Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć Piękne Chudzinki!!! :grin:

Witaj Grazzia - spokojnego dnia pracy!!! :D

Odważyłam się dzisiaj wejść na wagę post-13995-1254286254_thumb.gif od 1 października

wracam do II fazy!!! Tak Wam na forum obiecuję.. bo sama dla

siebie nie dotrzymałabym tego słowa. No cóż sama jestem sobie

winna.. Ale znowu miałam chyba dietowy kryzys i razem z III fazą

rzuciłam się na pyszności, słodkości.. :roll: Odechciało mi się piec

protalowo - no i mam za swoje. Ale nie ma co.. - obiecuję Wam

poprawę i mam nadzieje, że się uda. Mi by się też taka Juggi przydała.

Ale nie tylko wirtualnie - tylko, żeby siedziała mi na ramieniu i pilnowała

mojego grzesznego życia, żeby już było 'uczciwe'!!!

Wygrała któraś z was w totka :lol: Ja trafiłam aż jedną liczbę :lol: Ostatnio

to tylko tyle mi się udaje...

Ale pochwalę się, że wczoraj dzwonili, że mój stół i krzesła są już do odebrania..

A ja nie mam wciąż gdzie ich postawić. Będą musiały postać jeszcze na sklepie

:mrgreen: Ale już się nie damy - jeszcze tylko 14 dni!!! :D

Miłego dnia - już dzisiaj miałam rano dużo do czytania, rozkręcamy

się po stracie :-D i dobrze, trzeba żyć dalej!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wyitam wszystkich, a w szczególnosci Marudkę :D

Zimno, pochmurno, nie chce mi się iść do pracy.

Jeszcze do tego waga pokazała tyle samo co wczoraj wieczorem, a liczyłam na spadek.

Życzę miłego dnia i wielu spektkularnych spadków :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam kochane !!!

i mnie dopadlo jakies chorobsko ............trzeba isc do lekarza :D

Marudko ja ostatnio wygralam az 10€ hehe samo zycie :D

na wadze jeszcze nie bylam i jakos nie mam ochoty na nia wchodzic bo tak sie wczoraj obrzarlam jak swi..... choc protalowym jedzonkiem ale jednak bylo tego za duzo :lol:

Milego dnia protalki !!!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witaj Bozenko, Juggin i Balbinko!! :D

Balbinko, to dużo wygrałaś, ja raz tylko

trójkę trafiłam, a to w PL tylko 16 zł

więc i tak więcej szczęścia trafiłaś :D

Oj - coś czuję, ze mnie dzisiaj w pracy

robotą zawalą... Ale chyba nie mają

świadomości, że przede mną jeszcze

dwutygodniowy urlop.. tego się obawiam..

Ale cóż należy mi się - więc muszą mnie

puścić - nie.. ??!!??

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam Was Kochane.

Ale dzis zimno co?? U mnie w pracy wszyscy płacza , ze pierwszy raz juz szyby skrobali :lol: ( o jak milo jest miec miejsce w garazu podziemnym, choc to bardzo drogie miejsce- dziadostwo takie, ze człowiek mieszka w bloku i za miejsce w garazu płaci prawie tyle co czynszu za mieszkanie). No ale jak jest mróz to jakoś mniej te mankamenty zauważam:)

Wczoraj wieczór byl tak zimny, ze postanowilam cos upiec w piekarniku, aby choc w kuchni bylo ciepłutko, bo niestety teraz jest najgorszy okres- nie grzeja jeszcze w grzejnikach, a na dworze juz zimno.

No wiec popieklam miesko w rękawie do pieczenia i kurczaka. Kochane jesli ktoraś z Was nie uzywała jeszcze rekawa do pieczenia to gorąco go polecam, super sprawa i kazde miesko z niego wychodzi soczyste i delikatne- rozplywa sie w ustach. Jest to świetna alternatywa dla naszych cycków kurzecych- probowałam juz i grilowac i piec i smazyć- ale najlepsze wychodzą z rekawka :lol: . Wczoraj momoczyłam piersi w marynacie z jogurtu z przyprawami i koperkiem, a potem do rekawka. Cudowne w smaku , po prostu pycha.Spróbujcie :roll:

Jeszcze 3 dni pracy- nie wiem czemu ale ten tydzien strasznie długo sie dla mnie ciagnie. A w sobote ide znów na kurs- jejku pozostaje mi tylko niedziela do leniuchowania, a wtedy do głowy przychodzi najwiecej zakazanych pomysłów :D

Musimy byc dzielne.

