spod nie zjaral:)

dobrej nocki Babki:*

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Iriss - Kardigan to taki zwykły niegruby sweterek na guziczki :grin: :) :D

A to do naleśników - ja to tak nazwałam :) Nie wiem czy to czasem nie służy do przykrycia patelni, żeby nie pryskała np. Ale wczoraj robiłam naleśnika na moim Tefalu i miałam wieeeeeeeelki problem, żeby go przerzucić na druga stronę - cały się podarł, a drugi przypalił :) No więc dzisiaj się na ten wynalazek skusiłam :roll: Następnym razem naleśnika wrzucą na to coś i po prostu przełożę z powrotem na patelnię :roll:

A wygląda to jak paletka, z taką cienką aluminiową siatką.. jak bedę miała chwilę to wrzucę zdjęcie ;>

No tak jak mówiłam, na pryskanie to jest, ale do nalesnika się przyda :roll: :roll: :D A co tam - trzeba umieć sobie radzić :roll:

http://www.frankherbert.pl/product-pol-248...do-patelni.html

tylko, ze moja ta osłonka kosztowała 6.99 :D masakra - nigdy w życiu bym za to 80zł nei dała......

ooo to znaczy,ze mam kardigan w mojej garderobie:)i ta siatke nie uwierzysz ale tez mam:)to mieszkanie co je wynajmuje jest full umeblowane i wyposazone( oprocz pralki niestety)..m in w taka siatke;ktorej do dzis zasotosowania nie znalam:)Dzieki Gosiulek:D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 h w tem 180..i ciagle jakas taka dziwna konsystencja...no ale tak moze ma byc?????napiszcie czy tez tak macie z tym serniczkiem prosze!!teraz juz wylaczylam piekarnik i niech sobie tam siedzi do rana,,,mam nadzieje,ze sie spod nie zjaral:)dobrej nocki Babki:*

Może naprawdę za dużo tego mleka dałaś ;> Ja na Swięta po raz drugi robiłam serniczek Gochny i nigdy az tak nie miałam. Co najlepsze, ze u mei zawsze po około 20-30 minutach ten sernik wygląda jakby chciał wybuchnąć i wyskoczyć z tej tortownicy, ale potem opada. fakt jest mokrawy w środku, ale nie aż tak jak piszesz.. Ostatnio mój serniczek robił się jakieś 1-1.5h i potem stał sobie w piekarniku uchylonym ze 2-3 godzinki (bo mnei w domku nei było). Spód i wierzch troche przyjarane, a środek miękkawy (ale to chyba standard - jak robiłam pierwszy raz, ktos pisał, że tak samu mu wyszedł...).

PS i ja zawsze robię z kupnego twarogu na sernik.

Aha a na pewno masz sprawny piekarnik?? Na Święta pisałam, że u znajomych coś bylo nei tak z sernikiem (takim normalnym). Herbatniki na spodzie to pływały - w ogóle ciężko było stwierdzić , że to herbatniki były - raczej jakaś packa.. No i zrzucaliśmy winę na twaróg śmietankowy, ale potem okazało się, że w ich piekarniku dół nie grzał... I sama góra nei dała rady.. (elektryczny piekarnik). Ja w domu mam gazowy i wszystko robię na oko, bo termometr jest popsuty :)

Iriss Widzisz - człowiek uczy się całe życie, tak jak i wymyśla dziwne zastosowania niektórych przedmiotów :grin: :):)

Dobranoc Dziewczynki !!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.