Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx

Rekomendowane odpowiedzi

Marudko z tymi imionami to nigdy nie dogodzisz. Teraz jest moda na imiona sratopolskie jak Franciszek, Stanisław, a gdzie Krzyśki i Jacki. Fakt że moja siostra ma wkoło pełno imienniczek, ja natomiast jako dziecko bardzo wstydziłam się, że mam imię nietypowe, pierwszy raz spotkałam imienniczkę w wieku 15 lat na letnich koloniach. Wolałam kogoś nie poznawać niż mu się przedstawić, dopóki nie dorosłam. Także ja bym była ostrożna. Moje dzieci mają (tak mi się wydaje typowe imiona) Madzia i Małgosia.

Saga to jak masz na imie??? Czy Saga to Twoje imie?Bo wiem,ze jest to imie jakies niderlandzkie ale do konca nie jestem pewna...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich !

Bożenko- teraz żartujesz ale może jednak przydałaby ci sie mała dziewczynka... chłopcy już odchowani, prawie samodzielni... pomyśl o tym...........podejmij decyzję...... i działaj. Ja bardzo bardzo załuję, ze zwlekalismy z meżem z decyzja o drugim dziecku... gdzieś goniliśmy do przodu, odkładaliśmy decyzję na potem a potem były problemy z praca u niego u mnie, poza tym chyba nasze wygodnictwo wzięło górę... i.... załuje do dziś że syn jest tylko jeden, sama jestem jedynaczka i wiem że to nie jest dobry układ.

Gochna - czujemy sie zaproszone do Szczecina na pyszniutka kawke za czas jakiś............ :D

Maruda - to jakies niepojete godziny rozpoczynania dnia (nocy!) ja o tej porze prawie - czasmi dopiero rozpoczynam swój sen. Jak ty funkcjonujesz ? a to chodzenie spac o 21 to tez do bani, bo najfajniejsze filmy w TV czy programy są własnie późno, dla nocnych Marków...

Magdalenko - witam cie po przerwie... :) Pamietam twój nic jak podczytywałam forum zanim sama weszłam na drogę Dukana......

Balbinko - witaj, przyjeżdzaj do kraju.... mlekiemi miodem płynacego. Dlatego mamy jako jedyni w Europie dobre wyniki gospodarcze i PKB na plusie bo nawet i ten światowy kryzys nam sie w Polsce jak zwykle .. nie udał.... :?

Olinko, Magdo - jak ja wam zazdroszcze tej wiosny, chocby i była tylko w wazonie.... :) U mnie kurzyło sniegiem wiało od rana, wieczorem odgarnęłam przed domem snieg a rano napadało i nawiało od nowa.... Jak jechałam do opracy to zakopałam sie oczywiście i dojechałam 25 minut po czasie a poza tym na ulicy nosiło mi auto na tym błocie....az strach.

Polu - ja a garażu nie korzystam od 2 tygodni, mam taki ze zjazdem w dół pod dom i jest kompletnie zasypany, auto zostawiam na dworze ale to rano oznacza skrobanie, omiatanie ...mówi sie trudno.. juz z każdym dniem bliżej do wiosny........ :)

Rose71 - witam cię w naszym gronie, życze powodzenia w diecie i cierpliwości wiele. Pytaj nas, dziel sie sukcesami i wątpliwościami, a bedzie ci łatwiej wytrwac na protalu.

Motylek - gratki a spadek ! Zawsze to cos....

Tyrolcia - witaj, długo cie nie było, czy ja dobrze widze ża suwaczek znów w dół poszedł ??? Gonisz Sage i Śliweczke.... a ja stoje .... i.... kicha.........

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A' propos imion !

Jak byłam w podstawówce to miałam jeszcze kilka imienniczek i razem nas było 7 Małgorzat... i wiecie jak fajnie było kiedy w jednym październikowym dniu az 5 z nich częstowało cukierkami...

