Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Olinko :wink: :P :D specjalnie dla Ciebie :-P :D :-D

A dziękuję, ale czym sobie zasłużyłam na takie uśmieszki ??

Buźka :roll: :D :grin:

A u mnie dziś maleńki spadeczek o kolejne 200 dkg -dzięki Maragreteee, czaruj dalej :grin:

Cieszy oj cieszy, choć takie maleństwo.

Już dziś po kawie i małym kawałeczku serniczka Gochny, który wczoraj upiekłam rodzicom w ramach niespodzianki.

Jejku jak takie drobiazgi cieszą, oni tacy wyposzczeni :grin:

A ja musze zaplanowac jakąś wizytę u ginekologa bo cos jednak u mnie nie tak, @ nie ma, ale nieraz tak miałam i niestety powodem tego nie była ciąża a problemy z jajnikiem. Okropnie sie boję że to znow jakiś torbiel. Ale tabletek nie biorę już ponad 1,5 roku więc mimo wszystko powody moga być różne.

Anullllka i Saga zawsze się trafi na takie osoby "niewiadomo jakie".

Najczesciej to zazdrość o samozaparcie. Nie lubię tego, ale co zrobić?

Nazywam takie osóbki "wampirami energetycznymi" :wink:

Analena mam identycznie jak ty, jesli chodzi o postrzeganie samego siebie, niedaleko patrząc -bo w grudniu- miałam mega ogromnego doła, spotkałam sie akurat wtedy z przyjaciólką, na dodatek jest psychologiem, śmialam sie że potzrebuję terapii. Nie bylo to tak do końca bezpodstawne - bo czułam się okropnie. I wlasnie ona podsuneła mi Dukana.

Ale wiesz pomysł na dietę to jedno, a wykonanie i chęci to drugie i dziś ciesze sie z luźnych gaci !!

Czego i Tobie życzę :grin:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witajcie.

Skąd jojo? Po prostu lubię jeść. Zawsze tak było. Zawsze mam apetyt. Nie lubę tylko dwóch rzeczy: karpia w galarecie (bo smażony i owszem, uwielbiam) i zup owocowych.

Poza tym nie jestem wybredna. To jak każdy inny nałóg. Ileś tam wytrzymujesz, a potem wracasz :wink:

Akurat teraz przyczyna była inna, bo po to kupiłam bardzo dobrego orbitreka, żeby utrzymać efekt i zamierzałam jeść jak jadłam, bo byłam z tego zadowolona i apetyt wilczy minął...ale...poznałam faceta swojego życia:)

Pomieszkujemy razem od pół roku, a ja, jak to babka, chciałam sobie zrobić dobry marketing:) i zaczęłam popisy kuchenne:) A, że gotować potrafię, dopadła mnie wena i robiłam coraz wymyślniejsze dania, no to jak można nie zjeść? Jak nie jeść kolajci we dwoje, popijąc ją butelką wina,a drugą po kolacji? A wtedy to już ćwiczyć się nie chce...Jak nie dac się zaprosić na obiad do restauracji, jak nie zjeść swieżych bułeczek (co z tego, że razowych) przyniesionych przez lubego o świcie?

A on do tego wielbi mnie mimo to i mówi, że jak będę ważyć kole 160 to MOŻE mu to zacznie przeszkadzać?

No więc w skrócie tak to wyglądało. Poznaliśmy się ostatniego czerwca 2009 i wtedy ważyłam 65,9. Dzisiaj 81,7 :wink:

Na szczęście zrozumiał i widzi, że ta sytuacja wpędza mnie w niesamowitą depresję, chodzę smutna, zła, nie mam ochoty na nic, nie uśmiecham się, więc ustaliliśmy, żę razem będziemy jeść to samo dietowe jedzenie, wykluczamy alkohol ( a on wielbiciel piwa...i smakosz tegoż), a on pilnuje moich codziennych ćwiczeń.(chociaż póki co odkręcił mi pedał od orbiego, żebym nie mogła ćwiczyć dopóki się dobrze nie poczuję :P )

Zobaczymy:) Odchudzanie było banalnie łatwe jak byłam sama. Poświęcałam sobie max czasu: orbi, dieta, pływanie, aerobik w wodzie, marsze...a teraz; wolę się poprzytulać :D

Nie wiem czy też tak macie, że przytycie doprowadza Was do czarnej rozpaczy?

