Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Miałam napisany długi post ale mi się skasowało:(

Napiszę po krótce co chciałam

Witam Anete0

Ja podobnie jak motylek schowałam głeboko wagę i nie używam jej. Maliszka mówiła aby schować wagę na klucz więc narazie tak czynię.Dietuję dalej

Jusiu nie poddawaj się, utwral stracone kg III fazą i wtedy wróć, myśle ze tak bedzie bezpieczniej

Olinko twoje sukcesy sa rewekacyjne aż ci zazdraszczam

Ivonko musimy jakoś dać radę

Bożenko widzę ze nie tylko ja walczę z Dukanem aby zgubić każde 100g

Nutko fajnie wyglądasz w swoim stroju, myśle ze taki cienmy jest bardziej praktyczny.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam !

Dziś później niz zwykle bo miałam dużo pracy a poza tym znów wchodzę w etap problemów i w pracy i w domu i juz od tego wszystkiego wpadam w kolejne doły psychiczne. Ta zima za oknem i perspektywa kolejnych śnieżnych dni tez nie działa na mnie optymistycznie...............

Śnieżynko - dziewczyny mają rację, posłuchaj ich i polub siebie, wtedy kompleksy dotyczące własnego wyglądu pójdą precz.... a zawistni, nietolerancyjni ludzie są wszędzie, byli i będą zawsze, szkoda życia żeby sie nimi przejmować i zatruwać się. Masz wiele innych dobrych cech które możesz polubic w sobie. Głowa do góry, jesteś młodziutka, życie dopiero przed tobą, wszystko jeszcze możesz z nim zrobić, na pewno uda ci sie schudnąć, na przekór tym wszystkim wrogom... Ja, jak mi na początku diety słabła motywacja to sobie myślałam jaka satysfakcje będą mieli moi "nieprzyjaciele " i inni "życzliwi" że mi się znów nie udało schudnąć, osiągnąc cel... to wtedy sie mobilizowałam, że by nie dac im satysfakcji i nie odpuszczałam.... Taka motywacja też bywa od czasu do czasu skuteczna... :)

Alicja111- tobie tez gratuluje samozaparcia i spadku... SUPER ! :lol:

Grazzio - piersi Śliweczki w azjatyckim sosie- juz je widze oczami wyobraźni........ :D :mrgreen: .........nie wiem jak walory smakowe ale estetyczne to chyba całkiem całkiem.......... :mrgreen: :mrgreen:

Campari - trzymaj sie i nie daj sie chorobie..... Życzę zdrówka !

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć Kochane Dukanki!!!

Czytam i czytam i musze sie odezwać, bo widze ze Wy się boicie o mnie bardziej niz ja! :) .

Powiem tak. Zaczełam podjadac normalne jedzenie ale nie tykam chleba ani ziemniaków. Nie widze zeby waga poszła w góre. Ale musiałam zacząć inaczej jeść bo widze że mój organizm sobie nie radzi. Myślę  że jak zabiore sie do tego od poczatku to moze waga ruszy. A nie chce utrwalać bo nie chce tak długo przerywać diety. Chce za tydzień badz dwa wrócic spowrotem do Was!!!!

Sandra  napisz prosze kiedy moge Ci wysłać paczuszke?!! Pozdrawiam Was gorąco!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Saguś - pisałaś że czekasz na mnie.... a u mnie waga stoi.... i stoi.... i stoi... to żeby ci dorównać to chyba bys ty sie musiała cofnąć, czego ci nie życzę.... pędź do przodu i nie oglądaj sie na mnie, toruj droge i zbieraj doswiadczenia w III fazie dla nas pozostałych Protalek

Bożenko- szkoda,że musisz z takim wysiłkiem walczyc o każde stracone 100 gram, ale i tak idziesz we właściwą strone, choć wolno......... moze jak sie skończy ta zimowa pogoda to będziesz mieć więcej ruchu i szybciej to poleci, ja mam taka nadzieję.

