Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Dziewczyny potrzebuję pomocy!

Przypomnę, że na Dukanie jestem już od wieków... Jakiś czas temu, już z lekka znudzona dietą zaczęłam coraz częściej i coraz poważniej grzeszyć. Waga jednak na szczęście stała w miejscu, przez długi czas. Postanowiłam zapisać się na siłownie, myśląc że bardziej mnie zmotywuje do trzymania diety i przede wszystkim - pomoże spalać tłuszczyk. Ćwiczę od początku stycznia, regularnie co drugi dzień, czasem nawet codziennie. Dodam, że nie "pakuję", ale jeżdżę na rowerku i biegam, czasami ćwiczę mięśnie brzucha. I jaki jest rezultat po 2.5 tygodnia?...... +2.5 kg!!

Czy ktoś jest to w stanie to logicznie wytłumaczyć? Rozważałam już różne teorie ale jednak pojąć tego zjawiska nie mogę. Najgorsze jest to, że te kilogramy widać!

Jestem załamana :D

Pozdrawiam wszystkie i dużych spadków życzę.

A może powinnaś utrwalić wagę zgodnie z zasadami faza 3 i 4 - bo z tymi grzeszkami to czasem wydają się małe a rosną do wielkich nawet nie wiadomo kiedy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Miał być piękny dzień, ale niestety z samego rana jeszcze nie przebudzona dowiedzialam sie ze zmarł mój wójek :grin: na początku miesiąca babcia... Tyle że w ich przypadku już nie cierpią...

Ostatnio tylko po pogrzebach chodzę...

To przykre, że odeszły bliskie Ci osoby, ale zgadzam się z Tobą, jeśli mieliby dłużej bardzo cierpieć, to lepiej, że już nie muszą :)

Spokojnie motylku, nie spal się przez nerwy. Zdystansuj się troszkę, oczywiście tyle na ile się da. Dasz radę :D

Za godzinę będę stała na stanowisku pracy-ojojojojoj ale mam cykorka!!!!!!koło18 napiszę jak minął pierwszy dzień w pracy i oby to były dobre wieści....

Czekamy z niecierpliwością. Będzie dobrze :D

A teraz niespodzianka !

Wlazałam z rana w moje stare jeansy!! Juz je spisałam na straty a tu proszę :D :D:D pękam z radości!

Życzę wszystkim tak radosnych poranków!

Mua...

Super!!! Przyjmuje Twoje życzenia osobiście :D :D :D

I jeszcze chcę wszystkim babciom teraźniejszym i przyszłym złożyć sredeczne zyczenia z okazji ich święta!!!

Buziaki!!

Te też :-D :-D :-D

Witam Witam Witam!

Ja wpadam tylko tak na szybciutko przesunąć suwaczek bo dzisiaj 0,5 kg mniej (to chyba ze stresa związanego z egzaminami :gren: ) i zmykam szykować się na egzamin z poradnictwa :D Buziole

Połam długopis córcia :-D :-D :-D

Dzień dobry,

witam wszystkie odchudzające się.

Dziś ostatni, siódmy, dzień fazy uderzeniowej. Na razie udało mi się zrzucić 4 kilo [z zakładanych 12], ale nie wiem, jak bardzo okres zafałszowuje wyniki.

Ponieważ mam słabość do słodyczy, potrzebuję motywacji :D mam nadzieję, że pomożecie!

Pomożemy!!!

Choć może brzmi to jak hasło z okresu poprzedniego porządku politycznego, ale szczerze jeszcze raz powiem: Pomożemy!!!

Chciałam życzyć wszystkim babciom wszystkiego najlepszego!

Za chwilkę jadę do swojej. Drugiej babci, z którą mieszkam zrobiłam już w nocy niespodziankę. Czekały na nią od 12 w nocy słodkości, kwiatki i nalewka :D Zawsze wstaje a dziś nie i zobaczyła dopiero o 8 rano :D Ale może to dobrze bo mówiła, ze po takiej niespodziance zasnąć by nie mogła. no nic. Trzymam za wszystkie kciuki i życzę spadków.

Papapapapa

Bardzo dziękuję w imieniu wszystkich babć, chociaż nie wiem czy mam do tego prawo, może same będą chciały Ci podziękować? Ale i tak dziękuję :-D :-D :-D

Witam,

Dziewczyny potrzebuję pomocy!

Przypomnę, że na Dukanie jestem już od wieków... Jakiś czas temu, już z lekka znudzona dietą zaczęłam coraz częściej i coraz poważniej grzeszyć. Waga jednak na szczęście stała w miejscu, przez długi czas. Postanowiłam zapisać się na siłownie, myśląc że bardziej mnie zmotywuje do trzymania diety i przede wszystkim - pomoże spalać tłuszczyk. Ćwiczę od początku stycznia, regularnie co drugi dzień, czasem nawet codziennie. Dodam, że nie "pakuję", ale jeżdżę na rowerku i biegam, czasami ćwiczę mięśnie brzucha. I jaki jest rezultat po 2.5 tygodnia?...... +2.5 kg!!

