Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie kobietki!

Ja dzisiaj po tej nocce to odsypiałam chyba cały tydzień bo jak się położyłam o 7 to o 11 wstałam coś zjeść i poszłam dalej spać :D

Niestety w nocy zgrzeszyłam. Wykładałam w pracy ciasteczka i popsułam niechcący opakowanie no i.... zjadłam 1 delicję. Miałam potem wyrzuty sumienia. To pewnie przez to, że wieczorem hamowałam się żeby pizzy nie zjeść. Moje kochanie razem z babcią zamówiło pizzę i jeszcze mi proponowali, ale dałam radę. szkoda tylko, że to ciasteczko mnie pokonało...

Czesc Lachonki :-D :-D :-D

Ale u Nas dzisiaj zimno brr.. ale jak obiecałam swojej niusi iść do kina na Noddy`ego to poszliśmy, choć prawie mi nos odleciał z zimna, ale obiecane to dotrzymane!!!

Waga dziś strajkuje i się zatrzymała.. kurczaki pieczone chyba za bardzo się przyzwyczaiłam to tych spadków codziennych :D hihi ale przeczekamy...

Ogólnie rzecz biorąc to humor dzisiaj z dupy bo w poniedziałek egzamin z Psychologii Klinicznej .. no i we wtorek nastepny i w srodę nastepny... ehh Przemęczą człowieka :) już mam dośc tego wkuwania... aż mi mózg paruje... :grin:

DObrze, że mąż się zabral z dzieckiem do babci prababci to spokojnie w domku jest :-D

Ehh... dzisiaj z tej całej chandry i zmęczenia mam MEGA ochotę na słodkie a nie mam jajec w domu a sklepy już zamknięte koło mnie a dalej za zimno iść... brr :D zrobiła bym sobie koktajl ale nie mam blendera :-D los jest okrutny!!!! Muszę się zadowolić kefirem ze słodzikiem.. a mi się chce CZEKOLADY!!!!!!!!!!!!!! :D RATUJCIE!!!! DAJCIE MI PAŁĄ NA OTRZĄŚNIĘCIE SIĘ!!! :-D

Nie marudź :D Ucz się, odpoczywaj i nie jedz czekolady!!!! Bo...... ja naprawdę potrafię przyłożyć!!

może i sekta :D śliweczka i saga to nasze guru hahaha

Protalowa dieta tak mi się spodobała ze nie zamierzam się z nią rozstawać póki nie osiagnę swojego celu, czyli póki się nie "wylaszcze" :D :D :-D

No i muszę przyznać że czuję się uzależniona od tego forum, polubiłam was wszystkie i jest mi z tym bardzo dobrze :-D :-D

pozdrawiam

i lecę na spacerek z córcią

miłej niedzieli

Zgadzam się, ja też jestem uzależniona od Was. Jeśli wszystkie sekty są takie jak ta to nie widzę w nich nic złego, wręcz przeciwnie :D

ja rzadko choruje, ale jak juz zachoruje to nie ma zlituj...

poki co staram sie wogle nie wychodzic z lozka, maz przynosi mi co chwile gorace herbatki, a ja sie poce, poce, poce...

Trzymaj się Campari! zdrowiej szybko, a o diecie nawet teraz nie myśl, najważniejsze zdrowie a w chorobie na pewno nie przytyjesz.

Zapomniałam wam powiedzieć, że gdy stanęłam na wadze 1kg mniej!!! Od wtorku znów warzywka więc obadamy jak to będzie. Najgorsze jest to że przyzwyczaiłam się do spadków i nie wyobrażam sobie żeby ich nie było!

Dzisiaj miałam dodatkową godzinkę ruchu (w końcu muszę się zacząć ruszać). Poszliśmy z moim kochanym na kurs tańca! Pół roku go męczyłam i się w końcu zgodził!!! Nie chciał się przyznać ale widziałam ze mu się podobało. Teraz przez 3 miesiące w każdą niedzielę będą tańce!!! dodatkowo po sesji chcę zacząć chodzić na fitness, więc mam nadzieję, że do lata to będę dopiero laska.

Trzymajcie się ciepło kobietki zwłaszcza Ty Campari i do jutra!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hej kobieki ja to sie chyba wykoncze.Po pierwszym dniu warzywek znowu waga w gore o kg, masakra jakas, jak tek bede chudla w kolko +1, -1 to bilans bedzie wychodzil na zero:( kiedy to sie ruszy???