A co do wagi. W mojej III fazie wyglada to nastepująco:

Waga cały czas taka sama, jak zwykle poniedziałek jako taki( lekko do góry, ale bez przerazenia), wtorek to szok( po 2 dniach grzeszki wychodzą) , we wtorek przychodzi opamietanie i razem ze środą jakoś ciagnę białka i warzywka i z tęsknotą patrzę na to co niedozwolone, w czwartek typowo bialeczkowy i w piatek rano euforia- cudownie ( udało sie powrocic do suwaczka) , no i wtedy zaczyna sie myslenie, ze skoro udalo mi sie wrocic to w nagrodę...hehehe i jest weekend i są grzeszki , a najgorsza jest niedziela bo zachowuję sie jakbym chciala tych grzechów na zapas popełnić bo od poniedziałku znów reżim..i tak sie kręci ta karuzela :mrgreen: Chyba Dukan mial racje, ze otyłośc to choroba duszy a nie słaby metabolizm :D

Pozdrawiam wszytskie Proteinki i Proteinków.

Balbinko- jak codzień- badz dzielna i jedz duzo,ale bez grzeszkow :grin:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam Was Kochane.

No wiec popieklam miesko w rękawie do pieczenia i kurczaka. Kochane jesli ktoraś z Was nie uzywała jeszcze rekawa do pieczenia to gorąco go polecam, super sprawa i kazde miesko z niego wychodzi soczyste i delikatne- rozplywa sie w ustach. Jest to świetna alternatywa dla naszych cycków kurzecych- probowałam juz i grilowac i piec i smazyć- ale najlepsze wychodzą z rekawka :D . Wczoraj momoczyłam piersi w marynacie z jogurtu z przyprawami i koperkiem, a potem do rekawka. Cudowne w smaku , po prostu pycha.Spróbujcie :D

Jeszcze bardzo dobrze piecze się w torebkach do pieczenia. Umieszczam tam wkład główny i zioła na które mam aktualnie ochotę i które moim zdaniem pasują do danego mięsa. Bełtam w tej torebce i bełtam , aż zobaczę , że mięso jest obtoczone i do piekarnika. Ręce czyste, ruszt i brytfanka czyste a mięsko soczyste. Dlatego wolę torebki, bo w rękawie jakoś nie umiem tak dobrze obtoczyć.

Waga po wczorajszym dniu pełnym picia wróciła do suwaczkowej i już sobie nie pozwolę na małe ilości wody, tym bardziej, że pomysł na picie letniej, przegotowanej wody z plasterkiem cytryny jak na razie smakuje mi najbardziej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witaj Bozenko, Juggin i Balbinko!! :lol:

Balbinko, to dużo wygrałaś, ja raz tylko

trójkę trafiłam, a to w PL tylko 16 zł

więc i tak więcej szczęścia trafiłaś :D

Oj - coś czuję, ze mnie dzisiaj w pracy

robotą zawalą... Ale chyba nie mają

świadomości, że przede mną jeszcze

dwutygodniowy urlop.. tego się obawiam..

Ale cóż należy mi się - więc muszą mnie

puścić - nie.. ??!!??

Marudko ja też trafiłam trójkę!!! Wiem, wiem 16 zł to jak nic, ale chociaż za kupon sę zwróciło

:roll:

Witam Was Kochane.