WITAJ ANALENO

TWOJA HISTORIA JEST BARDZO PODOBNA DO MOJEJ, WRĘCZ TO SAMO TYLE ŻE U MNIE EFEKT JOJO TO 30 KG :-P

KIEDY POZNAŁAM MOJEGO UKOCHANEGO BYŁAM SAMOTNĄ MŁODĄ MAMĄ I MIAŁAM BZIKA NA PUNKCIE SWOJEGO WYGLĄDU NIE CHCĘ SIĘ CHWALIĆ ALE OGLĄDALI SIĘ ZA MNĄ CZĘSTO. ODCHUDZAŁAM SIĘ "WŁASNĄ" DIETĄ JADŁAM GŁÓWNIE BIAŁKA I WARZYWA I WSPOMAGAŁAM TO TABLETKAMI ZELIXA, KTÓRE SĄ NA RECEPTĘ A JA JE ZDOBYWAŁAM I ZAŻYWAŁAM BEZ KONTROLI LEKARSKIEJ . SCHUDŁAM WTEDY 15 KG I WARZYŁAM 65 KG I CZUŁAM SIĘ CUDOWNIE W SWOJEJ SKÓRZE:) ZAMIESZKALIŚMY RAZEM W SIERPNIU 2008 I SIĘ ZACZĘŁO..

W DODATKU MÓJ LUBY TEŻ POTRAFI GOTOWAĆ OJ I TO JAK!!!

A RESZTA TO JUŻTAK JAK U CIEBIE...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

WITAJ ANALENO

TWOJA HISTORIA JEST BARDZO PODOBNA DO MOJEJ, WRĘCZ TO SAMO TYLE ŻE U MNIE EFEKT JOJO TO 30 KG :wink:

KIEDY POZNAŁAM MOJEGO UKOCHANEGO BYŁAM SAMOTNĄ MŁODĄ MAMĄ I MIAŁAM BZIKA NA PUNKCIE SWOJEGO WYGLĄDU NIE CHCĘ SIĘ CHWALIĆ ALE OGLĄDALI SIĘ ZA MNĄ CZĘSTO. ODCHUDZAŁAM SIĘ "WŁASNĄ" DIETĄ JADŁAM GŁÓWNIE BIAŁKA I WARZYWA I WSPOMAGAŁAM TO TABLETKAMI ZELIXA, KTÓRE SĄ NA RECEPTĘ A JA JE ZDOBYWAŁAM I ZAŻYWAŁAM BEZ KONTROLI LEKARSKIEJ . SCHUDŁAM WTEDY 15 KG I WARZYŁAM 65 KG I CZUŁAM SIĘ CUDOWNIE W SWOJEJ SKÓRZE:) ZAMIESZKALIŚMY RAZEM W SIERPNIU 2008 I SIĘ ZACZĘŁO..

W DODATKU MÓJ LUBY TEŻ POTRAFI GOTOWAĆ OJ I TO JAK!!!

A RESZTA TO JUŻTAK JAK U CIEBIE...

No to poniekąd się cieszę, że nie jestem sama i nie tylko ja popełniam błędy:(

Wiecie, wiem po sobie, że odchudzanie nie jest żadną sztuką, bo robiłam to wielokrotnie. Sztuką jest utrzymanie efektów. I to mi się nigdy nie udało. W ubiegłym roku byłam najbliżej, bo chciałam zobaczyć 5tkę z przodu na wadze. Ale i przy tych 66 czułam się bosko.

Mam nadzieję, że tym razem będę mądrzejsza !

Pozdrawiam porannie, A.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich forumowiczów:)

U mnie drugi dzień fazy uderzeniowej i nawet nie jest źle:), ale jak pomyśle, że mam gotować dwa obiady to aż coś mi się robi:( Już prawie namówiłam męża na dietę, ale jak się dowiedział ze nie będzie piwka i winka to zakończył temat;(

Na razie ubyło mi 1,3 kg, wiem że to tylko woda ale zawsze coś!

Czy to normalne, żebym piła około 6 litrów płynów a i tak ciągle mnie suszy;(

Pozdrawiam wszystkie protalki

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

aaa i jeszcze jedno, z czym jecie pieczony filet z kurczaka?

Hej, pieczony filet najlepiej mi smakuje z sosem czosnkowym zrobionym z jogurtu naturalnego albo z sosem zrobionym z mieszanki jogurtu, ogórka konserwowego, szczypiorku i białego serka turek figura :wink:

pycha, palce lizać :wink:

A wody im więcej sie pije tym lepiej, ta dieta obciąża nerki (amoniak) a woda bardzo ładnie przeciwdziała jego szkodliwości.