Dzień doberek :D

Życzę przemilej niedzieli, ja dziś robię sobie wolne od pracy i jadę na .... no właśnie nie wiem na co jeszcze :) Albo łyżwy albo narty, patrzcie, mieszkam na pomorzu a tyle możliwości :D

Opowiem Wam jeszcze jak się wczoraj "namęczyłam" spotkałam się z dawno niewidzianymi znajomymi, którzy twierdzili, ze owszem ładnie wyglądam, ale ta dieta to jakaś UWAGA UWAGA : Sekta :grin: łahahaha najgorsze i nie zrozumiałe było to, że nie chcemy pić drinków a było co oblewać. Zauważyłam, że częściej ludzie dookoła mają problem z tym, że jesteśmy na diecie niż my sami i czasem męczą mnie już te "głupio - mądre" opinie na jej temat osób, które nie miały nigdy problemów z tyciem. Walczyłam o nas dzielnie!! A drinka, którego mi zrobili wylałam (zostawiłam troszkę na dnie) i szybko co chwile dolewałam sobie pepsi light, żeby się nie zorientowali. Heh czułam się jak przestępca :D

Pozdrawiam cieplutko w ten ziąb na dworzu!!

Winkachce skad ja to znam:) nie warto reagowac juz chyba bo sama nie wiem czy to z zadrosci czy jak...

Witam Was serdecznie.

Mi się podoba to z tą sektą. Uwielbiam forum. Dziękuję za potraktowanie mnie jak guru. I tak sobie myślę, że chyba nigdy Was nie opuszczę, choć Was nigdy nie spotkałam tak na w "realu" to jesteście dla mnie prawdziwymi przyjaciółmi. Mogę sobie popłakać, pomarudzić, cieszyć się i wiem że mnie zauważcie i pomożcie, dacie kopa jak trzeba, albo dobrą radę, czy duchowe wsparcie.

Sandro 20 czekolad to prawdziwy rekord. Ja to bardziej jestem zwolennikiem ptasiego mleczka czy rafaello lub princepolo, torcikiem węgierskim czy "w-z" też chętnie się objadałam. Ale to już historia (mam nadzieję nie do powtórzenia).

Zapomniałam się zważyć, ale na warzywkach cudów nie ma.

Gratuluję spadkowiczom. Miłej niedzieli.

Pozdrawiam

Saga ale pojechalas z tymi slodkosciami, ja tez uwielbiam ptasie mleczko, stad teraz w moim menu na stale zagoscily moje zimne serniczki a'la ptasie mleczko.A tamten rekord byl stad, ze kiedys bedac w Szczecinie biedna studentka, ktore zawsze pod koniec m-ca swiecila pustkami w portfelu i lodowce mialam pomysl, zeby na poczatku dostajac wyplate zrobic zakupy na caly miesiac, wiec czekolada musiala byc.Zrobilam zapasy na miesiac a zjadlam je w 1 dzien:)To byluy takie tanie czekolady z netto po zlotowke:)

Campari i ja życze zdrówka

Mam też do Was pytanie. Jest nas tu tle więc może któraś z Was miała robiony zabieg na oczy (korekcja metoda LASIK)? Dużo o tym czytam, a strasznie interesuja mnie wszelkie informacj na ten temat. Więc ?

Anulkas nie mialam lasika, mialam chirurgiczny zabieg u dr Staniewicza w Gdansku, jak jestes zainterseowana to podam Ci numer-o ile jest wciaz aktualny.

Nic, spadam kobietki na film:)

Cale szczescie nasza sekta pozostawia wolnosc wyboru i nie jest taka jak inne sekty, gdzie ludzie nie mysla.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hej kobieki ja to sie chyba wykoncze.Po pierwszym dniu warzywek znowu waga w gore o kg, masakra jakas, jak tek bede chudla w kolko +1, -1 to bilans bedzie wychodzil na zero:( kiedy to sie ruszy???