No wiec popieklam miesko w rękawie do pieczenia i kurczaka. Kochane jesli ktoraś z Was nie uzywała jeszcze rekawa do pieczenia to gorąco go polecam, super sprawa i kazde miesko z niego wychodzi soczyste i delikatne- rozplywa sie w ustach. Jest to świetna alternatywa dla naszych cycków kurzecych- probowałam juz i grilowac i piec i smazyć- ale najlepsze wychodzą z rekawka :D . Wczoraj momoczyłam piersi w marynacie z jogurtu z przyprawami i koperkiem, a potem do rekawka. Cudowne w smaku , po prostu pycha.Spróbujcie :lol:

Juggin ja odkryłam rękaw już dawno i muszę Ci powiedzieć, że byłam BARDZO zaskoczona pieczenią wołową. Jak znam wołowinę jeszcze z czasów przeddukanowych, to zawsze kojarzyła mi się z suchym mięskiem. Z rękawa natomiast wychodzi tak soczysta i miękka pieczeń, że w ustach się rozpływa. POLECAM!

A wogóle to pozdrawam wszystkie i wszystkich protalowo i słonecznie!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hej Protalinki!!!!

Kasiek! ale fajna psina!

kuruj się kochana kuruj, dieta nie zając nie ucieknie a zdrowie najważniejsze, bo bez niego dietki daleko nie pociągniesz. Wyzdrowiejesz i wrócisz na dukanowe łono, a teraz gorąca czarna herbatka i spać. Kolorowych i spokojnych (nie na kibelku)snów!PA!

PS Jedna z nas już kiedyś miała taką grypę i o ile się nie mylę, to waga spadła dosyć ostro, ale po chorobie troszkę podeszła do góry.

Benek dzięki za słowa otuchy, nocka tak od północy była spokojna (nie na kibelku); właśnie się zastanawiam czy to była grypa jelitowa czy może żołądek zbuntował się po zgrzeszeniu smażonymi, kiedyś miałam podobne bóle brzucha jak zjadłam smażone (u mojej teściowej :D) tym razem również jedliśmy u niej bo przyjechała do niej rodzinka.

Dziś jest już lepiej a waga pokazała prawie 1,5kg mniej niż przedwczoraj (w końcu ruszyła)

na suwaczku zmienię na 74kg jak jutro waga się utrzyma :mrgreen:

a co do psiaczka to bardziej podoba mi się jego motto "nie jestem gruby jestem puchaty" - to teraz moje motto :-D

Cześć Piękne Chudzinki!!! :-D

Odważyłam się dzisiaj wejść na wagę post-13995-1254286254_thumb.gif od 1 października

wracam do II fazy!!! Tak Wam na forum obiecuję.. bo sama dla

siebie nie dotrzymałabym tego słowa. No cóż sama jestem sobie

winna.. Ale znowu miałam chyba dietowy kryzys i razem z III fazą

rzuciłam się na pyszności, słodkości.. :-D Odechciało mi się piec

protalowo - no i mam za swoje. Ale nie ma co.. - obiecuję Wam

poprawę i mam nadzieje, że się uda. Mi by się też taka Juggi przydała.

Ale nie tylko wirtualnie - tylko, żeby siedziała mi na ramieniu i pilnowała

mojego grzesznego życia, żeby już było 'uczciwe'!!!

Wygrała któraś z was w totka :D Ja trafiłam aż jedną liczbę :roll: Ostatnio

to tylko tyle mi się udaje...

Maruda trzymaj się i nie poddawaj, zakazane słodkości nie są warte tego aby waga szła w górę. Przygotuj sobie trochę protalowych słodkości, aby były pod ręką (ja tak robię, zawsze jest kilka muffinek) jak mam kryzys to wcinam dozwolone słodkości. trzymaj się - wszystkie śledzimy jak Ci idzie i jak będziesz grzeszyć to zrobimy sobie wycieczkę z pałeczkami do Ciebie :lol:

co do wygrywania w totka to ja trafiłam w poprzednim 2x trójkę (aż 32zł :lol:) a wczoraj nawet piątkę, tylko że wczorajsza piątka to każda w innym zakładzie :roll:

pozdrawiam

trzymajcie się protalowo :grin:

ps.postaram się odzywać częściej i mam nadzieję że pozostałe również (szczególnie te które jak ja twierdzą że nie mają o czym pisać) - NIECH FORUM ZNOWU OŻYJE !!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witajcie Kobitki i Faceci ale ich chyba już nie ma :roll:

Grazzia miłej i spokojnej pracy!

