Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx

Rekomendowane odpowiedzi

Witam :grin:

Ja już po kawie i orębince, napchana jak mały smochodzik :D

Migotko, dobrze, że już za Tobą wczorajsze przeżycia, cieszę się, że byłaś dzielna i nie dałaś się różnym złym emocjom. :)

Snieżynko, każda z nas przeżywała chwile załamania, dlatego jesteśmy na forum i jesteśmy Protalkami. Ale dr Dukan dał nam wspaniałą broń, żeby się pozbyć wszelkich kompleksów i wystarczy tylko sięgnąć ręką. Pamiętaj, że jesteśmy postrzegani poprzez to jak sami na siebie patrzymy. Jeśli będziesz uważała, że jesteś do niczego, wszyscy inni bardzo chętnie temu przyklasną. Musisz nosić swoją piękną buzię wysoko, żeby było widać, że jesteś zadowolona z tego, co sobą reprezentujesz i jakie fajne masz życie. Strcone kilogramy widć dopiero po jkimś czasie, więc nie wypytuj się otoczenia czy widać, już wkrótce sami zobaczą i zaczną im szczęki opadać. Zobaczysz jakie to jest fajne uczucie, wystarczy tylko trzymać się doktorka i nas oczywiście :D

Do mnie zbliżają się wielkimi krokami [email protected], więc już nie liczę na spadki, mam nadzieję, że obędzie się bez wzrostów.

Życzę Paniom miłego dnia i chciałabym, żeby śnieg nie padał(znowu odśnieżanie :D )

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

:D To ja jutro poczekam na Ciebie Gohna :) :grin: :D

A teraz wracam do wcinania chudego serka ze słodzikiem

i cynakonem - mhmmm.. taka prostota a jaka pyszota!!

MNIAM

Odpowiadając na post Śnieżynki zapomniałam się przywitać.

Witam wszystkich w śnieżny pochmurny dzień.

Wyprzedziłyście mnie obie. Bo całkiem nie dawno to ja byłam pierwsza na forum.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam z mroźnego,słonecznego Podlasia.

Dzisiaj u mnie minus 27 stopni,a wczoraj padał śnieg i wszystko przysypane białym puchem...Śniegu i mrozu mam aż za dużo,mogę komuś odstąpić troszkę :D

Dzięki Śliweczko i Sago za wsparcie mojego maleństwa. Motylku - Tobie też!!!

A Ty Aguta posłuchaj bardziej doświadczonych i nie daj się płytkim, sfrustrowanym, zazdrosnym o Twoje sukcesy i wszelkiej maści złośliwcom. Jesteś wartościowym człowiekiem i powinnaś być z tego dumna. Osiągasz wiele sukcesów i z tego też powinnaś być dumna. Poza tym jesteś naprawdę piękna, a jeśli chcesz schudnąć zrób to wyłącznie dla siebie, bo zawsze znajdzie się jakaś duszyczka, która Ci pozazdrości obojętnie czego, lub będzie chciała Twoim kosztem się dowartościować, czego dziś doświadczyłaś. Zawsze noś wysoko podniesioną głowę i chudnij, ale tylko żeby sobie udowodnić, że Cię na to stać. Jeśli Ty siebie polubisz i zaakcepyujesz, to cała reszta świata nie będzie miała innego wyjścia, więc trzymaj pion, do szeregu i żadnych załamek ... sekta wzywa ... wyłamiesz się pała czeka i nawrócenie niechybne ... Buziaki!

A ja właśnie z Awatara w 3D przyjechałam, jak dla mnie rewelacja!!!! Ale mykam spać, bo jutro do pracy. Pa! Pa!

Świete słowa...Śnieżynko,moja imienniczko :) słuchaj mamusi,kobieta z niej mądra...

Życzę miłego dnia wszystkim Proteinkom.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzieńdobrybardzo :grin:

Wracam...ja córka marnotrawna na łono Sekty Dukanowej...

Mam do nadrobienia 100 stron!!!!!!! Chyba sobie odpuszczę, bo to mało realne... Ale...

WITAM BARDZO SERDECZNIE WSZYSTKIE NOWE PROTALINKI I NOWYCH PROTALI :D

Maliszka mnie przywołała do porządku heheheheh...

Nie pisałam i mało co zaglądałam, bo niestety nawał pracy mi nie pozwalał, a na forum zaglądam tylko w pracy :) , bo w domu dziecię moje mnie nie dopuszcza do komputera.

W diecie trwam, ale cały czas na fazie p+w, więc nie wiem czy mnie przyjmiecie znowu do swojego grona faccia050.gif, ale...efekty maleńkie są. Na pewno nie tak spektakulane jak u Śliweczki, Sagi i innych laseczek, ale ciągle mnie ubywa po troszeczku...

Na razie tyle...wracam do pracy, ale będe zaglądać.

U mnie rano -20 st, szadź i śnieg... Ale do wiosny jeszcze tylko 5 tygodni !!