Sandro,może jesz za dużo warzyw?Kiedy po dniach białkowych wreszcie dorwiemy się do warzyw to zapominamy że podstawą dni warzywnych jest białko,a warzywa stanowią tylko dodatek.Pomyśl nad tym.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny to chyba jednak zazdrość, te wszystkie ochy i achy na temat naszej diety. Ważne, że my się rozumiemy. Trochę współczuję, tym, które mają w domu inaczej jedzące dzieci i męża, mi było łatwiej bo mój chłop dlugo nie kazał na siebie czekać jak zobaczył moje efekty a dzieci jedzą obiady w szkole więc tu mam totalny komfort do tego moja przyjaciółka, z którą pracuje też jest na tej diecie, więc na prawdę mi się poszczęściło pod tym wzgledem.

Sandra - ze Ty nie wpadłaś wtedy na pomysł aby krew oddawać :D heheh miałabyś czekolady w brud :D

Campari - ja mężuś taki dobry z tą herbatką to może i coś protalowego by Ci upichcił :) podobno w chorobie i tak nie powinno się dużo jeść, zeby jej nie karmić - powiem Wam, że u mnie to się nie raz sprawdziło, po prostu im mniej jadłam tym szybciej zdrowiałam zmuś go do jakiego rosołku na piersi z kurczaczka z dużą ilością marchewki może Cie postawi na nogi :grin: Oczywiście rób wszystko aby jak naszybciej wyzdrowieć cokolwiek Tobie pomaga. Tego Ci zyczę.

Buziak.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór !

Już późno ale zajrzałam do was na chwilke. Zaległości przeczytane więc moge podyskutowac z wami, bo nareszcie jestem na bieżąco...... :grin:

Winkachce -gratulacje dla ciebie i dla męża. Fajnie że wam razemu dało sie dojść do założonych rezulatów. Ponyśl jaka dzielna musi być Saga i śliweczka, skoro wy we 2 osoby zgubiliście 33 kg a dziewczyny, że tak powiem, jednoosobowo tyle kilosów pokonały...

Anuuuuulllllka - wniosek może byc tylko jeden - ta praca jest twoja i jest OK ! :D

Olu - witaj u nas, fajnie że nadal dietujesz, z resztą widząc twojakonsekwencje wcale w to nie wątpiłam. Buziaki !

Sago, Sandro - a wy musicie tak na forum dyskutowac o słodyczach....masochistki jedne... to ja cały weekend staram sie nie myslec o słodkościach, chociaż chyba przez ten mróz strrrrrrasznie mnie do nich ciągnie, a te sobie tu na forum dyskutują ...ptasie mleczko, refaello...... o nie to nieludzkie !!!

Jak przeczytałam to poleciałam do kuchni i nasypałam sobie do filiżanki mleka w proszku odtłuszczonego i podżeram....

Campari - zdrowiej kobieto i wracaj nałono Dukana. Powodzenia przy torcie !

A ogólnie co do sekty to Bożenko, Sliweczko i pozostałe protalki -ja juz dawno świadomie "zapisałam" sie do tej naszej "sekty" i jestm mi z wami wszystkimi baaaardzo dobrze......... :D

Jeszcze jedno - ja tez lubie i stosuje kosmetyki Ziaji, szczególnie te do ciała z serii oliwkowej albo krem na tradzik różowaty i na naczyńka oraz peeling enzymatyczny do twarzy. Dobra jakośc za niska cenę

O swojej wadze wole nie pisac, znów poległam........... :) Wczoraj u znajomych kolecję jadłam protalową (prawie...) ale znów popiłam winka czerwonego więc dzis w ogóle na wage nie wchodziłam, poza tym mam faze warzywna do srody to na spadki nie ma co liczyc.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

wpadlam jeszcze przed snem zobaczyc co tutaj slychac, jako ze nie umiem zbytnio cytowac, odpowiem ogolnie hehe

Wszystkim bardzo dziekuje za mile slowa.

Mezus dobry jest do robienia herbatki i wcierania masci, on z tych co rewelacyjnie wode potrafi przypalic...

Tort bede robic w piatek, bo na sobote musi byc gotowy, zabieram go do pubu i musze jakos go tam dowiezc, nastepny problem hehe, ale jakos sobie poradzic bede musiala.

Tort zrobie najprawdopodobniej w ksztacie dwoch cyfr 4 i 0, bo z tego bedzie w miare latwo wykroic te 30 kawalkow, chociaz jak znam zycie nie kazdy przy% je slodkie...najbardziej nie lubie strojenia, bo jakos nie mam specjalnie do tego reki.

Zdjecie jak nie zapomne wstawie :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witajcie niedzielnie!

