Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam :D ,cichutko tu dzisiaj,jesienne lenistwo chyba dopadło forumowiczów.

Szczerze mówiąc ja tez leniuchowałam.Na dworze wietrznie i zimno i nie chce się za bardzo wychodzić,wieczorem muszę wyjść do pracy a teraz jeszcze poleniuchuję.

Dzisiaj sie nie ważyłam,bo trochę grzeszę przez te 2 dni,póżniej znowu do pionu :D .

Życzę miłego dnia

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam :D ,cichutko tu dzisiaj,jesienne lenistwo chyba dopadło forumowiczów.

Szczerze mówiąc ja tez leniuchowałam.Na dworze wietrznie i zimno i nie chce się za bardzo wychodzić,wieczorem muszę wyjść do pracy a teraz jeszcze poleniuchuję.

Dzisiaj sie nie ważyłam,bo trochę grzeszę przez te 2 dni,póżniej znowu do pionu :D .

Życzę miłego dnia

Malinko widze ze Jestes w 4 fazie, powiedz mi czy jesz normalnie? nie protalowo?jak to faktycznie wyglada na tej 4 fazie? pozwalasz sobie na slodycze normalne, smazonie na tluszczu, salatki z oliwa?biale pieczywo?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pozwalam sobie na wszystko,ale staram się zachować rozsądek.Jem też protalowo z czysto proteinowym czwartkiem i 3 łżki otrębów dziennie.Białego pieczywa nie jadam bo nie lubię,zawsze jadałam ciemne,czasem sama piekę chleby.Jestem w IV fazie od końca lipca i waga waha się od 63(czasem mniej) do nawet [email protected] 65 ale zawsze wraca do normy.Mam nadzieję,że utrzymam się nadal,bo lubię nasze założenia dietowe :D Serdecznie pozdrawiam Kasias i życzę wytrwałości,a wkrótce do też będziesz w III i IV fazie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzieki dziewczyny za podniesienie mnie na duchu no i postawienie mnie troszke do pionu!

Wiem że to moja wina że waga pokazała więcej, ale już nie wytrzymałam tego napięcia i zgrzeszyłam, no i waga poszła w góre. Ale poprawie się !!!!! daje słowo!

Sago pierniczek dlatego że jestem przed @ a wtedy mam ochote na słodkie i przez pare dni jeszcze. Może to głupie ale tak mam, tak sie domaga mój organizm. A w związku z tym jakie kupujecie mleko w proszku? Bo nie mogłam znalezc w sklepach! :D Oczywiście do nutelli!

u mnie pomaga żelazo - zero ochoty na słodkie, tylko od czasu do czasu słabiutkie zachcianki :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie :D

Właśnie wróciłm z pracy, taką sobie miałam niedzielę, bo dopiero teraz mogę odpocząć. Ale za to jutro mam wolny cały dzień, hurrra :lol:

U mnie na wadze bez zmian, stara bieda.

Jeśli chodzi o forum, to tylko od nas zależy czy będzie tętniło życiem, czy też powoli zacznie zamierać. Jesli wszystkie zaczniemy tylko czytać, to niestety nie będzie co czytać, więc do roboty dziewczyny i chłopaki, bo zostaniemy sami z naszymi problemami, naszą wagą itd. Pozdrawiam :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witam

jestem trochę wkurzona bo waga znowu stoi.

Wczoraj byłam u znajomej i poczęstowała mnie serkiem chudym pilos/taki klinek/.Jest taki dobry że nie wierzyłam że to chudy.Dzisiaj wybrałam się do Lidla i pokupowałam rózne jogurty i serki oraz kefir takie do 2%.I nie jestem pewna czy te produkty są takie jak trzeba, bo poprostu są za smaczne. :D

Pozdrowienia dla wszystkich

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam.

U mnie w mieszkaniu jest tak zimno, że rano wybraliśmy się na wycieczkę do Białegostoku, po drodze wstępując do Puszczy Białej, a po połażeniu po Białymmstoku pojechaliśmy troszkę dalej do Puszczy Knyszyńskiej W sumie prawie 600km. Jesteśmy zmęczeni ale zadowoleni.

Co do chęci na słodkości to kiedyś lekarz, któremu sę skarżyłam na moją i męża nieposkromioną chęć na łakocie zapisał nam oprócz żelaza magnez. Pomogło i teraz też zażywamy właśnie te specyfiki, żeby nie mieć pokus. I jak dotąd jest w porządku.Żeby jednak nie wywoływać wilka z lasu jeszcze ani razu w ciągu miesiąca stosowania tej diety nie upiekliśmy sobie nic słodkiego i nawet o tym nie myślimy.

Ponieważ chcieliśmy dzisiaj bardzo wcześnie wyjechać, to już się nawet nie ważyłam, bo kotom dałam większe niż zwykle śniadanie i one jadły i jadły. Musze je pilnować przy posiłkach, bo każdy z nich jest chory na coś innego i w związku z tym każdy dostaje inną karmę i inne leki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Polu mówię kochana ,że Ty w tym pędzie znikniesz co widac po Twojej wadze.

Ja w III i IV fazie nie schudłam juz nic,ale cieszy mnie fakt,że wciąż się utrzymuję :-D Po wczorajszym dniu białkowym nawet był spory spadek,ale starałam się przestrzegać norm i dużo pić i udalo się.