Czy ktoś jest to w stanie to logicznie wytłumaczyć? Rozważałam już różne teorie ale jednak pojąć tego zjawiska nie mogę. Najgorsze jest to, że te kilogramy widać!

Jestem załamana :D

Pozdrawiam wszystkie i dużych spadków życzę.

moim zdaniem to właśnie większe mięśnie są odpowiedzialne za wzrost wagi, gdyż jak wiadomo mięśnie są o wiele cięższe niż tkanka tłuszczowa, mam nadzieję że się nie mylę...

A co do mnie to jak zwykle opornie i ciężko, czasami trace nadzieje ale po czasie wraca mi znów. Tak więc dobrze ze jesteście i dajcie tu kopa bo cięzko jest!!!!

Odkrywam w sobie jakieś ukryte skłonności sadystyczne... chcesz kopa to masz druch.gif może nie całkiem taki kop, ale zawsze coś kopy.gif, bo leżących się nie kopie, a ten za silny karate.gif...

Będzie dobrze.

Motylek trzymam kciuki mocno.

Ja jutro ide na rozmowę na 15.30 - nie ukrywam że liczę na wsparcie. Już też mam stresa.

To się saguś wystresuj dzisiaj i jutro na spokojnie i będzie dobrzezabawa.gif

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Będzie dobrze.

Motylek trzymam kciuki mocno.

Ja jutro ide na rozmowę na 15.30 - nie ukrywam że liczę na wsparcie. Już też mam stresa.

Czas najwyższy na dobrą wiadomość, każdy miesiąc to niepotrzebne obciążenie stresem o przysłość, więc ja też trzymam kciuki za jak najlepsze stanowisko dla Ciebie w jakiejś firmie o miłej atmosferze.

Jak już tylko się zaczepisz i dasz poznać na pewno Cię docenią, więc ważne, żebys również byla zadowolona.

Pracowałam w wielu miejscach i wiem, że warto szukać odpowiedniego.

Ostatnio jestem siedem lat w jednym miejscu, bo mi tu dobrze i mam fajnych kumpli i kumpelki w pracy do tego stopnia, że spotykamy się również prywatnie.

Ale prawdę Wam powiem, że marzy mi się własna firma: nie ma to jak być sobie panem, sterem i okrętem.

Pod warunkiem, że z wypracowanego zysku da się żyć. Wiadomo, że własny bisnes to własne ryzyko.

Tobie Sago życzę, żebyś szybko wskoczyła w nowe obowiazki :D

Jutro wszystkie trzymamy kciuki od 15:30 do kolejnego posta.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czas najwyższy na dobrą wiadomość, każdy miesiąc to niepotrzebne obciążenie stresem o przysłość, więc ja też trzymam kciuki za jak najlepsze stanowisko dla Ciebie w jakiejś firmie o miłej atmosferze.

Jak już tylko się zaczepisz i dasz poznać na pewno Cię docenią, więc ważne, żebys również byla zadowolona.

Pracowałam w wielu miejscach i wiem, że warto szukać odpowiedniego.

Ostatnio jestem siedem lat w jednym miejscu, bo mi tu dobrze i mam fajnych kumpli i kumpelki w pracy do tego stopnia, że spotykamy się również prywatnie.

Ale prawdę Wam powiem, że marzy mi się własna firma: nie ma to jak być sobie panem, sterem i okrętem.

Pod warunkiem, że z wypracowanego zysku da się żyć. Wiadomo, że własny bisnes to własne ryzyko.

Tobie Sago życzę, żebyś szybko wskoczyła w nowe obowiazki :D

Jutro wszystkie trzymamy kciuki od 15:30 do kolejnego posta.

Bardzo bardzo dziękuję Oczywiście Gochnie też serdeczne dzięki.O rany, ale te rozmowy są stersujące, nie wiem po co te zdenerwowanie przecież głwy nie urwą, a jak nie ta firma to są inne, ale to zdenerwowanie jest silniejsze niż rozsądek. Jak dobrze że mam Was.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

O jejku - ale ruch się zrobił w sprawie tych prac!! :)

Super dziewczyny, bardzo się cieszę, że się Wam

układa i że chce się Wam pracować.

Macie przynajmniej w czym wybierać - jak idziecie

na kilka rozmów!!

TRZYMAM KCIUKI!!!

Ja szczerze powiem, to nie znam tego Waszego stresu,

bo ja miałam szczęście i pracuję tam gdzie miałam

na studiach praktykę :grin: Jak kończyłam studia kazali

złożyć podanie, to złożyłam - no i przyjęli bez zbędnych ceregieli,

bo i tak juz się wszyscy znaliśmy!!! Choć i tak na czas

próbny. Ale udało mi się naprawdę.