Sekta..hehe...Na mnie też ludzie dziwnie patrzą,zastanawiają się jaka to ciężka choroba mnie dopadła :) Dziwią się jak wytrzymuję bez chleba i ziemniaków,zastanawiają się dlaczego nie piję alkoholu,bo jak mówią :"alkohol szkodzi zdrowiu ,ale tylko kiedy się go nadużywa".A mi niestety szkodzi każdy kieliszek,każdy drink i każda lampka wina...Tylko że to dla innych nie zrozumiałe...A szkoda że tak wielu otyłych ludzi nie dba o zdrowie.Woli żyć smacznie i niezdrowo.A można przecież żyć smacznie i zdrowo,bez tłuszczu,cukru i alkoholu...

Widziałam ostatnio w telewizji program o otyłych dzieciach i mamuśka bardzo gruba, karmiła swojego 3-letniego synka hamburgerem i frytkami mówiąc że nie chce żeby się z jej syna śmiali i wytykali go palcami...Ale to 3-letnie "maleństwo" ważyło prawie 35 kg!!!!!Szok!!!

Dziękuję za guru Migotko :grin:

Saga goni mnie... :D :D :D Masz tempo kobietko!!!!! Masz prawo być z siebie dumna,chyba każda z nas jest dumna ze swoich sukcesów dietowych,a w takim tempie jak Ty chyba żadna z nas nie chudła.Ja zgubiłam najwięcej ,a Ty najszybciej więc mamy powody do dumy!Ja chodzę teraz z wysoko podniesiona głową,nie tak jak kiedyś...

Życzę miłej niedzieli!

Oj Śliweczko twój suwaczek jest równie imponujący. Jesteście wzorem godnym naśladowania.

Cały czas mam nadzieję że moj tato się zreflektuje i przejdzie na Dukana,

niestety nie korzysta z Internetu a jakby was poczytał moze by sam doszedł do wniosku ze warto!

Buziaki w ten mroźny dzionek!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć moje wylaszczone!!! :D

Dzisiaj jestem trochę 'wczorajsza' ale na kuligu porządnie sobie

'pokuligowałam' :D Mrozik szło przeżyć, ale nie to, że śnieg się

nie lepił :D i z zimnej wojny trochę nici wyszły.. Potem jeszcze

dogrzaliśmy się w knajpce.. Przez co noc trochę nieprzespana,

bo pić się ciągle chciało.. :D Ale było fajnie i już czekam na kolejny

- ale to chyba raczej za rok.. Mam na co czekać.

Za to wczoraj mój luby przygotował kolację.. :grin: Nawet jajka usmażył

nie tylko mi, ale i sobie - na patelni BEZ TŁUSZCZU!!! Normalnie byłam

w szoku i chciałabym tak codziennie!!! :D Pysznie smakuje taka

podana kolacja!!! :)

Ale za to wczoraj nic sobie nie przygotowałam do pracy do jedzenia..

Mam tylko jajka i dwie dukanowe bułeczki.. To trochę za mało, jak

na mnie, ale cóż zrobić - trzeba będzie przeżyć.

Jutro w planach łyżwy.. tylko, że nie wiem co z tego wypali.. Bo zapakowałam

przed mrozami sprzętcik do bagażnika.. a zamek zamarznięty i nie da się

otworzyć. Ale jakoś będę musiała się tam dostać - nie ma co!!!

Więc życzę Wam miłego dnia.. I nieodczuwania dziś tego -20 stopni...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć moje wylaszczone!!! :-D

Dzisiaj jestem trochę 'wczorajsza' ale na kuligu porządnie sobie

'pokuligowałam' :D Mrozik szło przeżyć, ale nie to, że śnieg się

nie lepił :D i z zimnej wojny trochę nici wyszły.. Potem jeszcze

dogrzaliśmy się w knajpce.. Przez co noc trochę nieprzespana,

bo pić się ciągle chciało.. :D Ale było fajnie i już czekam na kolejny

- ale to chyba raczej za rok.. Mam na co czekać.

Za to wczoraj mój luby przygotował kolację.. :D Nawet jajka usmażył

nie tylko mi, ale i sobie - na patelni BEZ TŁUSZCZU!!! Normalnie byłam

w szoku i chciałabym tak codziennie!!! :D Pysznie smakuje taka

podana kolacja!!! :)

Ale za to wczoraj nic sobie nie przygotowałam do pracy do jedzenia..