Witaj Mallinko! Wiem że teraz jesteś w pracy ale jutro na pewno to przeczytasz :lol:. Nie martw się, nie zniknę. Nie mam czasu sobie dogadzać, zresztą nie czuję potrzeby! Smakuje mi to, co wolno. Czasem tylko, kiedy dzieci przychodzą, robię sernik albo drożdżówkę czy muffinki. Na co dzień jem to co mi wolno. A że kończąc pracę koło 20 nie mamochoty na nic to łatwo mi się utrzymać. Nie powiem, czasem mnie kuszą nieprotalowe słodkości, ale jak pomyślę, ile ta dieta mi dała psychicznie i fizycznie to mi się odechciewa frykasów. fajnie, że Ty też się trzymasz w swojej wadze.

Pozdrawiam Cię serdecznie :lol:.

Polu, cieszę się, że nas odwiedziłaś, a jeszcze bardziej, że Ci świetnie idzie w III Fazie. Pozdrawiam :roll:

I będę Was odwiedzać zawsze!!! Szczególnie w ferie i wakacje :roll:. Też dopiero wróciłam z pracy i zaraz muszę się szykować na jutro. Ale najpierw chwilkę odsapnę.

Wytrwałości Bożenko!!!

Witaj Polu !

Miło cie tu znowu zobaczyc.!

Powodzenia zycze i pozdrawiam ! :lol:

Dzięki Maragrete!!! I wzajemnie, ja też Cię gorąco pozdrawiam w ten chłodny i wietrzny dzień. Trwaj przy diecie a w końcu zobaczysz rezultaty.

Polu jak ja sie za toba stesknilam :D pisz do nas czesciej kochana !!!!!!!

Mnie też Was bardzo brak dziewczyneczki, ale naprawdę nie mam kiedy się udzielać. Ledwie mogę wygospodarować 5-6 godzin na sen. Czuję się jak w kieracie, ale tak naprawdę to ja tak lubię. Stale dzieje się coś nowego, dobrze się bawię i jeszcze mi za to płacą :mrgreen:.

A mówiłam, że warto być konsekwentnym!

Święte słowa Maho!!! Najszczersze gratulki i witaj w III fazie. Faktycznie nie ma się czego bać! Trzeba, jak zawsze tylko trzymać się reguł.

Witam Dziewczynki i Panów którzy rzadko tu bywają, albo juz znikli.

Witam nowe protlki!

U mnie dziewczyny bez zmian a raczej bym powiedziała coraz gorzej!!!!! :-( . Nie dość że waga nie chciała ruszać to teraz ruszyła..... ale w góre!!!! jestem wściekła ale sama na siebie. Bo z tego wszystkiego pozwoliłam sobie zgrzeszyć, no i mam za swoje. Waga dziś pokazała 2kg wiecej, nie daje rady już! na dodatek jestem przed @. Nie mam pocieszenia z zadnej strony. Z jedzenia protalowego nie rezygnuje bo mi smakuje, wody pije sporo to czemu ta cholerna waga nie rusza w dół?????!!!!!! 

Dobra tyle użalania się nad sobą! Jakoś muszę to przetrwać. Cieszę się że Wam się udaje gubic kilogramy tak szybko. Lece do synusia. potem obiadek, moze piernik upichce! Żeby nic innego nie kusiło!

Oj musisz Jusiu przetrwać, musisz!!! Prawdziwe protalki nigdy się nie poddają. Tylko naprawdę musisz się trochę kontrolować z tymi łakociami: pierniczek, nutelka!!!! Toż to same węgle!!!!. :D Pomyśl o priorytetach!!!!

Życzę Ci więcej wytrwałości w dążeniu do upragnionego celu :grin:

Witam serdecznie :lol:

Właśnie wróciłm z pracy, taką sobie miałam niedzielę, bo dopiero teraz mogę odpocząć. Ale za to jutro mam wolny cały dzień, hurrra :lol:

U mnie na wadze bez zmian, stara bieda.

Jeśli chodzi o forum, to tylko od nas zależy czy będzie tętniło życiem, czy też powoli zacznie zamierać. Jesli wszystkie zaczniemy tylko czytać, to niestety nie będzie co czytać, więc do roboty dziewczyny i chłopaki, bo zostaniemy sami z naszymi problemami, naszą wagą itd. Pozdrawiam :-D

Masz rację, Bożenko, ale doby nie da się wydłużyć (a szkoda). Tak się złożyło, że przeszedłszy do fazy III rozpoczęłam pracę. Zniknęłam z forum nie dlatego, że osiągnęłam cel, ale dlatego, że po prostu 'kradnę' czas, aby czasem do Was tutaj zajrzeć. Nikt tutaj nie zostaje bez odpowiedzi na swoje pytania, więc wszystko jest w porządku :-D.

Cieszcie się resztką niedzieli, ja uciekam!!!! Pa

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chciałabym się przywitać :D

Mam nadzieję, że mnie przyjmiecie do Waszego grona.

W wolnych chwilach czytałam Wasze forum, poraziłyście mnie życzliwością, humorem, radością życia i wspieraniem się nawzajem :D

Obrazki po prawej stronie monitora (z niedozwolonymi smakołykami) jakoś zniosę :lol:

"Dukam" sobie od dwóch tygodni. Z całkiem niezłym rezultatem.

Podeszłam bardzo poważnie do przedsięwzięcia, trzymam się zasad i sama dziwię się sobie, że znoszę z uśmiechem niedogodności diety.

Dla mnie są to duże niedogodności, bo mam długie zęby na ryby i nabiał, a brak owoców dokucza mi najbardziej.

No coż, mam nadzieję, że z Wami będzie raźniej :lol:

Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.