ALe gdybym miała bogatego chopa - to już bym się

tylko domem i rodzeniem dzieci zajmowała. :D

Ale bania.. kredyt się sam nie spłaci.. i trzeba tyrać.

Choć z drugiej strony fajnie mieć własną kasę - nawet

mimo tego, że właściwie wszystko na opłaty idzie,

gdy już się jest na tak upragnionym swoim!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam Was moje drogie,a w szczególności Kamylke której dawno tu nie widziałam

Dziękuję wszystkim za życzonka. Moja waga mnie lubi :D i chyba nie zauważyła tego torcika. Pewnie juz późno ale ja też trzymam kciuki.

Gratuluje dziewczynom spadków i życzę kolejnych. A poza tym gdzie się podziewa Ola. Nawet sie nie chwali jak jest jej w III fazie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam Was moje drogie,a w szczególności Kamylke której dawno tu nie widziałam

Dziękuję wszystkim za życzonka. Moja waga mnie lubi :D i chyba nie zauważyła tego torcika. Pewnie juz późno ale ja też trzymam kciuki.

Gratuluje dziewczynom spadków i życzę kolejnych. A poza tym gdzie się podziewa Ola. Nawet sie nie chwali jak jest jej w III fazie

Tyrolcia patrze na Twoj suwaczek i zazdroszcze! zaczelas pozniej ode mnie i takie efekty az mi wstyd normalnie!! Koniec biorę sie ostro i Cie gonię :) haha

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam czwartkowo.

Kurcze jakie te dni bialkowo-warzywne sa demotywujace ehh po wczorajszym skoku +0,5 dzisiaj -0,5 czyli bilans wyrownany na cale szczescie.

Wczoraj mialam dzien zalamki, w prawdzie nie grzeszylam, ale mysli mialam juz rozne, ot tak to ze mna juz czasami bywa.

Milego dnia :D

Campari ja na takie wahania staram się aż tak nie zwracać uwagę, myślę że to jest wpisane w ta dietę, bardziej patrze na to ile wskaowka wagi pokazuje na samych P i wtedy realnie oceniam efekty!

Także głowa do góry,

:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za wsparcie Kobietki.

Soko dziewczyny dobrze mówią. Mięśnie cięższe od tłuszczu i że wypychaja tłuszczyk też prawda, ostatnio zaczęłam ćwiczyć, pomyślalam o A6W (słynna 6 weidera), ale po wczorajszym treningu zmieniam to na zwykłe mało katujące brzuszki. Z tego właśnie względu że mi puchnie brzuch. Wolę pomału ćwiczyć swoje brzuszki, niż się katować i puchnąć. Dodatkowo turlam się po piłce :D i ćwiczę z ciężąrkami nogi i ręki :) biegać będę jak się ociepli bo się nie chce nosa wystawiać z domu w taki mróz a co mówić o bieganiu i zgarnianiu ciałem wiatru.... brrrrrrrrrr....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzien dobry!

No nareszcie Kamylo - już mi bardzo brakowało twojej miłej buzi na avatarku. Fajnie że nie oddałaś walkowerem walki z wagą i nadal jestes wierna protalowi... :D

Maliszko - bardzo mnie zainteresowało to 8 O Eilhelberga - ja równiez czytam od czasu do czasu Zwierciadło i ten dodatek do niego Sens, ale nie trafiłam na tą metodę walki ze stresem. Napisz mi cos bliżej na pryw. skrzynkę prosze.

Lalwao - witam z nami Protalkami ! Juz masz niezły wynik, życze dalszych sukcesów i miłego dietkowania z nami !

Motylek- jak tam rezultaty twoich dzisiejszych spotkań ? napisz prosze czy przebiegły po twojej mysli... nie zdażyłam rano napisac ,że też trzymam kciuki ale na pewno było ok.... :)

Anuuuuullllka - jak wrócisz z pracy to napisz jak citam było w pierwszym dniu...

Sok0 - to na pewno przyrost mieśni dał wzrost wagi. A jak obwody ? spadły ?

Tyrolcia - spóźnione ale serdeczne życzenia ode mnie : spełniaj marzenia, spadaj z wagi, piekniej, zdrowiej i zachowaj optymizm każdego dnia.

Saga - za Ciebie też oczywiście mocno bede trzymać kciuki, wierze że sie uda....

U mnie waga dzis bez zmian, juz prawie dochodze do suwaczkowej , ale jeszcze troszke brakuje.....obym tylko dzis nie pokusiła sie grzeszyc u mojej mamy na kolacji z okazji Dnia Babci i Dziadka.... bedę sie trzymac i pójde najedzona, a poza tym menu bedzie tez troch dla mnie przygotowane...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.