Trzymam kciuki za dalsze dni diety :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hej, pieczony filet najlepiej mi smakuje z sosem czosnkowym zrobionym z jogurtu naturalnego albo z sosem zrobionym z mieszanki jogurtu, ogórka konserwowego, szczypiorku i białego serka turek figura :wink:

pycha, palce lizać :wink:

A wody im więcej sie pije tym lepiej, ta dieta obciąża nerki (amoniak) a woda bardzo ładnie przeciwdziała jego szkodliwości.

Trzymam kciuki za dalsze dni diety :P

Ja wczoraj jadłam taki sos z czosnkiem, i po nim dopiero piłam do tej pory czuje w ustach ten smak czosnku:( ja dużo piłam od czasu urodzenia dziecka, ale teraz to już w ogóle przechodzę sama siebie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No to poniekąd się cieszę, że nie jestem sama i nie tylko ja popełniam błędy:(

Wiecie, wiem po sobie, że odchudzanie nie jest żadną sztuką, bo robiłam to wielokrotnie. Sztuką jest utrzymanie efektów. I to mi się nigdy nie udało.

ZGADZAM SIĘ I W TYM Z TOBĄ ALE PRZY DUKANIE ŚWIĘCIE WRĘCZ WIERZĘ W TO ŻE SIĘ UDA BO JA WIESZ DIETA SKŁADA SIĘ Z 4 FAZ A TA CZWARTA TO JUŻ DO KOŃCA ŻYCIA :wink:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam, prawie południowo. Waga lekko w dół, ale musiałam się wspomóc ziołowymi środkami przeczyszczającymi, inaczej się nie dało.

Buziaki

Witajcie !!!

należy mi się pałą po d..ie!!!!!!!!!!

zeżarłam kebaba i kawałek pizzy... :grin:

waga oczywiście 1.5 kg do góry...

ale jestem durna...

suwaczka nie ruszam, może się opamiętam???

Opamiętasz się , opamiętasz!!! Już nasza w tym głowa!!!

Nie przejmuj sie zbytnio ludzkim gadaniem. Zresztą jeśli o Tobie mówią, to znaczy że żyjesz, a co Cię obchodzi czy źle czy dobrze. Ich problem, nie daj się wciągnąć w żadne intrygi czy potyczki słowne, uśmiechem zażegnuj wszelkie złośliwe docinki i plotkarze dadzą sobie spokój. Najważniejsze, że Ty masz czyste sumienie i nie masz sobie nic do zarzucenia, a jeśli nawet, to napewno starasz się naprawić to co Ci nie wyszło. I głowa do góry :D

A dziękuję, ale czym sobie zasłużyłam na takie uśmieszki ??

Buźka :grin: :grin: :-D

To z sympatii :-D za całokształt :roll:

A tak naprawdę, to myślałam już o dzidzi, ale nie chciałam zapeszyć ... no i masz, nie udało się :wink:

WITAJ ANALENO

TWOJA HISTORIA JEST BARDZO PODOBNA DO MOJEJ, WRĘCZ TO SAMO TYLE ŻE U MNIE EFEKT JOJO TO 30 KG :grin:

KIEDY POZNAŁAM MOJEGO UKOCHANEGO BYŁAM SAMOTNĄ MŁODĄ MAMĄ I MIAŁAM BZIKA NA PUNKCIE SWOJEGO WYGLĄDU NIE CHCĘ SIĘ CHWALIĆ ALE OGLĄDALI SIĘ ZA MNĄ CZĘSTO. ODCHUDZAŁAM SIĘ "WŁASNĄ" DIETĄ JADŁAM GŁÓWNIE BIAŁKA I WARZYWA I WSPOMAGAŁAM TO TABLETKAMI ZELIXA, KTÓRE SĄ NA RECEPTĘ A JA JE ZDOBYWAŁAM I ZAŻYWAŁAM BEZ KONTROLI LEKARSKIEJ . SCHUDŁAM WTEDY 15 KG I WARZYŁAM 65 KG I CZUŁAM SIĘ CUDOWNIE W SWOJEJ SKÓRZE:) ZAMIESZKALIŚMY RAZEM W SIERPNIU 2008 I SIĘ ZACZĘŁO..

