Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx

Rekomendowane odpowiedzi

Wczoraj się zaopatrzyłam w mąkę kukurydzianą, to dziś na śniadanie zrobię naleśniki wg Twego przepisu Śliweczko.

Co do maszyny do pieczenia chleba, w tamtym roku małz sprawił mi taką na urodziny i codziennie z przyjemnością przygotowywałam w niej chlebek :) Był nieporównywalnie smaczny w stosunku do sklepowego. Przyjemność korzystania z automatu skończyła się, gdy przyszedł rachunek za prąd :/

ja robie chlebek raz no moze dwa razy na tydzien i tak bardzo nie odczuwam roznicy............ ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam u mnie też zimno i pochmurno.Myślę ,że wielkim przestępstwem nie będzie

,jeśli zjesz te gratisowe zarodki.Pewnie mają trochę węglowodanów,także z ilością nie ma co przesadzać,ale 3 łyżki zamiast otrębów wielkiej krzywdy nie zrobią(a są bardzo zdrowe).Cisze się,ze jest sezon warzywny ,jest tyle możliwości.W swoim ogrodzie mam już szczypior,rzodkiewkę,sałatę,koperek,miętę,ogórecznik i raczę się tym do woli ;) 3-MALLINA-FAZA-III-7205.gif

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzien dobry wszystkim w majową, deszczowa niedziele!

U mnie też kawka, niedzielny, (radosny) nastrój, bo przeciez waga mniejsza....nawet pogoda za oknem nie jest w stanie zmienić mi humoru ! ;)

Wstawiłam własnie do pieca foremke od mufinek a w niej  bułeczki protalowe. pieknie pachną, wystarczą na 4 dni po 3 sztuki dziennnie. Jednak pieczywo jest mi od czasu do czasu potrzebne.... nie umiem zje\sc tatara albo sledzika w occie bez pieczywa..... i dlatego tak kocham moje proto-bułeczki.

A u nas na forum dzisiaj cicho, spokojnie, dziewczyny zajęte rodziną.......

Milego dnia i udanego wypoczynku !

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, mam jeszcze takie pytanie, czy możemy w trakcie naszej diety spozywać zarodki pszenne? Były dołaczone gratis do otrębów i nie wiem czy możemy je jeść czy nie http://www.bogutynmlyn.pl/go/_info/?id=357&page

Witajcie!!! 

Na Podlasiu ładnie,chociaż wietrznie...ale ciepło i słoneczko świeci.

Edytko,ja też jem zarodki,mieszam je z jogurtem,są słodkie,smaczne i zdrowe.Pewnie na protalu nie zabardzo dozwolone,ale ja jem i chudnę więc jeśli zjesz je od czasu do czasu to napewno nic się nie stanie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witam, witam Kochane.

Nie odzywałam sie juz wczoraj, bo ..... umierałam z przejedzenia. Tak, tak, to prawda, dzis już mi lepiej, ale msam wyrzuty sumienia, a Wy oceńcie czy słuszne. Zaczęło sie od tego, że cały dzień chodził za mna grzech :) ( tzn. pizza, kebab, pasztecik z mieskiem i serkiem, Mc Donalds ) i tak łazili, łazili i do ucha mi szeptali, że pychotka :lol:

O ile rano dzielnie to znosiłam, o tyle w okolicach 17 pomagając mojemu lubemu grabic ściętą trawę myslałam już tylko o grzechu ;)

No i przekazałam swoj grzeszny pomysl lubemu i on oczywiscie przyklasnął, bo jak wiadomo razem grzeszyć raźniej:)

No i zamówilismy pizzę....

Ale zanim do nas dojechala naszly mnie wyrzuty sumienia, wiec powiedzialam ze ja jednak rezynuję, a jemu na przeprosiny zrobiłam sosik czosnkowy ( na majonezie grzesznym bardzo :))

No ale pizza w drodze już była...juz pachniała na klatce schodowej, film do DVD włozony, ukochany z pilotem i banknotem w dłoni popijal pepsi... a ja .....włączyłam kompa, poszukalam przepisu i zrobiłam nalesniki z przepisu Śliweczki ( z maką kukurydziana bo skrobi w Szczecinie nie ma). I zjadłam 3 z twarozkiem z kroplą wanilii i słodziku. 3 Wielkie, Pyszne , Naleśniory :). Przy 2 juz byłam buraczkowa na twarzy, ale co tam jak grzeszyc to na całego... I powiem Wam, ze pizza jedzona przez ukochanego wydawał mi się beznadzieją w stosunku go tego co ja jadłam :) I zjadłam 3 i film obejrzalam, i pod koniec filmu wyłam jak bóbr- i sama nie wiedziałam, czy z powodu filmu( bo smutny), czy sumienia ( bo żarok ze mnie straszny ). I tak plakalam, płakałam , ale mój brzuszek sie cieszyl.

i co zgrzeszylam bardzo ta mąka???

