Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx

Rekomendowane odpowiedzi

Aaaa,zapomniałam dodać że moja waga dzisiaj w dół o pół kilograma post-7037-1245831545_thumb.gif.

post-7037-1245831892_thumb.gifpost-7037-1245831892_thumb.gif

Gratulacje Śliweczko- dobrze Ci idzie. Chyba masz radcę z tym "poddawaniem sie organizmu". Ja na poczatku gnalam w doł jak szalona-5 kg w miesiąc- to duzo bardzo, nigdy wczesniej nie zgubiłam tyle w tak krotkim czasie. A teraz waga stoi jak zaczarowana, to 1 kg w góre , to 0,5 kg w dół i tak codziennie. No chyba, ze zgrzeszę to 1,5 kg w gorę :) . Ale jestem pewna, że to w końcu minie i zacznie mnie ubywać, organizm cały czas walczy o kazdy kilogram, ale w końcu i on sie znudzi tą walką. 8)

Jeszcze raz wielkie gratulacje i oby tak dalej.

Ja siedze w pracy i cały czas myśle o chlebie, jak go upiec aby był taki jak należy( oststnio wyszedł mi zakalaec maxymalny). Pogrzebałam w sieci i znalazłam bardzo prosty przepis na chleb, dzis pomieszam składniki a jutro upiekę, bo ciasto musi stac 12-18 godzin i czekać. A jak wyjdzie to podam przepis, bo jesli naprawde sie uda to w składzie sa same dozwolone składniki na fazę białkową. A jak nie wyjdzie to przepis do szuflady :-D i bez chleba bedę zyć.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gratulacje Śliweczko- dobrze Ci idzie. Chyba masz radcę z tym "poddawaniem sie organizmu". Ja na poczatku gnalam w doł jak szalona-5 kg w miesiąc- to duzo bardzo, nigdy wczesniej nie zgubiłam tyle w tak krotkim czasie. A teraz waga stoi jak zaczarowana, to 1 kg w góre , to 0,5 kg w dół i tak codziennie. No chyba, ze zgrzeszę to 1,5 kg w gorę 8) . Ale jestem pewna, że to w końcu minie i zacznie mnie ubywać, organizm cały czas walczy o kazdy kilogram, ale w końcu i on sie znudzi tą walką. :-P

Jeszcze raz wielkie gratulacje i oby tak dalej.

Ja siedze w pracy i cały czas myśle o chlebie, jak go upiec aby był taki jak należy( oststnio wyszedł mi zakalaec maxymalny). Pogrzebałam w sieci i znalazłam bardzo prosty przepis na chleb, dzis pomieszam składniki a jutro upiekę, bo ciasto musi stac 12-18 godzin i czekać. A jak wyjdzie to podam przepis, bo jesli naprawde sie uda to w składzie sa same dozwolone składniki na fazę białkową. A jak nie wyjdzie to przepis do szuflady :-D i bez chleba bedę zyć.

Witam serdecznie!!! Dopiero nadrobiłam czytanie. Rozpisałyście się jak zwykle :D ale to bardzo dobrze. Bo ucieszyły mnie posty na temat soi. Bardzo lubię kotlety sojowe, a przy tym ile można z nich zrobić!!!

Witam NOWE PROTALKI i życzę wytrwałości i powodzenia!!!

Juggin z niecierpliwością czekam na przepis na chlebek. Mi co prawda jakiś straszny zakalec nie wyszedł, ale mógłby być bardziej wyrośnięty. Próbuj Kochana nowość i zapodaj jak wyjdzie.

Miłego dnia życzę wszystkim z pochmurnych Kujaw.

Śliweczko GRATULUJĘ SPADKU WAGI !!!!!!!! A u mnie stoi :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To ja ....jawnogrzesznica .... :-D

Wczoraj we własne urodziny : pól butelki czerwonego wina, trzy lampki szampana, dwa cukierki czekoladowe, kostka czekoladki z orzechami, dwie grzaneczki z masełkiem czosnkowym..........