Moja mam przez ponad 30 lat pracowała z dziećmi przedszkolnymi i tez poczyniła swoje obserwacje na temat mody na imiona... one tak szły falami, raz dziwne, zagranicznie brzmiące a raz staropolskie.. Najdziwniejsza pamiętam mała dziewczynke, córke małżeństawa lekarzy która uzywała na raz 4 imion : Margita, Maria, Andromeda Kinga, inna z kolei na imie miała Beatrycze i wszyscy mówili do niej Beatko, co spotkało sie z protestem rodziców, którzy zyczyli sobie aby na takiego maluszka 3-letniego wołac jednak Beatrycze, więc koledzy i koleżanki z grupy nie potrafiły tego wymówić i wołały Betka ( to chyba gorzej brzmi niz Beatka.... )

Mój syn został Mateuszem bo wszyscy w rodzinie mieliśmy inicjały MM a on sie urodził właśnie w Mateusza...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gochna,to koniecznie napisz jak sprawuje się ten ekspres,oczywiście jak go już będziesz miała.

Może też sobie kupię.Martusia napisz gdzie chodzisz na ten fitness.Przydałoby się trochę ćwiczeń a jakoś nie mogę się zebrać,może bym dołączyła?Fakt,że mieszkam daleko od centrum i dojazdy zajmują mi trochę czasu.Miłego wieczoru wszystkim życzę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witajcie!

Już kończyłam ale mi cała strona zniknęła, a tak dużo się rozpisałam....

Teraz w skrócie, mam nadzieję, ze pamiętam co pisałam :?

Motylku dzięki za radę ale na mnie najlepiej podziałała praca, trochę ruchu i ból ustąpił.Dzisiaj już jest lepiej.

Gochna kuruj się, bo jak zaczniesz teraz to całą zimę przeleżysz. ( Moja teściowa z tych, co niestety jedno przeziębienie potrafi ją męczyć miesiąc.) Jak trzeba to i herbatki z cytrynką i miodem się napij. O nas się kobieto martwisz a tu Tobie potrzebna pomoc. Ja tam wparuję w czwartek :D

Kasia9 najlepiej jak zrobisz sobie test Dukana. Zaraz poszukam. A uderzeniówka w Twoim wypadku chyba ok 5dni.

Saga ja też Cię rozczaruję ale na mnie Vacu też nie podziałało. Ani mniej kg ani cm. Jak masz inwestować w coś to lepiej za tą kaskę kup sobie jakiś sprzęcior, albo rower albo coś innego. U mnie akurat się kurzy ale kiedyś jeździłam. Zresztą ja już nie wierzę w te cudowne maszyny i zaczęłam wydawać kasę na fitness. Chociaż kondycję poprawię.

A propos fitnessu, ja żartowałam kobietki z tymi tańcami erotycznymi :) . Nie w głowie mi teraz, zresztą nie najlepiej mi się to kojarzy. Nie obrażając nikogo. Jak dla mnie fitness jest lepszy bo ćwiczę wszystkie partie ciała.

Bożenka jeśli chcesz dzidzię to gratuluję, a jeśli nie to pocieszam, ze mi okrągły miesiąc się @ spóźniła. Jedna praktycznie mi przepadła :) I musze powiedzieć, ze waga nic a nic nie podskoczyła w tym okresie. byłam w szoku ale nie. Ciągle spadki :) Tylko ciiii, bo się rozmyśli.

Anulka siostro nasza. Cieszę się, ze się nie podajesz. zobaczysz wyjdzie jeszcze dla Ciebie słoneczko i wtedy się z tego pośmiejemy. Będzie dobrze. Na każdą z Was czeka praca. Napewno. Bądzmy dobrej myśli.

Anuuuulllko u nas w Szczecinie nie jest źle, ale moja mam 70 km ode mnie jest zasypana. Mieszka na małej wioseczce gdzie na podwórku ma śniegu do pasa a na drodze do kolan. Do pracy ledwo dojechała na 9 zamiast na 7 bo pługi się zakopały i jest nieodśnieżone. Miejmy nadzieję, ze u Ciebie nie będzie ta źle

Dzisiaj nie będę marudzić bo się dobrze czuję. Idę robić obiadek bo na 14 do pracy. Witam nowe twarze. Gratuluję i życzę spadków.