Acha i trzymaj za mnie kciuki w weekend bo w piątek mam karnawałowa imprezę w restauracji, miałam odmówic przyjecia zaproszenia ale te moje codzienne stresy tak mnie przygniataja, że postanowiłam pójść tylko musze sie trzymac z dala od drinków i cywilnego jedzenia....może tym razem mi sie uda.........

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć Kochane Dukanki!!!

Czytam i czytam i musze sie odezwać, bo widze ze Wy się boicie o mnie bardziej niz ja! :) .

Powiem tak. Zaczełam podjadac normalne jedzenie ale nie tykam chleba ani ziemniaków. Nie widze zeby waga poszła w góre. Ale musiałam zacząć inaczej jeść bo widze że mój organizm sobie nie radzi. Myślę  że jak zabiore sie do tego od poczatku to moze waga ruszy. A nie chce utrwalać bo nie chce tak długo przerywać diety. Chce za tydzień badz dwa wrócic spowrotem do Was!!!!

Jusiu wiem o czym mówisz chyba, to jest kwestia psychiki, lub też, słyszałam o czymś takim jak głód węglowodanowy ( nie wiem czy już ktoś o tym nie pisał)...

Ja jak sie dorwe do normalnego jedzenia to uwierz mi zachowuję się jakbym nigdy w życiu takich pyszności nie jadła:/ jeśli dasz rade to staraj się chociaz śniadanka jesc protalowe i tak jak piszesz nie używać ziemniaków i chlebka to tak jak u mnie waga nie powinna wzrosnąć :D i wracaj kochana wracaj :mrgreen:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Saguś - pisałaś że czekasz na mnie.... a u mnie waga stoi.... i stoi.... i stoi... to żeby ci dorównać to chyba bys ty sie musiała cofnąć, czego ci nie życzę.... pędź do przodu i nie oglądaj sie na mnie, toruj droge i zbieraj doswiadczenia w III fazie dla nas pozostałych Protalek

Bożenko- szkoda,że musisz z takim wysiłkiem walczyc o każde stracone 100 gram, ale i tak idziesz we właściwą strone, choć wolno......... moze jak sie skończy ta zimowa pogoda to będziesz mieć więcej ruchu i szybciej to poleci, ja mam taka nadzieję.

Acha i trzymaj za mnie kciuki w weekend bo w piątek mam karnawałowa imprezę w restauracji, miałam odmówic przyjecia zaproszenia ale te moje codzienne stresy tak mnie przygniataja, że postanowiłam pójść tylko musze sie trzymac z dala od drinków i cywilnego jedzenia....może tym razem mi sie uda.........

Oj pogoń mnie trochę, już przydały Ci się spadeczek. Miłej imprezki na stersy to idealny sposób. Ja chyba też niedługo spotkam się na babskim zlocie, ale mam wyrozumiałe towarzystwo i nie namawia mnie na cywilne żarełko. Jedna z nich ostatnio w grudniu ciągle mi mówiła "ale ty jesteś chudziutka" taka chudziutka to ja nie jestem ale z tymi komplementami czułam się super.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oj pogoń mnie trochę, już przydały Ci się spadeczek. Miłej imprezki na stersy to idealny sposób. Ja chyba też niedługo spotkam się na babskim zlocie, ale mam wyrozumiałe towarzystwo i nie namawia mnie na cywilne żarełko. Jedna z nich ostatnio w grudniu ciągle mi mówiła "ale ty jesteś chudziutka" taka chudziutka to ja nie jestem ale z tymi komplementami czułam się super.

Saguś-30 kg mniej!!!!!!!!!!! To zaprawdę jest duuużo!!!!!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć Dziewczynki!!!

Sandra33 - ale zaszalałaś, dobrze, że się zreflektowałaś i wracasz na łono twarogu... :) i uważaj bo stoimy na straży :D

Campari - zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka...

Śnieżynka - a ja Cię bardzo lubię i uważam, że masz świetne poczucie humoru...z przyjemnością czytam wszystkie Twoje posty... a i z Twojego zdjęcia bije wyjątkowo dużo ciepła i serdeczności!!!!