Marudko Ty to masz zdrowie! Tylko podziwiać, czyli witaj II fazo? :mrgreen: Czy dobrze zrozumiałam?

Taka Junggin to by się nam wszystkim pewnie przydała, niewytrwałym do dopingu a przestrzegającym wszystkich zasad do towarzystwa.

Mój mąż kiedyś trafił 5 w dużym lotku, dawali wtedy (12 lat temu) 75 tys. zł. Jedyny mankament był taki, że musiał się podzielić wygraną z trzema kumplami. Także dużo nie dostaliśmy, ale zawsze to coś. Kupiliśmy jako pierwsi w bloku okna plastikowe. Normalnie szok! :D Do dzisiaj nie trafił nawet trójki. Ja nie gram w totka, bo boję się że wygram pieniądze i mi palma odbije a tak ‘bez pieniędzy’ nawet spokojnie się żyje….. :lol:

Marudko chyba nie jestem w temacie, ale dlaczego nie masz ich gdzie wstawić , przecież masz mieszkanie, czy ja coś pominęłam?

Balbinko, dobrze że się obżarłaś protalowym a nie tak jak ja, cywilnym. Wiem jedno, jak już się skuszę na coś niedozwolonego to nie mogę się od tego oderwać, czyli nałóg, bo tylko nałogowcy tak robią. Tak było z papierosami, wystarczył jeden, aby powrócić do palenia. Dopóki tylko patrzyłam na ciasta było Ok! ale jak już zasmakowałam to wczoraj jeszcze jadłam, mimo tego że miałam upieczonego serniczka.

Junngin, jeśli tak fajnie się wraca do wagi po białkach to też pewnie będę grzeszyć przez weekend i nie tylko… :D :-D

U mnie pogoda piękna, aż muszę wejść do ogrodu, bo tylko dwa dni urlopu jeszcze mam a tam las zielska. Dzisiaj w nocy tak jakby mróz miał być, ale chyba nie było, bo mój niecierpek przeżył.

Przed chwilą powiedzieli w TVN Style, że coś takiego jak szybsza czy wolniejsza przemiana materii nie istnieje, poparto to dowodem przeprowadzonym na dwóch kobietach, jedna ma 10 kilo nadwagi a druga 10 kilo niedowagi. Tryb ruchowy prowadzą identyczny, tylko ta pani z nadwagą zjada 50% więcej jedzenia i jest dużo niższa od tej z niedowagą. Naukowcy doszli do wniosku, że jesteśmy otyli nie dlatego że mamy spowolnioną przemianę materii ale dlatego, że się objadamy hehehehe Przepraszam, a jak ktoś tyje po zjedzeniu jednego listka sałaty to znaczy, że się objada? A ludzie którzy potrafią miesiącami nic nie jeść, to znaczy że skoro nie umarli z głodu to dostarczają odpowiednią ilość kalorii organizmowi? Przecież skoro mamy taką samą moc przerobową (ten sam metabolizm) to oni powinni już nie żyć a jednak są wśród nas i mają się lepiej niż ludzie jedzący.

Kasiek, ja nie znam angielskiego, :grin: wiec się nie kapłam, jakby tam po rusku pisało to i owszem pewnie bym się domyśliła. Rzeczywiście fajne motto, ale zacznij powolutku rozglądać się już za chudszym mottem … hihihihi

Jak zjadłam smażonego devolaja, a sama go robiłam, to też mnie rozbolała wątroba i niedobrze mi się zrobiło.

Także być może to nie jest grypa, ja po mojej imprezie też mam rozwolnienie, już trzeci dzień a nie jadłam otrębów, wtedy mogłabym na nie zwalić winę. :lol:

Olu, może tak dwa zdania więcej niż tylko dzień dobry? Jesteś w pracy, że Cie tak czas goni? Tobie także miłego dnia i wszystkim dziewczynom oczywiście życzę!