Mam tylko jajka i dwie dukanowe bułeczki.. To trochę za mało, jak

na mnie, ale cóż zrobić - trzeba będzie przeżyć.

Jutro w planach łyżwy.. tylko, że nie wiem co z tego wypali.. Bo zapakowałam

przed mrozami sprzętcik do bagażnika.. a zamek zamarznięty i nie da się

otworzyć. Ale jakoś będę musiała się tam dostać - nie ma co!!!

Więc życzę Wam miłego dnia.. I nieodczuwania dziś tego -20 stopni...

Super Maruda, ze kulig się udał :D

Podpowiedz mi jak możesz wg jakiego przepisu robisz bułeczki dukanowe ??

Gratuluję kolacji, ja za to wczoraj się zmobilizowałam i upiekłam mojemu chudziutkiemu partnerowi ciasto ... musiałam bo jednak odczuwa moje dietkowanie i troche mi zmarniał... :grin:

A ja w lutym dokładnie 14 na walentynki wybieram się z paczka do Aquaparku takze tez juz nie moge sie doczekać :-D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hej, Hej - Dziewczyny chyba się przechwaliłam :D Wchodzę dziś na wagę a tam 63 :) WHY ????????? Tego nie wie nikt:) Jestem na warzywkach i wczoraj jadłam placuszki otrębowe na wieczór, ale byłam tez na nartach więc trochę spaliłam - nie wiadome są wyroki Dukana!!

Już nie zmieniam suwaka bo przecież 62 było i za raz znów będzie mam nadzieje. Miłego dnia!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Winkachce -gratulacje dla ciebie i dla męża. Fajnie że wam razemu dało sie dojść do założonych rezulatów. Ponyśl jaka dzielna musi być Saga i śliweczka, skoro wy we 2 osoby zgubiliście 33 kg a dziewczyny, że tak powiem, jednoosobowo tyle kilosów pokonały...

Dziękuję Maragrete :D i masz racje, Saga i Śliwka wymiatają :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, muszę się pochwalić.

Po tygodniu fazy uderzeniowej mam 5 kilo mniej! Zaiste cud, więc mogę do sekty przynależeć.

Złamałam się raz i o dziwo nie przy słodyczach - zjadłam trochę pomelo.

Wczoraj przymierzyłam pierwsze z moich 4 chudych ciuchów [każdy z nich to inna waga] i w pierwszy już się mieszczę!

Chciałabym też zapytać bardziej doświadczone protalowiczki o saunę. Czy któraś z Was korzysta z tego dobrodziejstwa?

Któraś z Was pytała o usuwanie nadmiaru skóry po schudnięciu. Moja siostra miała taki zabieg - straciła ponad 50 kilo. Ale operację miała dopiero rok po ustabilizowaniu się wagi. A przez ten czas intensywnie ćwiczyła, stosowała dwa razy dziennie balsam i/lub krem przepisany przez lekarza. W innych miejscach - uda, ramiona, skóra się sama przez ten czas dostosowała.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam z mroźnego Podlasia .

Na termometrze w nocy było -35 stopni,a teraz jest -28...Ale słoneczko świeci i temperatura rośnie.

Zbrzydła mi już ta zima...

Oj Śliweczko twój suwaczek jest równie imponujący. Jesteście wzorem godnym naśladowania.

Cały czas mam nadzieję że moj tato się zreflektuje i przejdzie na Dukana,

niestety nie korzysta z Internetu a jakby was poczytał moze by sam doszedł do wniosku ze warto!

Buziaki w ten mroźny dzionek!

Dziękuję Olinko.Szkoda że Twój tato nie używa internetu...Namówiłybyśmy go na Dukana,nasze suwaczki mówią same za siebie,dieta jest skuteczna i coraz więcej osób przekonuje sie do tej diety.Ja mam dwie książki Dukana,ale żadnej w domu,ciągle wędrują z rąk do rąk.

Dziękuję Maragrete :D i masz racje, Saga i Śliwka wymiatają :)

Dziękuję :grin: Ale moim celem jest duuuużo więcej :D I mam nadzieję że mi się uda :D Chociaż ostatnio waga mnie nie rozpieszcza...Stoi jak zaklęta.

Pozdrawiam cieplutko w ten bardzo mroźny dzień.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.