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witam, witam Kochane.

Nie odzywałam sie juz wczoraj, bo ..... umierałam z przejedzenia. Tak, tak, to prawda, dzis już mi lepiej, ale msam wyrzuty sumienia, a Wy oceńcie czy słuszne. Zaczęło sie od tego, że cały dzień chodził za mna grzech :) ( tzn. pizza, kebab, pasztecik z mieskiem i serkiem, Mc Donalds ) i tak łazili, łazili i do ucha mi szeptali, że pychotka :lol:

O ile rano dzielnie to znosiłam, o tyle w okolicach 17 pomagając mojemu lubemu grabic ściętą trawę myslałam już tylko o grzechu ;)

No i przekazałam swoj grzeszny pomysl lubemu i on oczywiscie przyklasnął, bo jak wiadomo razem grzeszyć raźniej:)

No i zamówilismy pizzę....

Ale zanim do nas dojechala naszly mnie wyrzuty sumienia, wiec powiedzialam ze ja jednak rezynuję, a jemu na przeprosiny zrobiłam sosik czosnkowy ( na majonezie grzesznym bardzo :) )

No ale pizza w drodze już była...juz pachniała na klatce schodowej, film do DVD włozony, ukochany z pilotem i banknotem w dłoni popijal pepsi... a ja .....włączyłam kompa, poszukalam przepisu i zrobiłam nalesniki z przepisu Śliweczki ( z maką kukurydziana bo skrobi w Szczecinie nie ma). I zjadłam 3 z twarozkiem z kroplą wanilii i słodziku. 3 Wielkie, Pyszne , Naleśniory :) . Przy 2 juz byłam buraczkowa na twarzy, ale co tam jak grzeszyc to na całego... I powiem Wam, ze pizza jedzona przez ukochanego wydawał mi się beznadzieją w stosunku go tego co ja jadłam :) I zjadłam 3 i film obejrzalam, i pod koniec filmu wyłam jak bóbr- i sama nie wiedziałam, czy z powodu filmu( bo smutny), czy sumienia ( bo żarok ze mnie straszny ). I tak plakalam, płakałam , ale mój brzuszek sie cieszyl.

i co zgrzeszylam bardzo ta mąka???

Uśmiałam się strasznie z Twojego opisu grzechu  :D  

No mąka kukurydziana to mały grzeszek,ale ja czasem robię sobie naleśniki,czasem piekę biszkopt,a czasem bułeczki z mąki kukurydzianej i waga spada...jeśli nie za często to ok!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam! Sliweczka mowila ,ze u Niej wczoraj padalo , ja tez na podlasiu mieszkam ale dzien byl tak piekny az jej wspolczulam, no ale niestety do wieczora; pozniej lalo ,blyskalo itp. bylam na grilu i trzeba bylo uciekac do domu.mam nadzieje zreszto jutro waga pokarze, ze za duzo nie zgrzeszylam dzisiaj ostatni dzien warzywek.

-Edytko ja juz wczesniej pisalam o zarodkach ,jem je z jogurtem naturalnym i slodzikiem probowalam robic z mlekiem jak zupe mleczna, ale za bardzo mi nie smakowaly.

-juggin Ty to jestes wytrzymala ja bym sie skusila na ta pizze podziwiam takie osoby.

-make kukurydziana uzywam jak gotuje rosolek ;do jajek daje lyzke maki i wychodza takie kluseczki lane pychotka z rosolkiem mysle ze wiele tym nie grzesze

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witajcie dziewczyny

Właśnie wróciłam z pracy i zaraz do kompa! ;). A tu dość cicho.

U mnie też dopiero co przeszła burza z gradem i trochę się ochłodziło. W sumie dobrze, bo było baaardzo duszno.

Gratuluję spadków wagowych i III fazy :) .

A u mnie bez zmian, stoi!!! Już ponad tydzień! nie tracę jednak cierpliwości. W końcu kiedyś musi zacząć spadać, no nie :).

Pozdrawiam Was serdecznie i pędzę pogadać z dzieckiem bo nie mam dla niego wcale czasu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.