Buziaki dla Wszystkich!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam wieczornie :mrgreen:

Gratuluję spadkowiczom, każdy utracony gram cieszy :mrgreen:

Witam Marzenia czy Marzenkę, czy to ma coś wspólnego z marzenimi o wylaszczeniu się, czy po prostu takie ładne zdrobnienie imienia :lol: Życzę Ci powodznia z dietą protal :)

Sandro, rzeczywiście zaszalałaś, ale nie przejmuj się, szybko przyszło, szybko pójdzie, tylko musisz być konsekwentna w białeczkach. A następnym razem będzie pała i to porządna :twisted:

Maragrete,przecież ja Ciebie nie namawiam do skończenia z życiem towarzyskim, musisz tylko być dzielna :lol: Z doświadczenia Ci powiem, że czasami fajnie jest popatrzeć na takie drinknięte towarzystwo, samemu będąc trzeźwym jak świnia. Życzę Ci powodzenia i miłej zabawy :mrgreen:

Sago, do mnie też ostatnio dziwnie mówią np. kruszynko, a koleżanka pytała się mnie czy zamierzam nosić ubrania xs. Trochę mnie to dziwi, bo byłam kiedyś o 15kg szczuplejsza i oczywiście wtedy też się odchudzałam, tak to już jest z nami psychicznymi grubasami :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam wieczornie :)

Anulkas dziękuję za komplement, bardzo ci kibicuję i czekam na twoje spektakularne spadki - w co gorąco wierzę.

Ciągle mówią o tym śniegu a u mnie za oknem cisza ... może to cisza przed burzą?

Campari kuruj się i wracaj do zdrówka.

Bożenia coś wiem o tych trzeźwych jak świnia, bo ostatnio ciągle tylko ja trzeźwa :mrgreen: i normalnie padam ze wszystkich jak próbują dyskutować na imprezie a języczek się plącze...także Maragrete pędź na imprezkę bo nie ma nic lepszego jak fajne towarzystwo. Jestem pewna że zrobisz spore poruszenie swoją sylwetka i zyskasz słuszne uznanie.

Buźka lece ogarnąć chate bo mam tu mały Sajgon :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Olinka napisała "Anulkas dziękuję za komplement, bardzo ci kibicuję i czekam na twoje spektakularne spadki - w co gorąco wierzę"

Oj dziękuję Ci kochana, też chcialabym już poczuć jakiś ruch na wadze i bardzo

U mnie same złe wiadomości. Siedzę z synkiem na zwolnieniu (ma anginę). Mieszkam w starej kamienicy.Rury mają pewnie po 100 lat i niestety zamarzły i popękały :) Od 3 dni jestem bez wody i kanalizy. Z toalety smród (nie ma jak spócić wody bo wybija u sąsiadów), pełno naczyć do pomycia, nawet jak pomyje to niedomyję, w kuchni mam zaledwie 6 st :D, nie ma sie nawet jak umyć

Co gorsze spadło mi ciśnienie ma piecu gazowym (brakuje wody a urządzenie nie ma jak jej sobie dobrać). Palimy w jednym pokoju (tylko tam został nam kaflowy piec) opał się kończy, a robotnicy którzy mieli wymieić rury wcale się nie śpieszą. eh....XXI wiek!! zglosiliśmy sprawe do gazety FAKT (dziś to opisali) było tez radio, sąsiadka w środę jest umówiona na wizytę z prezydentem miasta i....zobaczymy co dalej...

Dodam że mieszkam w centrum miasta Gdańska!!! I takie cuda się dzieją !!! Ciężko dogrzać 110m2 mieszkania aby orzewanie nie zamarzło i nie popękały rury oraz kaloryfery.

chciałabym, aby mróz zelżał na tyle, aby mogli usunąć tę awarię......nienawidzę zimy !!!!!

To na tyle moich żali-przepraszam że nie na temat, ale opadają mi ręce..............:mrgreen:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.