W DODATKU MÓJ LUBY TEŻ POTRAFI GOTOWAĆ OJ I TO JAK!!!

A RESZTA TO JUŻTAK JAK U CIEBIE...

Witam w klubie :D Tylko,że ja dłużej nie mogłam się opamiętać. Jak braliśmy ślub w 2003 r. ważyłam 67 kg, póxniej rzucanie palenia +10, gotowanie mojego mężusia i kolacyjki w łóżeczku z winkiem lub innymi drineczkami +10, tolerancja mężusia na nabyty przeze mnie balast +10 ... to po prostu jakaś porażka ... ale w końcu się opamiętałam i natknęłam się na Dukana :grin: . Jak na razie prawie -10 :wink: :P :D

Witam wszystkich forumowiczów:)

U mnie drugi dzień fazy uderzeniowej i nawet nie jest źle:), ale jak pomyśle, że mam gotować dwa obiady to aż coś mi się robi:( Już prawie namówiłam męża na dietę, ale jak się dowiedział ze nie będzie piwka i winka to zakończył temat;(

Na razie ubyło mi 1,3 kg, wiem że to tylko woda ale zawsze coś!

Czy to normalne, żebym piła około 6 litrów płynów a i tak ciągle mnie suszy;(

Pozdrawiam wszystkie protalki

Suchość w ustach to normalka, jeszcze trochę i ustąpi ale nie tak całkiem do końca. Bardzo dobrze, że pijesz :grin:

aaa i jeszcze jedno, z czym jecie pieczony filet z kurczaka?

No właśnie mi też najbardziej smakuje z sosem czosnkowym z jogurtu greckiego, ale jeśli nie tolerujesz czosnku to spróbuj innych ziół :-P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gochna przypomniałaś mi, że u mnie też po drodze było rzucanie palenia - aż śmieszne, że już o tym zapomniałam tak jakbym nigdy nie paliła! Ale to i dobrze, prawda?

DZiewczyny miałam nie pisać o tym, bo cóż to ma wspólnego z naszym dietowaniem ale mam strasznego stresa - mój Kochany idzie lada chwila "pod nóż" - czeka go zabieg w związku z przepukliną pępkową i choć wiem, że to nic takiego w dodatku zabieg jest wykonywany metodą laparoskopową to i tak boję się.A u mnie jak nerwy to i wizyty w kuchni częstsze (i ku całej radości w kibelku też:wink:) dziś już zjadłam otrębiankę, serek wiejski i chyba z 5 plastrów indyka wędzonego i nadal mnie ssie...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam, prawie południowo. Waga lekko w dół, ale musiałam się wspomóc ziołowymi środkami przeczyszczającymi, inaczej się nie dało.

Buziaki

Opamiętasz się , opamiętasz!!! Już nasza w tym głowa!!!

Nie przejmuj sie zbytnio ludzkim gadaniem. Zresztą jeśli o Tobie mówią, to znaczy że żyjesz, a co Cię obchodzi czy źle czy dobrze. Ich problem, nie daj się wciągnąć w żadne intrygi czy potyczki słowne, uśmiechem zażegnuj wszelkie złośliwe docinki i plotkarze dadzą sobie spokój. Najważniejsze, że Ty masz czyste sumienie i nie masz sobie nic do zarzucenia, a jeśli nawet, to napewno starasz się naprawić to co Ci nie wyszło. I głowa do góry :D

To z sympatii :-D za całokształt :roll:

A tak naprawdę, to myślałam już o dzidzi, ale nie chciałam zapeszyć ... no i masz, nie udało się :wink:

Witam w klubie :D Tylko,że ja dłużej nie mogłam się opamiętać. Jak braliśmy ślub w 2003 r. ważyłam 67 kg, póxniej rzucanie palenia +10, gotowanie mojego mężusia i kolacyjki w łóżeczku z winkiem lub innymi drineczkami +10, tolerancja mężusia na nabyty przeze mnie balast +10 ... to po prostu jakaś porażka ... ale w końcu się opamiętałam i natknęłam się na Dukana :grin: . Jak na razie prawie -10 :wink: :P :D

Suchość w ustach to normalka, jeszcze trochę i ustąpi ale nie tak całkiem do końca. Bardzo dobrze, że pijesz :grin:

No właśnie mi też najbardziej smakuje z sosem czosnkowym z jogurtu greckiego, ale jeśli nie tolerujesz czosnku to spróbuj innych ziół :-P

