Pełne aromatu, soczyste i niezwykle zdrowe — śliwki to jeden z najbardziej niedocenianych owoców w naszej diecie. Poprawiają trawienie, koją nerwy, dbają o skórę i pomagają zachować szczupłą sylwetkę. Przekonaj się, dlaczego warto po nie sięgać regularnie.
23 sierpnia 2010
Śliwki — smaczne, zdrowe i doskonałe na trawienie
Skarbnica składników odżywczych
Śliwki to prawdziwa skarbnica naturalnych składników odżywczych, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Na rynku znajdziesz wiele odmian — do wyboru, do koloru — więc każdy znajdzie coś dla siebie.
Śliwki dojrzewają od czerwca do października, a sezon na te owoce wypada najczęściej na przełomie sierpnia i września. Można je jeść na surowo, suszone oraz w postaci kompotów, dżemów, marmolad i powideł. Stanowią idealny dodatek do ciast, sorbetów, wędlin, sałatek, knedli i pierogów. Można z nich robić sosy i marynaty do mięs, a także znane trunki — polską śliwowicę czy bałkańską rakiję.
Przy wyborze owoców zwróć uwagę na to, czy pestka łatwo oddziela się od miąższu — jest to ważne, gdyż pestki zawierają trującą dla organizmu amygdalinę. Idealne do przetworów są renklody i śliwki węgierki.
Dobroczynne działanie śliwek
Śliwki mają zaskakująco szeroki wpływ na nasze zdrowie — od trawienia, przez serce, aż po skórę i włosy.
Działają korzystnie na trawienie i regulują perystaltykę jelit
Chronią przed wolnymi rodnikami i zapobiegają nowotworom
Poprawiają apetyt — dlatego zalecane są niejadkom
Regulują ciśnienie krwi i obniżają cholesterol
Zapobiegają miażdżycy i chorobom serca
Ułatwiają spalanie tłuszczu
Odpowiadają za utrzymanie prawidłowego stanu skóry i spowalniają jej starzenie
Regulują pracę gruczołów łojowych
Wstrzymują procesy siwienia i wypadanie włosów
Wpływają kojąco na układ nerwowy i poprawiają samopoczucie
Wspomagają pracę tarczycy
Regulują proces krzepnięcia krwi i uszlachetniają naczynia krwionośne
Zapobiegają bakteryjnemu zapaleniu pęcherza (wyciąg ze śliwki japońskiej)
Pomagają w dolegliwościach pęcherzyka żółciowego
Pomagają w leczeniu schorzeń prostaty (wyciąg z kory śliwy afrykańskiej)
Co kryją w sobie śliwki?
Wszystkie gatunki śliwek mają podobne wartości odżywcze. Zawierają witaminy A (rzadko występującą w owocach), B1, B2, B3, B6, C, E, K, P, beta-karoten oraz składniki mineralne: potas, żelazo, magnez, wapń, fosfor. Są też cennym źródłem błonnika. 100 gramów śliwek zawiera zaledwie około 45 kalorii.
Kto powinien uważać na śliwki?
Osoby mające problemy z wątrobą i trzustką
Chorzy na cukrzycę — ewentualnie mogą wybierać owoce mniej słodkie, o ciemnej skórce i niezbyt dojrzałe
Osoby z nadwagą
Suszone śliwki — mały cud w kuchni
Bardzo wartościowe są śliwki suszone — zawierają więcej witaminy A i błonnika pokarmowego niż surowe owoce. Z tego względu zalecane są małym dzieciom, wegetarianom i osobom na diecie, które potrzebują lekkostrawnych pokarmów. Systematyczne jedzenie suszonych śliwek (wystarczą trzy sztuki dziennie) lub picie kompotu z suszu (jednej szklanki) ureguluje pracę przewodu pokarmowego.
Suszone śliwki są bardziej kaloryczne niż świeże — 100 gramów zawiera około 270 kalorii. Dodane do ciężkostrawnych potraw (np. bigosu, pieczeni) poprawiają ich smak i sprawiają, że nie będzie nam dokuczała niestrawność. Mają też wspaniałą cechę — po zjedzeniu kilku suszonych śliwek mamy poczucie pełnego żołądka. To idealne rozwiązanie dla łasuchów: zamiast tuczących czekoladek lepiej sięgnąć po słodkie suszone śliwki.