Więcej grzechów nie pamiętam.........pozostałe dania urodzinowe były jak najbardziej protalowe :)

Czy zostanę rozgrzeszona ?............ 8) :-P :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To ja ....jawnogrzesznica .... :D

Wczoraj we własne urodziny : pól butelki czerwonego wina, trzy lampki szampana, dwa cukierki czekoladowe, kostka czekoladki z orzechami, dwie grzaneczki z masełkiem czosnkowym..........

Więcej grzechów nie pamiętam.........pozostałe dania urodzinowe były jak najbardziej protalowe :D

Czy zostanę rozgrzeszona ?............ :D :D :D

hehehhe... ja bym udzielila rozgrzeszenia- wyjatkowo, bo urodzinowego :-D . Przeczytalam sobie co napisalaś i pomyslalam "ale poszalala" :) . A potem przypomnialam sobie co ja jadlam we wlasne urodziny ( styczeń- jeszcze nie wiedzialam nawet że byl na swiecie jakis Dukan)...hehehe... i zwariowałam: 3 plastry wielkie torta, pol kilo cukierków, pól kilo żelek i cała kupę innego jedzenia 8) . A teraz rozliczam koleżankę z 2 cukierków..hehehe :-P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Juggin - dzieki za rozgrzeszenie i wyrozumiałośc

Edytah - gratulacje i zazdroszczę ci ... ach, jak ja bym juz tak chciała II faze zaczynac...

Śliweczko - super,ze waga rusza w dół....a jakie dzikei tańce, jakie ruchy biodrami na tych obrazkach, od tego samego na pewno masz kolejne pół kilo w dół...ha, ha,ha

Pysiek -no juz trudno..stało sie... jedna czekolada...ale teraz juz ani ani grzesznych rzeczy..pamietaj ! dziewczyny maja racje, pobiegasz troche koło maluszka, poćwiczysz dzis i jutro wieczorem i juz po kaloriach.. :-D

Marudko - współczuje bólu i problemów

Benek , Doda - dzieki za zyczenia !

Co do pogody to u nas w łódzkiem nie było tragicznie nie załało może tak bardzo i nawet jest dość ciepło, ale ciemno, szaro-buro i jak sie patrzy za okno to bardziej jesień niz początek lata....szkoda bo te czerwcowe najdłuższe dni zawsze były fajne, dluuugie cieplutkie wieczory, trawka jeszcze zielona nie wypalona słońcem...ale cóż nie ma to nie ma, może lato jeszcze do nas wróci.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje Maragrete

Nawet chlebek protalowy wcinam już ze smakiem :)

Ból nie jest taki uciążliwy - mam nadzieje, że do końca

tygodnia przejdzie.

Za to zadowolona jestem ze spodni - bo ja w ciucholandzie

kupuję - ze względu na mój 'nikczemny' wzrost - zawsze muszę

skracać.. więc nie lubię przepłacać - jak mogę mieć takie same za

pół ceny :-D Moje chłopisko stwierdziło, że mnie to lepiej ubierać

niż żywić 8) Ale dawno już nie miałam nic ciasnego na tyłku.

Już zapomniałam jakie to uczucie. Już kicham to, że waga stoi

i stoi..

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Aaaa,zapomniałam dodać że moja waga dzisiaj w dół o pół kilograma 

GRATULUJĘ ŚLIWECZKO :D

To ja ....jawnogrzesznica .... :)

Wczoraj we własne urodziny : pól butelki czerwonego wina, trzy lampki szampana, dwa cukierki czekoladowe, kostka czekoladki z orzechami, dwie grzaneczki z masełkiem czosnkowym..........