Duża buźka dla wszystkich bocche003.gif

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich bardzo serdecznie bo baaaaaaaaaardzo długiej przerwie. U nas jest bardzo zimno 21 stopni. Ja się rozchorowałam i jestem w domciu. Mąż musiał zostawić samochód bomu nie odpalił. Brrr nie lubie takiej zimy.

Myślałam, że uda mi sie przeczytać zaległe posty ale niestety. Postanowiłam że od dzisiaj bede na bieżąco. Przesunęłam suwaczek o nastepne 3 kg. Moje córki i ich połówki również przeszli na dietę widząc moje efekty. Najgorzej ma chłopak moje córki, ponieważ w pracy jego koledzy codziennie mu przygryzali co do jego sniadań. Ale jest stanowczy i w fazie uderzeniowej stracił 7 kg. Nie musiał sie odchudzać ale stwierdził że pare kg zrzutki przyda sie. I tak się stało. Teraz jego niektórzy koledzy mu pozazdrościli i też by chcieli troche zrzucić.

Myslami byłam zawsze z Wami tylko brak czasu - praca zawodowa oprócz tego jestem konsultantką w pewnej firmie i mam zajete niektóre popłudnia. Jak wracam do domu to obiad dla mojej "połówki" coś dla siebie i córki. I dzień minął.

Któregos dnia spotkałam koleżankę z którą widziałam się jeszcze przed odchudzaniem. Tak mnie zdenerwowała, że chciałam jej powiedzieć, że też by się jej przydało troche zrzucić. Wyobraźcie sobie, że powiedziała,że wczesniej wyglądałam ładniej teraz to sie bardzo postarzałam na twarzy, że jestem jakaś taka "wysuszona" jakby "wciagnieta" Wcale nie prawda. Po przyjściu do domu przegladałm sie w lustrze. Jest OK. Tak bede dalej trzymać. Pewnie powiedziała to z zazdrości bo jestem o dobre 20 kg szczuplejsza od niej. Dlatego Śnieżynko to co mówią inni, to niech sobie mówią. Ja też kiedyś miałam 100 kg. Wydawało mi się że jest dobrze. Dopiero teraz wiem, że może być inaczej i jestem z siebie dumna, że jsetem taka wytrwała.

Mam w tej chwili kryzys. To już 4 miesiące dietowania. Trochę już zaczynam tęsknić za owocami i tymi wszystkim produktami które są zakazane. Ale będę wytrwała. Tak jak już wcześniej pisałyście szkoda by była zaprzepaścić to co już uzyskałam. A wg mnie uzyskałam bardzo duzo. Myslę że to równiez Wasza zasługa. Sama mysl że napisze posta i i uzyskam od Was pochwałe za swoją postawę dodaje mi sił w dalszym dietowaniu. Podejrzewam, że juz dawno bym zrezygowała. Ale jak poczytam, że innym się udało więc zadaję sobie pytanie: dlaczego mi się ma nie udać. UDA SIĘ I TAK MUSIMY TRZYMAĆ

Pozdrawiam wszystkie PROTALKI i do następnego posta.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witajcie! U nas dziś temp. już tylko -18 - ociepliło się :grin:

W dodatku humor od rana dopisuje bo w piątym dniu warzywek ubyło mi 200 g :D !!!

Wiadomo szału nie ma, ale nie o to chodzi, żeby lecieć z wagi co dzień, bo to chyba niemożliwe...A mojemu Kochanemu waga stoi jak zaklęta (może jak zobaczy, że mi się udaje to w końcu zacznie się stosować dokładnie diety) mam taką nadzieję. Na razie uważa, że jak zrezygnuje z piwka, to organizm może doznać szoku :))))

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam porannie.

Właśnie schowałam choinkę w pracy, następny raz zobaczę ją za niecały rok :)

Witajcie! U nas dziś temp. już tylko -18 - ociepliło się :D

W dodatku humor od rana dopisuje bo w piątym dniu warzywek ubyło mi 200 g :grin: !!!

Wiadomo szału nie ma, ale nie o to chodzi, żeby lecieć z wagi co dzień, bo to chyba niemożliwe...A mojemu Kochanemu waga stoi jak zaklęta (może jak zobaczy, że mi się udaje to w końcu zacznie się stosować dokładnie diety) mam taką nadzieję. Na razie uważa, że jak zrezygnuje z piwka, to organizm może doznać szoku :D )))

Marzenia ale się uśmiałam z tego szoku :D twojego Kochanego!

Możesz mu śmiało powiedzieć że też się tego obawialam ale miniają 4 tygodnie i jakoś zyję :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam porannie.

Właśnie schowałam choinkę w pracy, następny raz zobaczę ją za niecały rok :)

Marzenia ale się uśmiałam z tego szoku :D twojego Kochanego!