Ja lubię czosnek, tylko do ostatniego sosu chyba dodałam go za dużo.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam czwartkowo:)

czemu zawsze tak jest,ze jak mozna spac dluzej to sie czlowiek wyspany budzi rano i lipa....zla jestem bo malo spalam w sumie a przede mna znowu min 9h stania na linii...wszystko przez ta impreze wczoraj a po powrocie jeszcze gotowalam na dzis-omlet krewetkowy:)samo bialko mniam:)

Trochę to już spadłaś, nie narzekaj suwaczek nie jest na samym początku. Cierpliwości, każda ma inny rytm. Dzielna byłaś imprezce, jedzenie dla mnie to nic, ale wino hiszpańskie mmmm.

no wiem...ale ten suwaczek to na wyrost troche,zeby motywacja nie spadla..(bo wazenie bylo herbatce przeczyszczajacej)no ale cierpilowsci mi nie brakuje wiec wytrzymam:)

Iriss na moje odstaw slodkie jogurty i wszelkie tluste serki.Mam tu na mysli jogurt toffi, moze i light ale zobacz ile ma cukru- pewnie ok 16-17 g/100g.Serek krowka to chyba topiony?te maja zawrotne ilosci tluszczu.Reszta ok.Wiem, ze niektorzy moga sobie pozwalac ale ja to samo przerabialam, kazde nawet niewielkie odstepstwo dziala stagnacyjnie.

wiem,ze powinnam odstawic te jogurty ale zemre jak nic chocby imitujacego slodkie mi nie pozostanie...ten jogutr ma 4gbialka,7.9 wegli i 0.1 tluszczu...i jem tylko jeden dziennie;a serek krowka smieszka jest extra light-bialko 15g, wegle 6.5 i tluszcz3 g na 100g....wydawalo mi sie moze byc..

witam z rana

ps jak ja tesknie za pomaranczami, jeszcze sa teraz takie pyszne soczyste ociekajace slodko kwasnym sokiem... za chwile bedasuche jak wiory, ale co tam, na pewno sa cale z chemii jak sie tak trzymaja w transporcie i pudelkach prawda? a za dwa miesiace mniej wiecej bede mogla zjesc jablko a potem to juz z gorki do truskawek (malej miseczki)

i placki ziemniaczane, niby nie robilam ich jakos ekstremalnie czesto ale swiadomosc ze zjem je dopiero na wakacjach strasznie mnie nakrecila na nie... oh jej...

wlasnie owoce(no i makaron troche tez)to cos za czym tesknie najbardziej!!no ale ja tez sie pocieszam,ze juz niedlugo:)

aaa i jeszcze jedno, z czym jecie pieczony filet z kurczaka?

ja tez z czosnkowym:)ale ostatnio zrobilam taki mix z greckiego z musztarda chrzanowa i tez sie nadaje rewelacyjnie do takiego kurczaka:)

DZiewczyny miałam nie pisać o tym, bo cóż to ma wspólnego z naszym dietowaniem ale mam strasznego stresa - mój Kochany idzie lada chwila "pod nóż" - czeka go zabieg w związku z przepukliną pępkową i choć wiem, że to nic takiego w dodatku zabieg jest wykonywany metodą laparoskopową to i tak boję się.A u mnie jak nerwy to i wizyty w kuchni częstsze (i ku całej radości w kibelku też :wink: ) dziś już zjadłam otrębiankę, serek wiejski i chyba z 5 plastrów indyka wędzonego i nadal mnie ssie...

nie matrw sie dziewczyno!!bedzie dobrze:)laparpskopia w porownaniu z normalnym otwarciem jamy brzusznej to naprawde pikus:)wiem,bo sama robilam ..no i krowa i pies..przyzyly moje dzialania:P

ide sie uzdatnic troche bo wygladam okropnie;kurde..jestem uzaleniona od makijazu;smieszne to:)malowac sie do pracy w rzezni:)

zajrze jeszcze pozniej przy kawce:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

PROTOMAJONEZ

Dziewczyny mam pytanie co do wynalazku o nazwie protomajonez :wink:

Czy to da się zjeść? Smakuje jakos podobnie do normalnego majonezu czy to kompletnie inna sprawa?

Poza tym gdzie sie kupuje olej parafinowy? Ja znalazłam go w Leroy Merlin przy lampach ale było napisane że nie nadaje sie do spożycia :wink:

I z czym go jecie?

POMOCY :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.