Więcej grzechów nie pamiętam.........pozostałe dania urodzinowe były jak najbardziej protalowe 8)

Czy zostanę rozgrzeszona ?............ :-P :D :D

Maragrete, jak na urodziny to wcale aż tak dużo nie nagrzeszyłaś, więc grzeszki mozesz uważać za odpuszczone :-D

U mnie dziś nie tylko nędzna pogoda, ale i prądu nie było do 12.30 - prace konserwacyjne zakładu energetycznego. Na 16.30 ide z Sebkiem na dni adaptacyjne do przedszkola - tak codziennie aż do piątku. Tak się nie chce wychodzić z domu ... :/

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Maragrete kochana moja tak jak wczesniej pisalam rozgrzeszona jestes ale juz z drogi protalowej nie schodz 8)

Sliweczko fajnie ze chociaz tobie spada waga nalezy ci sie za wszystkie twoje trudy :-P

a ja juz nic z tego nie rozumiemiem na uderzeniowce w sumie zgubilam 2,300 a teraz na warzywach wrocilo 1,800 kicha straszna jak ja nie lubie fazy z warzywami :-D no nic bede dalej trwac bo i tak dukan to najlepsza dieta na swiecie :D

Juggin i koniecznie napisz co z tym chlebkiem bo juz mi slinka cieknie na sama mysl :D

Zuza tobie rownierz milego dnia :D

Polu to dobrze ze udalo ci sie wczoraj lekarza zalatwic a kolejki hmm.......no coz my polacy jestesmy juz przyzwyczajeni ze swoje musimy odstac :D

Benek slyszalam ze lato ma byc dopiero w sierpniu do konca wrzesnia (w radiu slyszalam) a teraz niestety burze, deszcze i chmury :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Aaaa,zapomniałam dodać że moja waga dzisiaj w dół o pół kilograma post-7037-1245831545_thumb.gif

Będę tańczyć z radości

No jest powód, gratulacje.

Moja znowu stoi, ale wiem, że to chwilowe więc się nie przejmuję. Poza tym, dobrze mi z Wami :-D:):):). To po czorta mam się spieszyć!!!

Wiecie co? Zauważyłam coś śmiesznego: zmarszczki mi się wygładziły na czole!! Ale fajowo!

No i weszłam dziś w rozmiar 42 a jedną spódniczkę to nawet 40.

Był też super biały kostiumik: spodnie i żakiecik, i leżał jak ulał, ale spojrzałam na siebie i doszłam do wniosku, że chyba nie uchodzi babci nosić młodzieżowych ciuchów. Moi gimnazjaliści pewnie 'ryliby' ze śmiechu. Z tyłu liceum z przodu muzeum 8):):-P. Powiedziałam to córce a ona mi odpowiedziała, ze pojedziemy tam razem w przyszłym tygodniu i ona zdecyduje czy mogę sobie to kupić czy nie.

To ja ....jawnogrzesznica .... :D

Wczoraj we własne urodziny : pól butelki czerwonego wina, trzy lampki szampana, dwa cukierki czekoladowe, kostka czekoladki z orzechami, dwie grzaneczki z masełkiem czosnkowym..........

Czy zostanę rozgrzeszona ?............ :D :D :D

Kochana!!! Urodziny się ma raz w roku, co Ci będziemy żałować! :D. Ale od dziś, pamiętaj, będziemy na straży!!

Dziewczynki, byłam w Lidlu, dużo tam ciekawych rzeczy, ale tych promocyjnych jogurtów nie widziałam. Udało mi się natomiast dostać dziś te parówki w biedronce no i nie wiem czy mam się z tego cieszyć bo one mają aż 16% tłuszczu!!! Ale dobre są. Mam też te mini kabanoski drobiowe. Serków nie kupowałam na razie bo jeszcze sporo ich mam. Jak jadę głodna to nakupuję jak idiotka a potem się zastanawiam, kto to będzie jadł. Dlatego zwalczyłam dziś pokusę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziewczynki, byłam w Lidlu, dużo tam ciekawych rzeczy, ale tych promocyjnych jogurtów nie widziałam. Udało mi się natomiast dostać dziś te parówki w biedronce no i nie wiem czy mam się z tego cieszyć bo one mają aż 16% tłuszczu!!! Ale dobre są. Mam też te mini kabanoski drobiowe. Serków nie kupowałam na razie bo jeszcze sporo ich mam. Jak jadę głodna to nakupuję jak idiotka a potem się zastanawiam, kto to będzie jadł. Dlatego zwalczyłam dziś pokusę.