PA!PA!PA! może wieczorem się jeszcze pojawię

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam was wszystkie Protalinki

u mnie pogoda sloneczna, ale temperatura niska....

a co do jedzenia to ja slyszalam ze ci co jedza mniej zyja dluzej :D i cos w tym jest bo moja babcia cale zycie jadla malo i dietetycznie z powodu choroby wrzodowej dziadka i od kiedy skonczyla 40 mowila ze nie dozyje kolejnych urodzin ( ciagle cos ja bolalo?) zmarla w wieku 96 !!! maz sie ze mnie nabija ze ja bede zyla 200 lat bo mam zywotne rody z obu stron hihihi a tez ciagle narzekam na zdrowie.....:D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam witam, jakoś tak czasu pisać nie było. U mnie waga dalej leci w dół czy warzywa czy nie warzywa. Podsumowujac ten miesiac z wami to mam ponad 8 za soba. Wiec mysle że to całkiem dobry wynik. Ważne że ludzie zauwazają różnice i to jest strasznie motywujące. Powodzenia dalje w dietkowaniu

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kasiek_79 <wow> no to miałaś szczęście, dwie trójki!!! :lol:

Byle do kolejnej kumulacji.. Oby nie nastała za szybko bo

człowiek tylko traci kasę na niespełnione marzenia.. za 2zł.

Benek - tak, tak.. - wracaj II fazo :D ...

A mieszkanko to mam, ale ciągle na papierze tylko - choć

lepsze to niż nic.. Termin mieli do 30 września w umowie, choć

obiecali się wyprowadzić już w połowie.. września.. Ale biadolili

nam, że nie zdażą i chcę jeszcze dodatkowe 2 tygodnie..

W ciąży nie jestem więc nie spieszy mi się aż tak.. Ale to

czekanie trochę jest przygnębiające.. Ale w połowie pażdziernika

się przeprowadzamy - choćby nie wiem co.. Już na żadne

przedłużanie się nie zgodzimy!! Bo nie będę w grudniu przy otwartym

oknie spać - bo farba będzie musiała się wywietrzeć. Już i tak

za długo to trwa.. A ja jestem strasznie niecierpliwa i sama się

sobie dziwię jak ja to wytrzymuję.

Plus tego jest taki, że mniej benzyny zużyję bo z rodzinnego bloku

mam bliziutko do roboty.. Ale zaś te łyżwy się zaczęły.. Gdyby nie było

na lodowisko tak daleko z przystanku to może bym się przesiadła

na komunikację miejską.. Ale daleko jest strasznie. Choć jak się

przeprowadzę to z 30 km na lodowisko, zrobi sie tylko 20 km.

Tyle, że do pracy zamiast 4km - będę miała 20.. Więc taka kiepska ta

kalkulacja. Ale wolę jeździć na łyżwach niż pracować :lol: więc

wybór jest prosty - .. :D gdyby tylko nie ten kredyt...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam witam, jakoś tak czasu pisać nie było. U mnie waga dalej leci w dół czy warzywa czy nie warzywa. Podsumowujac ten miesiac z wami to mam ponad 8 za soba. Wiec mysle że to całkiem dobry wynik. Ważne że ludzie zauwazają różnice i to jest strasznie motywujące. Powodzenia dalje w dietkowaniu

To świetny wynik Tyrolcia.

Witam kochane koleżanki.

Beniu rozgadałaś się że ho ho.

Rano zimno, aż nie chce się wstać i ciemno na dodatek. Ja to cigle te piersi na patelnię rzucam, ale muszę sprobować torebkę lub rękaw. Przy okazji mieszkanko wygrzeję, bo spódzielnia jakoś nie chce.

Juggin liczę na Twoje pomysły bo inaczej to przyjdzie mi jeść na wigilię jajecznicę. Trochę głupio by bylo.

Marudko warto Ci wracać do II fazy. Może lepiej zostać w trzeciej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.