Możesz mu śmiało powiedzieć że też się tego obawialam ale miniają 4 tygodnie i jakoś zyję :D

Olinko jestem również tego żywym przykładem - półtora roku odkąd razem mieszkamy towarzyszyłam mu w piwkowaniu a teraz zero i jakoś też żyję :grin:))

Protalki mam do WAS pytanko czy można ogórki kiszone? Wszędzie w przepisach są konserwowe i bardzo je lubię ale ostatnio teściowa posłała kilka słoików swoich kiszonych i tak na nie patrzę ....i nie wiem poradźcie

Ach i jeszcze jedno - czy otręby żytnie są ok, bo w przepisach widziałam tylko przenne i owsiane a w osiedlowym sklepiku były tylko żytnie i takie kupiłam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam porannie (?) :)

U nas to samo zimno jak diabli ale przynajmniej słońce świeci - zobaczymy jak długo bo wczoraj już zapowiadali ocieplenie i śnieg...Bleee jak ja nie cierpię zimy!!!

Wszystkim dziewczynom gratuluję spadków, też wpadłam przesunąć suwaczek (0.5 kg mniej) i lecę sprzątać :D

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzien dobry laseczki!

Chlipcia gonie i gonie ten mój suwaczek który był ustawiony grubo przed swiętami, i nie mogę go dogonić już byłam blisko w ubiegłym tygodniu a tu przyszedł weekend z gośćmi pełen grzechów plus @ !! coś tu jakis bunt mojego ciałka widze :D jeszcze na dodatek chodze na basen i ćwicze troche w domu a tu nic... małpa jedna hehe

u mnie w Toruniu dziś -10... a ja planowałam odpalić samochod bo myslałam ze będzie mniej a tu kiszka, biedaczek juz kilka dni stoi, ale nic, domowa pani mechanik sie nie poddaje, włoże mu naładowana bateryjkę i zobaczymy co z tego wyjdzie :grin:

patrzcie wszystko się buntuje i ciałko i samochod no :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Olinko jestem również tego żywym przykładem - półtora roku odkąd razem mieszkamy towarzyszyłam mu w piwkowaniu a teraz zero i jakoś też żyję :D ))

Protalki mam do WAS pytanko czy można ogórki kiszone? Wszędzie w przepisach są konserwowe i bardzo je lubię ale ostatnio teściowa posłała kilka słoików swoich kiszonych i tak na nie patrzę ....i nie wiem poradźcie

Ach i jeszcze jedno - czy otręby żytnie są ok, bo w przepisach widziałam tylko przenne i owsiane a w osiedlowym sklepiku były tylko żytnie i takie kupiłam

Marzeniaw,Dukan pisze o otrebach owsianych i takowe należy jeść,pszenne jemy po to żeby nie było problemów kibelkowych :) Dukan podał przepis na placuszki z otrębami owsianymi i pszennymi.O żytnich nic nie pisał.Wiem że niektóre z dziewczyn dodawały do chlebka żytnie otręby,ale z tego co ja wiem jemy tylko owsiane i pszenne.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzieńdobrybardzo :grin:

Wracam...ja córka marnotrawna na łono Sekty Dukanowej...

Mam do nadrobienia 100 stron!!!!!!! Chyba sobie odpuszczę, bo to mało realne... Ale...

WITAM BARDZO SERDECZNIE WSZYSTKIE NOWE PROTALINKI I NOWYCH PROTALI :D

Maliszka mnie przywołała do porządku heheheheh...

Nie pisałam i mało co zaglądałam, bo niestety nawał pracy mi nie pozwalał, a na forum zaglądam tylko w pracy :) , bo w domu dziecię moje mnie nie dopuszcza do komputera.

W diecie trwam, ale cały czas na fazie p+w, więc nie wiem czy mnie przyjmiecie znowu do swojego grona faccia050.gif, ale...efekty maleńkie są. Na pewno nie tak spektakulane jak u Śliweczki, Sagi i innych laseczek, ale ciągle mnie ubywa po troszeczku...

Na razie tyle...wracam do pracy, ale będe zaglądać.

U mnie rano -20 st, szadź i śnieg... Ale do wiosny jeszcze tylko 5 tygodni !!

Duża buźka dla wszystkich bocche003.gif

Wracaj, wracaj dobrze że Maliszka Cię zmobilizowała. Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny,

mowią że to słonko to tylko taka zapowiedź ocieplenia ale i nadeścia śniegu ...znów.

Także Kamyla szybciutko uruchamiaj autko bo potem znów śnieg ci je zasypie :D

Śliweczko masz rację z otrębami w książce nie ma słowem nic o otrębach zytnich ale szczerze sie przyznam że początkowo też nie znalazłam innych i jadłam (poki co nie działo się nic złego) a teraz mam te dukanowe ale żytnie będe odrobinkę dodawać bo nie mam w zwyczaju marnować jedzenia.

Powiedzcie mi kochane czy ja dobrze zrobilam kupujac kasze kukurydzianą ?? Nawet jej nie ruszyłam poki co ze strachu ... ale myslałam o dodaniu odrobinki jako zageszczacza do sosów ??

A co do ogórków kiszonych to na pewno nie w fazie P ...

Ale może w P+W odrobinka nie zaszkodzić skoro jemy kapustę kiszoną ?? Ale bez przesady bo to słone jest!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.