Miłego dnia kochane! :*:*:*:*

Kochana jest gorzej niż do dupy!!!!!!!!!!!

tak nas zasypało,że mój brat jadąc do domu zakopał się niesamowicie i próbując wyjechać z tej zaspy coś mu chrupło w silniku i laweta go zabrała!!!

A ja z ledwą biedą doturlałam się do domu...jakaś apokalipsa z tą zimą...

Ciekawe czy jutro uda mi się zjechać autem z tej mojej górki....

matko kochana jak ja nienawidzę zimy!!!!!!!!!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Daniel Johns :? Silverchair - już niestety z tego wyrosłam.

A już jak dowiedziałam się, że urodził się w tym samym dniu

co ja - tylko 3 lata wcześniej to masakra - toż to prawie

przeznaczenie BYŁO!!! :) hihihi

On - to takie średnio mocne grung'owe granie. Chyba grają

dalej.. ale ja niestety już dorosłam :) Choć w liceum to

wojny w domu były na maksa, żeby tylko zobaczyć jakiś

teledysk. Dzięki niemu nie jadłam miesa 7,5 roku i byłam

szczuplutka.. Ech - Ci rodzice mieli ze mną.. Żeby i mi się

taka kochliwa i buntownicza pociecha nie trafiła :D

Jak teraz o tym pomyślę... Brrr... To trochę nienormalne

było - ale cóż nastolatki tak mają - jeszcze nie mają

własnych chłopaków - a tak chcę kogoś kochać :)

hahahaha ja też w liceum kochałam się w danielu johnsie i jego zielonym sweterku....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

...mam nadzieję, że Twój Adaś nie zobaczy tego postu, bo jak to może być, że dla jakiegoś Australijczyka byłaś szczupła i piękna, a teraz co? :)

A tak na poważnie, mój kolega z pracy ma Syn Jremiasza-ok. 8-latka. Wszystkim się podoba to imię. też nie można przedobrzyć w drugą stronę i dać bardzo popularnego imienia, bo to też niewygodne jak się powtarzają imiona. Poza tym Jeremiasz to nie jest nowomodne i obcobrzmiące, więc forsuj dalej :)

Bożenko sama się sobie dziwię, że byłam taka zaparta i umiałam nie jeśc tego mięsa

właściwie tylko na złośc rodzicom.. Bo wcale nie nielubiałam. Taka wredziola ze

mnie.. Tyle, że oni ciągle naciskali - to ja jeszcze bardziej. Pewno gdyby nie zwrócili

na to uwagi to szybciej do mięksa bym wróciła - bo uwielbiam i nie wstydzę się tego,

że jestem MIĘSOŻERNA!!! :?

A z tym Jeremiaszem - oj jakbym chciała żeby już był na świecie!!! :) Jeszcze

3 miesiące i będzie można oficjalnie zacząc się starac :D

Marudko z tymi imionami to nigdy nie dogodzisz. Teraz jest moda na imiona sratopolskie jak Franciszek, Stanisław, a gdzie Krzyśki i Jacki. Fakt że moja siostra ma wkoło pełno imienniczek, ja natomiast jako dziecko bardzo wstydziłam się, że mam imię nietypowe, pierwszy raz spotkałam imienniczkę w wieku 15 lat na letnich koloniach. Wolałam kogoś nie poznawać niż mu się przedstawić, dopóki nie dorosłam. Także ja bym była ostrożna. Moje dzieci mają (tak mi się wydaje typowe imiona) Madzia i Małgosia.

Saguś, ładne imiona mają Twoje dzieci :twisted: . I jakby nie było moja podstawówkowa

przyjaciółka ma na imię Madzia, a licealna przyjaciółka Małogosia. Równe baby! :)

- to jakies niepojete godziny rozpoczynania dnia (nocy!) ja o tej porze prawie - czasmi dopiero rozpoczynam swój sen. Jak ty funkcjonujesz ? a to chodzenie spac o 21 to tez do bani, bo najfajniejsze filmy w TV czy programy są własnie późno, dla nocnych Marków...