Polu- parówki drobimexu ( dosc popularny producent parowek w zachodniopomorskim, dla mnie do tej pory były najsmaczniejsze,tez maja tyle tłuszczu :-D . Nie wiem czy sa w ogole odtluszczone parówki w sprzedaży?? Coż raz nie zawsze- jak mawiają.

Najwidoczniej w Biedronce tak jak w Lidlu najlepiej robic zakupy rano, bo potem gdy towar wyłozony rankiem skończy sie po południu- to juz nikt go nie dokłada i sklep straszy pustymi półkami.

Ciesze się, że udalo Ci się upolowac to co pyszne :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj jeszcze się nie witałam wiec teraz to robię :-D hehe

Mam chyba jakiegoś pecha bo nigdzie nie mogę znaleźć tej nieszczęsnej maki kukurydzianej ehhh... Ale nie poddaje się szukam wytrwale dalej bo jeszcze zostało mi 3 większe markety w mojej okolicy jak nie to będę musiała chyba gdzieś dalej poszukać przy okazji jak gdzieś będę.

Gratuluje spadku wagi i tez muszę się pochwalić ze po 4 dniach zastoju będąc na białkach dziś rano poprawił mi się humor bo zobaczyłam 1 kg mniej :)

Co do pogody to na Podkarpaciu przynajmniej u mnie jest bardzo zmiennie. Pada, praży, pada, praży. itd przy czym jest strasznie parno i wilgotne powietrze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję dziewczynki za gratulacje i miłe słowa.

Szkoda że Wam wszystkim nie mogę dzisiaj gratulować spadku wagi ,chociaż bardzo bym chciała żebyście też się cieszyły, że Wasza waga pokazała mniej .Mam nadzieję że niedługo będę mogła Wam gratulować.Ta cholerna waga jak się zatnie to już na amen...u mnie najpierw gubiłam to co podczas pobytu u mnie siostry, przybyło :D ,a potem waga stała jak zaklęta.Ale sporo w tym pewnie mojej winy,bo jakoś po tym obżarstwie nie mogłam na nowo wrócić do diety,ciągle coś podjadałam,a codziennie wieczorem obiecałam sobie że już z tym koniec,od jutra zaczynam przestrzegać diety.Rano zapał był,ale z wykonaniem było gorzej.I to spowodowało że waga uparcie stała w miejscu.Może Wy też się zastanówcie ...może coś robicie źle,może zdarza Wam się podjeść,niewiele,ale wiem że niewielkie podjadanie może zatrzymać wagę.Byłam tego przykładem -lody,ciastko,cukierek,paluszki...niewiele, ale nasz organizm to wykryje niestety  :-P Życzę Wam kochane żeby wreszcie Wasze wagi pokazywały mniej.

Maragrete,ja w swoje urodziny napewno więcej zgrzeszę... :-D Oczywiście będę się starała nie grzeszyć,ale sama wiesz...tak się nie da  :) Oczywiście odemnie również otrzymujesz rozgrzeszenie.Idź i nie rób tak więcej...AMEN  :D

Ja wczoraj wypiłam mały kieliszek winka czerwonego ,w końcu był dzień ojca,a mąż sam pić nie może  :D więc troszkę wypiłam,ale tylko troszeczkę 

post-7037-1245850657_thumb.gif    naprawdę troszeczkę  8)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.