Śliwki można suszyć samemu w domu. Wybierz bardzo dojrzałe owoce, których skórka przy szypułce zaczyna się lekko marszczyć (najlepiej węgierki). Umyj owoce, zanurz we wrzątku na 1 minutę (dzięki temu skórka będzie delikatniejsza) i rozłóż na sitach. Suszyć w piekarniku przez około 24 godziny w temperaturze 60 st. C, a potem przez kolejne 24 godziny dosuszać w przewiewnym miejscu.
Popularne odmiany śliwek w Polsce
Węgierki — podłużne, soczyste o delikatnym cierpkim smaku. Mają ciemnofioletową skórkę i zwarty żółtozielony miąższ. Z dojrzałych owoców łatwo usuwa się pestki. Wyśmienicie smakują na surowo, nadają się do ciast, knedli, dań mięsnych, dżemów i powideł. Robi się z nich wina i nalewki.
Renklody — mają żółtą lub zieloną skórkę i odpowiadający im kolorem miąższ. Na ogół są bardzo słodkie. Mają zwarty miąższ, przez co usunięcie pestek bywa kłopotliwe. Nadają się na dżemy, powidła i kompoty.
Stanley — duże jajowate owoce z zielonkawożółtym miąższem i ciemnogranatową skórką z intensywnym fioletowym nalotem.
Opal — owoce wcześnie dojrzewające o ciemnoczerwonym lub fioletowym kolorze. Mają bardzo słodki i soczysty miąższ, który łatwo oddziela się od pestki.
Mirabelki — małe i ciemnozłote owoce o lekko kwaśnym i cierpkim smaku. Nadają się na dżemy, konfitury i marmolady.
Śliwki najlepiej jeść codziennie po kilka sztuk — wtedy nie narazimy się na żadne dolegliwości, a nasz organizm skorzysta z ich bogactwa składników odżywczych.
Śliwkowa maseczka na zmarszczki
Ze śliwek można zrobić domową maseczkę wygładzającą zmarszczki. Dojrzałe śliwki oczyść z pestek i skóry, a następnie wymieszaj z ubitą pianą z białek. Nałóż na twarz na około 20 minut i zmyj ciepłą wodą. Taka maseczka dodatkowo oczyszcza cerę i zwęża pory.
Ze względu na swoje właściwości wyciąg ze śliwek wykorzystywany jest też do produkcji leków i suplementów diety usprawniających procesy trawienne. Śliwki korzystnie wpływają na organizm swoim bogactwem składników odżywczych — zdrowa dieta po prostu nie obejdzie się bez nich. Zainwestujmy więc w zdrowie i korzystajmy z ich dobrodziejstw.
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowany. Zaloguj się
SI
·30 gru 2010
Sprostowanie : świeże śliwki mają faktycznie 45 kcal w 100g.
Cały czas myślałam o suszonych,ehh
Jest zima więc świeże nawet mina myśl nie przyszły. Jednakże suszone są zdecydowanie lepsze,gdyż świeże są mimo wszystko ciężkostrawne.
SI
·30 gru 2010
Mam tylko jedno "ale". W 100 g. śliwek z pewnością nie ma 45 kcal :) Mają ok 226 kcal za 100 g. :) Z czego na jedną,średniej wielkości śliwkę przypada ok. 9 kcal. Trzeba pamiętać, że kupowane suszone śliwki są strasznie słodkie. Owoce w ogóle zawierają sporo cukru, czego przykładem są właśnie śliwki, więc nie można z nimi przesadzać mimo tak wspaniałych właściwości.
Komentarze (3)
Dodaj komentarz
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowany. Zaloguj się
Sprostowanie : świeże śliwki mają faktycznie 45 kcal w 100g. Cały czas myślałam o suszonych,ehh Jest zima więc świeże nawet mina myśl nie przyszły. Jednakże suszone są zdecydowanie lepsze,gdyż świeże są mimo wszystko ciężkostrawne.
Mam tylko jedno "ale". W 100 g. śliwek z pewnością nie ma 45 kcal :) Mają ok 226 kcal za 100 g. :) Z czego na jedną,średniej wielkości śliwkę przypada ok. 9 kcal. Trzeba pamiętać, że kupowane suszone śliwki są strasznie słodkie. Owoce w ogóle zawierają sporo cukru, czego przykładem są właśnie śliwki, więc nie można z nimi przesadzać mimo tak wspaniałych właściwości.
Wspaniały temat,polecam .Dziękuje.