To trafiłaś w sedno Małgosiu.. Filmów w telewizji to nigdy do końca nie

oglądam.. Jedynie półgodzinny serial o 20 na dwójce :evil: lub z komputera.

Ale to albo 'na raty', albo jak zacznę wcześniej patrzec..

Mój syn został Mateuszem bo wszyscy w rodzinie mieliśmy inicjały MM a on sie urodził właśnie w Mateusza...

No i też myślałam, że to jest jakieś rozwiązanie (nawet bardzo fajne) nadac dziecku

imie z tego dnia w którym się urodziło.. Ale powiem Ci, że osobiście nie znam nikogo

kto tak ma. Zastanawiałam się też nad imionami po dziadkach.. to też taka ładna

tradycja mi się wydaje.

Oooo.. właśnie mufineczki mi się upiekły, chciałam z masy placuszki zrobic,

ale jakoś mi się szybko paliły, dlatego załadowała masę do foremek i myk do

piekarnika..

Spokojnego wieczorku moje ulubione!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bożenko mam przyjaciół, którym stuknęło Srebrne Wesele i w "prezencie" dostali właśnie córcię. Mają dwóch dorosłych synów i teraz prawie roczną córunię. Bardzo odmłodnieli oboje, chociaż często wspominają, że fizycznie już czasem nie dają rady. Ale tak tylko mówią, są bardzo szczęśliwi, chociaż pewnie zmęczeni. Dostali taki prezent od losu, bo wcześniej musieli się bardzo starać, żeby zajść w ciążę i obaj synkowie byli poczęci bardzo planowo, po kuracji hormonalnej. Przez 20 ponad lat nie musieli uważać, a tu trrrach ... Na całe szczęście ciąża przebiegała bez większych powikłań i dzieciątko urodziło się zdrowe i tak też się chowa, a jakie mądre i wesołe. Co prawda nie mam możliwości widywać się z nimi dość często, bo mieszkają w Danii, ale gdy tylko przyjeżdżają do kraju staramy się spotkać i wtedy mam możliwość cieszyć się ich szczęściem. :D :) :)

Gosiu, nawet mnie nie strasz, jak znam moje szczście to byłby trzeci chłopiec. Na pewno bym przez całą ciążę się stresowała, czy dziecko jest zdrowe. A o dziewczynkę sie staraliśmy przez pół roku, tylko w dni kiedy można począć potomka płci żeńskiej i nic z tego nie wyszło. Gdy zaczęliśmy również w dni zarezerwowane dla chłopców, od razu zaszłam w ciążę, więc uważam, że dziewczynka nam nie pisana. Pocieszam się tylko, że w domu to ja jestem królową :?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześc dziewczynki, nie zaglądalam na forum od Niedzieli i widzę, że raczej nie nadrobię :?

Przeczytałam przelotnie kilka stron i spoglądam na zegarek... juz po 21 a Promotor dał mi czas do piatku ...brrr nie lubie się tak zmuszać do czegoś po pracy - oby do obrony i koniec :D

Kartofelka - ładnie mnie gonisz !! Jeszcze nie zaczęłam III fazy, czekam na Ciebie :) streszczaj się, chyba nie chcesz mieć mnie na sumieniu - wyschnę i nie będzie mnie widać na tej obronie.

Planuje jeszcze jedne warzywka i jedne białeczka i moze wtedy rozpocznę III mój meżuś wczoraj zajadał się chlebem a potem serem i jabłkiem dziś ani gram mu nie poszedł w gore - więc chyba działa :) zobaczymy co dalej.

Ściskam Was mocno i życzę wielu spadków ... a na pewno wszystkie je będziecie miały bo dzielne dziewuchy jesteście.

Aaa jeszcze jedno - parę stron wcześniej widziałam jakąś nową osobe, która podała swój jadłospis z jednego dnia - serek wiejski, tunczyk, wędlinka, udko i chyba coś jeszcze - nie wiem co jej odpisałyście - ale ja bym umarła z głodu gdybym tak mało zjadła. Przepraszam, nie pamiętam Twojego nicku :) Na pewno dziewczyny już Ci wszystko wyjaśniły.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.